Każdy dzień niesie nowe wyzwania. Nauka łączy się tu z wartościami, a młodość z doświadczeniem, dając możliwość rozwijania pasji, odkrywania talentów i kształtowania własnej ścieżki.
Społeczność Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu 18 października zainaugurowała nowy rok akademicki. Uczelnia świętuje w tym roku 25-lecie działalności i od początku stawia na kształcenie młodych w duchu odpowiedzialności, wartości i profesjonalizmu. Inauguracja połączona z jubileuszem przyciągnęła do murów akademii wielu gości. Przedstawicieli świata nauki, Kościoła, polityki, a także absolwentów i studentów, dla których to miejsce ma szczególne znaczenie. Głos podczas uroczystości zabrał założyciel uczelni o. Tadeusz Rydzyk, redemptorysta, który wrócił do minionych lat, wspominając trudne, ale pełne entuzjazmu początki. Podczas części inauguracyjnej odbyła się immatrykulacja studentów pierwszego roku oraz wyróżniono najlepszych absolwentów – Katarzynę Mieleszczuk i Davida Sygdziaka. Centralnym punktem spotkania był wykład inauguracyjny byłego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej dr. Andrzeja Dudy, „Znaczenie prawdy historycznej”. Prelegent zwrócił uwagę na to, jak istotną rolę w życiu społecznym i narodowym odgrywa rzetelne podejście do historii. Jak podkreślił, prawda historyczna nie jest kwestią opinii czy politycznych interpretacji, lecz wynikiem uczciwej pracy badawczej, opartej na faktach i źródłach. – Jest ona efektem debaty prowadzonej przez rzetelnych historyków, którzy w oparciu o autentyczne źródła poszukują pełnego obrazu przeszłości. Nie tworzą nowych dowodów, nie zatajają i nie niszczą istniejących.
Po części oficjalnej uczestnicy przeszli do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, gdzie sprawowana była Msza św. Przewodniczył jej i homilię wygłosił bp Arkadiusz Okroj, który podkreślił, że uczelnię tworzą ludzie pochodzący z różnych środowisk, a łączy ich wybór miejsca, które nie jest jedynie fabryką dyplomów, lecz posiada głęboką tożsamość. Następnie zwrócił się do studentów. – Nie podejmujecie wysiłku nauki ze względu na tytuły, ale łączy was przekonanie, że jesteśmy zależni od Boga. Podejmujecie formację intelektualną i duchową, bo wiecie, że to nie człowiek stwarza mądrość, ale się na nią otwiera. Ufamy, że tworzycie środowisko ludzi, którzy chcą być fachowcami od mediów, prawa, polityki, medycyny, ale jednocześnie chcecie mieć serce otwarte na Boga i drugiego człowieka. Podczas Eucharystii głos zabrał o. Dariusz Paszyński, prowincjał warszawskiej prowincji redemptorystów: – Przed wami wspaniała podróż. Pamiętajcie, że studia to nie tylko zdobywanie wiedzy, ale przede wszystkim wychowywanie serca i sumienia. Rozwijajcie swój intelekt, zdobywajcie wiedzę, formujcie swojego ducha.
Na zakończenie odbyło się wręczenie dyplomów absolwentom.
W parafii pw. św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście Lubawskim 27 września parafianie zapoznali się z nabożeństwem do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Historię obrazu i kultu przedstawił ks. Michał Rogoziński
Kaznodzieja przybliżył historię powstania ustawionego przed ołtarzem nowomiejskiej świątyni obrazu. Sięga ona 1615 r., kiedy to niemiecki szlachcic Wolfgang Langenmantel, pochodzący z Augsburga, borykał się z problemami w swoim małżeństwie. Wraz z żoną Sophie Rentz żył w separacji. Wiedział, że lada dzień będzie się z nią rozwodził. Postanowił jednak ratować swoje małżeństwo i udać się do klasztoru Jezuitów w oddalonym o 70 km Ingolstadt. Tam spotkał o. Jakoba Rema. Trzykrotnie go nawiedzał, prosząc o modlitwę. Za czwartym razem przyniósł ze sobą białą, zasupłaną ślubną taśmę, którą został związany wraz z żoną w dniu ich ślubu na znak nierozerwalności małżeństwa. Owa taśma, porzucona w szafie i odnaleziona po latach, miała na sobie kilkanaście węzłów. Wolfgang stwierdził, że tak dzisiaj wygląda jego małżeństwo. O. Jakob klęknął przed wizerunkiem Matki Bożej, i modląc się, zaczął rozsupływać poszczególne węzły. Gdy taśma była na nowo gładka, polecił szlachcicowi powrócić do swego domu. Kilka dni później jego żona również powróciła i zaczęli na nowo tworzyć kochające się małżeństwo. W 1700 r. wnuk Wolfganga i Sophie, będąc księdzem i zarazem kanonikiem kościoła pw. św. Piotra w Augsburgu, zlecił namalowanie obrazu Matki Bożej Rozwiązującej Węzły i umieścił go w bocznej kaplicy kościoła jako pamiątkę cudownego uratowania rozpadającego się małżeństwa swoich dziadków.
Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej zwrócił się do duchowieństwa i wiernych diecezji z prośbą o modlitwę w swojej intencji.
Bp Kamiński w komunikacie poinformował, że w najbliższych dniach nie będzie wykonywał zaplanowanych wcześniej obowiązków duszpasterskich ze względu na konieczność głębszej diagnostyki medycznej oraz poddanie się zaleconemu wypoczynkowi i regeneracji zdrowotnej.
Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.
Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.