Reklama

Niedziela Lubelska

Archidiecezja Lubelska modli się przed peregrynacją znaków ŚDM

W parafiach archidiecezji lubelskiej rozpoczęła się uroczysta nowenna z inicjatywy młodych ludzi, która ma przygotować wiernych na peregrynację znaków Światowych Dni Młodzieży: Krzyża oraz Ikony Matki Bożej Salus Populi Romani, która rozpocznie się 21 sierpnia.

[ TEMATY ]

Lublin

ŚDM w Krakowie

Marek Matacz

Abp Stanisław Budzik wraz z ks. Adamem Babem – diecezjalnym koordynatorem ŚDM i młodzieżą zapraszają do udziału w peregrynacji znaków Światowych Dni Młodzieży

Abp Stanisław Budzik wraz z ks. Adamem
Babem – diecezjalnym koordynatorem ŚDM
i młodzieżą zapraszają do udziału w peregrynacji
znaków Światowych Dni Młodzieży

- To młodzi ludzie wpadli na jej pomysł, są to diecezjalni wolontariusze ŚDM – podkreśla Ks. Adam Bab, wikariusz biskupi ds. Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej. Dodaje, że poprzez tę modlitewną inicjatywę chcą oni dotrzeć do jak największej ilości wiernych z dobrą nowiną, że Światowe Dni Młodzieży są już bardzo blisko.

- Gorąco proszę, aby ten młodzieżowy zapał nie został zmarnowany. Symbole ŚDM dotrą do nas w dniu 21 sierpnia, stąd pierwszy dzień nowenny przypadł na 12 sierpnia – podkreśla diecezjalny koordynator ŚDM w archidiecezji lubelskiej.

Modlitwa nowenny ma bardzo prosty schemat i może być odmawiana na dwa sposoby: przed błogosławieństwem kończącym Eucharystię jako oracja wraz z krótkim wezwaniami lub jako adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której dołączyć można jeszcze Koronkę do Bożego Miłosierdzia.

Reklama

Ks. Bab dodaje, że modlitwę tę mogą prowadzić młodzi lub inni przedstawiciele wspólnot parafialnych. - W imieniu młodych zaangażowanych w przygotowania do ŚDM serdecznie dziękuję za pomoc i współpracę w pielęgnowaniu ich apostolskiego zapału – mówi wikariusz biskupi ds. młodzieży.

Znaki ŚDM będą peregrynować po parafiach archidiecezji lubelskiej od 21 sierpnia do 5 września. Odwiedzą miejscowości: Garbów, Puławy, Lublin, Kazimierz Dolny, Wąwolnicę, Nałęczów, Kraśnik, Lublin, Lubartów, Świdnik, Łęczna, Krasnystaw i Chełm.

2015-08-14 13:46

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadzwyczajna obecność Ojca Pio w Lublinie

[ TEMATY ]

O. Pio

Lublin

Uzdrowienia z nowotworów, paraliżu, doświadczenie fizycznej obecności i intensywny zapach fiołków – to tylko niektóre z wielu świadectw obecność św. Ojca Pio w Lublinie. Choć święty za życia nigdy nie był w Polsce, po śmierci ślady jego obecności mnożą się nieustannie. Dzisiaj przypada liturgiczne wspomnienie kapucyna z Pietrelciny.

Opisywane interwencje świętego charakteryzuje powracający motyw – nadzwyczaj silny zapach kwiatów. W większości przypadków są to fiołki – znak rozpoznawczy o. Pio. Można je poczuć w różnych miejscach: salach szpitalnych, prywatnych domach, kaplicach, a nawet na lubelskim Placu Litewskim. Święty potrafi zaznaczyć swoją obecność także „prześwietleniem” zdjęć.

CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna Beretta Molla. Każdy mężczyzna marzy o takiej kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu

Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.

Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
Z tej racji była elektryzującą i pociągającą kobietą. Mało tego, ona elektryzuje i pociąga do dziś. Jest wzorem wymarzonej małżonki i matki. Nie jest to przesada, gdyż spoiwem każdej wspólnoty staje się umiejętność bezinteresowności. Do czegoś takiego zdolna jest tylko osoba żyjąca w prawdzie i bez zafałszowań, dla której dobro bliźniego jeżeli nie jest ważniejsze, to przynajmniej na równi ważne z jej dobrem. Jest to przykład kobiety, która bez mówienia o Jezusie stawała się Jego świadkiem zarówno w gronie rodzinnym, jak i poza nim. Chciałbym podkreślić, że Jezus - choć zalecił miłość nieprzyjaciół - to jednak mocno akcentował, iż poznają nas po miłości wzajemnej. Wystarczy zatem wejść do domu rodzinnego i zaraz się dowiemy, czy w nim inni ludzie poznają nas jako chrześcijan. Wystarczy wejść na plebanię i natychmiast można stwierdzić, czy poznają nas po miłości wzajemnej. Dlatego osobiście śmieję się, gdy ktoś próbuje mówić do mnie o Bożym Królestwie i Jego sprawiedliwości, a już na „dzień dobry” działa wbrew temu Królestwu i wbrew sprawiedliwości. Św. Joanna uczy mnie, że nie przez mądrość dochodzi się do ludzkiego serca, ale przez miłość. Mądrość przekonuje rozum, ale do działania zachęca miłość! Może dlatego zdobyła bez reszty serca nie tylko męża Piotra i swoich dzieci, ale również serca tych, z którymi się spotykała jako lekarka kojąca ból i rany.
Dodatkowo, w wymiarze małżeńskim rozumiała miłość jako bezinteresowny dar złożony z siebie samej. Dar ten, jak każdy inny, aby był prawdziwy, musi być nieodwołalny. Dar, który w momencie ofiarowania zakłada możliwość odebrania go, nie jest prawdziwym darem i każdy o tym wie, nawet ci, co propagują niewierność. Wówczas staje się on rodzajem faryzejskiej pożyczki, której zwrotu kiedyś się zażąda. W takiej sytuacji zarówno miłość, małżeństwo, jak i rodzina stają się zagrożone. Zresztą podobnie jest w przypadku pękniętego kapłaństwa, gdzie miłość i bezinteresowność były jedynie udawane i pozorowane.
Pragnę zwrócić uwagę jeszcze na jeden aspekt z życia św. Joanny, który mnie mocno poruszył. Mianowicie chodzi o moment przeżywania - jak pisał Karl Jaspers - sytuacji granicznej, czyli skrajnej. Powstaje pytanie: Kiedy objawia się cała nasza prawdziwa osobowość? Ano wtedy, kiedy przeżywamy sytuację wyjątkowo trudną. Gdy wszystko jest dobrze, gdy zdrowie dopisuje, gdy się nam kłaniają, gdy drzwi domu się nie zamykają z powodu natłoku gości - wówczas trudno cokolwiek powiedzieć. Ale gdy zawita trudność, gdy w tej trudności wielu z grona tzw. przyjaciół odejdzie, gdy się jest potraktowanym jak chory na trąd - wówczas objawia się w pełni nasze człowieczeństwo. I tylko ta prawda staje się istotna. Nie jest bowiem łatwo cierpieć w samotności. A ona potrafiła w takiej skrajności zachować swoją godność i twarz. Za to jej dziękuję i dlatego zawiesiłem na swojej ścianie jej zdjęcie, aby nieustannie mnie prowadziła.

CZYTAJ DALEJ

Lublin: Na KUL powstał Wydział Medyczny, 60 przyszłych lekarzy rozpocznie naukę w kolejnym roku akademickim

2022-10-05 18:15

[ TEMATY ]

KUL

lekarze

Adobe Stock

Chcemy widzieć całego człowieka – jego aspekt somatyczny, psychiczny i duchowy – powiedział Rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski podczas uroczystej inauguracji działalności Wydziału Medycznego, która odbyła się 5 października 2022 r.

Na nowym wydziale prowadzone jest już kształcenie na położnictwie, pielęgniarstwie, biotechnologii i dietetyce, a od października 2023 r. rozpocznie się również na kierunku lekarskim. Wsparcie dla nowego Wydziału zadeklarował Minister Zdrowia Adam Niedzielski, który zaznaczył, że wzrost liczby studentów medycyny przełoży się w przyszłości na lepszą dostępność pacjentów do lekarza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję