Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Wybór serca

Wybrałam to zgromadzenie, bo siostry ujęły mnie normalnością, życzliwością i otwartością na drugiego człowieka – powiedziała s. Anna Gruszewska.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej w Dębicy przeżywało ogromną radość, bo aż cztery siostry złożyły wieczystą profesję.

Świadectwo radości

Uroczystość odbyła się w kościele klasztornym Sióstr Służebniczek w Dębicy. Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy lubelski Artur Miziński, który zwrócił uwagę na to, że w czasie takich uroczystości w sposób szczególny stajemy w tajemnicy powołania do pójścia za Chrystusem, do służenia Mu w Kościele. – Wobec wszystkich tęsknot, pragnień i niepokojów, które pojawiają się u ludzi, szczególnie w naszych czasach, wy, osoby konsekrowane, jako pierwsze musicie być tymi, które dają świadectwo radości. To wy odkrywacie prawdę, że w tej zlaicyzowanej rzeczywistości Bóg naprawdę nas nie pozostawił. Nie zostawił świata, jest w nim obecny i działa. Wasze powołanie do życia konsekrowanego jest ukryte w tej radości. Tę radość macie nieść światu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak zapewniały „wieczystki”, mają one świadomość, że śluby wieczyste to nie tylko wielkie przeżycie, radość, ale również zobowiązanie. – To jest piękna droga, ale i bardzo trudna. Jest stres, ale mam w sobie przekonanie, że Jezus jest ze mną, a skoro On mnie wybrał i doprowadził do tego dnia, to czego mam się lękać? – podkreśliła s. Anna Sak.

Reklama

Do tego wyjątkowego dnia siostry przygotowywały się w czasie tzw. probacji, czyli okresu zgłębiania charyzmatu zakonu, duchowości i życia we wspólnocie. – Było to przygotowanie do tej ostatecznej decyzji oddania Bogu całego swojego życia – powiedziała s. Klaudia Sochocka. W ostatnim tygodniu siostry przebywały na rekolekcjach. Przeżywały je w całkowitym milczeniu, wyciszeniu, w dynamice Lectio Divina, opierając się na słowie Bożym, regule ojca założyciela bł. Edmunda Bojanowskiego i konstytucji zgromadzenia.

Powołanie to tajemnica

Tuż przed ślubami wieczystymi s. Anna Gruszewska podkreśliła: – Wybrałam to zgromadzenie, bo siostry ujęły mnie normalnością, życzliwością i otwartością na drugiego człowieka. Gdy zobaczyłam, że posługują chorym, ubogim i dzieciom, to było to, czego szukałam najgłębiej w swoim sercu i Pan Jezus je po prostu napełnił.

– Wybór drogi zakonnej to był wybór Jezusa i przekonałam się o tym nie jeden raz. Głos Jezusa usłyszałam, jeszcze gdy byłam mała – wspominała s. Anna Sak na dzień przed złożeniem ślubów wieczystych. Zakonnica przytoczyła historię, którą opowiadała mama po jej pierwszych ślubach zakonnych. Znalazła ona obrazek namalowany przez siedmioletnią wówczas Anię, na którym dziewczynka jest zakonnicą w granatowym habicie z krzyżem na piersi i różańcem u paska, i na nim podpis: „To ja Ania za 10 lat”.

Siostry złożyły śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa na ręce przełożonej generalnej. – Drogie siostry, po złożeniu wieczystej profesji należycie w pełni do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek i odtąd macie wszystko wspólne z nami – oznajmiła m. Małgorzata Kaput, przełożona generalna zgromadzenia Służebniczek Dębickich.

W tej ważnej chwili towarzyszyli siostrom najbliższa rodzina, przyjaciele oraz współsiostry ze wspólnot. Po Mszy św. goście złożyli siostrom życzenia, a następnie odbyło się wspólne świętowanie.

2025-09-02 08:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To odzyskanie dziecka dla życia

– „Detoks cyfrowy” ma przede wszystkim pomóc w powrocie do normalności – wyjaśnia Niedzieli Agnieszka Szymańska – psycholog reprezentująca Fundację Auxilium, prowadzącą na terenie diecezji tarnowskiej specjalistyczne poradnie i telefon zaufania „Arka”.

Maria Fortuna-Sudor: Pani psycholog, Fundacja Auxilium wspólnie z Fundacją Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii z Poznania współorganizuje „Detoks Cyfrowy”. Proszę powiedzieć, do kogo jest skierowany projekt i czemu ma służyć?
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław w żałobie. Modlitwa ekspiacyjna i „Marsz Ciszy” po ataku w Opactwie

2026-09-25 14:25

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Radio Fara

Mieszkańcy Jarosławia (Podkarpackie) nadal nie potrafią uwierzyć w to, co się stało w Jarosławskim Opactwie. Burmistrz ogłosił żałobę i odwołano wszystkie miejskie wydarzenia kulturalne, sportowe oraz rozrywkowe. Jednocześnie zaplanowano modlitwę ekspiacyjną w jarosławskiej Kolegiacie oraz "Marsz Ciszy".

- Żałoba obowiązuje od czwartku do najbliższej niedzieli (27 września) włącznie. W tym czasie flagi na budynku Ratusza będą przyozdobione kirem - czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie Miasta Jarosławia. Dlatego "Burmistrz miasta zwraca się również z gorącym apelem do mieszkańców, organizacji pozarządowych oraz prywatnych podmiotów i organizatorów o uszanowanie powagi tej sytuacji oraz powstrzymanie się w najbliższych dniach od organizacji wszelkich inicjatyw o charakterze rozrywkowym".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję