Gdybyśmy chcieli podsumować to, co przeżyliśmy przez ostatnie 365 dni, to trudno byłoby rozważyć, czy więcej znaleźlibyśmy plusów, czy minusów. Jednakże na miniony rok, czy nawet jakikolwiek czas, który chcemy podsumować, warto popatrzeć przez pryzmat wiary.
W tym czasie końca i początku roku pewnie nie raz zanurzaliśmy się w informacje, które miały na celu podać wszystkie najważniejsze wydarzenia „w pigułce”. Nie zabrakło informacji o pandemii, wojnie na Ukrainie, inflacji, kryzysie gospodarczym, zakończonym mundialu w Katarze – kontrowersjach i sensacjach wokół niego.
My także, jako edycja wrocławska Tygodnika Katolickiego Niedziela chcielibyśmy zestawić ten rok – miesiąc po miesiącu – tak, abyśmy mogli popatrzeć jeszcze raz na to, co się wydarzyło na terenie archidiecezji wrocławskiej. Powspominać, uradować serce i pomyśleć, pomarzyć, podjąć refleksję nad tym rozpoczynającym się Nowym Rokiem. Kryzys nie ominął także naszej redakcji, stąd też nastąpiła zmiana ceny naszej gazety, ilość stron, także naszej edycji. Zapewne te zmiany dostrzegalne są w naszym materiałach, bo przecież rok to dużo czasu, a i każdy z nas doświadcza płynącego czasu.
Co dalej?
Moglibyśmy pobawić się w ekspertów i podjąć próbę rozważenia, co czeka prasę w najbliższym czasie. Tymczasem zachęcam, aby popatrzeć trochę bliżej, popatrzeć w głąb swojej duszy. Dlaczego? Jesteśmy bombardowani opiniami, tezami, wariantami, opcjami, sensacjami. To sprawia, że poświęcamy takim doniesieniom swój czas, a czy mamy znacząco dużo czasu na formację indywidualną? Czy jesteśmy w stanie zadać sobie pytanie, jak poprzez przyjmowanie treści, które dostaję od mediów, zmienia się moje życie, moje podejście do wiary czy Kościoła?
Dlatego też życząc wszystkim Błogosławionego Roku Pańskiego 2023, zachęcam, aby był to czas weryfikowania naszego życia w kontekście wiary, nadziei i miłości zestawionej z poszukiwaniem Prawdy, a odstąpieniem od karmienia się treściami pozbawionymi jej.
Synod o synodalności oraz Światowe Dni Młodzieży, a w Polsce beatyfikacja rodziny Ulmów - te wydarzenia, zdaniem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, naznaczyły kończący się rok 2023 w życiu Kościoła.
„Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie były niewątpliwie świętem radości i wiary młodego Kościoła. Pokazały, że młodzi chcą być razem, że pragną i rozumieją znaczenie wspólnoty. Tematem, który papież Franciszek wyprowadził z tego spotkania, a który jest niezwykle aktualny i będzie w Kościele kontynuowany, choćby w zbliżającym się roku jubileuszowym 2025, jest temat nadziei. Chodzi o to, by odnajdywać motywy nadziei w świecie, w którym żyjemy, a który - jak wszyscy widzimy - doświadczany jest poważnymi konfliktami, lękiem i cierpieniem wielu ludzi. Stąd potrzeba nadziei opartej nie tylko na ludzkim wysiłku czy ludzkiej zdolności do przezwyciężania trudności, ale nadziei, której fundamentem jest żywy Bóg” - powiedział KAI abp Wojciech Polak.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej
2026-10-07 15:00
ks. Łukasz
Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela
Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę
Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.
–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.