Delegat biskupa bydgoskiego przewodniczył uroczystościom odpustowym w Żołędowie. W miejscu, w którym znajduje się sanktuarium św. Huberta Biskupa, modlili się myśliwi, leśnicy, parafianie i goście. – To najważniejszy dzień w roku dla tych, których życie i pasja wiążą się z przyrodą i łowiectwem – podkreślił kustosz sanktuarium ks. kan. Jarosław Kubiak i przypomniał historię powstania tego miejsca oraz przybycia relikwii patrona. Ksiądz infułat Ryszard Pruczkowski, diecezjalny duszpasterz myśliwych, przypomniał, że św. Hubert jest czczony w żołędowskiej świątyni od początku jej istnienia, czyli od ponad 300 lat. – Hrabia Moszczeński, budując ten kościół, umieścił na chórze wśród polichromii instrumenty muzyki myśliwskiej – wspomniał. Zwrócił uwagę, że święty ten jest wzorem przemienionego człowieka. – Kiedy Hubert doświadczył cudu widzenia krzyża w porożu jelenia, upadł na kolana. Gdy się podniósł, był już kimś innym niż dotychczas. Jakże dziś potrzeba takich ludzi na każdym stanowisku i na każdej drodze. Prosimy świętego, by wstawiał się za myśliwymi, leśnikami. By był dla naszej ojczyzny, która bardzo potrzebuje jedności, braterstwa, szukania dobra, budowania mostów nad przepaściami, znakomitym patronem – dodał. Przyszły rok będzie również okazją do świętowania 100-lecia Polskiego Związku Łowieckiego. – To jedno z nielicznych miejsc w Polsce, w którym znajdują się relikwie naszego patrona – zauważył.
„Dziękujemy Bogu za najważniejsze dla naszego miasta wydarzenie XX wieku, czyli za odzyskanie wolności i niepodległości” – mówił w Katedrze św. Marcina i Mikołaja bp Krzysztof Włodarczyk.
Przedstawiciele władz różnych szczebli, służb mundurowych oraz mieszkańcy miasta modlili się w 102. rocznicę powrotu Bydgoszczy do Macierzy. – Powrotu do Polski, do granic geograficznych – mówił ordynariusz, dziękując włodarzom miasta – dawnym i obecnym – za to, że na mapie Bydgoszczy istnieje ulica 20 Stycznia 1920 roku. – Ktoś mógłby powiedzieć ulica, jak ulica, ale coś ta nazwa przypomina, do czegoś nawiązuje, ku czemuś się zwraca. Ulica ta, tnie się ostrym rysem między secesyjnymi kamienicami, ulica jakby podrzędna, a jednak równoległa do nadrzędnej arterii, czyli ulica spolegliwa, jednak nie całkiem niema, na pewno nie krzykliwa, ale oficjalna, i to nazwą, jak i pisownią – dodał.
Z głębokim niepokojem i bólem przyjmujemy doniesienia o usuwaniu kluczowych symboli polskiej i chrześcijańskiej pamięci z terenu byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod pretekstem „prac konserwatorskich” z przestrzeni muzeum znikają znaki, które przez dekady świadczyły o męczeństwie narodu polskiego i świętych Kościoła katolickiego. Czy w imię źle pojętej nowoczesności próbuje się pisać historię tego miejsca na nowo, wymazując z niej polskie ofiary?
Z bloku 15, miejsca szczególnego dla naszej tożsamości narodowej, zdemontowano dwie niezwykle ważne tablice. Pierwsza z nich upamiętniała bohaterów Armii Krajowej i dumnie prezentowała znak Polski Walczącej. Druga poświęcona była zamordowanym polskim harcerzom. To nie były zwykłe eksponaty – to wota ufundowane przez byłych więźniów, którzy z własnych, skromnych środków chcieli oddać hołd swoim kolegom.
Papież zezwolił na promulgowanie dekretów o uznaniu męczeństwa 49 zakonników oraz jednego kapłana, zamordowanych w Hiszpanii z nienawiści do wiary podczas wojny domowej w latach 1936–1939. Wkrótce zostaną oni beatyfikowani. Czcigodnymi Sługami Bożymi są teraz również Pedro Samuel Salado Alba, świecki, oraz trzy zakonnice. Przedstawiamy ich świadectwa.
Jako męczennicy z Hiszpanii zostaną beatyfikowani: brat Estanislao Ortega García, pierwszy prowincjał Prowincji Hiszpańskiej Zgromadzenia Braci Szkół Chrześcijańskich (Bracia Szkolni), oraz jego towarzysze – 48 współbraci i kapelan domu prowincjalnego i formacyjnego w Sant Vicenç de Montalt, Manuel Berenguer Clusella, kapłan diecezji barcelońskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.