Reklama

Felietony

Małżeńskie wybory

Odkrywanie z góry przygotowanego zamiaru, który Bóg ma względem nas, staje się fascynującą przygodą przyjaźni z Nim.

Codzienność przynosi ze sobą konieczność podejmowania wielu ważnych decyzji. Część z nich ma zasadniczy wpływ na kierunek naszego osobistego i rodzinnego życia, choćby zmiana pracy, szkoły czy miejsca zamieszkania. W większości przypadków jednak chodzi o wybory, których konsekwencje nie wydają się tak brzemienne – to z nich w znacznej mierze składa się nasze życie. Stają się one okazją, by budować jedność małżeńską przez podjęcie wspólnego rozeznania. Nie jest to łatwa sztuka, ale daje małżonkom ogromnie dużo doświadczenia wspólnoty.

Czym jest rozeznawanie? Jako ludzie wierzący wiemy, że Bóg jest dobry i ma pełen miłości plan dla naszego życia. On potrafi używać naszych talentów czy zdolności, abyśmy mieli życie w obfitości. Doskonale wie, jak wykorzystać naszą historię życia, byśmy się stali źródłem obfitości dla innych. Bóg zaplanował dla nas najlepszą drogę i chce nas nią prowadzić. Nie musimy się więc dłużej zastanawiać, co powinniśmy w życiu zrobić, ale możemy poszukać tego, co On dla nas już przygotował i zaplanował. W tym kontekście rozeznawanie i podejmowanie codziennych decyzji polega na pytaniu, czego chciałby od nas Bóg. Odkrywanie z góry przygotowanego zamiaru, który On ma względem nas, staje się fascynującą przygodą przyjaźni z Bogiem, który nie jest daleki, ale stoi blisko każdego człowieka. Jest to droga, do której jesteśmy zaproszeni również jako małżeństwo. Poniżej proponuję kilka prostych kroków, które pomogą wam w podejmowaniu rozeznawania.

Krok 1. Rozeznawanie jest doświadczeniem wiary w Boga, który angażuje się w los ufającego Mu człowieka. Stąd pierwszym, nieodzownym krokiem jest podejmowanie przez małżonków wspólnej modlitwy. Nie można rozeznawać, gdy się pominie aspekt modlitwy. W przeciwnym razie nie będzie można już mówić o rozeznawaniu, ale o intelektualnym roztrząsaniu spraw. Codzienna, choćby krótka modlitwa pozwoli wam się otwierać na działanie Boga w ogóle. A kiedy przyjdzie konieczność podjęcia jakiejś decyzji, wówczas naturalne będzie skierowanie do Boga pytania: Co Tobie będzie się podobało? Czego Ty byś pragnął dla nas?

Reklama

Krok 2. Opiera się on na wykorzystaniu daru, którym jest rozum. Kiedy stanie przed wami kwestia wymagająca rozeznania, zastanówcie się, jak wpłynie na wasze małżeństwo i waszą rodzinę podjęcie tej lub innej drogi. Częstokroć już na tym etapie możecie otrzymać wystarczające rozumienie. Jeśli bowiem zobaczycie, że podjęcie danego wyboru mogłoby stanowić zagrożenie dla waszych relacji, trzeba go po prostu odrzucić. Posłużę się przykładem. Załóżmy, że mąż otrzymuje propozycję dodatkowej, dobrze płatnej pracy, która zabierałaby mu znaczną część sobót w roku. Bez wątpienia fucha ta przyniosłaby wyraźne finansowe profity, ale zarazem spowodowałaby nieodwracalną nieobecność męża i ojca w życiu rodzinnym. Budowanie małżeńskich relacji oraz świadome wychowywanie dzieci wymaga obecności. Praca stanowi funkcję służebną wobec podstawowego powołania, którym w tym przypadku jest tworzenie rodziny, stąd nie należałoby podejmować dodatkowych, niekoniecznych obciążeń zawodowych.

Krok 3. To szukanie małżeńskiej jedności. Starajcie się znaleźć rozwiązanie, co do którego oboje będziecie mieć podobne przekonania zbudowane na wewnętrznym pokoju. Od lat z żoną praktykujemy małżeńskie rozeznawanie i nigdy nie podejmujemy decyzji, w których brakuje między nami jedności. Rozeznajemy dotąd, aż będziemy mieli oboje jednakowe przekonania w danej sprawie. Często zdarza się nam trwać na modlitwie osobno, by po jakimś czasie podzielić się owocem indywidualnego rozeznania. Jeśli nasze wnioski są takie same, mamy głęboką pewność, że mieszczą się one w Bożych zamiarach wobec nas i naszej rodziny. W ten sposób rozeznawanie zbliża nas do siebie i utwierdza we wspólnocie ze sobą wzajemnie oraz z Bogiem.

Wyzwanie: Wypiszcie trzy tematy wymagające od was podjęcia konkretnych decyzji. Postarajcie się przejść krok po kroku drogę rozeznawania. Podzielcie się również tym, co ono dla was znaczyło.

2020-06-30 10:09

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co jest najcenniejsze?

2020-07-21 13:16

Niedziela toruńska 30/2020, str. I

[ TEMATY ]

święto

małżeństwo

Eucharystia

Katarzyna Kalczyńska

W Eucharystii uczestniczyły rodziny z całej diecezji

To chwila, w której zatrzymał się czas dla małżonków – tak można podsumować święto miłości małżeńskiej obchodzone w grębocińskiej parafii.

W podtoruńskim Grębocinie kościołowi patronuje św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Ta wielka święta nie wzięła się znikąd. Mała Tereska jest córką świętych rodziców – Zelii i Ludwika Martin, których relikwie są czczone w tamtejszej parafii. 12 lipca już po raz drugi przeżywano tam święto miłości małżeńskiej, które było przepełnione miłością, życzliwością i powrotem do Źródła.

CZYTAJ DALEJ

Apostoł konfesjonału

2020-07-28 08:21

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Jan Maria Vianney

wikipdia.org

Święty Jan Maria Vianney był wzorem ewangelicznego ubóstwa i czystości oraz gorliwym apostołem konfesjonału. Jako prosty i pokorny kapłan dokonał duchowej rewolucji we Francji.

Najpiękniejsze radości, które obficie towarzyszyły początkom naszego kapłaństwa, są na zawsze związane w naszych wspomnieniach z głębokim przeżyciem, jakiego doświadczyliśmy 8 stycznia 1905 r. w Bazylice Watykańskiej, z okazji pełnej chwały beatyfikacji tego pokornego kapłana Francji, którym był Jan Maria Chrzciciel Vianney” – napisał św. Jan XXIII w encyklice Sacerdotii nostri primordia. Postać św. Jana Marii Vianneya stała się przykładem do naśladowania dla wielu kapłanów.

Jan Maria Vianney urodził się 8 maja 1786 r. w biednej rodzinie chłopskiej w miasteczku Dardilly. Do I Komunii św. przystąpił potajemnie w czasie Wielkiej Rewolucji Francuskiej – w 1799 r. W dzieciństwie i młodości poświęcał swój czas na pracę w polu i wypas zwierząt, do tego stopnia, że jeszcze w wieku 17 lat był analfabetą. Znał jednak na pamięć modlitwy, których nauczyła go pobożna matka, i karmił się religijnością rodzinnego domu. Na kapłana został wyświęcony 13 sierpnia 1815 r. Przez pierwsze trzy lata był wikariuszem w Écully. Najważniejszą misję spełnił jednak, gdy był proboszczem w Ars. Centrum jego życia stanowiła Eucharystia. W Ars wyróżniał się jako doskonały i niestrudzony spowiednik oraz kierownik duchowy.

Zmarł 4 sierpnia 1859 r. Święty Jan Paweł II napisał o nim w Darze i Tajemnicy: „Od czasów kleryckich żyłem pod wrażeniem postaci Proboszcza z Ars, zwłaszcza po lekturze książki ks. Trochu. Święty Jan Maria Vianney zdumiewa przede wszystkim tym, że odsłania potęgę łaski działającej przez ubóstwo ludzkich środków. Byłem szczególnie wstrząśnięty jego heroiczną posługą konfesjonału. Ten pokorny kapłan, który spowiadał po kilkanaście godzin na dobę, odżywiając się niezwykle skromnie, przeznaczając na spoczynek kilka zaledwie godzin, potrafił w tym trudnym okresie dokonać duchowej rewolucji we Francji, i nie tylko we Francji. Tysiące ludzi przechodziło przez Ars i klękało przy jego konfesjonale. Na tle dziewiętnastowiecznego zeświecczenia i antyklerykalizmu, jego świadectwo było wydarzeniem dosłownie rewolucyjnym”.

Św. Jan Maria Vianney
ur. 8 maja 1786 r. zm. 4 sierpnia 1859 r.

CZYTAJ DALEJ

Uganda: franciszkanie założyli ekologiczną farmę

2020-08-05 10:19

[ TEMATY ]

franciszkanie

ekologia

franciszkanie.pl

Franciszkanie z ugandyjskiego Kakooge założyli ekologiczną farmę przy misyjnej szkole zawodowej im. Jana Pawła II (St. John Paul II Technical Institute).

Jak informuje o. Bogusław Dąbrowski, ekologiczna farma w Kakooge powstała z inspiracji encykliką papieża Franciszka "Laudato si’" i ideałami Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu w Krakowie, które jest dziełem prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię w Polsce.

Obecnie na farmie jest 10 krów zakupionych przez „Caritas Antoniana”. Codziennie z mleka korzysta m.in franciszkański nowicjat w Kakooge, gdzie przebywa 5 braci z Kenii, 4 z Ugandy i 3 z Tanzanii.

– Z okazji 100-lecia urodzin patrona naszej szkoły, którym jest św. Jan Paweł II, opracowaliśmy nowy projekt i zakupiliśmy 10 świnek, 10 kóz, 10 królików i 100 kur – wylicza odpowiedzialny za farmę franciszkanin. Krowy i świnie produkują biogaz, który jest używany do gotowania posiłków dla uczniów szkoły zawodowej, a potem wykorzystywany do użyźniania gleby. Ponadto bracia zbierają naturalne odpadki na kompost, który jest stosowany również jako nawóz do wzbogacania gleby.

Przy farmie jest też ogródek, a pochodzące z niego warzywa urozmaicają posiłki uczniów szkoły zawodowej. – W najbliższym czasie planujemy zagospodarować 20 hektarów ziemi na uprawę kukurydzy, orzeszków ziemnych, słodkich ziemniaków i manioku. Chodzi o to, aby farma dożywiała uczniów i nowicjuszy – informuje o. Dąbrowski. Niestety na razie z powodu epidemii szkoła jest zamknięta i uczniowie nie mogą korzystać z dobrodziejstw farmy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję