Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Testament Heleny

Plenerowa wystawa w parafii Najświętszej Maryi Panny w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie.

Niedziela bielsko-żywiecka 13/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

MR

Wystawa o Helenie Kmieć, świeckiej misjonarce z Trzebini

Wystawa o Helenie Kmieć, świeckiej misjonarce z Trzebini

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie miało miejsce od 13 do 20 marca. Wystawa była poświęcona Helenie Kmieć, świeckiej misjonarce zamordowanej w 2017 r. w Boliwii. Z tej okazji podczas niedzielnych Mszy św. świadectwo o niej oraz informacje o fundacji jej imienia przedstawili ks. Mirosław Stanek, salwatorianin, i Marta Trawińska.

– Helenka była dziewczyną bardzo utalentowaną. Jej doba miała stanowczo za mało godzin. Równocześnie studiowała inżynierię chemiczną po angielsku i śpiew operowy w szkole muzycznej. Założyła scholę, działała w duszpasterstwie akademickim, organizowała pielgrzymki na Jasną Górę, była wolontariuszem Światowych Dni Młodzieży, pomagała w świetlicy Caritas, pracowała jako stewardesa i wyjeżdżała na misje. W swej codzienności starała się być dobra – mówiła M. Trawińska, która razem z Heleną Kmieć wyjechała na misje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dodała, że dla jej koleżanki „misje były przestrzenią do dawanie świadectwa miłości i szansą na bycie z drugim człowiekiem bez katechez, teorii i wykładów”. – Na misjach uświadamiasz sobie, że jesteś wielkim życiowym szczęściarzem. Gdy widzisz dzieciaki mieszkające w kartonach, ośmiolatków sprzedających swe ciało za miskę jedzenia, malców rozprowadzają narkotyki, by przetrwać, wtedy z całego serca dziękujesz Bogu za to, co posiadasz – spuentowała M. Trawińska.

Dlatego, jak podkreśliła, dla wielu osób śmierć Heleny Kmieć nie stała się przyczynkiem do wycofania się z aktywności misyjnej, lecz impulsem do stworzenia fundacji, która jeszcze mocniej wniknie w świat ludzkiej biedy. Efektem działania Fundacji im. Heleny Kmieć jest uruchomiony program stypendialny dla dzieci w Boliwii, Zambii i Meksyku, z którego opłacane jest czesne w szkołach.

Prezentowana przed kościołem wystawa składa się z 6 połączonych ze sobą standów, na których z obu stron znajdują się informacje i zdjęcia poświęcone Helenie Kmieć oraz podstawowe wiadomości nt. fundacji jej imienia. Parafia w Cygańskim Lesie jest pierwszym miejscem w naszej diecezji, do którego wystawa trafiła. Pokazywana jest w kraju od 20 września ubiegłego roku w Trzebini, w rodzinnej miejscowości misjonarki. Więcej informacji nt. fundacji można można znaleźć na: www.helenakmiec.pl .

2021-03-23 19:41

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Cochabamby

Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 12-14

[ TEMATY ]

siostry

Helena Kmieć

Archiwum sióstr służebniczek dębickich

S. Savia z uczniami i s. Carolain – katechetką na podwórku szkolnym, 2011 r.

S. Savia z uczniami i s. Carolain – katechetką
na podwórku szkolnym, 2011 r.

Służebniczka dębicka s. Savia Bezak na łamach „Niedzieli” przekazuje swoją relację dotyczącą śmierci Heleny Kmieć. W styczniu 2017 r. była na miejscu tragedii w Cochabambie w Boliwii. Wcześniej, jak podkreśla, nie wypowiadała się w prasie z uwagi na trwające śledztwo i z powodu bólu, który wciąż towarzyszy jej wspomnieniom. S. Savia prostuje też pewne informacje, które zaraz po tragedii dotarły do środków społecznego przekazu, a dopiero później zostały sprawdzone. Czytelnicy „Niedzieli” otrzymują więc rzetelną wiedzę na temat okoliczności śmierci polskiej misjonarki i tego, co się wydarzyło po tragedii na placówce misyjnej w Boliwii. Red.

W styczniu 2018 r. uczestniczyłam w Mszy św. w pierwszą rocznicę śmierci Helenki w jej rodzinnej parafii w Libiążu. Czułam, że to wszystko jest we mnie wciąż żywe, jakby się stało wczoraj.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński w Liście na Dzień Życia Konsekrowanego: Potrzeba nam przewodników na drodze wiary

Potrzeba nam przewodników na drodze wiary, którzy będą wskazywali na Boga i ślady Jego obecności w codzienności naszego życia – wskazuje bp Jacek Kiciński CMF, przewodniczący Komisji KEP ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, w Liście na Dzień Życia Konsekrowanego, który będziemy obchodzić 2 lutego.

Nawiązując do hasła przeżywanego roku duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”, bp Kiciński przyznał, że bycie uczniem to powołanie i wymagające zadanie, „zwłaszcza dzisiaj, gdy wielu – jak się wydaje – chciałoby być nauczycielami”. Podkreślił, że by być nauczycielem najpierw trzeba stawać się uczniem.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję