Reklama

Wiadomości

Zawieszone w powietrzu

W tym położonym na krańcu równiny tesalskiej zakątku Grecji sama przyroda zwraca myśli ku temu, co nadprzyrodzone.
Jakby na potwierdzenie tej tezy na skałach, tuż nad przepaściami zawisły monastyry.

Niedziela na lato 33/2022, str. VIII-IX

[ TEMATY ]

Grecja

Margita Kotas

Monastyr Varlaam

Monastyr Varlaam

Prawosławne klasztory rozlokowane na masywie Meteorów, jednej z najbardziej malowniczych formacji skalnych na świecie, są obok Świętej Góry Athos jednym z najważniejszych miejsc greckiego monastycyzmu.

Pod sklepieniem nieba

Jak głosi tradycja, pierwsi pustelnicy wspięli się na bloki skalne Meteorów na długo przed X wiekiem. Żyli samotnie w rozpadlinach skalnych bądź wyplatali z gałęzi szałasy nad przepaściami. W XIV wieku w jednej z grot zamieszkał mnich z Tesalonik – Atanazy, dziś święty Kościoła prawosławnego, któremu towarzyszył Grzegorz Stylita, mistrz życia eremickiego z góry Athos. Ich świątobliwe życie przyciągnęło kolejnych pustelników. Pierwszy monastyr – Przemienienia Pańskiego, nazywany Wielkim Meteorem, Atanazy założył na najwyższej ze skał w 1336 r. Legenda głosi, że wzniósł się na jej szczyt na skrzydłach orła. To Atanazy miał nazwać skałę, na której zbudowano klasztor, Meteorem. Nazwa, oznaczająca w języku greckim „zawieszony w powietrzu”, z czasem rozciągnęła się na cały masyw i na kolejne powstające monastyry. Wkrótce dla wspólnoty pustelników Atanazy napisał regułę życia zakonnego wzorowaną na regule św. Bazylego. Początkowo, podobnie jak na górze Athos, obowiązywał zakaz wstępu kobietom, a także... samicom zwierząt. Z czasem zakaz ten jednak zniesiono i w ślad za monastyrami męskimi zaczęły powstawać ich żeńskie odpowiedniki.

Osmanie, powstańcy, turyści

W ostatnich dekadach XIV wieku istniało już kilkanaście wspólnot monastycznych, kiedy jednak w 1394 r. sułtan Bajazyd I Błyskawica wyprawił się z armią na środkową Grecję i zajął Tesalię oraz Macedonię, przeszły one pod jurysdykcję osmańską. Wiek XV, zwłaszcza po zdobyciu Konstantynopola w 1453 r., przyniósł upadek wspólnot monastycznych i zubożenie klasztorów. Odnowa życia duchowego w Meteorach nadeszła wraz z XVI wiekiem. W jego połowie Meteory podniosły się z upadku podobnie jak wiele innych klasztorów; sprzyjała temu polityka sułtana Sulejmana Wspaniałego, który zawiesił wprowadzony przez jego poprzedników zakaz wznoszenia świątyń chrześcijańskich.

Reklama

Wiek XVII zakończył dobry czas dla monastycyzmu, w kolejnym stuleciu bowiem klasztory zaczęły się wyludniać i popadać w ruinę. Niektóre z nich ucierpiały w pierwszych trzech dekadach XIX wieku, kiedy to greccy powstańcy przeciw Osmanom szukali schronienia w ich murach. Choć trudno w to uwierzyć, Meteory zaczęły powracać do swej świetności dopiero w latach 60. XX wieku.

W czasie największego rozkwitu istniały dwadzieścia cztery „monastyry w powietrzu”. Obecnie czynnych jest zaledwie sześć z nich i żyje w nich łącznie kilkudziesięcioro mnichów i mniszek. Wszystkie zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Toczy się w nich normalne zakonne życie, choć nie jest ono łatwe przy tak ogromnym napływie turystów. Klasztory żyją z obsługi ruchu turystycznego, jednak nadal głównym zadaniem mnichów i mniszek jest modlitwa. Wszyscy członkowie wspólnoty danego klasztoru spotykają się w głównym kościele monastyru – katolikonie na modlitwach, które trwają 7 godzin w dzień powszedni i 11 godzin w niedziele i święta. Ważnym zajęciem mnichów i mniszek na Meteorach jest również pisanie ikon. Jeśli chcemy odwiedzić klasztory, trzeba pamiętać, że każdy z nich „odpoczywa” od turystów jeden dzień w tygodniu.

Spacer w chmurach

Pierwszym klasztorem, który mijamy w drodze od wioski Kastraki, jest Agios Nikolaos Anapafsas – św. Mikołaja Odpoczywającego, słynący z malowideł ściennych Teofanisa z Krety. Gdy patrzy się na ulokowanie monastyru, łatwo uwierzyć w tezę, że jego nazwa pochodzi od położenia, które zapewnia odpoczynek duchowy i cielesny (anapafsi – gr. odpoczynek).

Najtłumniej odwiedzany jest Wielki Meteor, zwany też Metamorfosis, czyli – w nawiązaniu do tytułu katolikonu – monastyr Przemienienia Pańskiego. Uchodzi on za największy i najważniejszy klasztor w obrębie Meteorów. Jego katolikon kryje piękne freski z 1560 r., dzieło ikonografów szkoły kreteńskiej. Dziś do monastyru prowadzą zbudowane w 1922 r. schody, miejscami wykute w tunelach, pierwotnie jednak do Wielkiego Meteoru, podobnie jak do innych klasztorów, wchodziło się przy pomocy drabinki sznurowej lub sieci zwanej wrizoni. W XVI wieku jeden z władców Wołoszczyzny wzniósł na własny koszt potężną wieżę obronną, wysuniętą nad przepaść, w której zainstalowano kołowroty do wciągania ludzi i towarów. Aż trudno uwierzyć, że mimo niedostępności klasztor został w XVII wieku dwukrotnie ograbiony i zdewastowany przez Turków, którzy podstępnie wdarli się w jego mury.

Reklama

Uwagę odwiedzających Wielki Meteor zwraca znajdujący się na sąsiedniej skale monastyr Varlaam, trzeci pod względem wielkości, z XVI-wiecznym katolikonem dedykowanym Wszystkim Świętym. Nazwę monastyr przejął od imienia pustelnika, który w XIV wieku wzniósł w tym miejscu pierwszą kaplicę. W Varlaam można odnaleźć wiele cennych zabytków, jak choćby malowidła ścienne autorstwa Frangosa Castellanosa z Teb (1548 r.) i ikonostas z XVII wieku.

Na niedostępnym ostańcu w kształcie maczugi przycupnął monastyr Agia Triada (Świętej Trójcy), przez swe położenie najbardziej izolowany ze wszystkich. Jeśli jednak ktoś zdecyduje się go odwiedzić, zachwyci się na pewno pozłacanym ikonostasem XV-wiecznego katolikonu Świętej Trójcy. Warto wiedzieć, że wiele zabytków z tego monastyru zostało zrabowanych podczas II wojny światowej, na szczęście część zbiorów udało się uratować, m.in. dwadzieścia sześć starych ikon i czaszkę św. Tryfona. Żyjące tu od 1961 r. mniszki były świadkami kręcenia w monastyrze filmu z Jamesem Bondem Tylko dla twoich oczu.

Sporo podobieństwa z Agia Triada ma monastyr Rusanu (św. Barbary), który zajmuje szczyt skalnej iglicy o pionowych skałach. Swą zabudową tak dokładnie dopasował się do jego miniaturowej powierzchni, że wydaje się, iż tworzą całość. Założony w 1545 r. Rusanu swym położeniem robi największe wrażenie, a malowidła klasztoru, którego katolikon poświęcony jest Przemienieniu Pańskiemu, należą do najpiękniejszych w Meteorach.

Szóstkę zamieszkanych klasztorów zamyka Agios Stefanos, nad którym opiekę sprawują mniszki, drugi co do wielkości monastyr Meteorów. Odwiedzany jest najczęściej jako ostatni przed zjazdem do Kalambaki. Stanowi przykład budownictwa sakralnego o charakterze obronnym. Niestety, nie uchroniło go to przed zniszczeniami spowodowanymi zbombardowaniem podczas II wojny światowej. Wśród zabudowań z XVI wieku na terenie monastyru znajdziemy współcześnie wznoszone budowle. Choć skromne, daleko im do szałasów wznoszonych tu w X wieku, jednak ciągle to miejsca „zawieszone w powietrzu”.

2022-08-10 07:19

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka do Grecji

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Grecja

Beata Młynarczyk

W dniach 23.09-30.09.2018r. odbyła się parafialna pielgrzymka do Grecji śladami podróży misyjnych św. Pawła Apostoła.

CZYTAJ DALEJ

Komunikat ws. aktualnego statusu ks. Daniela Galusa oraz kierowanej przez niego grupy wiernych

2022-10-03 15:26

[ TEMATY ]

Ks. Daniel Galus

Red.

Wobec ostatnich wypowiedzi ks. Daniela Galusa, a zwłaszcza wobec informacji o rzekomym zawieszeniu przez Stolicę Apostolską kar i decyzji wobec niego, Kuria Metropolitalna w Częstochowie informuje i przypomina:

1. Ks. Daniel Galus został ukarany karą suspensy, czyli zawieszenia w prawie do wykonywania posługi kapłańskiej, sprawowania sakramentów i sakramentaliów, głoszenia Słowa Bożego oraz używania stroju duchownego. W przewidzianym terminie ks. Galus nie złożył rekursu (odwołania), wobec czego kary stały się prawomocne i obowiązujące. Karę wymierzono zgodnie z normami prawa kanonicznego oraz stosownie do wytycznych przekazanych przez ówczesną Kongregację ds. Duchowieństwa.

CZYTAJ DALEJ

Watykan na konferencji OBWE w Warszawie: przemoc wobec kobiet i dziewcząt plagą społeczeństw

2022-10-03 15:49

[ TEMATY ]

kobieta

przemoc

adobe.stock.pl

Przemoc wobec kobiet i dziewcząt nadal pozostaje plagą naszych społeczeństw. Bez względu na to, czy chodzi o przemoc fizyczną, seksualną czy psychiczną, jest to zjawisko powszechne i nie wolno go ignorować – powiedział przedstawiciel Watykanu na forum międzynarodowej konferencji zorganizowanej w Warszawie przez OBWE. Ks. Janusz Urbańczyk podkreślił, że do zwiększenia poziomu przemocy prowadzą również konflikty, czego jesteśmy świadkami na Ukrainie.

Watykański dyplomata zaznaczył, że do przemocy względem kobiet dochodzi jednak najczęściej w zwyczajnych okolicznościach życia. Może ona przybierać na przykład formę nadużyć w miejscu pracy, molestowania seksualnego, pornografii, prostytucji, przymusowej sterylizacji, nakłaniania do aborcji czy aborcji selektywnej. Cytując papieża Franciszka, ks. Urbańczyk zauważył, że sposób, w jaki traktujemy ciało kobiety stanowi sprawdzian naszego człowieczeństwa.

Podziel się cytatem

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję