Reklama

Jan Paweł II

Antropologia młodości św. Jana Pawła II

Św. Jan Paweł II poświęcił wiele wnikliwej refleksji i analiz okresowi młodości, wydobywając i ukazując strukturalne oraz osobowe czynniki bycia młodym. Papież „urobił” sobie obraz młodzieży i młodości w czasach duszpasterskich w Polsce. Ten obraz stale weryfikowany i pogłębiany towarzyszył mu podczas całego pontyfikatu, bowiem jak zauważył w książce Przekroczyć próg nadziei „jest coś w człowieku, co nie podlega zmianom”, przez co można powiedzieć, że młodzi w gruncie rzeczy są zawsze tacy sami. Papież zaprezentował podstawy „antropologii młodości” w Liście apostolskim „Parati semper” wydanym z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży w 1985 r. Do nich powracał niejednokrotnie w czasie spotkań z młodzieżą przy różnych okazjach.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

GRZEGORZ GAŁĄZKA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

SPECYFIKA OKRESU MŁODOŚCI

Zdaniem Jana Pawła II młodość ma swoją niepowtarzalną specyfikę, która różni ten okres od dzieciństwa i dorosłości. „Okres młodości – pisał w Parati semper - jest bowiem czasem szczególnie intensywnego odkrywania ludzkiego „ja” - i związanych z nim właściwości oraz uzdolnień. Stopniowo i sukcesywnie odsłania się przed wewnętrznym widzeniem rozwijającej się osobowości młodzieńczej lub dziewczęcej owa specyficzna, poniekąd jedyna i niepowtarzalna - potencjalność konkretnego człowieczeństwa, w którą wpisany jest jakby cały projekt przyszłego życia”(nr 3). Przez ten fakt, młodość sama w sobie jest szczególnym bogactwem, a jest „to bogactwo odkrywania, a zarazem planowania, wybierania, przewidywania i podejmowania pierwszych własnych decyzji, które mają znaczenie dla przyszłości w wymiarze ściśle osobowym ludzkiej egzystencji” (nr 3).

Wewnętrzne bogactwo, które kryje się w młodości, objawia się szczególnie w pytaniach dotyczących sensu i wartości życia, które świadczą o dynamice rozwoju ludzkiej osobowości młodego człowieka. Ale jeszcze czymś ważniejszym od pytań jest poszukiwanie na nie odpowiedzi, gdyż dotyczą one „projektu całego życia”. Dlatego odpowiedzi nie mogą być pośpieszne, ani powierzchowne. W stawianiu pytań i w udzielaniu prawdziwych odpowiedzi wielką pomoc powinni świadczyć mądrzy i taktowni wychowawcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

MŁODZIEŃCZY IDEALIZM

Reklama

Według Papież znamiennym rysem młodości jest idealizm, który dawniej, pod wpływem tradycji romantycznej, owocował prostym zaangażowaniem w różne sprawy, a teraz „w klimacie jakiejś nowej epoki pozytywistycznej” bardziej przybiera formę krytycyzmu (zob. Przekroczyć próg nadziei..., s. 101). Ojciec św. z racji idealizmu, dostrzega w młodości wielki potencjał, pragnienie prawdziwego braterstwa wszystkich ludzi, bez podziałów, dyskryminacji i przeciwstawień. Młodość bowiem, „to olbrzymi potencjał dobra i twórczych możliwości” (zob. Przekroczyć próg nadziei..., 101). Dlatego też zdaniem Papieża - młodzież jest mocna do walki z prawdziwym złem, „z wszelką niesprawiedliwością i wyzyskiem, z wszelkim fałszem i zakłamaniem, ze wszystkim co krzywdzi, poniża, plugawi ludzkie współżycie do obcowania z każdą zbrodnią w stosunku do życia, z każdym grzechem” (nr 15).

MŁODOŚĆ TO CZAS WZRASTANIA

Jan Paweł II rozumie młodość jako czas „wzrastania”, tzn. „akumulacji wszystkiego, co prawdziwe, dobre i piękne”. Wzrastanie w mądrości i w łasce będące niepowtarzalną charakterystyką młodości, powinno dokonywać się poprzez obcowanie ze światem widzialnym, przyrodą, z innymi ludźmi i ich dziełami oraz z Bogiem. Obcowanie z przyrodą odsłania przed młodym człowiekiem niesłychane bogactwo i różnorodność istnień widzialnych, a równocześnie zaprasza w stronę tego, co niewidzialne, ukryte. Obcowanie z ludźmi otwiera „wielkie pole doświadczenia, które posiada nie tylko znaczenie poznawcze, ale równocześnie wychowawcze i etyczne”, bo uczy ono „pełniej być człowiekiem poprzez umiejętność dawania siebie: być człowiekiem dla drugich” (nr 14). Wreszcie obcowanie z Bogiem pozwala wzrastać w łasce, która jest bezinteresownym darem Boga z samego siebie i w prawym sumieniu.

CO ROBIĆ, ABY NIE STRACIĆ CZASU I DARU MŁODOŚCI?

Jak odkrywać to wewnętrzne bogactwo jakim jest czas młodości? Co zrobić, aby autentycznie wzrastać w mądrości i w łasce u Boga i ludzi, a poprzez to, „wrastać” w różne wspólnoty i społeczności? Jan Paweł II wskazuje na kilka ważnych elementów w tym procesie wzrastania i wrastania. Oto one:

Reklama

Po pierwsze, młodzi ludzie nie powinni lękać się swojej młodości i związanych z nią nieuniknionych pytań. Do podstawowych i istotnych pytań tego okresu Papież zalicza następujące: kim jest Bóg? oraz kim jest człowiek? Odpowiedzią na te fundamentalne pytania powinny być wybory oparte o autentyczne wartości, od których zależy kształt życia osobistego i społecznego w przyszłości. Papież podkreśla w związku z powyższym stwierdzeniem, że „młodość to nie tylko pewien okres życia ludzkiego, odpowiadający określonej liczbie lat, ale to jest zarazem czas dany każdemu człowiekowi i równocześnie zadany mu przez Opatrzność (Przekroczyć próg nadziei..., s. 101).

Po drugie, młodzi ludzie powinni podjąć „wspaniałą pracę”, „fascynujący trud wewnętrzny” związany z rozpoznawaniem życiowego powołania, które jest zarazem „projektem życia” (nr 9). Papież mówi o powołaniu chrześcijańskim, a w jego ramach o powołaniu do świętości; o powołaniu do miłości, jako bezinteresownym darze z samego siebie; o powołaniu małżeńskim, związanym z odkrywaniem prawdziwej, pięknej i czystej miłości, która jest wymagająca; o powołaniu kapłańskim i zakonnym oraz o każdym życiowym – zawodowym powołaniu (nr 9-10). Zdaniem Ojca św. wartość tego projektu życia, który w młodości powinien ukształtować się, zależy od stosunku każdego młodego człowieka do dobra i zła moralnego, tzn. od stanu świadomości moralnej. Bowiem moralność i sumienie wyciskają „najwyrazistszą pieczęć na życiu pokoleń, na historii i na kulturze ludzkich środowisk, społeczności, narodów i całej ludzkości” (nr 6).

Po trzecie, „młodość, to czas rozpoznawania talentów. Równocześnie zaś jest to czas wchodzenia na wielorakie szlaki, po których rozwijała się i nadal rozwija cała ludzka działalność, praca i twórczość” (nr 12). Dlatego Papież zachęca młodych ludzi, aby wchodzili na te szlaki z zainteresowaniem, z pilnością i z entuzjazmem, podejmując naukę i wszelką pracę widziane w kontekście dobra rodziny i społeczeństwa oraz ojczyzny.

Reklama

Po czwarte, z kształtowaniem w młodości projektu życia związane jest zagadnienie dziedzictwa. Chodzi tu przede wszystkim o dziedzictwo bycia człowiekiem, w bliżej określonej sytuacji osobowej i społecznej, o całe dziedzictwo kultury, w centrum którego na co dzień, znajduje się wiara, język oraz historia własnego narodu. Papież wskazując na to dziedzictwo, apeluje do młodych, aby je przejęli, potwierdzili, utrzymali i pomnożyli. Równocześnie przestrzega, aby go nie zmarnowali, zajmując względem niego postawę bierną. Ojciec św. przypomina w tym kontekście, że projekt życia wypracowywany w okresie młodości, od początku zostaje włączony w dzieje różnych społeczeństw i wspólnot, tak od zewnątrz, jak i od wewnątrz. A poza tym, dziedzictwo stanowi „wezwanie w znaczeniu etycznym”, bowiem każdy młody człowiek zostaje nim „duchowo obdarowany w samym swoim indywidualnym człowieczeństwie” (nr 11).

Po piąte, młodzież realizując projekt życia powinna odpowiedzialnie podjąć trud budowania życia osobistego i społecznego pamiętając o tym, że życie jest „pielgrzymką ciągłych odkryć” własnego człowieczeństwa; wartości, które nadają sens życiu; ludów i narodów, z którymi łączy nas los jednej ludzkiej rodziny.

Po szóste, projekt życia realizowany w młodości rysuje się jako „samourzeczywistnienie się” młodego człowieka i związany jest z procesem samowychowania rozumianym jako bycie „wychowawcą samego siebie” oraz budowanie w sobie wewnętrznej struktury, gdzie „prawda czyni nas wolnymi” (nr 3, 13).

Młodość jest darem, ale i zadaniem. Jest przygodą i wyzwaniem. Chrystus zaś jest tym, który z miłością spogląda na każdego młodego człowieka, ofiarując mu swoją przyjaźń i pomoc.

2015-03-28 21:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cykl konferencji z okazji 40-lecia pontyfikatu św. Jana Pawła Wielkiego

Kardynał Stanisław Dziwisz, Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!" oraz Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie zapraszają na cykl konferencji poświęconych pierwszej encyklice Jana Pawła Wielkiego "Redemptor hominis".

Najbliższe spotkanie odbędzie się już w niedzielę 12 listopada. Po uroczystej Eucharystii o godz. 17 w Sanktuarium kolejną konferencję na temat encykliki pt. "Ekumenizm" wygłosi ks. prof. Krzysztof Kościelniak.
CZYTAJ DALEJ

Bóg „nie trwa w gniewie”, bo ma upodobanie w łaskawości

2026-02-13 09:50

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Końcowe wersety Księgi Micheasza brzmią jak modlitwa wspólnoty i jak hymn o przebaczeniu. Prorok działał w VIII w. przed Chr. i patrzył na krzywdę oraz rozpad ładu w Judzie. Pada prośba: „Paś lud swój laską”. Obraz pasterza jest w Biblii językiem troski i odpowiedzialności. Laska pasterska służyła do prowadzenia trzody i do obrony przed drapieżnikiem. Słowa o samotnym mieszkaniu „w lesie, pośrodku Karmelu” przywołują Karmel, pasmo górskie nad Morzem Śródziemnym, kojarzone z zielenią i z tradycją Eliasza. Baszan i Gilead przywołują krainy dobrych pastwisk po wschodniej stronie Jordanu. Modlitwa prosi o bezpieczne zamieszkanie i o Boże działanie „jak za dni wyjścia z Egiptu”. Potem brzmi pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty”. To gra słów, bo imię Micheasz znaczy „Kto jest jak JHWH?” (Mîkāyāhû). Tekst używa kilku nazw zła, aby nazwać winę bez jej pomniejszania. Bóg „nie trwa w gniewie”, bo ma upodobanie w łaskawości (ḥesed). Obraz „zdeptania win” pokazuje Boga jako Zwycięzcę, który odbiera złu władzę. Obraz „wrzucenia w głębokości morskie” mówi o usunięciu bez możliwości odzyskania; morze oznacza tu otchłań. W wypowiedzi przeplata się forma „On” i „Ty”, jak w modlitwie, która przechodzi od opowiadania do bezpośredniego zwrotu. Pojawia się też słowo „reszta” (še’ērît), czyli ocaleni, którzy wracają do Boga. Werset końcowy mówi o wierności (ʾĕmet) wobec Jakuba i o łaskawości wobec Abrahama, „jak przysiągłeś naszym ojcom od dawnych dni”.
CZYTAJ DALEJ

Parolin: nowy nuncjusz w Kongu i Gabonie ma nieść prawdę, pokój i jedność

2026-03-08 08:26

[ TEMATY ]

Gabon

Kongo

nowy nuncjusz

pokój i jedność

Vatican Media

Sakra arcybiskupa Relwendé Kisito Ouédraogo, nowego nuncjusza apostolskiego w Republice Konga i Gabonie

Sakra arcybiskupa Relwendé Kisito Ouédraogo, nowego nuncjusza apostolskiego w Republice Konga i Gabonie

Misją nuncjusza jest nieść prawdę i światło, pokój i jedność – powiedział sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin podczas sakry biskupiej arcybiskupa Relwendé Kisito Ouédraogo, nowego nuncjusza apostolskiego w Republice Konga i Gabonie.

Jak podaje Vatican News, uroczystość odbyła się 7 marca w bazylice Notre-Dame w Yagma w Burkina Faso, ojczyźnie hierarchy. Ouédraogo przez wiele lat pracował w Sekcji Spraw Ogólnych Sekretariatu Stanu i był osobistym sekretarzem watykańskiego sekretarza stanu, kard. Parolina. W styczniu Papież Leon XIV mianował go nuncjuszem apostolskim w Brazzaville, a w lutym także przedstawicielem papieskim w Libreville.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję