Reklama

Wiara

Homilia

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Niedziela Ogólnopolska 7/2022, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa proroka Jeremiasza są w naszych czasach bodaj bardziej aktualne niż kiedykolwiek dotąd. Nigdy wiara w Boga i religia nie zostały postawione wobec tak dramatycznych wyzwań, jakie niosą bezbożna propaganda i powszechnie narzucany zdeprawowany styl życia. Przedmiotem nienawistnych ataków stało się dobro jako takie, co skutkuje jego relatywizacją i szyderstwami z ludzi, którzy go pragną i nim żyją. W atmosferze narastającego zamętu i niepewności nietrudno o osłabienie, a nawet utratę wiary w Boga. Miejsce Boga i Jego praw zajmują sztucznie kreowane „autorytety”, promujące bezwstyd i rozpustę, pozbawione wszelkich zasad moralnych; tzw. media społecznościowe stały się bagnem, w którym znajdują ujście najniższe instynkty i najgorsze dewiacje. Cel jest jeden: zepsuć ludzi i zawłaszczając ich sumienia, przejąć nad nimi władzę. Podejmując wezwanie Jeremiasza, trzeba więc głośno wołać: „Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruję swą siłę, a od Pana odwraca swe serce”.

Osiem błogosławieństw, które w Ewangelii według św. Mateusza stanowią fragment Kazania na górze, ma odpowiednik w Ewangelii według św. Łukasza, gdzie jest mowa o tym, że „Jezus zszedł z Dwunastoma na dół i zatrzymał się na równinie”. Dwie relacje, które się nawzajem uzupełniają, to dowód na to, że w ciągu trzech lat publicznej działalności Jezus powracał do tych samych wątków swego nauczania i w nowych okolicznościach rozwijał je w nowy sposób. Mateusz zachował pamięć o błogosławieństwach, a Łukasz utrwalił fakt, że w innym miejscu Jezus uwypuklił wartość błogosławieństw, zestawiając je z groźbami zaczynającymi się od słowa „biada”. Jedno nie tylko nie wyklucza drugiego, lecz obie perspektywy nawzajem siebie potrzebują. Ci, którzy biorą sobie do serca przesłanie Ewangelii, zyskują pewność wiecznej nagrody. Ci, którzy łamią przykazania i mnożą aroganckie występki, muszą wiedzieć, że ich wybór nie pozostanie bez kary. Nie będą mogli tłumaczyć się niewiedzą ani tym, że nie zostali w porę ostrzeżeni. Bóg jest cierpliwy, ale nie pozwala, żeby bezkarnie z Niego szydzono.

Święty Paweł Apostoł podejmuje temat, który przesądza o wiarygodności prawdy o Zmartwychwstaniu, a tym samym nadziei na wieczną nagrodę i karę. Wszystkie współczesne odmiany kontestacji i sprzeciwu wobec chrześcijaństwa biorą się przede wszystkim z podważania i odrzucania tej prawdy. To zwątpienie przenika nawet do Kościoła, skutkując wypaczonymi naukami i nowinkami, które mącą w głowach i sumieniach wierzących. Podstawę wiary w nasze zmartwychwstanie stanowi zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa i jedno jest absolutnie nierozłączne od drugiego. Apostoł Narodów stawia sprawę jasno: „A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w waszych grzechach”. Warto, aby te słowa dobrze zapamiętali teologowie i duszpasterze podatni na podszepty, które ze zdrowym chrześcijaństwem nie mają nic wspólnego. Trzeba uczynić wszystko, by prawdzie o „rzeczach ostatecznych” oraz słowom takim jak: „sąd Boży”, „życie wieczne”, „niebo” i „piekło”, przywrócić należne im miejsce w naszej wierze i pobożności. Tylko wtedy wymagania moralne zyskują podstawę, która, wykraczając poza doczesne i doraźne uzasadnienia, ukierunkowuje nas ku zawierzeniu Bogu i życiu z Bogiem – teraz i w wieczności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-02-08 12:01

Oceń: +41 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trąd nie przeraża Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 6/2024, str. 20

[ TEMATY ]

liturgia

homilia

trąd

Cosimo Rosselli i Piero di Cosimo, fragment fresku „Uzdrowienie trędowatego”(XV wiek)

Cosimo Rosselli i Piero di Cosimo, fragment fresku „Uzdrowienie trędowatego”(XV wiek)
Zapewne tylko nieliczni są świadomi tego, że jako mieszkańcy Ziemi przemierzamy w ciągu doby ponad... 2,5 mln km. To w związku z wędrówką naszej planety wokół Słońca. Ponadto trzeba by doliczyć kilkadziesiąt tysięcy kilometrów z tytułu codziennego obrotu Ziemi wokół własnej osi. Fascynujemy się coraz szybszymi samolotami i samochodami, a zawrotnego pędu Ziemi prawie nie zauważamy. Zadowalamy się widzialnymi efektami – uroczymi porami roku, a także następującymi po sobie dniami i nocami... Jako istoty duchowe mamy do przebycia drogę, którą nie rządzą np. zasady termodynamiki, lecz którą kieruje pełna miłości i mądrości wola Stwórcy wobec nas. Nasza duchowa droga z woli Boga ma swój definitywny kres w spotkaniu z Nim. Oczywiście, w tej drodze liczą się nasza rozumna wolność i prawe postępowanie. Droga „duszy” (całej osoby) do Boga nie jest łatwa ani prosta. Przeciwnie – zwłaszcza w obecnym czasie. Tym bardziej zatem powinniśmy odkrywać i doceniać obecność Boga-Człowieka pośród nas. Konkretnie mówiąc, należy coraz bardziej poznawać, miłować i iść za Tym, który objawia Prawdę, zaprasza nas do udziału w życiu Boga i sam jest bezpieczną Drogą do Ojca.
CZYTAJ DALEJ

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”

2025-04-05 10:59

[ TEMATY ]

religia

etyka

Adobe Stock

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”. Katecheci ruszają więc ze zbiórką podpisów - informuje Radio Maryja.

Resort edukacji próbuje wypchnąć religię z polskich szkół. Zajęcia od 1 września mają odbywać się raz w tygodniu, na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Ucierpią na tym nie tylko katecheci, bo tysiące z nich starci pracę, ale przede wszystkim uczniowie.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję