Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Kto zachowuje Boga, tego zachowa Bóg

Katolickie Radio Zamość zawitało w niedzielę 16 lutego do parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Niemstowie.

Dzisiejsza niedziela jest szczególna dla naszej wspólnoty. Są wśród nas i z nami się modlą pracownicy i posługujący w Katolickim Radio Zamość. Poprzez tę rozgłośnię witamy wszystkich radiosłuchaczy – powiedział początku tej Mszy św. ks. Andrzej Wysokiński, proboszcz parafii w Niemstowie.

Homilię wygłosił ks. Mariusz Pastuszak. Wyraził w niej zachwyt nad wyglądem świątyń w Niemstowie i Ułazowie. – Ich piękno świadczy, że parafianie mają dobre serca. W nich jest głęboka wiara w Boga – mówił. Nawiązując do czytanej Ewangelii o przykazaniach Bożych stwierdził: – Kto je zachowuje jest szczęśliwym człowiekiem. Kościół przez wieki nie zmienił Dekalogu. To nie Kościół dał nam te przekazania, ale Pan Bóg. Kto zachowuje Boga, tego zachowa Bóg. Uzasadnił także potrzebę funkcjonowania radia. – Głos z ambony nie dociera do wszystkich osób. Nie wszyscy chodzą do kościoła. Po to funkcjonuje rozgłośnia, by ludziom nieść nadzieję i samego Chrystusa w słowie Bożym. Na naszej antenie jest modlitwa, mówimy o pogłębieniu wiary, ale i o rzeczach istotnych i potrzebnych. Przez ponad 20 lat gościmy w waszych domach. Nie byłoby to możliwe bez waszej modlitwy i materialnego wsparcia. Za to wam dziś dziękuję – zwracał się do wiernych.

Duszpasterstwo w parafii

O pracy duszpasterskiej w tej parafii mówi ks. Andrzej Wysokiński.

Reklama

– Parafia została erygowana 9 lipca 1980 r. Jej kościołem parafialnym jest była murowana cerkiew, wzniesiona w 1910 r., poświęcona w 1912 r. Natomiast w Ułazowie zbudowano nowy kościół, który został oddany do użytku i poświęcony 20 czerwca 1993 r. przez bp. Jana Śrutwę. Aktywne są w parafii żeńskie Koła Żywego Różańca – jest ich 10; w Ułazowie 4 i w Niemstowie 6.

Liturgiczna Służba Ołtarza liczy 29 osób, w tym 8 dziewcząt. Do Liturgii włączamy dzieci przygotowujące się do I Komunii Świętej. Odbędzie się ona 10 maja, a przystąpi do niej 15 dzieci.

Parafia wczoraj i dziś

Rytm pracom gospodarczym nadaje Rada Parafialna. To ona zajmuje się zbiórką składek na remonty i inwestycje. Edward Pokrywka, zaangażowany również w działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Niemstowie, wymienia jednym tchem wykonane prace. W latach 1982-1983 zbudowano plebanię, a w 1992 r. postawiono dzwonnicę i zamontowano dwa dzwony. Wykonano ogrodzenia wokół świątyni i cmentarza, postawiono krzyż, utwardzono terenu wokół świątyni. Pomalowano wnętrze, tabernakulum otrzymało złocenie. Zmodernizowane zostało ogrzewanie świątyni, wymieniono oświetlenie wnętrza, rozbudowano chór i zakupione organy. Wymieniono nagłośnienie w kościele. Pomalowana została elewacja i dach na plebanii. Wymieniono drzwi w kościele i na plebanii. Wykonany został relikwiarz na relikwie św. Jana Pawła II i parking przy cmentarzu. Rada jest wdzięczna mieszkańcom za ofiarność bo parafia wkrótce zamierza wybudować w Niemstowie i Ułazowie domy przedpogrzebowe. Dobrze się układa współpraca Rady Parafialnej z Radą Sołecką, Kołem Gospodyń Wiejskich, władzami samorządowymi w gminie Cieszanów.

2020-02-25 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Być dla innych

2020-03-31 14:49

Niedziela Ogólnopolska 14/2020, str. 53

[ TEMATY ]

parafia

stock.adobe.com

Czterdziestu dorosłych i tyle samo dzieci. Tak wyglądają cotygodniowe spotkania pierwszej wspólnoty neokatechumenalnej przy bazylice Ojców Franciszkanów w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: my, kapłani, musimy być odważni. Jeśli nie teraz, to kiedy?

2020-04-01 20:34

[ TEMATY ]

Watykan

pomoc

Rzym

abp Konrad Krajewski

ubodzy

Piotr Drzewiecki

My, kapłani, musimy być odważni. Jeśli nie teraz, to kiedy? - apeluje kard. Konrad Krajewski w rozmowie z włoskim dziennikiem "Avvenire". Papieski jałmużnik opowiada o wyjątkowo trudnej sytuacji i rosnących potrzebach osób ubogich i bezdomnych, jeszcze bardziej opuszczonych w czasie pandemii.

Jak podkreśla kard. Krajewski w rozmowie z dziennikiem, "Avvenire", ze względu na pustki na ulicach Rzymu, osoby ubogie i pozbawione dachu nad głową, znalazły się w jeszcze trudniejszej niż zazwyczaj sytuacji. "W tych dniach spotykamy wiele osób, które są głodne. Tak właśnie: głodne. Wcześniej nie słyszałem, by ktoś mówił mi: ojcze, jestem głodny" - mówi papieski jałmużnik, który każdego dnia przemierza ulice Wiecznego Miasta, niosąc pomoc najbardziej potrzebującym. "Dzwoni do nas wielu proboszczów, w związku z rodzinami w trudnościach. A my jedziemy. Zawozimy warzywa, oliwę, przecier pomidorowy, mleko. (...) Osoby bezdomne przeżywają wielkie trudności. Nie mogą prosić o jałmużnę, ponieważ na ulicach nie ma nikogo. Bary, które cokolwiek im dawały, są zamknięte. Nie znajdują też otwartych łazienek. Teraz bardzo trudno jest im przeżyć. Nie mają nic zupełnie" - wyjaśnia hierarcha.

W ostatnim czasie liczba osób, wspieranych przez Urząd Dobroczynności Apostolskiej, którym kieruje kard. Krajewski, wzrosła ze 120 do 250.

"Nie mogą przyjść do nas, więc to my jeździmy do nich. Spotykamy ich, przemierzając miasto. Zanosimy im wszystko to, co może im pomóc. Na szczęście nikt z nich nie zachorował. Prawdopodobnie dlatego, że nikt ich nie przytula, nie podaje ręki. Żyją odizolowani, między sobą" - mówi ze smutkiem kard. Krajewski. Przywołuje też historię kobiety, która przed kilkoma dniami zadzwoniła do niego, ponieważ nie mogła opuszczać mieszkania, a skończyły jej się pilnie potrzebne leki. "Po upewnieniu się, że jej się należą, wziąłem je z apteki watykańskiej, przejechałem miasto i jej je zawiozłem. Kiedy otworzyła mi drzwi, zobaczyłem kobietę, która naprawdę była schorowana, ale też szczęśliwa, ponieważ te leki były dla niej podstawową potrzebą".

Kard. Krajewski zachęca, na wzór św. Matki Teresy, do podejmowania drobnych gestów, które zebrane wspólnie tworzą ogrom pomocy dla potrzebujących. Zaznacza, że także do niego napływają prośby nie tylko z Rzymu, ale i z innych części kraju i zamkniętych stref, w których przebywają migranci.
Apeluje też do proboszczów parafii, posiadających łaźnie, o ich otwarcie i bycie blisko najbardziej potrzebujących. "My, kapłani, musimy być odważni. Jeśli nie teraz, to kiedy?" - przypomina.

CZYTAJ DALEJ

Mazowsze: Sześciu zakażonych koronawirusem w seminarium duchownym w Ołtarzewie

2020-04-07 19:15

[ TEMATY ]

pallotyni

Mazowsze

seminarium duchowne

koronawirus

Wikipedia/Paterm & Marcin Pietrzykowsk

Wyższe Seminarium Duchowne w Ołtarzewie

U sześciu osób w Wyższym Seminarium Duchownym Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego w Ołtarzewie potwierdzono zakażenie koronawirusem. Pozostali członkowie wspólnoty seminaryjnej pozostają w kwarantannie i zostaną zbadani – poinformował we wtorek sanepid w powiecie warszawskim zachodnim.

Z informacji opublikowanej na stronie seminarium w niedzielę wynika, że zakażenie potwierdzono w sobotę wieczorem. Z kolei w dziennej informacji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z godziny 13, sześć nowych przypadków w tym powiecie zostało wykazanych w poniedziałek.

Jak podał PPIS we wtorek,

zakażone osoby z seminarium czują się "dość dobrze" i wykazują niegroźne objawy zakażenia, w tym stan podgorączkowy, suchy kaszel, zmęczenie oraz utratę węchu i smaku. Pięć osób przebywa w izolacji domowej, a jedna trafiła do szpitala.

Wszyscy członkowie wspólnoty zostali objęci dwutygodniową kwarantanną. Ksiądz rektor Mirosław Mejzner poinformował, że w związku z tym nikt nie może wchodzić na teren WSD ani go opuszczać. Dla wiernych zamknięty pozostanie natomiast kościół seminaryjno-parafialny. Uruchomiony został "telefon duchowy WSD", przy którym dyżur pełniony jest w godzinach 14-17.

Ksiądz Mejzner decyzję o ograniczeniu kontaktów seminarzystów do niezbędnego minimum podjął ponad dwa tygodnie temu. "Od 21 marca we Mszach św. w kościele nie uczestniczą członkowie wspólnoty, poza duszpasterzami parafialnymi. Zawiesiliśmy również prace budowlane związane z +remontem stulecia+. Mieliśmy nadzieję, że uda się przetrwać ten trudny czas bez zarażenia" – wyjaśnił.

Również z postępowania pracowników Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej wynika, że decyzją księdza rektora od 21 marca osoby ze wspólnoty seminaryjnej miały pozostawać w obrębie seminarium, a dla osób z zewnątrz nie było wstępu. Jak zapewnia PPIS, sytuacja w seminarium jest pod stałym nadzorem służb sanitarnych.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję