Takimi uprzywilejowanymi miejscami są sanktuaria. Jednym z nich w diecezji rzeszowskiej jest sanktuarium św. Ojca Pio w Terliczce koło Rzeszowa. Od początku istnienia parafii (1992 r.) posługujący tutaj bracia kapucyni szerzyli kult świętego stygmatyka z Pietrelciny. Czynił to zwłaszcza niezmordowany śp. o. Jan Maria Sochocki. Widząc rozwijający się kult św. Ojca Pio, bp Kazimierz Górny 13 maja 2005 r. erygował w Terliczce sanktuarium.
Kult świętego gromadzi w Terliczce wiernych, którzy przez ręce Patrona zanoszą modlitwy do Boga. Wyjątkowym dniem dla sanktuarium i parafii jest 23 września, kiedy przypada odpust ku czci św. Ojca Pio.
W tym roku obchody uroczystości odpustowych zaczęły się już 22 września, kiedy do Terliczki przybyli uczestnicy Rzeszowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. O godz. 15 sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Białogłowskiego. Po Eucharystii pielgrzymi cieszyli się swoją obecnością i wspominali czas pielgrzymki.
Dzień 23 września od rana był czasem wzmożonej modlitwy. W ciągu dnia sanktuarium było nawiedzane przez parafian i pielgrzymów. Centralnym wydarzeniem była uroczysta suma odpustowa pod przewodnictwem księdza dziekana Waldemara Doparta.
Święty Ojciec Pio jest dla nas wzorem modlitwy. Niektórzy nazywają go człowiekiem, który stał się modlitwą. W każdym czasie jest przewodnikiem w przeżywaniu sakramentów pokuty i Eucharystii.
Zapraszamy do Terliczki, aby za pośrednictwem Patrona zanosić do Boga dziękczynienia i prośby. Wyjątkowym dniem dla parafii i okolicy jest każdy 23. dzień miesiąca, kiedy gromadzimy się na modlitwie w intencji Kościoła, Ojczyzny i naszych rodzin. Od maja do października 13. dnia miesiąca przeżywamy nabożeństwa fatimskie. Zapraszamy do Terliczki, by wraz z Maryją Fatimską i św. Ojcem Pio wielbić Boga. Więcej informacji o aktualnych wydarzeniach i działających w parafii wspólnotach znajdziemy na stronie internetowej: www.terliczka.pl .
23 września kościół wspomina w liturgii świętego kapucyna Ojca Pio.
Urodził się we włoskiej Pietrelcinie w 1887 r. Zmarł 23 września 1968 r. w San Giovanni Rotondo. Obdarzony był przez Pana Boga nadprzyrodzonymi darami. Do dzisiaj tysiące ludzi otrzymało za jego wstawiennictwem liczne łaski.
8-letni Mateusz Siewiera, ministrant z Wrocławia podczas audiencji w Watykanie wymienił piuskę z papieżem Leonem XIV
„Krzyczałem «Ojcze Święty» po włosku i machałem. Nagle mnie zauważył” - opowiada 8-letni Mateusz Siewiera, ministrant z Wrocławia, który podczas audiencji w Watykanie wymienił piuskę z papieżem Leonem XIV. Do spotkania doszło w czasie pielgrzymki ministrantów z parafii pw. Odkupiciela Świata do Rzymu. Wydarzenie było kulminacyjnym momentem wyjazdu formacyjnego.
Ministranci z parafii pw. Odkupiciela Świata we Wrocławiu udali się do Rzymu jako nagroda za wierną służbę liturgiczną. Dla wielu z nich była to pierwsza wizyta w Wiecznym Mieście. W programie pielgrzymki znalazła się modlitwa przy grobach papieży: Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka oraz zwiedzanie podziemi Bazyliki św. Piotra, tzw. Scavi Vaticani, gdzie znajduje się grób Apostoła.
„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.
Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.