Reklama

W wolnej chwili

Nowe słowa

Pojawiają się niemal codziennie – bo świat, który nas otacza, potrzebuje zostać nazwany. Są świadectwem zmian zachodzących nie tylko w języku, ale też w jego użytkownikach, którymi przecież wszyscy jesteśmy. Z neologizmami, bo o nich mowa, spotykamy się na każdym kroku, choć czasem nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Niedziela Ogólnopolska 26/2020, str. 40

[ TEMATY ]

edukacja

facebook.com/mowewyrazy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według definicji zawartej w Wielkim słowniku ortograficznym PWN neologizm to „wyraz, zwrot lub znaczenie wyrazu nowo powstałe w jakimś języku”. Krótko i na temat, ale wciąż nie do końca wiadomo, o co tak naprawdę chodzi. Z pomocą przychodzą autorzy projektu „Najnowsze słownictwo polskie”, który powstał w celu notowania nowych wyrazów w naszym języku. W zależności od pokolenia językoznawcy uważają za nowe te wyrazy, które weszły do polszczyzny po 1989 lub po 2000 r. (takie kryterium przyjęli twórcy Obserwatorium Językowego Uniwersytetu Warszawskiego). Są też osoby, dla których nowe są tylko słowa (lub ich ciągi pełniące analogiczne funkcje) powstałe najdalej w ubiegłym roku. Co ważne, aby stać się neologizmem, dany wyraz nie musi mieć nowego kształtu – wystarczy, by był nośnikiem nowego znaczenia. Wszak akryl nie zawsze był paznokciem, a waniliowy nie oznaczał bynajmniej czegoś zwykłego, nieodbiegającego od norm.

Pan Kanapka trolluje w korpo

Reklama

„Codziennie płynie wokół nas strumień słów, w którym nowe wyrazy są jak drobiny złota. Ich wartość nie polega jedynie na tym, że są nazwami nowych zjawisk, (...) ale na tym, że jako elementy języka są znakami kultury, a więc dokumentem naszego postrzegania świata, myślenia o nim i odnoszenia się do niego”. Autorzy OJ UW, działający pod redakcją naukową dr hab. Katarzyny Kłosińskiej i pod skrzydłami redaktora prowadzącego Macieja Czeszewskiego, postawili sobie za cel tworzenie na bieżąco – z pomocą internautów – rejestru neologizmów, które publikują na swojej witrynie. Część haseł zyskuje bardziej rozbudowany opis, pojawiają się również eseje nt. społecznego i kulturowego kontekstu danych wyrazów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Lista neologizmów sukcesywnie się wydłuża. I tak znajdziemy na niej takie słowa i ich ciągi, jak np.: trolling, stylówa, internety, hipster, hajpować, Pan Kanapka, ghostwriter, świeżorodek, gastroturystyka, foszyć się, jachtostop, korpo, psiapsi, planespotter, odlubić, kapuczina, nicobryta, zaznaczacz, koteł czy wyczilautować się. Jeśli przynajmniej część z nich kompletnie nic nam nie mówi, to znak, że warto zajrzeć na stronę OJ UW!

#zostańwdomu z polszczyzną

Rok 2020 przejdzie do historii jako jeden z tych, które przyniosły polszczyźnie wyjątkowo dużo neologizmów, a to za sprawą pandemii COVID-19, która wywróciła nasze życie do góry nogami. Dynamiczna sytuacja wymusiła na użytkownikach języka nazwanie nowych zjawisk, w związku z czym twórcy OJ UW wraz z Fundacją Języka Polskiego wyszli z inicjatywą cyklu #zostańwdomu z polszczyzną. Od 31 marca w ramach cyklu regularnie publikują krótkie artykuły nt. słów, które opisują naszą pandemiczną codzienność. Tematyka jest zróżnicowana: od morowego powietrza, przez sanepid, e-życie, e-tacę, koronazakupy, po serialożerców. Dotychczas na stronie OJ UW pojawiło się 19 odcinków cyklu i we wszystkich znajdziemy rzeczową analizę danego zagadnienia.

Czy każdy z nas wiedział, że „modne” ostatnio wirusy możemy nazwać również zarazkami i patogenami, a dawniej używano do ich określenia słowa... bakcyle? Kim jest supernosiciel, a co się składa na drugi poziom zabezpieczenia indywidualnego? Kto produkuje kontent chińskiego Czarnobyla, który staje się źródłem trudnych do zweryfikowania deepfake’ów, a kto uprawia serialowe obżarstwo? Warto poświęcić chwilę, by rozwiać wszystkie wątpliwości.

***

Język, którym posługujemy się od dziecka, zmienia się na naszych oczach w niebotycznym tempie. Nie pozwólmy, „aby grudki złota przeciekały nam przez palce”! Do tworzenia bazy polskich neologizmów zaproszeni są wszyscy internauci. „Spróbujmy razem wyławiać ze strumienia słów nowe formy życia. Obserwujmy je, opisujmy, dzielmy się wiedzą o nich” – apelują twórcy projektu „Najnowsze słownictwo polskie”. Szczegóły na: nowewyrazy.uw.edu.pl .

2020-06-24 09:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powstało centrum rehabilitacji zaadaptowane na szkołę dla dzieci z Ukrainy

W Olsztynie k. Częstochowy otwarto Centrum Rehabilitacji i Wsparcia Psychospołecznego im. św. Jana Pawła II. Zaadaptowano je na szkołę dla dzieci z Ukrainy, które przebywają na co dzień w miejscowym Archidiecezjalnym Centrum Duchowości Święta Puszcza. 24 stycznia poświęcenia budynku dokonał abp Wacław Depo.

– Bardzo się cieszę, że dzisiaj możemy dokonać poświęcenia nowego dzieła miłosierdzia, czyli miłości, która pochyla się nad drugim człowiekiem, w tym wypadku nad dziećmi z Ukrainy. Ta szkoła z pewnością będzie w ich pamięci miejscem fundamentalnego odrodzenia. Tak trzeba to widzieć dzisiaj, kiedy wychodzimy naprzeciw sobie i chcemy pomagać oraz prosimy w modlitwie o dar pokoju dla Ukrainy i dla świata – powiedział metropolita częstochowski.
CZYTAJ DALEJ

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” zawiadamia prokuraturę w związku z kontrolą Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego

2026-09-03 08:07

[ TEMATY ]

Muzeum Pamięć i Tożsamość

Monika Tomaszek/Radio Maryja

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” kieruje zawiadomienie do prokuratury w sprawie kontroli urzędu celno-skarbowego. Chce, aby śledczy zbadali, czy organ podatkowy nie próbuje celowo zaszkodzić placówce. Cała sprawa już teraz odbija się na finansach Muzeum, a rząd nigdy nie krył się z tym, że dąży do jego likwidacji.

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II znajduje się pod ciągłym ostrzałem aparatu państwowego. Rządzący szukają pretekstu, by zamknąć placówkę, którą była minister kultury, Hanna Wróblewska, określiła nawet „niechcianą przesyłką”. Muzeum pozbawiono dotacji na dokończenie wystawy stałej. Poddano je szczegółowej kontroli. W trakcie 2-letniego audytu sprawdzano faktury, umowy, księgi podatkowe.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: każdy dzień zwłoki ws. Komisji ds. wykorzystania seksualnego to test naszej wiarygodności

2026-09-04 07:28

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

BP KEP

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Wierzę, że w łonie Episkopatu znajdziemy dość odwagi, pokory i duszpasterskiej mądrości, by sprawnie nanieść poprawki do statutu kościelnej Komisji ds. wykorzystania seksualnego małoletnich; każdy dzień zwłoki to kolejny test naszej, poważnie już nadwątlonej, wiarygodności - powiedział PAP bp Artur Ważny.

Na 404. Zebraniu Plenarnym KEP, które obradowało w marcu br., biskupi powołali Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Przyjęli wówczas statut komisji, który został wysłany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w celu nadania Komisji osobowości prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję