Reklama

Niedziela Małopolska

By upamiętnić rocznice

Trwa rejs wodniaków, którzy na tratwie „Pielgrzym” płyną do Pucka. W ten sposób organizatorzy pragną upamiętnić przypadające na ten rok setne rocznice: urodzin Karola Wojtyły, bitwy warszawskiej oraz zaślubin Polski z morzem.

Niedziela małopolska 23/2020, str. II

[ TEMATY ]

wyprawa

100‑lecie zaślubin Polski z morzem

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

tratwa

Marek Padjas

Wyprawa na tratwie „Pielgrzym” trwa. Załoga podczas krótkiej przerwy zeszła na ląd

Jak informuje uczestniczący w projekcie Wojciech Chodkowski, z Klubu Żeglarskiego „Spinaker” z Wyszkowa, tratwa „Pielgrzym” powstała po zakończeniu ŚDM 2016. Umieszczona jest na niej flaga z podpisem Jana Pawła II, a tegoroczny rejs po Wiśle to już trzecie takie przedsięwzięcie. Wyprawa rozpoczęła się 18 maja, kiedy załoga wypłynęła z Krakowa do miejsca, gdzie znajduje się „kilometr 0” Wisły. 24 maja „Pielgrzym” ponownie zacumował pod Wawelem, a rankiem 26. – popłynął w kierunku Pucka. – Naszą wyprawę rozpoczęliśmy Mszą św., którą w setną rocznicę urodzin na tratwie odprawił ks. Józef Gil – informuje Wojciech Chodkowski. Dodaje, że załoga planuje dopłynąć do Pucka 27 czerwca, aby uczestniczyć w pielgrzymce ludzi morza.

Z Krakowa wypłynęła załoga w składzie: Aleksandra Kraszewska, Wojciech Chodkowski, Marek Padjas i Czesław Budzyń. – Gdy płynęliśmy w górę rzeki, było nas sześcioro, potem – pięcioro – informuje Wojciech Chodkowski, podkreślając, że skład załogi ulega zmianie. I wyjaśnia: – Ludzie muszą wykonywać swoją pracę. Starają się ją łączyć z realizacją tego projektu. Ale z załogą płynie Jan Paweł II – w relikwiarzu wykonanym przez Czesława Dźwigaja znajdują się relikwie polskiego papieża.

W czasie postojów na tratwę mogą wchodzić zainteresowani rejsem.

Reklama

– Otwartość na ludzi jest podstawowym warunkiem tego projektu – podkreśla p. Wojciech. Dodaje, że mają skarbonkę (w kształcie aluminiowej rury), do której wchodzący na tratwę mogą wrzucać datki. Dochód z tej kwesty zostanie wykorzystany na upamiętnienie obchodów setnej rocznicy urodzin Karola Wojtyły.

Gdy dopytuję, czym się zajmuje załoga w czasie rejsu, Wojciech Chodkowski informuje: – Wspólne przebywanie na tratwie, wspólny wysiłek, stwarzają możliwość zawiązania wspólnoty. To czas na pracę, ale i rozmowy. To takie nasze rekolekcje w drodze. Więcej informacji o projekcie na: www.flagajp2.pl .

2020-06-03 08:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Pielgrzym” przycumował w Sandomierzu

Niedziela sandomierska 24/2020, str. VI

[ TEMATY ]

100. rocznica urodzin JPII

Wisła

tratwa

Ks. Wojciech Kania

Uczestnicy rejsu po Wiśle

Dla uczczenia 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły czworo żeglarzy wyruszyło w rejs pod hasłem: „Z biegiem Wisły – śladami Papieża Polaka”.

Jak mówił komandor rejsu Wojciech Chodkowski: – To już trzeci rejs „Pielgrzyma” po wodach Wisły od Krakowa do Bałtyku. Po raz drugi jesteśmy w pięknym Sandomierzu. W tym roku poprzez nasz rejs chcemy uczcić 100. rocznicę urodzin papieża Polaka oraz 100. rocznicę zaślubin Polski z morzem. Nasz rejs biegnie od kilometra „0”, czyli od ujścia rzeki Przemszy do Wisły, a chcemy go zakończyć w Pucku nad Bałtykiem.

Jak powiedzieli uczestnicy, tegoroczna edycja rejsu jest bardzo szczególna. Nie jest to zwykły rejs rekreacyjno-poznawczy. Odbywa się w szczególnym roku Jana Pawła II. – Rozpoczęliśmy rejs Mszą św. na tratwie w Krakowie. Potem cofnęliśmy się do kilometra „0”, by tam oficjalnie rozpocząć naszą wędrówkę. Podczas ponownego pobytu w Krakowie odwiedziliśmy sanktuarium św. Jana Pawła II. Kustosz sanktuarium objął nasz rejs patronatem honorowym. Chciałbym dodać, że naszej wędrówce towarzyszą relikwie papieża Polaka – mówił Marek Padjas. Wspominał również, że rejs po Wiśle nie należy do łatwych: – Podczas kolejnych dni żeglugi załoga musiała zmierzyć się z wieloma trudnościami. Pierwszą była śluza Przewóz w Krakowie. Na szczęście, gdy przybyliśmy w to miejsce przyszła woda i mogliśmy ją pokonać. Żeglowanie po Wiśle wcale nie jest proste. Jest wiele mielizn, które utrudniają spływ. Właśnie na takich rzecznych wyspach kilka razu osiedliśmy. W większości przypadków udawało nam się samym ponownie umieścić tratwę w nurcie rzeki. W dwóch przypadkach musieliśmy prosić o pomoc strażaków ze Szczucina i Baranowa Sandomierskiego.

Załoga „Pielgrzyma” składa się z czterech żeglarzy: jednej kobiety oraz trzech mężczyzn. Jednak, jak opowiadają żeglarze, w trakcie rejsu przyłączają się różne osoby, które chcą tylko przepłynąć dany odcinek. Przez bezśnieżną zimę, suszę oraz epidemię w tym roku rejs odbywa się z opóźnieniem. Jak podkreśla komandor rejsu Wojciech Chodkowski: – Dzięki deszczom podnosi się poziom Wisły, co z jednej strony ułatwi żeglugę, ale wiemy, że trzeba być bardzo uważnym przez cały czas żeglowania. W trakcie tegorocznego rejsu drugi raz przewożone są przesyłki pocztowe. – Za chwilę udam się do Urzędu Pocztowego w Sandomierzu, aby dostarczyć przesyłki i odebrać następne, które powieziemy do kolejnych miejsc naszego rejsu – informował komandor.

W Sandomierzu „Pielgrzym” zacumował na dobę w Starym Porcie. Następnego dnia wyruszył do Zawichostu, a następnie w stronę Puław, Dęblina, Płocka, aż do Bałtyku. Jak zaznaczał Marek Padjas: – Każdy rejs jest niezwykłym przeżyciem. Doświadcza się wspólnego bycia razem, ale też na każdym z przystanków spotykamy wielu wspaniałych ludzi.

Żeglarze zbierają również fundusze na pomnik, który chcieliby wznieść św. Janowi Pawłowi II, upamiętniający 100. rocznicę urodzin oraz tegoroczny rejs.

CZYTAJ DALEJ

Przypadki koronawirusa wśród grupy organizacyjnej Franciszkańskiego Spotkania Młodych

2020-08-08 14:18

[ TEMATY ]

Franciszkańskie Spotkanie Młodych

koronawirus

Pixabay.com

Do tej pory u 16 osób z grupy organizacyjnej Franciszkańskiego Spotkania Młodych potwierdzono obecność koronawirusa. Tegoroczny FSM zakończył się 1 sierpnia. Miał formę online, stąd organizatorzy nie mieli kontaktu z uczestnikami.

– Tegoroczne Spotkanie było wydarzeniem zamkniętym. Mimo przestrzegania regulaminów zgodnych z reżimem sanitarnym, mamy 16 potwierdzonych przypadków koronawirusa – poinformowała KAI Marta Górka, rzecznik Franciszkańskich Spotkań Młodych. – W niedzielę 2 sierpnia jeden z członków kadry poczuł się gorzej. W poniedziałek został skierowany na test na obecność koronawirusa. We wtorek otrzymał wynik pozytywny. Wówczas natychmiast zgłosiliśmy sprawę do sanepidu wraz z listą osób z grupy organizacyjnej, które mogły mieć kontakt z osobą zarażoną i od tego momentu osoby te przebywają w izolacji, by nie narażać osób trzecich. Dotyczy to 91 osób – dodała.

33. Franciszkańskie Spotkanie Młodych trwało od 29 lipca do 1 sierpnia. Ze względu na pandemię i wynikające z niej obostrzenia, organizatorzy postanowili nie zapraszać uczestników do Kalwarii Pacławskiej. Wydarzenie przyjęło formę transmisji na żywo nadawanych z Kalwarii Pacławskiej. Do uczestnictwa zapisało się ponad tysiąc osób z Polski i z zagranicy.

Każdego dnia uczestnicy mieli okazję do udziału w spotkaniach w grupach, mszach, nabożeństwach oraz spotkaniach z gośćmi. W tym roku byli to: Wojciech Modest Amaro – kucharz i zdobywca gwiazdki Michelin, Marcin i Monika Gomułkowie – znani z własnego kanału w internecie „początek wieczności”, w którym opowiadają o relacjach w rodzinie i o Bogu, a także bp Edward Kawa ze Lwowa.

Do Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla, gdzie co roku organizowane jest spotkanie, przyjechała tylko ekipa organizacyjna.

Organizatorem FSM-u jest krakowska prowincja franciszkanów im. św. Antoniego z Padwy i bł. Jakuba Strzemię.

CZYTAJ DALEJ

Już jutro Świdnica będzie miała pierwszego diakona stałego

2020-08-09 09:59

[ TEMATY ]

Świdnica

diakon stały

Tadeszu Dubicki

źródło: www.diakonatstaly.opole.pl

Tadeusz Dubicki (po prawej), podczas przyjęcia posługi akolitatu.

Już w najbliższy poniedziałek 10 sierpnia, diecezja świdnicka będzie miała pierwszego diakona stałego.

Kandydatem do święceń będzie Tadeusz Dubicki, rodowity świdniczanin, pochodzący z paulińskiej parafii św. Józefa Oblubieńca NMP. Choć życie zawodowe i rodzinne Tadeusz już dawno sobie ułożył, to jednak przez lata czynił przemyślenia nad diakonatem stałym. To pragnienie już niebawem się spełni. Po długich przygotowaniach formacyjnych, po odbytych praktykach duszpasterskich Kościół go pośle, aby wypełniał jego trzy podstawowe zadania, posługę słowa, celebrację liturgii i uczynki miłości.

Warto przypomnieć, że urząd diakona, który w Kościele istniał od czasów apostolskich został przywrócony po przeszło 1000-letniej nieobecności. Sobór Watykański II w odpowiedzi na wiele głosów biskupów postanowił przywrócić urząd diakona stałego, który nie ma jednak prowadzić do zastąpienia księży, a jedynie uzupełniać ich posługę.

Tadeusz ma żonę i dwóch synów. Zawodowo prowadzi szkolenia z samoobrony w systemie Krav Maga i zajmuje się ochroną osobistą VIP-ów. Ukończył studia prawnicze, teologiczne i pedagogiczne, a także uczęszczał do Wyższej Szkoły Wojskowej. Przygotowując się do posługi w Kościele w Ośrodku Formacyjnym Diecezji Opolskiej ukończył Studium Uzupełniające do Diakonatu Stałego. Otrzymał posługę lektoratu i akolitatu. Zgodnie z przepisami otrzymał także pisemną zgodę żony. Jako diakon stały będzie mógł udzielać sakramentu chrztu, błogosławić małżeństwa, rozdzielać Komunię świętą, prowadzić pogrzeb czy wygłaszać kazania, natomiast nie będzie mógł spowiadać ani sprawować Eucharystii. Tadeusz będzie pierwszym diakonem nie tylko w diecezji świdnickiej, ale i całej metropolii wrocławskiej.

Święcenia odbędą się w katedrze świdnickiej. Data uroczystości nie jest przypadkowa, bowiem 10 sierpnia w kościele przypada wspomnienie św. Wawrzyńca, najsłynniejszego diakona, który pochodził z Hiszpanii. Był archidiakonem papieża św. Sykstusa II, odpowiedzialnym za majątek diecezji rzymskiej.

Święceń udzieli bp Marek Mendyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję