Reklama

Niedziela w Warszawie

Rodzinna parafia

W wielkich osiedlach, liczących czasem kilkanaście tysięcy mieszkańców, trudno jest zbudować trwałe więzy międzyludzkie. Ale już niewielka parafia pozwala stworzyć prawdziwie rodzinną atmosferę. Tak działa wspólnota wiernych przy kościele św. Grzegorza Wielkiego.

Niedziela warszawska 16/2023, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Uroczystość I Komunii św.

Uroczystość I Komunii św.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia przy ul. Włodarzewskiej 54 to młoda wspólnota. Organizatorem i pierwszym proboszczem parafii jest ks. Grzegorz Cwajda. Krzyż na działce przeznaczonej pod nową świątynię poświęcił 7 listopada 1998 r. bp Marian Duś, który w prowizorycznym namiocie odprawił Mszę św. W kwietniu 1999 r. rozpoczęto budowę kościoła. Jedenaście lat później, 24 kwietnia 2000 r., prymas kard. Józef Glemp poświęcił kościół i erygował parafię.

I Komunia św.

Charakterystycznym rysem tej wspólnoty parafialnej jest przygotowanie do I Komunii Komunii św. Ksiądz proboszcz osobiście prowadzi formację nie tylko dla dzieci, ale również dla rodziców i rodziców chrzestnych. W ten sposób pierwsze przyjęcie Eucharystii staje się świętem zarówno dla młodego człowieka, jak i jego bliskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duszpasterz określa to jako komunię rodzinną. Cotygodniowe spotkania pozwalają zrozumieć i ukochać dar obcowania z Bogiem w tym najważniejszym sakramencie. Ponadto dzieci przystępują do I Komunii św. w kameralnych grupach, co umożliwia bardziej osobiste przeżycie tego wydarzenia. – Nie raz widzę łzy spływające po policzkach matek czy ojców, którzy bardzo refleksyjnie i głęboko przeżywają ten moment – mówi ks. proboszcz Cwajda.

Reklama

W programie przygotowania do uroczystości komunijnych jest także zaangażowanie dzieci w prowadzenie różnych nabożeństw, np. w Wielkim Poście są to Drogi Krzyżowe. Dzięki temu, że świątynia jest dosyć niewielka, w parafii panuje rodzinna atmosfera. Niemal wszyscy się znają, co w Warszawie jest raczej niespotykanym zjawiskiem.

Młody Kościół

Parafia jest także otwarta na ludzi młodych. Działa tu grupa młodzieżowa, która prężnie się rozwija. Wspólnota jest mocno zróżnicowana pod względem wieku i etapu edukacji uczestników spotkań.

– Przychodzą do nas studenci, młodzi pracujący, ale także osoby z liceum – mówi Justyna Polny, moderatorka grupy.

Członkowie wspólnoty angażują się w animację Liturgii poprzez przygotowanie czytań czy modlitwy powszechnej lub oprawę muzyczną nabożeństw.

Comiesięczne spotkania grupy rozpoczynają się Mszą św. Po niej kapłan wygłasza krótką katechezę. Następnie młodzi rozmawiają na różne tematy. Np. związane z liturgią, ewangelizacją, życiem Kościoła czy aktualnymi problemami społecznymi.

Wspólnota jest współpracuje z kapłanami i chętnie włącza się w rozmaite działania, podejmowane przez całą parafię. Młodzi pomagają przy różnych zbiórkach czy akcjach pomocowych. Dwie osoby zadeklarowały się pomagać w formie wolontariatu jako kościelni, gdyż obecnie parafia nie posiada zakrystiana. W Wielkim Poście grupa przygotowuje rozważania jednej Drogi Krzyżowej.

Przy parafii działają także kręgi Domowego Kościoła. Każdy z nich zrzesza pięć rodzin. W planach jest powołanie kolejnych. Jako gałąź rodzinna Ruchu Światło-Życie Domowy Kościół pomaga parom, żyjącym w sakramencie małżeństwa korzystać z jego łaski i mocy.

2023-04-06 17:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wymodlone zwycięstwo

Niedziela lubelska 17/2021, str. VI-VII

[ TEMATY ]

Kraśnik

prezentacja parafii

Katarzyna Artymiak i archiwum parafii; aranżacja zdjęć: Andrzej Kozłowski.

Kościół św. Józefa Robotnika

Kościół św. Józefa Robotnika

Kraśniczanie stanowczo przeciwstawili się idei miasta bez Boga. Za wierność krzyżowi zapłacili wysoką cenę.

Gdy bp Bolesław Pylak został ordynariuszem diecezji lubelskiej, zatroszczył się o budowę nowych kościołów. Ukuło się nawet porównanie do Kazimierza Wielkiego, że „zastał diecezję drewnianą, a zostawił murowaną”. Cieszył się, że z mapy diecezji „znikają białe plamy wołające o kaplicę czy kościół”. Sprawy budownictwa sakralnego zawierzał św. Józefowi, prosząc, by „Boży Cieśla patronował wszystkim fachowcom zatrudnionym w budowie domów Bożych”.
CZYTAJ DALEJ

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję