Reklama

Godnie żyć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg przemawia do nas, przekazuje całą prawdę w Piśmie Świętym. Wgłębiając się w jego lekturę możemy nauczyć się wiele. Możemy czerpać mądrość, która pozwoli nam na życie według Bożych Prawd. Trzeba być otwartym przede wszystkim na Boga, słuchać i rozeznawać, co chce nam Bóg przekazać, czego od nas oczekuje, czego wymaga, co nakazuje. W każdym miejscu i o każdej porze dostrzec dobro w innych i dobro szczepić w sobie i nim emanować. Wskazówki do godnego życia może dać katecheza, jeżeli dzieci, młodzież potrafią jej czas należycie wykorzystać. Tymczasem w rozmowie zarówno z księżmi, jak i katechetami świeckimi słyszy się nieraz o wręcz karygodnym zachowaniu młodych ludzi w czasie trwania lekcji religii. Dlaczego? To pytanie powinno zastanowić rodziców. Czy nie ma tu naszej winy? Czy to właśnie nie w naszych domach zbyt często podważamy autorytet kapłanów i tych, którzy wpajają prawdy wiary - katechetów? Czy zamiast zainteresować się sprawami naszych dzieci, wolny czas wypełniamy plotkami, ocenianiem innych? Jak ten stan zmienić? Co zrobić, aby odbudować autorytety? To jest zadanie rodziców, ich obowiązek. Nikt nas w tym nie wyręczy, nie zastąpi.
Godnie żyć - to dobrze wychowywać swoje dzieci - według Bożych prawd. Każdy ochrzczony ma obowiązek żyć godnie, według Bożych Przykazań - według Ewangelii. Powinien być nie tylko wierzący, ale przede wszystkim praktykujący, swoją postawą dawać świadectwo życia. Otrzymaliśmy życie od Boga Stwórcy, musimy zatem pamiętać o tym, że nie wolno nam budować życia na grzechu, który nas niszczy. O swą godność musimy zadbać sami. Na każdym etapie swego życia trzeba rozeznawać, odczytywać to, czego chce od nas Bóg. Narażeni na niebezpieczeństwa czyhające ze strony złego ducha, który często ukrywa się pod pozorem dobra - musimy być czujni. Trzeba ciągle szukać prawdy.
Laicyzacja życia to dziś ogromny problem, któremu każdy sam musi się przeciwstawić, robić wszystko, aby nie wdarła się ona do naszych domów, rodzin, serc. Dziś, na każdym kroku spotykamy się z ograniczeniem prawdy, fałszowaniem i preparowaniem jej. Mniej słucha się tego, co się mówi, a więcej tego, jak się mówi. Bóg dał nam wolną wolę i dlatego możemy wybierać, musimy jednak wybierać tak, aby nie deptać swojej godności, godności dziecka Bożego. Tylko idąc za Chrystusem z wiarą, możemy być pewni, że Bóg zaleje nas swoją niepojętą miłością.
Wybierajmy i naśladujmy tych, którzy czynią dobro. Przez przyjęcie dobrych wzorów, wartości będziemy stawać się coraz lepsi, nasze życie będzie piękniejsze, radośniejsze, pełniejsze. Krótko mówiąc - godne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś szczerze o sensie Eucharystii i scenie umywania nóg

2026-02-08 08:00

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

sens Eucharystii

scena umywania nóg

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Jezus powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” (por. Łk 22, 19). Czy słowa te odnosiły się «jedynie» do zadanego Kościołowi obrzędu liturgicznego? Czy nie obejmowały również tego niesłychanego znaku umycia nóg? - przekazuje w swoim rozważaniu w najnowszej książce „Mandatum. Ecce Homo” kard. Grzegorz Ryś.

Fragment z książki kard. Grzegorza Rysia „Mandatum. Ecce Homo”, wyd. eSPe. Zobacz więcej: księgarnia.niedziela.pl
CZYTAJ DALEJ

Panie, pozwól mi być Twoim światłem dla tych, których dotknęły ciemności życia!

2026-02-03 11:20

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus nie mówi, że wierzący w Niego są cukrem czy miodem ziemi. A przecież byłoby to chyba czymś pięknym – ktoś by pomyślał. Jednak nic z tego! Jesteśmy „solą” ziemi i „światłem” świata.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy biskup na Białorusi. Jako dziecko ojciec woził go 50 km do kościoła rowerem

2026-02-09 08:41

[ TEMATY ]

Białoruś

biskup pomocniczy

zmarł

bp Kazimierz Wielikosielec

diecezja pińska

Fot. Berarussian Catholic Church/Wikipedia

bp Kazimierz Wielikosielec OP

bp Kazimierz Wielikosielec OP

Kuria diecezji pińskiej poinformowała, że w niedzielę 8 lutego, w 81. roku życia, w 42. roku kapłaństwa i 27. roku posługi biskupiej zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec, dominikanin, emerytowany biskup pomocniczy diecezji pińskiej.

Kazimierz Wielkosielec urodził się 5 maja 1945 r. we wsi Starowola w powiecie prużańskim. Jako dziecko ojciec woził go rowerem do Kobrynia (ponad 50 km), ponieważ najbliższy kościół w Szereszowie był zamknięty. W tych okolicznościach rozwinęła się jego wiara, która pomogła mu wytrwać podczas służby wojskowej i ciężkiej pracy na budowach w Wilnie. Tam właśnie poznał ojców dominikanów, z którymi później związał swoje życie kapłańskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję