Reklama

Edytorial

Edytorial

Niedziela nie może się obyć bez „Niedzieli”

Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni! To wielki test solidarności i odpowiedzialności.

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Czytelnicy!

Tytuł naszego tygodnika niby ten sam, a jakby trochę inny, bo przecież każda niedziela jest teraz dla nas inna. To niedziele tęsknoty za Eucharystią, za możliwością spokojnego, rodzinnego spotkania w szerszym gronie, niedziele w zamyśleniu, bo przecież nasze jutro jest jeszcze bardziej niepewne niż zwykle...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym czasie nie wolno nam jednak zapomnieć o kilku kwestiach, które pozwolą przetrwać czas pandemii w pokoju, a może nawet w pogodzie ducha. Przypomina mi się stare polskie przysłowie: „Pan Bóg coś na nas dopuści, ale nas nie opuści”. Wyraża ono prostą wiarę w to, że Bóg jest bliski człowiekowi w każdym czasie, nie tylko w trudnych chwilach. On jest Miłością i mówi do nas: „Nie bój się, mała trzódko” (Łk 12, 32). On nas przytula, pochyla się nad każdym z nas. I jest z nami – a „jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8, 31). Dlatego zachowując wszelkie środki ostrożności, nie wychodząc z domu, zachowajmy spokój. I pozwólmy Bogu wlewać w nasze serca radość.

Reklama

Może ten trudny czas to dobra okazja, by zobaczyć Boga również w drugim człowieku? Minister zdrowia – prof. Łukasz Szumowski daje nam wszystkim chyba największe poczucie bezpieczeństwa, jakie w obecnej sytuacji dać można. Wziął teraz na swoje barki bardzo wiele, podejmuje szybkie i trudne decyzje, bo tego wymaga od niego sytuacja, i nade wszystko zawierza nas Bogu (str. 24-25). Czy można sobie wyobrazić lepszego dowódcę w czasie walki? Rząd, obciążony wielką odpowiedzialnością, potrzebuje naszej modlitwy. Potrzebują jej lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i cierpiący... Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni!

Może Tobie, Drogi Czytelniku, nasza Niedziela da promyk światła w tym trudnym czasie, może będzie namiastką normalnej niedzieli, tej, do której się przyzwyczaiłeś? Może w tej tęsknocie za Bogiem w Eucharystii, której doświadczamy wszyscy, zechcesz poczytać o sprawach ważnych więcej niż zwykle? Nie musisz wychodzić z domu – możesz kupić nasz tygodnik przez internet (www.e.niedziela.pl). My Ciebie też, Drogi Czytelniku, potrzebujemy. Oczywiste jest to, że jako redakcja także przeżywamy trudne chwile, podobnie jak wielu przedsiębiorców, sprzedawców itp. Koronawirus odbija się szerokim echem w życiu każdego i dotyczy nas coraz bardziej bezpośrednio. Ktoś znajomy zachorował, ktoś ma mamę pielęgniarkę i się o nią niepokoi, ktoś ma męża lekarza... Inny martwi się, czy jego zakład pracy podniesie się po tym wszystkim, czy będzie do czego wracać.

Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni! To wielki test solidarności i odpowiedzialności. Wierzę – wiem, że w tym trudnym czasie potrafimy być wszyscy razem, że potrafimy się zjednoczyć, by to dawało nam siłę, że potrafimy się ubogacać, stawiając Boga na pierwszym miejscu. My także, Drogi Czytelniku, pragniemy Cię ubogacić – tak, jak umiemy. Może pocieszyć jakimś tekstem, może dać Ci do myślenia, może wlać w serce nutę optymizmu... Wierzymy, że dobry Bóg pozwoli nam przybliżyć się do siebie, bo czasem stawia nas w trudnych sytuacjach po to, by coś w nas zmienić. Dajmy Mu się prowadzić.

2020-03-25 12:49

Oceń: +10 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po Bożemu

Niedziela Ogólnopolska 43/2025, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Kiedy człowiek żyjący „po swojemu” spotka człowieka żyjącego „po Bożemu”, może – jak Tomasz Apostoł – z niedowiarka stać się wierzącym.

Współczesność patrzy na ludzi pobożnych z lekkim przymrużeniem oka, nazywa ich wiarę pustą dewocją praktykowaną ze strachu przed Bogiem lub na pokaz. To nieporozumienie. Już w Starym Testamencie bowiem prorocy domagali się, by Prawo Boże wypisane było nie tylko na kamiennych tablicach, lecz także w sercu człowieka. Nie sprzeciwiali się jednak zewnętrznej pobożności jako takiej, lecz negowali jej spłycanie i praktykowanie jej na pokaz. Sam Pan Jezus odrzucał pobożność bezmyślną i bezduszną, którą nazywał obłudą. Pobożność jest darem tak jak wiara. Człowiek wyraża ją przez modlitwę, podczas której świadomy swej niedoskonałości woła do Boga, prosi Go o pomoc i dziękuje Mu, bo wie, że nie wszystko zależy od niego. Pobożność rodzi się z wiary. Człowiek żyjący „po Bożemu” mówi temu żyjącemu „po swojemu” – co często oznacza życie bez Boga – że warto w Niego wierzyć. Obrazuje to pewna zabawna opowiastka: pewna kobieta każdego dnia, wychodząc rano z domu, mówiła na głos: „Chwała Bogu. Niech Bóg będzie uwielbiony!”. Na co jej sąsiad ateista, wychodząc chwilkę po niej, odkrzykiwał: „Nie ma żadnego Boga!”. Ten dialog trwał wiele tygodni. Każdego ranka kobieta wołała: „Chwała Bogu!”, a ateista wrzeszczał: „Nie ma żadnego Boga!”. Aż przyszedł trudny czas dla kobiety. Wpadła w poważne tarapaty finansowe, tak poważne, że nie starczało jej nawet na jedzenie. Mimo to nie przestawała codziennie zwracać się do Boga. Prosiła Go głośno o pomoc, a na koniec dodawała znaną frazę: „Bądź uwielbiony, Boże!”. Pewnego razu znalazła przed drzwiami reklamówkę wypełnioną żywnością. Zachwycona zadarła głowę ku niebu i zawołała: „Dziękuję Ci, Boże. Bądź uwielbiony!”. W tym momencie zza krzaka wyskoczył sąsiad ateista i z satysfakcją huknął: „Ha! Ha! To ja zrobiłem te zakupy. I co teraz? Sama widzisz... nie ma żadnego Boga!”. A kobieta popatrzyła na niego z uśmiechem i rzuciła: „Chwała Ci, Boże! Nie tylko dałeś mi całą reklamówkę jedzenia, ale jeszcze zmusiłeś szatana, by za nie zapłacił!”.
CZYTAJ DALEJ

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję