Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ROSYJSKA AGRESJA
Putin eskaluje

Wprowadzenie przez prezydenta Władimira Putina stanu wojennego w bezprawnie przyłączonych do Rosji obwodach Ukrainy to kolejny krok w celu eskalacji sytuacji na froncie. – Nie jest to zaskoczenie, choć oznacza kolejny krok ku spotęgowania agresji Rosji na Ukrainę. To konsekwencja bezprawnej aneksji części ziem ukraińskich – stwierdził zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Decyzja Putina tylko potwierdza, że Rosja ma plan długofalowej agresji na naszych wschodnich sąsiadów. Zwiastowała to wcześniej zmiana dowódcy wojsk rosyjskich na Ukrainie. Został nim Siergiej Surowikin, zwolennik brutalnych działań przeciwko Ukrainie, osławiony dowódca wojsk rosyjskich w Syrii – intensywne bombardowania miast za czasów jego dowództwa spowodowały, że zyskał przydomek „rzeźnik z Syrii”. Stan wojenny oznacza w praktyce wprowadzenie na okupowanych terytoriach godziny policyjnej, ograniczeń dotyczących pobytu i podróży, cenzury wojskowej, prac przymusowych i zakazu demonstracji. Dekret Putina przewiduje też utworzenie w zajętych ukraińskich regionach oddziałów rosyjskiej obrony terytorialnej oraz ograniczenia wjazdu i wyjazdu z sześciu rosyjskich regionów graniczących z Ukrainą i Krymem. W ocenie Mychajła Podolaka, doradcy ukraińskiego prezydenta, nowe uregulowania pozwolą agresorom usankcjonować szybkie przejęcie mienia, aby zdążyć przed wycofaniem się z zajętych obszarów.
w.d.

ROSJA – ONZ
Rosja grozi ONZ

Reklama

Rosja zagroziła zamrożeniem stosunków z ONZ, jeśli szef organizacji António Guterres zrealizuje zapowiedź wysłania na Ukrainę ekspertów, aby zajęli się sprawą dronów, którymi są zabijani cywile i atakowane ukraińskie miasta. Groźbę wobec ONZ skierował zastępca ambasadora Rosji w Narodach Zjednoczonych Dmitrij Polanski. Żądał od Guterresa „powstrzymania się od zaangażowania w jakiekolwiek bezprawne śledztwo”. – W przeciwnym razie będziemy musieli ponownie ocenić naszą współpracę z nim, co raczej nie leży w niczyim interesie – powiedział; w języku rosyjskiej dyplomacji oznacza to zamrożenie relacji z ONZ lub jej szefem. USA, Francja i Wielka Brytania twierdzą, że drony są produkcji irańskiej, a Kreml używa ich z naruszeniem rezolucji z 2015 r., dotyczącej irańskiego programu nuklearnego. Teheran zaprzecza dostarczaniu dronów Moskwie, a Rosja twierdzi, że nie użyła ich do ataku na Ukrainę. Ukraina zaprosiła ekspertów ONZ do zbadania zestrzelonych dronów. Teheran i Moskwa twierdzą, że Guterres nie ma do tego uprawnień.
j.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

WIĘŹNIOWIE
Na front

Do walki na Ukrainie skierowano ponad 8 tys. najemników z rosyjskiej prywatnej firmy wojskowej, związanej z rosyjskim wywiadem wojskowym, znanej jako grupa Wagnera – poinformował wywiad wojskowy Ukrainy (HUR). Większość wagnerowców znajduje się w oddziałach wzdłuż linii walk – zaznaczono w opublikowanym komunikacie. Ogromna liczba członków oddziałów szturmowych grupy Wagnera to najemnicy zrekrutowani wśród więźniów. Mają oni wspierać grupy doświadczonych wagnerowców. Więźniowie stanowią największy odsetek zabitych w tej formacji. Aby uzupełnić straty, grupa Wagnera pilnie szkoli kolejnych zwerbowanych najemników, którzy mają zostać wysłani do walki.
j.k.

UKRAINA
Muszą oszczędzać

Reklama

Ze względu na ataki na obiekty infrastruktury energetycznej Ukrainy w Kijowie obowiązuje tryb oszczędzania energii elektrycznej. Elewacje muzeów, teatrów i galerii sztuki oraz uczelni wyższych nie są podświetlane, sklepy mają zrezygnować z oświetlania swoich witryn, trolejbusy zostały zastąpione autobusami, a ulice są słabiej oświetlone. Wdrażane będą również przerwy w dostawach prądu. Władze Ukrainy wzywają do dobrowolnego ograniczenia zużycia prądu, aby kraj mógł sobie poradzić ze skutkami rosyjskich ataków. Jeżeli to nie pomoże, zostaną wprowadzone odgórne ograniczenia – zapowiedział minister energetyki Herman Hałuszczenko. Problem dotyczy całego kraju; mieszkańcy wszystkich obwodów muszą oszczędzać prąd, ponieważ wojska rosyjskie zniszczyły elementy sieci energetycznej w różnych miejscach Ukrainy. Rząd liczy na zmniejszenie zapotrzebowania o 20%. W dniach 10-20 października wojska rosyjskie przeprowadziły ponad 300 ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną – ujawnił Hałuszczenko. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosjanie zrujnowali 30% ukraińskich elektrowni.
w.d.

PO ANGIELSKU
Szybka dymisja

Liz Truss zasłynie jako osoba najkrócej piastująca stanowisko premiera Wielkiej Brytanii. Zrezygnowała po angielsku, w 45. dniu rządzenia, nie czekając na próbę jej odwołania. – W tej sytuacji nie mogę zrealizować mandatu, na podstawie którego zostałam wybrana przez Partię Konserwatywną – wyjaśniła. Podkreśliła, że objęła urząd w czasie wielkiej niestabilności gospodarczej i międzynarodowej i chciała zapewnić Brytyjczykom stabilność w tych trudnych czasach. Jej reformy przyczyniły się jednak do pogłębienia kryzysu gospodarczego na Wyspach Brytyjskich.

Przeciwko polityce Truss buntowali się nawet członkowie jej własnej partii. 45 dni rządów obfitowało w błędy, których konsekwencje Brytyjczycy mogli odczuć w swoich portfelach. Według ocen ekspertów, minibudżet Truss załamał rynki. Przyczyną było obniżenie podatków dla najbogatszych. Premier straciła kluczowych ministrów (2 dni przed odejściem Truss swoją rezygnację ogłosiła szefowa brytyjskiego MSW Suella Braverman) i poparcie niemal wszystkich posłów swojej partii – a to wszystko w ciągu zaledwie 6 tygodni urzędowania.

Kto zostanie nowym premierem Wielkiej Brytanii? Na giełdzie pojawili się trzej politycy: Rishi Sunak – minister finansów, Penny Mordaunt – była minister ds. handlu, a także Boris Johnson – poprzedni premier.
w.d.

ARCHEOLOGIA
Grób św. Mikołaja

Reklama

Tureccy badacze poinformowali, że odnaleźli grobowiec św. Mikołaja, biskupa Miry z V wieku. Miejsce pochówku ma się znajdować w Demre – mieście nad Morzem Śródziemnym, w prowincji Antalya w dzisiejszej Turcji, czyli starożytnej Mirze. Naukowcy są zgodni, że odkryli właściwe miejsce pochówku tego słynnego świętego. – To niezwykle ważne odkrycie, pierwsze znalezisko z tamtego okresu – powiedział Osman Eravşar, przewodniczący Regionalnej Rady Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Antalyi. Naukowcy dotarli do miejsca spoczynku św. Mikołaja po znalezieniu pozostałości starożytnego sanktuarium. Uważają, że św. Mikołaj został pochowany pod freskiem przedstawiającym Jezusa Chrystusa. Miejsce pochówku biskupa Miry znajduje się pod posadzką XI-wiecznego kościoła zbudowanego pod wezwaniem właśnie św. Mikołaja. Odnaleziono kafelki oraz mozaiki podłogowe pierwotnej bazyliki, w której go pochowano. Pierwotne sanktuarium miało m.in. chronić jego doczesne szczątki.
j.k.

NA LEWICY
Rozwody od ręki

Lewica chce rozwodów od ręki – u notariusza lub w urzędzie stanu cywilnego. Projekt zmian w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym przygotowany przez klub poselski Lewica przewiduje przeniesienie części spraw o rozwód z drogi sądowego postępowania cywilnego na drogę postępowania administracyjnego. – Rozwodu, za zgodą obu stron, mógłby udzielić urząd stanu cywilnego – zachwalał projekt poseł Marek Dyduch. Takie rozwiązanie miałoby przyspieszyć rozwody i odblokować sądy. Lewicowy poseł Maciej Konieczny dodał – Jeżeli nie ma sporu, konfliktu o opiekę nad dziećmi, to nie ma powodu, żeby rodzina latami czekała w sądzie na rozwód, żeby nie przebiegał on na drodze administracyjnej, bo to jest utrudnienie życia ludziom – zaznaczył.
j.k.

POCHÓWEK
Westerplatczycy

Zakończyły się prace przy budowie cmentarza Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte. 4 listopada zostanie tam pochowanych dziesięciu żołnierzy z załogi Wojskowej Składnicy Tranzytowej, którzy 1 września 1939 r. bronili półwyspu. Trumny z ich ciałami zostaną wystawione 3 listopada w bazylice św. Brygidy w Gdańsku. Cmentarz zachował dotychczasowy charakter założenia parkowego. W powstałych stelach przeznaczono miejsca na pochówek obrońców. Odtworzona została część historycznego ciągu komunikacyjnego z 1939 r., w tym ścieżki i chodniki. W trakcie prac archeologicznych, prowadzonych od 2019 r., na terenie półwyspu Westerplatte udało się odnaleźć szczątki dziewięciu żołnierzy. – Siedmiu z nich znamy, dwóch żołnierzy nie udało się zidentyfikować w sposób bezsporny – zaznaczył prof. Grzegorz Berendt, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Na cmentarzu spoczną: mjr Henryk Sucharski, kpr. Jan Gębura, leg. Józef Kita, st. strz. Władysław Okrasa (Okraszewski), kpr. Bronisław Perucki, plut. Adolf Petzelt, st. leg. Ignacy Zatorski, st. leg. Zygmunt Zięba oraz dwóch niezidentyfikowanych żołnierzy.
j.k.

2022-10-25 14:10

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Na pierwszy ogień wypychają poborowych, wysyłają ich na pewną śmierć, licząc na to, że napierająca masa osłabi linie ukraińskie. Za nimi idą zawodowi żołnierze, ale jest ich zdecydowanie za mało, by zadać znaczący cios Ukraińcom. To zdanie oficera prasowego ukraińskiej elitarnej Prezydenckiej Brygady Operacyjnej Andrzeja Korenia. – Regularne oddziały armii rosyjskiej to amatorzy. „Druga armia świata” składa się w 90% z poborowych, więc jakość ich działania jest bardzo wątpliwa. Na front trafiają świeżo zmobilizowani ludzie, którzy nie mają pojęcia ani dlaczego tam są, ani co robią – mówi Koreń. Na początku inwazji na pełną skalę Rosjanie wysyłali na Ukrainę oddziały zawodowych żołnierzy. Po ponad roku wojny widać, że niewielu z nich zostało. Ponadto rosyjska taktyka spalonej ziemi wymaga ogromnych nakładów finansowych – zrównanie z ziemią całego miasta to ogromny koszt, bo artyleria działa właściwie bez przerwy. Większość rosyjskich żołnierzy nie potrafi posługiwać się sprzętem, przejmują go często wojska ukraińskie. Jak uważa Koreń, Rosjanie nie mają motywacji do walki. – Na początku wojny kradli, rabowali i myśleli, że coś zyskają. Wywieźli już wszystkie telewizory, dywany i klozety. Teraz stacjonują na rubieżach, których nie da się ograbić – podkreśla. Większość rosyjskich poborowych od miesięcy nie dostaje też żołdu. – Chcą tylko przeżyć. Wiedzą, że po naszej stronie czeka ich śmierć – dodaje Koreń.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek może naprawdę zamieszkać w domu Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Aniołowie

Aniołowie
Końcowy odcinek Micheasza jest modlitwą ludu po doświadczeniu rozproszenia. Wspólnota woła: „Paś lud Twój laską Twoją”. Laska pasterska oznacza prowadzenie, obronę oraz drogę przez teren niepewny. Baszan i Gilead przywołują pamięć ziem żyznych, bogatych w pastwiska. Lud prosi więc o powrót do pokoju, o chleb dla trzody, o życie wolne od ucisku. Werset o dniach wyjścia z Egiptu otwiera wielką pamięć Izraela. Ten sam Bóg, który niegdyś wyprowadził lud z domu niewoli, może znów okazać swe dzieła. Modlitwa nie szuka niezwykłości dla zdumienia. Prosi o działanie Boga, które wyrywa z zamknięcia i otwiera drogę. Szczytem perykopy jest pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty?”. Słychać tu echo samego imienia Micheasza. Prorok całym swoim przesłaniem prowadzi do tej odpowiedzi. Bóg Izraela przebacza w sposób rzeczywisty. „Dźwiga winę” swego ludu. Hebrajski zwrot wskazuje na zdjęcie ciężaru, który przygniata sumienie. Bóg nie zatrzymuje wzroku na oskarżeniu. Pochyla się nad „Resztą swego dziedzictwa”. To słowo ma wielką wagę. Nawet po sądzie pozostaje lud, którego Pan nie wyrzeka się. Dalej pojawiają się dwa słowa przymierza: ḥesed oraz ’ĕmet. Pierwsze mówi o wiernej miłości. Drugie o trwałości, niezawodności oraz prawdzie Boga. Obraz wrzucenia grzechów w głębokości morza przywołuje pamięć o Egipcie. Dawni ciemięzcy zginęli w wodach. Teraz w głębinę schodzi sama wina. Bóg nie tylko wyprowadza z zewnętrznej niewoli. Wyprowadza także z tego, co niszczy człowieka od środka. Ostatni werset wraca do Abrahama oraz Jakuba. Miłosierdzie nie jest nowym pomysłem Boga. Jest wiernością dawnej przysiędze. Dobra nowina tej modlitwy jest bardzo wielka. Pan pozostaje wierny nawet wtedy, gdy lud musi uczyć się wracać do Niego od początku.
CZYTAJ DALEJ

Francja: benedyktynki od ponad 70 lat dają nowe życie... książkom!

2026-07-21 19:11

[ TEMATY ]

Francja

książki

zrzut ekranu/tribunechretienne.com

W opactwie Maumont francuskie benedyktynki od ponad 70 lat tchną nowe życie w książki. Introligatorstwo, renowacja starodruków, złocenie: ich pracownia, znana daleko poza regionem Charente, wskrzesza dzieła sprzed kilkuset lat, z poszanowaniem tradycyjnych technik.

W opactwie Sainte-Marie de Maumont w Juignac, w departamencie Charente, na zachodzie Francji, ciszę klasztorną przerywa od czasu do czasu dyskretny szum prasy introligatorskiej, szelest starannie obrobionej skóry lub precyzyjny gest siostry nakładającej złoto na grzbiet starodruku. Od ponad siedemdziesięciu lat siostry benedyktynki prowadzą tam pracownię introligatorską, która stała się prawdziwym punktem odniesienia w świecie dziedzictwa literackiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję