Sir Anthony, jeden z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych brytyjskich aktorów, który zasłynął z ról w filmach Okruchy dnia, Milczenie owiec, Thor czy Ojciec, ma co wspominać. Wielokrotnie wyróżniany, m.in. dwoma Oscarami i czterema BAFTA-mi, mimo kończonych właśnie 88 lat (z czego ponad 60 na scenie i w filmie) wciąż jest aktywny zawodowo – ostatnio zagrał w filmie Maserati: The Brothers Roberta Moresca. Wspomnienia napisał do bólu szczere, obok wzlotów – kolejnych etapów kariery i genezy swoich najbardziej znanych ról – pokazał także swoje upadki. Uzależnienie zniszczyło jego dwa małżeństwa i relacje z jedyną córką. Alkohol doprowadził go na granicę śmierci. To doświadczenie sprowadziło go ostatecznie na drogę trzeźwości. Od 50 lat jest zadeklarowanym trzeźwym alkoholikiem. /w.d.
Czy można powiedzieć wszystko i wszędzie? Gdzie ustawić granice wolności słowa? Drażliwą kwestię cenzury porusza w swojej najnowszej książce Jakub Maciejewski.
Na myśl o cenzurze jeży się włos na głowie niejednemu z nas. Jako ludzie miłujący wolność nie chcemy, by ograniczano nas w swobodzie wypowiedzi. Nikt chyba jednak nie będzie kwestionował np. zakazu udostępniania dzieciom treści wulgarnych, pornograficznych czy promujących konsumpcję używek. Nikt nie podpisze się pod propagowaniem treści komunistycznych czy nazistowskich. A przecież takie ograniczenia również są pewną formą cenzury. Okazuje się więc, że cenzurowanie określonych treści jest częścią życia społecznego, niemal tak dawną jak sama mowa. Jakub Maciejewski podąża śladami cenzury w dziejach; ukazuje m.in. to, jak cenzura pojęta jako weryfikacja prawdy została zastąpiona cenzurą rozumianą jako tłumienie niezależnego myślenia, co też w późniejszych wiekach zostało przez rządzących przekształcone w jedno z narzędzi inżynierii społecznej.
Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.
Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
Co najmniej 5208 osób zginęło w podwójnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Wenezuelę 24 czerwca – ogłosił w niedzielę przewodniczący tamtejszego parlamentu Jorge Rodriguez. Liczba osób przebywających w obozach przejściowych zbliża się do 24 tysięcy.
W sobotę wenezuelskie władze informowały o 5119 ofiarach śmiertelnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.