Reklama

Święci i błogosławieni

Gigant ducha

Święty Jan Bosko mówił o nim, że jest wzorem młodzieńczej świętości.

Niedziela Ogólnopolska 10/2023, str. 18

[ TEMATY ]

św. Dominik Savio

pl.wikipedia.org

Św. Dominik Savio

Św. Dominik Savio

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Dominik Savio zachwyca i zdumiewa pod wieloma względami. Już jako dziecko osiągnął dojrzałość duchową, o której wielu dorosłych może tylko pomarzyć. Wzorem pobożności byli dla niego jego rodzice. Gdy miał 7 lat, przyjął I Komunię św., choć w tamtych czasach do sakramentu dopuszczano dzieci w znacznie późniejszym wieku.

Drugim domem stało się dla niego tzw. Oratorium w Turynie, czyli szkoła z internatem dla chłopców, założona i prowadzona przez charyzmatycznego wychowawcę młodzieży – ks. Jana Bosko. Pod skrzydła salezjanina Dominik trafił, gdy miał 12 lat. Jan Bosko stał się dla młodzieńca autorytetem i wzorem duchowości. Za jego przykładem Dominik pomagał w wychowaniu bezdomnych i zaniedbanych dzieci Turynu – wspierał je przy odrabianiu lekcji, uczył katechizmu, a gdy trzeba było, godził zwaśnionych chłopców. W 1856 r., za zgodą ks. Bosko, założył Towarzystwo Niepokalanej. Skupiało ono podobnych mu chłopców, którzy pragnęli wspierać rówieśników w nauce i religijnym rozwoju.

Dominik nosił w sobie wielkie pragnienie zostania kapłanem. Na przeszkodzie stanęła mu jednak choroba. W 1856 r. lekarze zdiagnozowali u niego zaawansowaną gruźlicę. Niespełna rok później zmarł. W ciągu prawie 15 lat życia zdołał osiągnąć pełną doskonałość chrześcijańską. Papież Pius XI nazwał go „gigantem ducha”.

Św. Dominik Savio ur. 2 kwietnia 1842 r. w Riva di Chieri zm. 9 marca 1857 r. w Mondonio

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-02-28 13:23

Oceń: +51 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mały gigant ducha

Niedziela Ogólnopolska 10/2026, str. 24

[ TEMATY ]

św. Dominik Savio

pl.wikipedia.org

Św. Dominik Savio

Św. Dominik Savio

Był wzorem młodzieńczej świętości. Gdy umierał, mając zaledwie 15 lat, był już gigantem wiary.

Urodził się w wiosce Riva di Chieri w Piemoncie, w okolicach Turynu, w bardzo uduchowionej rodzinie rzemieślników. Już jako dziecko wyróżniał się prostotą serca i głęboką pobożnością. O jego duchowej dojrzałości świadczy fakt, że Pierwszą Komunię św. przyjął w wieku 7 lat, a w tamtych czasach do Komunii przystępowały znacznie starsze dzieci. Od najmłodszych lat pragnął przede wszystkim przyjaźni z Jezusem – modlił się gorliwie, często przystępował do sakramentów i postanowił raczej umrzeć niż świadomie zgrzeszyć.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Odpust w Parafii św. Mikołaja w Krakowie

2026-08-04 23:14

Codzienność św. Anny – matki Maryi i babci Jezusa Chrystusa – wypełniona była przebywaniem z Bogiem i blisko Boga – takim autentycznym, realnym, szczerym; ponadto radością płynącą z dzielenia się z innymi swoją obecnością, czasem, talentami.

Stąd w Parafii św. Mikołaja w Krakowie, której drugą patronką jest św. Anna, dzień jej święta obchodzony jest szczególnie uroczyście.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję