Przygotowaniem do beatyfikacji Prymasa Jasnogórskiego – jak sam kard. Stefan Wyszyński nazwał siebie – była w tym roku uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia, i poprzedzająca ją nowenna.
Podczas Sumy odpustowej ponowione zostały Śluby Narodu Polskiego, których autorem jest Prymas Tysiąclecia. „Matka Boża Jasnogórska to nie ozdoba mojej biskupiej i prymasowskiej posługi, to PROGRAM mojego życia” – powiedział kard. Stefan Wyszyński.
W wigilię święta w nowych pomieszczeniach bastionu św. Rocha została otwarta stała wystawa Nie byłoby papieża Polaka, gdyby nie było Twojej wiary ... Prymas Tysiąclecia, Błogosławiony Kardynał Stefan Wyszyński. Są na niej niezwykłe eksponaty: sukienka milenijna, zwana też sukienką tysiąclecia, zdobiąca Cudowny Obraz Matki Bożej – świadek wydarzeń z 1966 r., milenijne korony, ornaty prymasa, piuska i kapelusz kardynalski, pocztówki oraz ręcznie wypisane obrazki.
Zabrzmiało wielkie oratorium o kard. Stefanie Wyszyńskim Soli Deo per Mariam w wykonaniu Filharmonii Śląskiej w Katowicach, chóru i orkiestry, solistów oraz kompozytorów. To opowieść o życiu oddanym z miłości samemu Bogu przez Maryję w formie dziesięciu obrazów pieśni oratoryjnej. Libretto napisał ks. Tadeusz Golecki, a muzykę skomponowali dwaj krakowscy muzycy: Hubert Kowalski i Piotr Pałka.
Reklama
Na uroczystość przybyły tysiące pielgrzymów – pieszych i rowerowych. Pątnicy w drodze zgłębiali nauczanie i dziedzictwo kard. Wyszyńskiego.
Podczas specjalnej konferencji prasowej Przed beatyfikacją Prymasa Jasnogórskiego (19 sierpnia) paulini poinformowali, że w odpowiedzi na apel komitetu organizacyjnego beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego i matki Róży Czackiej na Jasnej Górze 12 września odbędzie się telemost i wspólne radosne przeżywanie tego wydarzenia.
– Nie wszyscy będą mogli uczestniczyć w tej uroczystości w Warszawie, więc zapraszamy do wspólnotowego przeżywania tego czasu na Jasnej Górze, gdzie Prymas Tysiąclecia spędził w czasie swojej biskupiej posługi ponad 600 dni. Zachęcamy do wspólnej modlitwy, dziękczynienia i radowania się z ogłoszenia go błogosławionym właśnie tutaj – powiedział przeor klasztoru o. Samuel Pacholski.
Generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski podkreślił, że trudno sobie wyobrazić naszą ojczyznę, Kościół w Polsce czy Jasną Górę bez kard. Wyszyńskiego. – To postać, która odegrała wielką rolę nie tylko dla częstochowskiego klasztoru, ale w bardzo szerokim kontekście rozwijania kultu Matki Bożej. On nie tylko przez różne akcje duszpasterskie, które tu podejmował, np. peregrynację obrazu Matki Bożej, ale przede wszystkim przez osobiste świadectwo zawierzenia pokazywał, że niezależnie od zewnętrznych sytuacji możemy zachować godność, wolność i człowieczeństwo, jeśli będziemy ufali Bogu i Maryi – podkreślił ojciec generał.
Reklama
Podczas konferencji po raz pierwszy pokazane zostały zdjęcia pokoi, w których mieszkał, pracował i modlił się prymas Wyszyński w czasie obecności na Jasnej Górze. Nie jest to obiekt muzealny, ale nadal miejsce pobytów kolejnych prymasów Polski.
11 września odbędzie się nocne czuwanie, a oczekiwanie na beatyfikację rozpocznie się 12 września od godz. 9.00.
Jasnogórski flesz
Ogólnopolskie święto dziękczynienia za plony odbędzie się na Jasnej Górze w dniach 4-5 września. Msza św. z błogosławieństwem wieńców żniwnych będzie sprawowana w niedzielę 5 września o godz. 11.00.
W sobotę 4 września o 16.30 w bazylice jasnogórskiej w ramach dożynek wystąpi Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”.
Organizatorem rolniczego święta jest Krajowe Duszpasterstwo Rolników. To okazja do podziękowania rolnikom za ich pracę, poszanowanie tradycji i przywiązanie do wiary. Jasnogórskiemu dziękczynieniu za plony będzie towarzyszyć 30. Krajowa Wystawa Rolnicza (więcej szczegółów na s. 23).
O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić
czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku
do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.
Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym,
i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter.
Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez
warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest.
Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem
w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości.
Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest
w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi
ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło
i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość
Panu Bogu".
Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często
są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet
stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla".
Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się
nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość,
bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali".
Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności
w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności
są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy.
Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest
miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
Ceny paliw na stacjach będą niższe już w przyszłym tygodniu - oświadczył w czwartek na konferencji prasowej w USA minister finansów i gospodarki RP Andrzej Domański.
- Prezydent zupełnie niepotrzebnie zwlekał wiele, wiele tygodni z podpisaniem ustawy, bo przypomnę, że tę ustawę mógł podpisać znacznie, znacznie wcześniej i wtedy ceny na stacjach benzynowych byłyby już od wielu tygodni niższe - powiedział Domański.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.