Reklama

Niedziela Sandomierska

Neoprezbiterzy Anno Domini 2021

Diecezja wzbogaciła się o pięciu nowych kapłanów. Po latach formacji seminaryjnej oraz kilkumiesięcznej praktyce duszpasterskiej od 1 lipca rozpoczęli swoją posługę. Ich sylwetki przybliżamy w tym wydaniu Niedzieli Sandomierskiej.

Ksiądz Jan Golec,

dla którego kapłaństwo jest tajemnicą Bożego wyboru, a jednocześnie dobrowolnym darem Bożym, pochodzi z parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Hucie Józefów. Jego rodzicami są Marek i Lilia Golec. Ma dwóch braci: Łukasza i Mateusza oraz siostry: Ilonę i Helenę. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Modliborzycach wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, które ukończył obroną pracy magisterskiej pt. Przymioty miłości małżeńskiej w nauczaniu Jana Pawła II.

Interesuje się pedagogiką i psychologią, a jego hobby to: podróże, szkicowanie, gotowanie. O kapłaństwie dodaje: – Jest drogą, na którą zaprosił mnie Bóg. To właśnie w kapłaństwie realizują się słowa Jezusa: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Kapłaństwo jest dla mnie uobecnieniem działania Jezusa, szczególnie podczas sprawowania sakramentów.

Na obrazku prymicyjnym umieścił hasło: „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię (Jr 1,5).

Ksiądz Karol Klecha

z parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kopciach zaznacza, iż kapłaństwo to przede wszystkim bycie darem dla drugiego człowieka. Wychował się wraz z młodszymi braćmi: Witoldem i Szymonem w rodzinie Marka i Anny. Uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego w Kolbuszowej na profil matematyczno-geograficzny, a studia teologiczne uwieńczył pracą pt. Tria munera Christi posługi biskupiej w nauczaniu Jana Pawła II.

Jego zainteresowaniami są teologia dogmatyczna i liturgika, a od niedawna historia filozofii. Pasjonuje się sportem, grą w siatkówkę i piłkę nożną oraz aktywnym wypoczynkiem na kajakach czy rowerze.

O kapłaństwie dodaje: – Kapłaństwo jest dla mnie byciem dla drugiego człowieka. Dyspozycyjność to chyba najbardziej pożądana cecha u kapłana. Kapłaństwo to służba, która nie ogranicza się jedynie do sprawowania sakramentów czy spotkań z grupami przy parafii. Kapłan to pontifex, budowniczy mostów, mostów relacji. Ksiądz ma budować most między Bogiem a ludźmi, między sobą samym i parafianami oraz między samymi wiernymi. Kapłan to secerdos, czyli święty dar. Dar dla ludzi, do których jest posłany, ale kapłaństwo jest też świętym darem dla samego powołanego.

Mottem jego obrazka prymicyjnego są słowa św. Piotra: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham” (J 21,17).

Ksiądz Aleksander Zdun

pochodzi z parafii św. Wojciecha w Grębowie. Jego rodzicami są Renata i Krzysztof, a siostrą Agnieszka. Uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego o profilu wojskowym przy Zespole Szkół nr 2 im. Tadeusza Kościuszki w Stalowej Woli. Studia filozoficzno-teologiczne ukończył napisaniem pracy magisterskiej pt. Przygotowania i przebieg wizyty apostolskiej Jana Pawła II w Sandomierzu.

Historia Kościoła, prawo kanoniczne oraz niektóre tematy z bioetyki to jego zainteresowania. Lubi pływać, grać w piłkę nożną, jeździć na rowerze oraz gotować.

O kapłaństwie mówi: – W kapłaństwie opuszcza się wszystko i wszystkich – także samego siebie i własne plany – po to, aby pójść za Jezusem. Według mnie kapłan to ktoś, kto może powtórzyć za św. Pawłem: „Dla mnie żyć to Chrystus” (Flp 1,21), a moim najważniejszym zadaniem jest być świadkiem Ukrzyżowanego. Kapłaństwo to wierna służba, która może być pełniona tylko wówczas, gdy ten, ktróry służy, cały oddaje się Temu, komu służy, będąc wyczulony na jego potrzeby.

Na obrazku prymicyjnym umieścił słowa jezuity o. Teliharda de Chardina: „Panie, Ty znałeś mnie, a jednak wybrałeś. Przyjmij mnie takiego, jakim jestem i uczyń mnie takim, jakim Ty chcesz żebym był”.

Ksiądz Mateusz Zięba

z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mydłowie mówi: – Kapłaństwo to dla mnie realizowanie w swoim życiu wielkiej miłości do Boga, całkowite poświęcenie się Jego sprawie. Sakrament kapłaństwa jest najbardziej zobowiązującą decyzją w moim życiu. Nie tylko przysięgam w nim wierność i posłuszeństwo Bogu, ale także poczuwam się do ogromnego obowiązku w stosunku do wiernych oraz innych ludzi. Kapłaństwo to także dar, na który żaden z powołanych nie zasługuje. On przekracza nasze ludzkie możliwości, ale mimo to, że jest tak wielki, to jednak nie można go nie przyjąć.

Ksiądz Mateusz razem z rodzeństwem Dominikiem i Andżeliką wychowali się w rodzinie Marzeny i Jarosława. Po ukończeniu szkoły średniej w Collegium Gostomianum w Sandomierzu oraz zdaniu egzaminu dojrzałości wstąpił do sandomierskiego seminarium. Studia filozoficzno-teologiczne uwieńczył pracą z biblistyki pt. Kapłani i lewici w dziele deuteronomistycznym i kronikarskim – studium porównawcze. Interesuje się Pismem Świętym, naukami biblijnymi oraz prawem kanonicznym. Wolny czas spędza na wyjazdach ze znajomymi w góry, a jego pasją jest fotografowanie zjawisk przyrody.

Mottem swojego kapłaństwa uczynił słowa: „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał” (Ps 37,5).

Ksiądz Krzysztof Zych

mottem swojego kapłaństwa uczynił słowa: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12). Pochodzi z parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Badachach, gdzie wraz z siostrą Magdaleną wychował się w rodzinie Marii i Jerzego. Do szkoły średniej uczęszczał na profilu technik elektronik w Zespole Szkół im. ks. Stanisława Staszica w Tarnobrzegu. Podsumowaniem studiów seminaryjnych była praca pt. Przygotowanie do małżeństwa w świetle zasad obowiązujących w Diecezji Sandomierskiej.

Pośród swoich zainteresowań wymienia Pismo Święte i teologię duchowości, natomiast jego hobby to jazda rowerem, siatkówka, gra w tenisa stołowego.

Jak sam mówi, kapłaństwo realizuje się na dwóch płaszczyznach – służba Bogu i bliźnim: – Kapłaństwo jest dla mnie darem od Pana Boga oraz służbą. Jest upodabnianiem się do wzoru, jaki zostawił Jezus Chrystus Sługa. Ta droga realizuje się na dwóch płaszczyznach: służba Bogu i służba bliźnim. Wobec Pana ta służba wyraża się poprzez modlitwę, poznawanie i rozmyślanie Pisma Świętego oraz poprzez różne wyrzeczenia. A wobec bliźnich przejawia się przez sprawowanie sakramentów świętych, nauczanie religii, prowadzenie spotkań z różnymi grupami działającymi przy parafii.

2021-06-29 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jestem z Tym, którego kocham

Świadectwa kapłanów po odprawieniu pierwszej w życiu Mszy św. – radość, wzruszenie i wdzięczność.

Ks. Wojciech Bujak

CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

CZYTAJ DALEJ

Koronka na ulicach miast

2021-09-28 17:18

Fot. Niedziela Wrocławska

Koronka na ulicach miast w Oławie, przy parafii Miłosierdzia Bożego

Koronka na ulicach miast w Oławie, przy parafii Miłosierdzia Bożego

Na ulicach miast w całej Polsce modlono się Koronką do Miłosierdzia Bożego. W akcję włączyło się wiele parafii z archidiecezji wrocławskiej.

Jednym z takich miejsc był plac obok kościoła ojców kapucynów przy ul. Sudeckiej. Wierni zgromadzili się równo o godz. 15 aby odmówić Koronkę w intencjach podanych przez organizatorów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję