Ćwiczenia przynoszą ulgę przy zmęczonych, „ciężkich” nogach, powodują lepsze krążenie krwi w dolnych kończynach, ale powinny być przeprowadzane w wolnym tempie, bez szybkich czy gwałtownych ruchów.
– Stojąc w kolejce albo w pracy, stajemy na palcach i powoli opuszczamy się na pięty. Ćwiczenie powtarzamy w różnych sytuacjach w ciągu dnia.
– Stojąc na całej powierzchni stóp (stopy ustawione równolegle), przekręcamy je tak, aby palce kierowały się na zewnątrz. Powtarzamy 10 razy.
– Siedząc przed komputerem, unosimy stopy na wysokość 20 cm i zataczamy nimi kółka w prawą i w lewą stronę. Jest to także dobre ćwiczenie na wzmocnienie stawu skokowego.
– Siedząc na krześle, stawiamy stopy na podłodze. Opieramy je na piętach i przytrzymujemy 5 s. Następnie stawiamy stopy na palcach. Ćwiczenie powtarzamy wielokrotnie. Można je urozmaicić – na zmianę opierać jedną stopę na pięcie, a drugą na palcach.
– Wstajemy i ustawiamy się za oparciem krzesła. Trzymamy się go i zginamy jedną nogę do tyłu. Unosimy stopę wysoko, podciągamy ją dłonią do pośladka i przytrzymujemy kilka sekund. Zmieniamy nogę.
– Stojąc z boku krzesła, kładziemy łydkę na jego siedzeniu. Prostujemy palce stopy, pochylamy się lekko, aby poczuć napięte mięśnie łydki. Noga i plecy powinny być wyprostowane. Wytrzymujemy 20-30 s i zmieniamy nogę.
– Gdy siedzimy przed telewizorem, można spodnią częścią stopy toczyć po podłodze niedużą piłkę lub butelkę.
Leon XIV mianował abp. Jana Romea Pawłowskiego, dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Grecji, nuncjuszem apostolskim w Irlandii.
Abp Jan Romeo Pawłowski urodził się 23 listopada 1960 r. w Biskupcu. Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1985 r. w Gnieźnie. Studiował prawo kanoniczne na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie oraz przygotowywał się do służby dyplomatycznej w Papieskiej Akademii Kościelnej.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.
Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.