Reklama

Porady

Nasze zdrowie

Swędzący problem

W okresie lata objawy atopowego zapalenia skóry (AZS) często ulegają złagodzeniu, ale nie dajmy się zmylić przeciwnikowi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Typowe objawy atopowego zapalenia skóry to uporczywy świąd i pieczenie skóry, jej suchość i zaczerwienienie, często także grudki i pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym oraz tworzące się w tych miejscach ranki. Dokuczliwe zmiany mogą się pojawić na twarzy, górnej części karku i ramion, w zgięciach łokciowych i pod kolanami, a także na grzbietach dłoni i stóp. Przed wizytą u dermatologa warto również zaobserwować m.in., czy objawy nasilają się po spoceniu, czy dobrze tolerujemy ubrania z wełny, czy mamy objawy innych chorób alergicznych, takich jak astma alergiczna, uczulenia pokarmowe, alergiczny nieżyt nosa lub spojówek. Odpowiedzi na te pytania ułatwią postawienie diagnozy i leczenie.

Atopowe zapalenie skóry występuje we wszystkich grupach wiekowych, od niemowląt po seniorów, a bywa, że zaobserwowane we wczesnym dzieciństwie, cichnie na wiele lat i ponownie ujawnia się w dorosłości. Choroba jest nieuleczalna, ale można złagodzić jej objawy i spowodować, żeby były rzadsze nawroty. Są trzy klucze: unikanie kontaktu z czynnikami wywołującymi reakcję alergiczną, staranna pielęgnacja skóry i wiedza o chorobie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W celu ustalenia czynników wywołujących reakcję alergiczną lekarz zleca odpowiednie testy. Tak jak w przypadku innych chorób o podłożu atopowym, ustalenie pełnej listy czynników alergizujących może być trudne. Dlatego warto, aby osoby z AZS nie tylko unikały czynników wskazanych przez testy, ale też pamiętały, że nie powinny przebywać w zadymionych i zakurzonych pomieszczeniach, kąpać się w basenach z wodą chlorowaną, powinny natomiast używać delikatnych, przeznaczonych dla alergików detergentów, ograniczać środki chemiczne w najbliższym otoczeniu, zwłaszcza kosmetyki zawierające barwniki, składniki zapachowe i inne, które mogą podrażniać skórę atopową.

Przy nasileniu objawów lekarze przepisują maści i kremy sterydowe, a w razie potrzeby – leki antyhistaminowe lub przeciwinfekcyjne. Na każdym etapie choroby ważna jest staranna pielęgnacja skóry, co oznacza stosowanie odpowiednich preparatów do jej oczyszczania, nawilżania i natłuszczania. W aptekach znajdziemy wiele tego typu środków zarówno od światowych producentów, zwykle droższych, jak i krajowych – zwykle tańszych. I jedne, i drugie mogą być skuteczne, trzeba je przetestować indywidualnie, a po dokonaniu wyboru stosować konsekwentnie przez cały czas. Zestaw do pielęgnacji skóry atopowej nie musi być rozbudowany, ważne, aby były w nim preparaty o działaniu regenerującym i natłuszczającym, które zabezpieczą i odbudują uszkodzoną warstwę hydrolipidową skóry. Nowoczesne emolienty zapewniają też równowagę mikrobiomu skóry.

Promienie słoneczne mają zwykle korzystny wpływ na skórę atopową, dlatego jeżeli nie ma innych przeciwwskazań zdrowotnych, osoby z AZS nie muszą unikać słońca, ale jak zawsze potrzebne są umiar i stosowanie preparatów z filtrem UV. Podobnie wygląda sprawa kąpieli morskich – można z nich korzystać, ale warto pamiętać, że dłuższe przebywanie w słonej wodzie może przesuszyć wrażliwą skórę. Zabranie na wakacje i stosowanie osobistego zestawu do pielęgnacji jest obowiązkowe, podobnie jak unikanie substancji i pokarmów, które nas uczulają. Latem warto nosić odzież bawełnianą, którą przed pierwszym założeniem trzeba uprać, aby pozbawić ją pozostałości substancji stosowanych w procesie produkcji, te bowiem mogą podrażniać skórę.

2023-08-08 12:53

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pozytywne wibracje

Niedziela Ogólnopolska 2/2017, str. 54

[ TEMATY ]

zdrowie

Archiwum Moniki Matuszewskiej

Terapia wibroakustyczna to nowy termin, który warto zapamiętać. Jest to nowoczesna terapia, w której wykorzystywane są wibracje dźwiękowe

Prekursorem w tej dziedzinie jest Olav Skille, norweski nauczyciel muzyki, a zarazem terapeuta, który pod koniec lat 60. ubiegłego wieku rozpoczął badania nad wpływem fal niskiej częstotliwości na organizm ludzki. Wynaleziona przez niego metoda – połączenie muzyki relaksującej i dźwięków niskiej częstotliwości w rehabilitacji dzieci fizycznie i umysłowo upośledzonych – już na starcie zaczęła przynosić pozytywne efekty: dzieci uspokajały się, miały głębszy sen, a w wyniku systematycznej terapii zaczynały lepiej funkcjonować.
CZYTAJ DALEJ

Jak przeżywać Wielki Tydzień?

Niedziela wrocławska 13/2010

[ TEMATY ]

Wielki Tydzień

Karol Porwich/Niedziela

Przed nami wyjątkowy czas - Wielki Tydzień. Głębokie przeżycie i zrozumienie Wielkiego Tygodnia pozwala odkryć sens życia, odzyskać nadzieję i wiarę. Same Święta Wielkanocne, bez prawdziwego przeżycia poprzedzających je dni, nie staną się dla nas czasem przejścia ze śmierci do życia, nie zrozumiemy wielkiej Miłości Boga do każdego z nas. Wiele rodzin polskich przeżywa Święta Wielkanocne, zubożając ich treść. W Wielkim Tygodniu robi się porządki i zakupy - jest to jeden z koszmarniejszych i najbardziej zaganianych tygodni w roku, często brak czasu i sił nawet na pójście do kościoła w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Nie pozwólmy, by tak stało się w naszych rodzinach.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję