Reklama

Zdrowie

Nasze zdrowie

Podstępne grzyby

Candida albicans jest naturalnym składnikiem flory bakteryjnej, ale w sprzyjających dla niego warunkach może doprowadzić do rozwoju kandydozy, czyli grzybicy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W rodzinie Candida znanych jest kilkadziesiąt drożdżaków, które mogą odpowiadać za to schorzenie, jednak albicans występuje najczęściej.

Objawy

Osoba dotknięta kandydozą jamy ustnej może odczuwać ból lub pieczenie języka, dziąseł albo wewnętrznych stron policzków, suchość w jamie ustnej, zaburzenia lub utratę smaku, czasem może mieć trudności z połykaniem. Inne charakterystyczne objawy to: białe lub żółte plamy i guzki na wewnętrznych policzkach, języku, migdałkach, dziąsłach lub ustach oraz pęknięcia skóry w kącikach ust.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyczyny

Lista możliwych przyczyn zakażenia, jest długa. Grzybica jamy ustnej może wystąpić u pacjentów z obniżoną odpornością (AIDS) i po przeszczepach. Są na nią narażeni chorzy leczeni sterydami w postaci wziewnej, zwłaszcza gdy nie dbają o to, aby po każdym zażyciu leku wziewnego starannie wypłukać usta. Z kolei w trakcie antybiotykoterapii i po trzeba koniecznie stosować leki osłonowe (probiotyki), aby nie dopuścić do zaburzenia równowagi flory bakteryjnej w organizmie. Kandydoza może wystąpić u osób chorujących na cukrzycę, ponieważ wysoki poziom cukru we krwi sprzyja rozwojowi drożdżaków. Mogą one skolonizować jamę ustną w wyniku próchnicy, a także nieodpowiedniej higieny jamy ustnej, tzn. zarówno w przypadku braku higieny, jak i przy nadmiernym stosowaniu antyseptycznych płukanek do ust.

Reklama

Kolejną grupą osób narażonych na kandydozę są pacjenci używający aparatów ortodontycznych lub protez zębowych. Jedne i drugie muszą być dobrze dopasowane, aby nie powodowały urazów w obrębie jamy ustnej, muszą być też starannie czyszczone, aby nie stały się siedliskiem patogenów. Przyczyną kandydozy mogą być zła dieta, zawierająca nadmiar cukrów prostych, oraz nałogi, czyli palenie papierosów i nadużywanie alkoholu. Kolejne przyczyny to niedobory witamin i minerałów, zwłaszcza kwasu foliowego, witaminy C i żelaza.

Leczenie

Sposób działania zależy od nasilenia objawów. Jeżeli nie są one zbyt intensywne, można w pierwszej kolejności spróbować leczyć się w domu, z wykorzystaniem aptecznych tabletek, żeli lub preparatów do płukania jamy ustnej zawierających np. chlorheksydynę czy oktenidynę. Ulgę mogą przynieść zioła o działaniu przeciwzapalnym, takie jak rumianek i szałwia, stosowane w formie naparów do płukania jamy ustnej. Często jednak domowe sposoby nie wystarczają, a może być i tak, że po chwilowej poprawie następuje nawrót dolegliwości. Wtedy trzeba skorzystać z porady lekarskiej. Przy nasilonych objawach warto wykonać badanie mykologiczne wraz z antymykogramem, który wskaże związki, na jakie drożdżaki są wrażliwe, co pozwoli na dobranie właściwego leku. Z diety trzeba wykluczyć produkty bogate w cukier, który jest pożywką grzybów, a także alkohol, należy natomiast zwiększyć ilość warzyw. Warto zadbać o nawodnienie, bo dostarczanie odpowiedniej ilości płynów zapewnia lepszą kondycję błony śluzowej, a także o mikrobiotę, czyli częściej sięgać po kiszonki. Po konsultacji z lekarzem można włączyć preparaty zawierające witaminy i składniki mineralne. Przede wszystkim jednak konieczne jest zlikwidowanie przyczyn.

Warto pamiętać, że leczenie kandydoz trwa długo i mają one tendencję do nawracania. Są zaraźliwe i nie wolno ich lekceważyć.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2025-05-27 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej: Polska jest dla Watykanu ważnym partnerem

2026-09-24 07:14

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.

O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję