Sala Miejskiej Biblioteki w Sandomierzu stała się miejscem niezwykłego spotkania ze Zbigniewem Ciszkiem, podróżnikiem i społecznikiem współpracującym z Fundacją Help Furaha.
Hasłem przewodnim wydarzenia było słowo furaha, które w języku suahili oznacza szczęście, i właśnie ono najlepiej oddawało atmosferę tego inspirującego spotkania. Zaproszony gość zaprezentował barwną opowieść o wyprawie „Rowerem na równik”, łączącej pasję podróżniczą z realnym działaniem społecznym. Trasa prowadząca przez tereny Afryki okazała się ogromnym wyzwaniem, zarówno fizycznym, jak i logistycznym. Ekstremalne warunki klimatyczne, długie dystanse oraz konieczność samodzielnego radzenia sobie z awariami technicznymi były codziennością tej niezwykłej podróży. Zbigniew Ciszek dzielił się relacjami z drogi, opowiadał o spektakularnych krajobrazach, spotkaniach z lokalnymi mieszkańcami oraz nieprzewidzianych sytuacjach, które nadawały wyprawie charakter prawdziwej przygody. Jak podkreślał, jazda rowerem w pobliżu równika była doświadczeniem trudnym, ale niezwykle inspirującym i wzmacniającym. Wyprawa miała jednak przede wszystkim wymiar społeczny. Jej efektem było zebranie środków na budowę studni oraz zbiornika wodnego dla powstającego ośrodka rehabilitacyjnego w Kenii. Inwestycja ta znacząco poprawiła dostęp do wody w regionie, gdzie wcześniej mieszkańcy musieli pokonywać wiele kilometrów do najbliższego źródła. Podczas spotkania zapowiedziana została kolejna inicjatywa „Po Równiku dla Furaha”. Projekt zakłada symboliczne okrążenie równika na rowerze, czyli pokonanie 40 075 km oraz zebranie 40 075 zł na wsparcie fundacji pomagającej dzieciom z niepełnosprawnościami. Uczestnicy wydarzenia mieli również okazję połączyć się on-line z prezesem fundacji, Markiem Krakusem, który przedstawił aktualne informacje dotyczące budowy kliniki rehabilitacyjnej w Kenii i przekazał pozdrowienia dla uczestników spotkania oraz mieszkańców Sandomierza.
Spotkanie zakończyło się w duchu furaha, szczęścia płynącego z dzielenia się pasją, doświadczeniem i pomocą innym. Pokazało, że osobiste zaangażowanie i nawet drobne gesty wsparcia mogą realnie zmieniać świat, przynosząc radość zarówno obdarowanym, jak i tym, którzy pomagają.
Dawnym mieszkańcom Sandomierza hołd oddali ludzie w różnym wieku
W rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim, w Sandomierzu zostało zorganizowanie wydarzenie mające upamiętnić dawnych mieszkańców miasta.
Spacer po sandomierskich ulicach był wyrazem hołdu dla wszystkich, którzy zginęli w holocauście. Uczestnicy odwiedzili miejsca, które zachowały się do tej pory, zatrzymywali się również w innych punktach związanych z sandomierskimi Żydami, które zniknęły z mapy miasta. Przewodniczką po miejscach pamięci była Karolina Gara, historyk i judaista, która raczyła uczestników opowieściami o dawnym Sandomierzu. Jednym z przystanków spaceru pamięci była ul. Żydowska, gdzie znajdowała się synagoga, a potem utworzone przez Niemców getto. – Przed wojną mieszkało w Sandomierzu ok. 6 tys. Żydów. Do dzisiaj zachowała się jedynie synagoga i nowy cmentarz. Świątynia jest wyjątkowa, ponieważ jest jedną z nielicznych synagog, w której zachowały się kolorowe polichromie. To zabytek na skalę światową – mówiła Karolina Gara. Wśród ponad stu uczestników marszu nie mogło zabraknąć młodego pokolenia. Maja Rak, uczennica II LO, uważa, że naszym obowiązkiem jest pamięć o przodkach. – Warto poznawać historię, bo jest ona częścią naszego życia i należy przekazywać ją z pokolenia na pokolenie. A taka żywa lekcja pozwala lepiej zapamiętać fakty z historii miasta i jego mieszkańców – mówiła Maja. Barbara Lisowska-Paterek, sandomierzanka, jedna z uczestniczek wydarzenia powiedziała, że w mieście powinna być pamiątkowa tablica. – Chciałam uporządkować sobie wiadomości, jakie posiadam na temat społeczności żydowskiej Sandomierza. Takie wydarzenie to bardzo dobry pomysł, żałuję jednak, że w mieście nie ma żadnej tablicy upamiętniającej mieszkańców żydowskich, którzy stanowili tak liczną grupę wśród lokalnej społeczności – mówiła Barbara Lisowska-Paterek. Spacer pamięci sandomierskich Żydów zakończył się na nowym cmentarzu. Organizatorem wydarzenia było Muzeum Zamkowe, które włączyło się w ogólnopolską akcję upamiętniającą 81. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim.
W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.
Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
Małżonka prezydenta Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie, które odbędzie się podczas ostatniego wakacyjnego weekendu; jak zaznaczyła, rozmowy będą dotyczyć oczekiwań młodych, ich pomysłów i wizji Polski. Przypomniała, że w wydarzeniu ma uczestniczyć także prezydent Karol Nawrocki.
- Cześć dziewczyny! Mam dla was wyjątkowe zaproszenie: co powiecie na to, aby ostatni wakacyjny weekend spędzić w Juracie? - powiedziała w opublikowanym w sobotę na X przez Kancelarię Prezydenta nagraniu Marta Nawrocka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.