Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Katolickie Centrum Kultury w Gdyni Małym Kacku, a wykonawcami – Grupa Artystyczna „Nazaret” i Przyjaciele.
Scenariusz do misterium Męki Pańskiej Noc ponad miastem powstał przed kilkudziesięciu laty w diecezji włocławskiej. Autorami było dwóch księży: zmarły w styczniu br. ks. Idzi Piasecki oraz ks. Mirosław Dereszewski; na grunt gdyński przedstawienie trafiło za sprawą Jarosława Szydłaka, prezesa Stowarzyszenia KACK.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Szalony pomysł
– Po raz pierwszy zetknąłem się z tym scenariuszem w latach 90. ubiegłego wieku w parafii św. Wojciecha BM w Kikole, gdzie jako młody człowiek miałem okazję zagrać w przedstawieniu. Reżyserem był wówczas ks. Dereszewski – wspomina Jarosław Szydłak. – W 2009 r., jako rodzic dziecka uczęszczającego do prowadzonej przez Siostry Nazaretanki Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny w Gdyni, przyszedłem z tym scenariuszem do ówczesnej wicedyrektor – s. Katarzyny Jakubiec. Towarzyszyła mi mama innej uczennicy, przewodnicząca rady rodziców – dziś już nieżyjąca Joanna Otczyk. Siostrze Katarzynie, zwanej później przez nas Siostrą Producent, zaproponowaliśmy ni mniej, ni więcej tylko wystawienie Pasji przed zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi, a ona, nie bacząc na to, że do świąt pozostał tylko miesiąc, wyraziła zgodę na realizację tego nieco szalonego pomysłu.
Reklama
– Decyzja była natychmiastowa, bo czas gonił – opowiada s. Katarzyna, która od 11 lat posługuje w Krakowie. – W trybie natychmiastowym udało mi się zaprosić do współpracy ok. dwudziestoosobową grupę, złożoną głównie z rodziców – zupełnych amatorów. Jak ich przekonaliśmy? Bardzo prosto: wzięłam do ręki dziennik i zaczęłam dzwonić do wybranych rodziców. Rozmowy były krótkie. „Panie Tomku – planujemy wystawić misterium, próby ruszają za 2 dni. Może zagrałby pan Jezusa?”. O dziwo, rodzice nie odmawiali. Ruszyły intensywne próby i – udało się! Tuż przed świętami Zmartwychwstania Pańskiego w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gdyni odbyła się premiera.
I tak już zostało
Intensywne próby, przeprowadzane wieczorami w zimnym kościele, przy pożyczonym sprzęcie (nagłośnienie, reflektory), okazały się dla aktorów amatorów bardzo ważnym przeżyciem duchowym. Wielu z nich uznało je za swoiste rekolekcje. Poprzedzała je wspólna modlitwa, było wiele czasu na osobiste przemyślenia. Wszystko to zapewne ułatwiło decyzję o ponownym wystawieniu spektaklu w roku następnym w trzech kolejnych parafiach archidiecezji gdańskiej. I tak już zostało – sformowana ad hoc grupa teatralna po roku przeobraziła się w Grupę Artystyczną „Nazaret” i Przyjaciele, a Noc ponad miastem (pierwszy z wielu spektakli znajdujących się w dorobku grupy) doczekała się ponad sześćdziesięciu powtórzeń, w ogromnej większości na terenie macierzystej archidiecezji gdańskiej. Przed 2 laty gdyńscy aktorzy amatorzy na zaproszenie s. Katarzyny Jakubiec wystąpili w Krakowie. Warto dodać, że na podstawie misterium powstało też słuchowisko radiowe, zrealizowane przez Radio Gdańsk.
Skład grupy ewoluował, rzecz jasna, w ciągu kilkunastu lat, ale trzon pozostał. Co więcej, niektórzy aktorzy grają od początku te same role. Liczebnie grupa rozrosła się do ok pięćdziesięciu osób, wliczając w to obsługę techniczną. Przedstawieniu towarzyszy grana na żywo muzyka. Od kilku lat są to utwory zaczerpnięte z misterium Ślad losu.
Także i twoja historia
Reklama
Misterium Noc ponad miastem łączy dwa wątki: biblijny, doskonale znany z kart Pisma Świętego, i współczesny. Kilkoro gości zza bezpiecznej przegrody – szyby kawiarni – obserwuje i komentuje wydarzenia, które dzieją się na ich oczach. Przechodzący obok, zmierzający na Golgotę Jezus wyzwala w nich przeróżne reakcje, ujawnia ich wewnętrzne przeżycia, wyznawaną hierarchię wartości. To z kolei prowadzi widzów do refleksji nad ich stosunkiem do Zbawiciela, do cierpienia i śmierci. W kluczowym momencie słyszą oni zdanie, że można iść przez życie tak, aby jedne krzyże ominąć, a drugie odtrącić, a mimo to każdy z nas musi w jakiś sposób odnieść się do męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa.
Klimaty te doskonale oddaje podtytuł – swoiste dopowiedzenie do tytułu spektaklu. Brzmi on: czyli także i twoja historia. Widz staje wobec pytania o to, gdzie on się sytuuje – po stronie krzyczących: „Ukrzyżuj!”? Czy po stronie przechodzących opodal i niezainteresowanych? A może najbliżej mi do Piłata lub członków Sanhedrynu? Może do Szymona z Cyreny lub Weroniki? Nie brak głosów z widowni, że spektakl zmienił czyjeś życie, przestawił je na inne tory.
– Graliśmy zarówno przed widownią liczącą tysiąc osób – mówi Jarosław Szydłak – jak i w o wiele bardziej kameralnych warunkach, które zapewnił nam... klasztor Karmelitanek Bosych w Gdyni. W tym ostatnim przypadku aktorów było dużo więcej niż sióstr na widowni...
„Powstaliśmy dzięki wielkiej miłości do Boga i ludzi dwóch wspaniałych kobiet. Jedna z nich to dziś już śp. Asia Otczyk, a druga z tych szalonych Bożych niewiast to s. Katarzyna Jakubiec – nazaretanka, ówczesna wicedyrektor Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny w Gdyni. To one zebrały grupę totalnych (teatralnie) amatorów (rodziców, nauczycieli, naukowców, ogólnie przedstawicieli różnych środowisk związanych ze szkołą) i wystartowaliśmy” – tak amatorzy z Grupy Artystycznej „Nazaret” i Przyjaciele opowiadają o sobie na stronie internetowej gdańskiej oazy. „Połączyła nas pasja i Pasja. Przez małe «p» pisana pasja do teatru, a przez duże «P» Pasja, czyli Misterium Męki Pańskiej «Noc ponad miastem», które było naszym pierwszym wspólnym przedsięwzięciem, a które gramy do dziś. W naszym repertuarze znajdziecie dzieła małe i duże, radosne i wzruszające. Dla dużych i tych najmniejszych. Ale niezależnie od tego, co gramy – robimy to z radością i zawsze z jednym zawołaniem, że «wszystko na większą chwałę Bożą», bo to właśnie Bogu chcemy tym naszym teatralnym działaniem służyć”.
Misterium to jedna z niezliczonych inicjatyw realizowanych przez Stowarzyszenie Katolickie Centrum Kultury w Gdyni Małym Kacku. Gorąco zachęcam do odwiedzenia stron: kackmalykack.pl oraz budujemykack.pl , by zapoznać się z pełną rozmachu działalnością gdyńskiej wspólnoty.