Reklama

Niedziela Lubelska

Mali misjonarze

W akcji kolędników misyjnych najważniejsze jest serce dzieci – powiedział ks. Wojciech Rebeta.

Niedziela lubelska 5/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Uczestnicy spotkania zadbali o misyjne stroje

Uczestnicy spotkania zadbali o misyjne stroje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Nawrócenia św. Pawła przedstawicie kolędników misyjnych spotkali się w sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej w Lublinie. Dzieci, które w okresie świątecznym wędrowały po domach, dzieląc się radością Bożego Narodzenia, z prośbą o materialne wsparcie dzieł misyjnych w Demokratycznej Republice Konga, uczestniczyły we Mszy św. pod przewodnictwem bp. Adama Baba oraz w animacji misyjnej. Gościem spotkania była s. Rose Tcheza Kazamba, franciszkanka misjonarka Maryi (FMM) z Kongo.

Za organizację dorocznego spotkania odpowiadało Centrum Misyjne Archidiecezji Lubelskiej. Jak informuje s. Irena Karczewska FMM, udział w świątecznym projekcie Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci zgłosiło ponad 35 parafii. To przekłada się na setki małych misjonarzy, którzy z Dobrą Nowiną odwiedzili tysiące rodzin. W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele parafii z Lublina i Łęcznej (Matki Bożej Różańcowej, Matki Bożej Królowej Polski, Świętej Rodziny, Chrystusa Króla, św. Jana Pawła II, św. Antoniego Padewskiego, Trójcy Przenajświętszej, Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, św. Barbary) oraz dzieci z koła misyjnego przy Szkole Podstawowej Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej. W ubiegłorocznej akcji udało się zebrać ponad 50 tys. zł na pomoc dla dzieci z najbiedniejszych krajów świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Kolędnicy misyjni to żywy Kościół, który wychodzi do ludzi. Małe dzieci jako misjonarze są tymi, którzy ewangelizują, czyli głoszą dobrą nowinę o Jezusie. Piękne jest to, że nie tylko dzieci są zaangażowane, ale też rodzice, katecheci, kapłani – powiedział ks. Wojciech Rebeta, delegat biskupa ds. misji i dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w archidiecezji lubelskiej. – W tej akcji najważniejsze jest serce dzieci. Nawet gdyby nie było żadnych zbiórek, dokonuje się to, co jest najistotniejsze: zaangażowanie w dzieło Kościoła, które służy drugiemu człowiekowi w dziele zbawienia – podkreślił. Zbiórka finansowa jest jednak wymierną pomocą dla najuboższych dzieci. Przez swoich współpracowników Ojciec Święty kieruje pomoc materialną w różne strony świata; tym razem dzięki kolędnikom powstaną m.in. szkoła oraz kaplica w Kongo.

Podczas uroczystej i barwnej w kolędowe oraz misyjne stroje Eucharystii zgromadzeni dziękowali za dar dzielenia się sercem i radością Bożego Narodzenia. – Jestem wdzięczny za wasze zaangażowanie i pracę, za promowanie działalności misyjnej w Kościele – podkreślił bp Adam Bab. – Dzieci są bardzo wrażliwe na czyjąś trudną sytuację, reagują spontanicznie na ludzką biedę. Dzięki zaangażowaniu ich w akcję kolędników misyjnych wydobywamy z nich tę wrażliwość, a z drugiej strony uczymy, że aby pomóc bliźniemu, trzeba sobie czegoś odmówić, poświęcić się. Od najmłodszego uczymy dzieci, że pomoc kosztuje i wymaga osobistej mobilizacji – powiedział ksiądz biskup.

2025-01-28 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Boże Ciało z procesją i Koncertem Chwały

[ TEMATY ]

Lublin

Boże Ciało

Katarzyna Artymiak

Chrystus nie zadowala się wielbicielami. Chce mieć naśladowców w trosce o człowieka. Bóg pragnie, abyśmy miłowali Go w człowieku. To On dziś jest spragniony, głodny, bezrobotny i chory – mówił w homilii z okazji Bożego Ciała abp Stanisław Budzik.
CZYTAJ DALEJ

Szpital w Łodzi ukarany za odmowę aborcji

2026-03-09 07:35

[ TEMATY ]

Łódź

aborcja

Autorstwa Rellik~plwiki - Praca własna/commons.wikimedia.org

Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Szpital kliniczny w Łodzi otrzymał karę za niewykonanie aborcji na małym Felku. Chodzi o dziecko, które ostatecznie zostało zabite chlorkiem potasu w Oleśnicy. Medycy zatrudnieni w łódzkiej placówce proponowali pani Anicie cesarskie cięcie i otoczenie dziecka opieką. Ta odmówiła jednak pomocy.

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył karę na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Powód? Lekarze zatrudnieni w tej placówce nie zgodzili się na zabicie dziecka w 9. miesiącu życia płodowego – małego Felka, o którym usłyszała potem cała Polska. Wysokość grzywny nie jest znana, może ona jednak wynosić nawet 2% wartości kontraktu z NFZ, co w praktyce oznacza kwotę nawet kilkuset tysięcy złotych.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję