Reklama

Kościół

Częstochowa północy

W ciszy pól i lasów bije duchowe serce diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, tu bowiem wznosi się słynące łaskami sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu, które od wieków przyciąga rzesze pielgrzymów.

Niedziela Ogólnopolska 39/2025, str. 32-33

[ TEMATY ]

Skrzatusz

archiwum sanktuarium Matki Bożej w Skrzatuszu

Sanktuarium Matki Bożej w Skrzatuszu

Sanktuarium Matki Bożej w Skrzatuszu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Największe w diecezji sanktuarium Matki Bożej Bolesnej we wsi Skrzatusz leży między Wałczem a Piłą w województwie wielkopolskim. Sanktuarium oddalone od wielkomiejskiego gwaru, jakby na uboczu świata, stanowi dobre miejsce do kontemplacji i wyciszenia się. – Kiedyś przyszedłem tu z poczuciem misji. Wydawało mi się, że mam tu zadanie do wykonania. Dziś, po 10 latach, rozumiem, że było odwrotnie, to Matka Boża zaprosiła mnie do siebie – mówi kustosz miejsca, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ks. Wacław Grądalski.

Zabytkowa XVII-wieczna świątynia wyrasta majestatyczną bryłą ponad okoliczne zabudowania. Otacza ją nowoczesna infrastruktura pielgrzymkowa. Podobnie jak Jasna Góra Skrzatusz stanowi ważne centrum pielgrzymkowe o wielowiekowej tradycji i słynie licznymi łaskami. Nie bez powodu sanktuarium w Skrzatuszu zyskało miano „Częstochowy północy”. W 2019 r. kościół sanktuaryjny otrzymał tytuł bazyliki mniejszej. Był to wyraz uznania Stolicy Apostolskiej dla wielowiekowej tradycji i znaczenia tego miejsca w życiu duchowym całego regionu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zmienne losy

Reklama

Przed rozbiorami Skrzatusz należał do Rzeczypospolitej, później znalazł się w granicach kolejnych państw niemieckich, a do Polski powrócił dopiero po II wojnie światowej. Wówczas przybyli tu polscy osadnicy wojskowi, przesiedleńcy z Kresów, ludzie pozbawieni swojego dawnego środowiska kulturowego i religijnego. Po utworzeniu diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w 1972 r. bp Ignacy Jeż wskazał Skrzatusz jako sanktuarium diecezjalne. Na początku XXI wieku bp Edward Dajczak podjął decyzję o jego odnowieniu. Przywrócono dawny blask świątyni, zadbano o detale architektoniczne i piękno wnętrza.

Wczoraj i dzisiaj

Historia sanktuarium jest nierozerwalnie związana z figurą Matki Bożej Bolesnej, nazywaną Pietą Skrzatuską. Jej dzieje sięgają XVI wieku. W 1575 r. Skrzatusz stał się schronieniem dla figury, która wcześniej znajdowała się w kościele w pobliskim Mielęcinie. W tym dramatycznym roku 8 września zgromadzeni na odpuście wierni zostali napadnięci zbrojnie przez zwolenników Lutra. Cudowną figurę Matki Bożej Bolesnej sprofanowano, topiąc ją obciążoną kamieniami w pobliskim stawie. Obecny przy tym zdarzeniu garncarz z Piły wykupił cudowną Pietę z rąk innowierców i zabrał ze sobą. W drodze powrotnej do Piły zanocował w Skrzatuszu w domu Katarzyny Kadrzyckiej, która nabyła figurę od garncarza i umieściła na jednym z ołtarzy w nowo wybudowanym drewnianym kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z tą chwilą stłumiony w Mielęcinie publiczny kult Matki Bożej Bolesnej ożył na nowo w Skrzatuszu i z biegiem lat zogniskowała się w tym miejscu pobożność maryjna północno-zachodnich kresów ówczesnej Rzeczypospolitej.

Reklama

Od samego początku obecności Piety odnotowuje się szereg cudownych zjawisk, uzdrowień i łask. W czasie kontrreformacji, gdy figura stała się celem pielgrzymek, zanotowano wiele uzdrowień chorych, m.in. osób sparaliżowanych i niewidomych. W 1777 r. ks. Andrzej Delerdt sporządził spis cudów, które miały miejsce w sanktuarium. Dokument ten przechowywany jest do dziś w archiwach diecezjalnych. Ksiądz Grądalski potwierdza, że „wyraźne znaki interwencji Maryi” mają miejsce także obecnie. – To konfesjonały, które nie mogą mówić; w nich słychać historię prawdziwą, o nawróceniach, powrotach do Pana Boga. To stanowi o prawdziwej wartości tego miejsca – mówi ksiądz proboszcz.

W tym roku mija 450 lat obecności Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu. Przygotowaniem do jubileuszu była 3-letnia peregrynacja Piety po 750 kościołach w diecezji. – Właśnie w tym czasie doświadczyliśmy, jak bardzo Maryja w tym znaku dotyka serc. Mamy świadectwa ludzi, którzy mówią, że kiedy stawali przed Pietą, modlili się i dotykali tej figury, to następowały nawrócenie, powrót do Boga, przebaczenie, odnowienie wiary – tłumaczy kustosz.

Jubileuszowe uroczystości odbyły się tradycyjnie w weekend po 15 września. – Bywały lata, że przyjeżdżało do Skrzatusza nawet 9-10 tys. młodych ludzi – mówi ksiądz proboszcz. I dodaje: – W tym roku spotkanie młodzieży miało dodatkowy akcent – poświęcenie nowo powstałego domu wspólnoty Cenacolo, która pomaga młodym ludziom wychodzić z uzależnień przez spotkanie z Bogiem.

Siostry, które znalazły dom

Nie tylko pielgrzymi znajdują tu swoje miejsce. W sanktuarium posługują siostry uczennice Krzyża, które otworzyły tutaj dom nowicjatu. To młode zgromadzenie zakonne, którego dom generalny znajduje się w Szczecinie. W Skrzatuszu włączają się w obsługę pielgrzymów, prowadzenie rekolekcji i animację modlitwy. – Na początku przyjeżdżały tu, by same mogły zaczerpnąć z duchowości sanktuarium. Z czasem odkryły, że to miejsce jest również dla zgromadzenia bardzo cenne. Podjęły decyzję o zamknięciu nowicjatu w Szczecinie-Dąbiu i przeniosły go do Skrzatusza. Wykupiły tutaj jeden z domów i tworzą w nim ośrodek formacyjny. W tym roku w Skrzatuszu zostały złożone pierwsze śluby zakonne. – To znak, że zgromadzenie się rozwija i znajduje tu przestrzeń dla swojego charyzmatu – mówi ks. Grądalski.

Modlitwa i gościnność

Sanktuarium z Domem Pielgrzyma jest przystosowane do potrzeb zarówno pielgrzymów indywidualnych, jak i grup zorganizowanych. Prowadzone są tutaj rekolekcje, dni skupienia i warsztaty. Do dyspozycji są trzy sale konferencyjne, blisko sto miejsc noclegowych, a jadalnia może pomieścić ok. 180 osób. Kuchnia Domu Pielgrzyma oferuje pełne wyżywienie. Do dyspozycji pielgrzymów jest również kaplica Adoracji z przepiękną monstrancją. Kapłani pełnią stałą posługę w konfesjonałach, by umożliwić wiernym korzystanie z sakramentu pokuty.

2025-09-23 13:58

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sanktuaria maryjne: Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Skrzatuszu

[ TEMATY ]

wiara

sanktuarium

Skrzatusz

Sanktuarium Maryjne

Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu/Facebook

Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu

Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu

To jedno z ważniejszych sanktuariów północno-zachodniej Polski. Od wieków licznie pielgrzymowali i pielgrzymują tam pątnicy, aby u Matki Bożej Bolesnej wypraszać potrzebne łaski. A Ona słucha i działa.

Skrzatusz to niewielka miejscowość w województwie wielkopolskim, w powiecie pilskim, w gminie Szydłowo. Znajduje się tam główne sanktuarium diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. I choć sam Skrzatusz liczy niewielu mieszkańców, to jednak bardzo wielu pielgrzymów czuje się tam jak u Mamy.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

W niedzielę kolejna wizyta Papieża w rzymskiej parafii

2026-03-06 10:27

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w trzecią niedzielę Wielkiego Postu (8 marca 2025 r.) odwiedzi parafię Ofiarowania NMP w Rzymie. Ojciec Święty spotka się z różnymi wspólnotami, a o godz. 17:00 będzie przewodniczył Eucharystii.

Parafia Ofiarowania NMP znajduje się przy via di Torrevecchia 1104; posługują w niej księża diecezjalni. Ojciec Święty przybędzie do tej wspólnoty o godz. 16:00. Na początek powitają go m.in. kard. Baldo Reina, papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej oraz proboszcz - ks. Paolo Stacchiotti, który kieruje parafią od grudnia ubiegłego roku. Słowa powitań wypowiedzą również dzieci, młodzież i rodziny. Spotkanie z Papieżem odbędzie się na palcu przed świątynią parafialną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję