Reklama

Rodzina

Dobrodziejstwa odosobnienia

Na kwarantannę spójrz pozytywnie – radzą psycholodzy. – To nie kara, to twoje odpowiedzialne zachowanie, którym się kierujesz dla dobra swojego i innych. Już sama ta myśl pomaga lżej znosić przymus odosobnienia.

Od momentu pojawienia się koronawirusa nasze życie totalnie się zmieniło. Coraz częściej przeżywamy stany silnego napięcia, lęku o siebie i bliskich. Dlatego musimy zadbać nie tylko o zdrowie fizyczne, ale także o psychikę.

Moje myśli są moje

Niepokojące myśli związane z pandemią są czymś normalnym. Gorzej, gdy nas osaczają i stają się centrum każdej rozmowy, co wywołuje coraz większy niepokój, lęk, panikę. Przed takim stanem umysłu trzeba się bronić. Psycholodzy zachęcają do wyrobienia w sobie nawyku kontrolowania myśli: polega on na odrzucaniu nadmiaru złych, a skupianiu się na tych dobrych. Słowem – przejmij kontrolę nad swoimi myślami, aby one nie przejęły kontroli nad tobą. Taką umiejętność może wyćwiczyć każdy.

Reklama

Aby nie nakręcać kołowrotka złych myśli i emocji, ogranicz dzienną dawkę informacji na temat koronawirusa. Sprawdzaj wiadomości tylko raz w ciągu dnia w zaufanych i potwierdzonych źródłach. Nie śledź nieustannie liczby zakażonych i zmarłych. Sam zarządzaj mediami i wiadomościami, które do ciebie docierają.

Kochana rutyna

Stabilność i poczucie bezpieczeństwa w czasie kwarantanny paradoksalnie zapewnia rutyna. Dlatego żyj zgodnie z planem dnia. Kładź się do łóżka i wstawaj o określonych porach, podobnie postępuj w kwestii posiłków; dbaj o higienę, spróbuj także wpisać w grafik gimnastykę. Aktywność fizyczna redukuje stres i zwiększa poziom endorfin (więcej na ten temat na str. 53). Może znajdziesz też okazję, by skupić się na swojej pasji, której możesz się oddawać w domu. Twórcze działanie to dobry i bezpieczny sposób na rozładowanie emocji. Mogą to być śpiew, pisanie wierszy, malowanie, majsterkowanie. A jeśli nie masz takich zainteresowań, pomyśl, co lubisz, co chętnie czytasz. Jesteś kinomanem, melomanem, z zamiłowaniem rozwiązujesz krzyżówki, uwielbiasz testować nowe przepisy kulinarne? Po prostu rób to, co wprawia cię w dobry nastrój.

Daleko i blisko

Zawsze potrzebujemy obecności i wsparcia bliskich osób, a w czasie pandemii kontakt z innymi jest wyjątkowo ważny. Dlatego dbajmy o relacje! Niech to będzie stały punkt w codziennym harmonogramie. Telefon, internet, media społecznościowe dają tyle możliwości! Ważne, byśmy nie zamykali się w sobie, nie tłumili emocji, lęku przed koronawirusem. Jeśli zaczynasz się martwić, odczuwasz stres, wpadasz w panikę – pogadaj z przyjacielem, wypłacz się. A jeśli nie masz do kogo zadzwonić, skorzystaj z pomocy psychologicznej, dzwoniąc pod numer bezpłatnej infolinii np. Ministerstwa Zdrowia: 800 190 590.

My to siła

Reklama

Kwarantanna to duże wyzwanie także dla rodzin. Pewnie wiele jest takich, których członkowie w codziennym pędzie się mijali, ciągle nie mając dla siebie czasu. Teraz jest czas, by to nadrobić. I na początku można się poczuć nieco dziwnie, gdy się widzi małżonka siedzącego obok albo dzieci bawiące się na dywanie lub odrabiające lekcje. Ale pomyślmy, że dany nam teraz czas to szansa na dobre, wartościowe rozmowy małżeńskie i zacieśnienie relacji z dziećmi. Oczywiście, może być trudno. Pandemia rodzi większą nerwowość, stres i napięcia. Warto jednak stanąć do walki z negatywnymi emocjami, bo można dokonać niesamowitego odkrycia wartości własnej rodziny. Podstawą do budowania dobrych relacji niech będą wzajemne cierpliwość, życzliwość, wyrozumiałość, wrażliwość na potrzeby drugiego. Ważne są wsparcie, dobre słowo, a w chwilach słabości – czuła troska. Każdy z nas tego potrzebuje, nie tylko w dobie pandemii.

Podsumowując, zadbajmy o swoje zdrowie fizyczne, psychiczne i o odporność organizmu. Nie zapominajmy o zdrowym odżywianiu się, właściwej długości snu i codziennym odpoczynku. I oczywiście w każdej sytuacji przestrzegajmy zaleceń, które pozwolą ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Sfinansowano z funduszu prewencyjnego PZU

2020-04-07 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzinne klimaty domu Wojtyłów

Jana Pawła II w dużej mierze ukształtował dom rodzinny. Karol Wojtyła wyniósł z niego wartości, które później rozwinął w stopniu heroicznym

Lata dwudzieste XX wieku. Gdy mały Lolek wracał ze szkoły, do swego mieszkania w Wadowicach przy ul. Kościelnej musiał się wspinać po krętych, żelaznych schodach. Na futrynie drzwi wejściowych zawieszona była fajansowa kropielniczka z wodą święconą. Przechodząc, miał obowiązek się przeżegnać. Następnie siadał przy stole kuchennym, naprzeciwko białego kredensu z porcelaną, i odrabiał lekcje. Czasem sam, czasem z kolegami. Potem matka szykowała obiad, a kiedy po południu z pracy w pobliskich koszarach przychodził ojciec, zabierał Lolka na spacer nad Skawę. Opowiadał mu o dziejach ojczystych, uczył języka niemieckiego, przywoływał bohaterów szkolnych lektur.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent RP spotkał się z ocalałym z Holokaustu Edwardem Mosbergiem

2021-09-23 19:09

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

Holokaust

PAP

Prezydent RP Andrzej Duda wraz z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się z ocalałym z Holocaustu Edwardem Mosbergiem w Nowym Jorku

Prezydent RP Andrzej Duda wraz z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się z ocalałym z Holocaustu Edwardem Mosbergiem w Nowym Jorku

Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się w Nowym Jorku z ocalałym z Holokaustu Edwardem Mosbergiem. To jeden z punktów podróży prezydenta związanej z 76. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Urodzony w Krakowie Mosberg był więźniem niemieckich obozów koncentracyjnych w Płaszowie i Mauthausen. W momencie wybuchu II wojny światowej miał 13 lat. Większość jego najbliższych została zgładzona w Holokauście. W 1951 r. wraz z narzeczoną przybył do Nowego Jorku; obecnie mieszka w New Jersey. Jego imię nosi odznaczenie, przyznawane przez Fundację From The Depths, za ratowanie Żydów podczas II wojny światowej. Edward Mosberg został odznaczony przez tę fundację za "budowanie dialogu w duchu pamięci o Holocauście".

CZYTAJ DALEJ

Papież mianował swego delegata dla Memores Domini

2021-09-24 14:34

[ TEMATY ]

Watykan

Monika Książek

Papież mianował swego delegata dla Stowarzyszenia Memores Domini. Jest to żeńskie stowarzyszenie świeckich, związane z Ruchem Komunia i Wyzwolenie. Jego członkinie żyją według ewangelicznych rad ubóstwa, czystości i posłuszeństwa.

Papieskim delegatem dla Memores Domini został abp Filippo Santoro, który w przeszłości był bliskim współpracownikiem ks. Luigiego Giussaniego, założyciela Ruchu Komunia i Wyzwolenie. Od jutra przejmie on tymczasowo z pełnymi uprawnieniami zarządzanie stowarzyszeniem, aby – jak czytamy w komunikacie prasowym - zabezpieczyć jego charyzmat i zachować jedność jego członków. Franciszek zapewnia, że leży mu na sercu doświadczenie Memores Domini, a w jego charyzmacie dostrzega przejaw łaski Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję