Reklama

Aspekty

Księga, która przetrwała wieki

11 lutego w gmachu Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wlk. odbyło się otwarcie wystawy Biblia – księga, która przetrwała wieki.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 8/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

Biblia

wystawa

Gorzów Wielkopolski

Agata Zawadzka

Biblia łączy chrześcijan różnych wyznań

Biblia łączy chrześcijan różnych wyznań

Jest to inicjatywa Fundacji „Aeropag”. Projekt pozwala na prześledzenie 3,5 tys. lat historii Pisma Świętego. Niewątpliwą zaletą ekspozycji jest to, że można dotknąć eksponatów, brać je do ręki, przeglądać. Zwiedzający będą mieli okazję przyjrzeć się replikom kamiennych tablic z Dekalogiem, rozwinąć zwoje pergaminu znajdujące się w glinianych dzbanach czy obejrzeć papirusy i faksymile z pierwszymi wydaniami Biblii w językach angielskim, greckim, niemieckim, polskim oraz po łacinie i hebrajsku.

– Cieszę się obecnością duchownych różnych wyznań, bowiem wystawa Biblii łączy chrześcijan różnych wyznań – zauważył na wstępie Sławomir Szenwald, dyrektor WiMBP. Przybyłych na wystawę oprowadził po niej twórca, Dariusz Czyszczoń, prezes fundacji. – Ta wystawa jest po to, aby się pochylić nad słowem Bożym, abyśmy zobaczyli, co sam Bóg ma nam do powiedzenia – wyjaśnił Czyszczoń. Wystawę można zwiedzać do 29 lutego.

2020-02-18 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz Kościoła diecezjalnego

2020-08-25 13:40

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 35/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Kościół

jubileusz

Gorzów Wielkopolski

Archiwum Aspektów

Ks. inf. Edmund Nowicki, administrator apostolski w Gorzowie

Ks. inf. Edmund Nowicki, administrator apostolski w Gorzowie

Mija 75 lat od powstania Kościoła gorzowskiego. Przez te wszystkie lata trwał i rozwijał się w różnej formie organizacyjnej, która dziś nosi miano diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Jak wyglądały jej początki?

Druga woja światowa zniszczyła życie społeczno-polityczne obecnego Pomorza Zachodniego i Ziemi Lubuskiej. Także kościelnie region ten bardzo ucierpiał. Kanonicznie ziemie te wchodziły w skład diecezji berlińskiej, archidiecezji wrocławskiej i prałatury pilskiej. W praktyce w połowie 1945 r. istniało tylko 151 parafii katolickich, 16 dekanatów, w tym aż 8 z dawnej prałatury pilskiej, a gmin protestanckich było aż 750. Katolicy byli prawdziwą mniejszością. W takich warunkach rodził się nasz Kościół lokalny.

Powołanie administracji

1 kwietnia 1945 r. wojska amerykańskie uwolniły prymasa Polski kard. Augusta Hlonda z niewoli. Ten udał się najpierw do Paryża, a następnie od 25 kwietnia do 10 lipca przebywał w Rzymie. 8 lipca otrzymał od Stolicy Apostolskiej nadzwyczajne uprawnienia, których celem było zorganizowanie życia katolickiego w powojennej Polsce. Gdy już prymas był w Polsce, bardzo gorliwie zabrał się do pracy. Bez większych trudności udało się uregulować sprawę tzw. diecezji wschodnich dawnej Rzeczypospolitej. Sprawy na zachodzie przedstawiały się o wiele trudniej. Diecezje wrocławska i berlińska, a także prałatura pilska miały przecież swoje władze kanoniczne.

Po zakończeniu konferencji poczdamskiej kard. Hlond rozpoczął objazd ziem zachodnich i północnych powojennej Polski. Spotykał się wówczas z ordynariuszami tych obszarów i powołując się na swoje nadzwyczajne pełnomocnictwa, sugerował potrzebę rezygnacji z pełnionej posługi na terytorium przyznanym Polsce. Po uporządkowaniu tych spraw kard. Hlond wyznaczył na te ziemie administratorów apostolskich.

Pierwszy administrator

Kardynał Hlond 14 sierpnia 1945 r. zaprosił do Poznania pięciu kapłanów, których zamierzał posłać na ziemie zachodnie i północne. Wśród nich był ks. dr Edmund Nowicki, kanclerz Kurii Metropolitalnej Poznańskiej. Kapłan ten urodził się 13 września 1900 r. w Trzemesznie. Święcenia kapłańskie przyjął 15 marca 1924 r. w katedrze gnieźnieńskiej z rąk kard. Edmunda Dalbora. Po krótkiej pracy duszpasterskiej w Poznaniu został skierowany na studia z prawa kanonicznego do Rzymu, gdzie w 1930 r. uzyskał doktorat. Po powrocie pracował w Kurii Metropolitalnej i Sądzie Metropolitalnym w Poznaniu oraz udzielał się w duszpasterstwie akademickim. W 1939 r. został aresztowany i w konsekwencji trafił do obozu w Dachau, później w Gusen i znów w Dachau. Tam był tak mocno wycieńczony, że szykował się na śmierć. Dzięki staraniom rodziny został uwolniony z Dachau. Postawiono jednak warunek, że porzuci kapłaństwo. Tego oczywiście nie uczynił i do końca wojny musiał się ukrywać w sprawowaniu funkcji kapłańskich. I właśnie taki kapłan został mianowany administratorem apostolskim ad nutum Sanctae Sedis dla następujących terytoriów: 1) udzielnej Prałatury Pilskiej, 2) tych części archidiecezji wrocławskiej, położonych w środkowym biegu Odry, które należą do województwa poznańskiego, 3) tych części diecezji berlińskiej, leżących po wschodniej lub zachodniej stronie Odry, które znajdują się obecnie we władaniu Rzeczypospolitej Polskiej. Dekret ten został wydany w Gnieźnie i nosił datę 15 sierpnia 1945 r. Ten zatem dzień można przyjąć za początek naszego Kościoła diecezjalnego. Co ciekawe, dekret nie przesądzał sprawy stolicy nowej administracji apostolskiej ani jej nazwy. Drugi dekret wydany tego samego dnia określał administratorów apostolskich w odniesieniu do diecezji, w których mieli pełnić swoją posługę. W przypadku ks. Nowickiego była to „Prałatura Pilska z Pomorzem Zachodnim i Ziemią Lubuską”. Być może więc w pierwotnych planach to właśnie Prałatura Pilska z siedzibą w Pile miała być centrum nowej jednostki administracji kościelnej? Ostatecznie jednak przyjęła ona nazwę Administracja Apostolska Kamieńska, Lubuska i Prałatury Pilskiej. Był to obszar ogromny. Liczył aż 47 836 km2, a rozciągał się na terenie dawnych województw: szczecińskiego, koszalińskiego i częściowo zielonogórskiego, poznańskiego i gdańskiego.

Siedziba

Zgodnie z wolą kard. Hlonda, ks. Nowicki rozpoczął od 1 września wizytowanie parafii na Pomorzu Zachodnim. Największym ośrodkiem miejskim nowej administracji był Szczecin. Wydawało się, że to miasto stanie się siedzibą administratora. Prymas Hlond nie był jednak przekonany do tego pomysłu. Prymas tak argumentował w tej sprawie: „W każdym razie nie radziłbym w Szczecinie, dlatego że Szczecin leży na peryferiach, a po drugie leży poza Odrą. Jeszcze nie wiadomo, jak te mocarstwa ustosunkują się do problemu naszych granic. Nie chciałbym, ażeby nasi sąsiedzi zachodni mieli wielką radość, gdyby polski biskup musiał się wycofać ze Szczecina. I dlatego, owszem, może byłoby dobrze przewidzieć tam miejsce na katedrę, na kurię biskupią, rezydencję i seminarium, ale nie radziłbym tam mieszkać”.

I choć wówczas nie zapadły decyzje dotyczące stolicy, to jednak 16 września 1945 r. ks. Nowicki odbył swój pierwszy ingres do kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej w Szczecinie.

Gdy ks. Nowicki pierwszy raz odwiedził Gorzów, władze miejskie i powiatowe zobowiązały się przekazać na potrzeby nowej diecezji odpowiednie budynki i nalegały, by to właśnie Gorzów został wybrany stolicą administracji kościelnej. Jako przyszłą katedrę wskazywano kościół Mariacki. I choć nie był on zburzony przez działania wojenne, to jednak wymagał uporządkowania i podstawowych napraw. Świątynię władze przekazały Kościołowi pismem z dnia 8 września 1945 r., a już 12 września nastąpiła rekoncyliacja. Ingres ks. Edmunda Nowickiego do kościoła Mariackiego w Gorzowie nastąpił 28 października 1945 r. Była to uroczystość Chrystusa Króla. W tym czasie ks. Nowicki był już przekonany, że to właśnie Gorzów zostanie stolicą tej największej polskiej administracji kościelnej. W swoich wspomnieniach tak pisał o tej decyzji: „Pomału, pomału zacząłem sobie w głowie układać plan pracy i coraz bardziej jakoś oswajałem się z myślą, że Gorzów może byłby w jakimś okresie, przynajmniej przejściowo, korzystnym ośrodkiem”.

***

Ksiądz Nowicki położył trwały fundament pod życie kościelne na Środkowym Nadodrzu. Niestety, nie mógł zbyt długo cieszyć się owocami swojej pracy. Władze komunistyczne 26 stycznia 1951 r. usunęły go z Gorzowa. Za pół roku minie 70 lat od tego wydarzenia, a 10 marca 2021 będzie równe 50 lat od jego śmierci. Myślę, że warto, by ks. Nowicki doczekał się w odnowionej katedrze gorzowskiej wspaniałej spiżowej tablicy z własnym popiersiem... Może w ten sposób uda się go przywrócić zbiorowej pamięci mieszkańców tych ziem?

CZYTAJ DALEJ

GDOŚ: pozytywna decyzja środowiskowa ws. przekopu Mierzei Wiślanej utrzymana w mocy

2020-09-22 17:01

[ TEMATY ]

Mierzeja Wiślana

wikipedia.pl

Pozytywna decyzja środowiskowa dotycząca budowy nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym została utrzymana w mocy - podała we wtorek w komunikacie Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Rozpatrywała ona odwołania samorządu woj. pomorskiego oraz organizacji ekologicznych.

Pozytywną decyzję dla przekopu Mierzei Wiślanej wydała 5 grudnia 2018 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie. Zgodziła się na tę inwestycję z lokalizacją w Nowym Świecie, jednak w decyzji określono kilkadziesiąt warunków korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji inwestycji, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych.

Decyzję tę zaskarżyły do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska: samorząd woj. pomorskiego oraz organizacje ekologiczne. Po postępowaniu GDOŚ poinformowała we wtorek, że "pozytywna decyzja środowiskowa wydana przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie została utrzymana w mocy", jednak - jak wskazano - wprowadzono modyfikację "brzmienia szeregu warunków realizacji inwestycji minimalizujących jej wpływ na środowisko".

Od prawie roku w miejscu planowanego przekopu trwały początkowo prace przygotowawcze, a obecnie - zaawansowane prace budowlane. Jak informował inwestor, Urząd Morski w Gdyni, całkowita długość nowej drogi wodnej wyniesie blisko 23 kilometry. Samo przejście przez Zalew Wiślany to nieco ponad 10 kilometrów, po rzece Elbląg - także ponad 10 kilometrów, a pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny oraz stanowisko postojowe. Kanał ma mieć 5 m głębokości.

Docelowo nowa droga wodna między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o długości do 100 metrów oraz do 20 metrów szerokości. Budowa kanału na Mierzei Wiślanej ma zakończyć się w 2022 r. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni, a wykonawcą przekopu - konsorcjum firm NDI i Besix.(PAP)

autor: Agnieszka Libudzka

ali/ pad/

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: spada liczba osób deklarujących się jako katolicy

2020-09-22 19:54

[ TEMATY ]

Hiszpania

Katolik

Adobe Stock

Wraz z pandemią koronawirusa spada liczba osób deklarujących się w Hiszpanii jako katolicy, wynika ze studium opinii publicznej Ośrodka Badań Statystycznych w Madrycie (CIS). Według najnowszego „Barometru” grono mieszkańców Hiszpanii określających siebie katolikami wynosi już 59,2 proc., czyli najmniej w historii przeprowadzanych w tym kraju badań sondażowych.

Autorzy studium wskazali, że bezprecedensowemu spadkowi liczby katolików w okresie pandemii COVID-19 towarzyszył jednak nieznaczny wzrost osób określających siebie mianem „katolika praktykującego”. Pomiędzy kwietniem a wrześniem 2020 r. ich liczba wzrosła z 19,5 proc. do 20,4 proc.

Ze studium CIS wynika, że odejście od Kościoła miało miejsce w grupie katolików, którzy we wcześniejszym sondażu tej instytucji określali siebie mianem „wierzących, choć niepraktykujących”. O ile w kwietniu ich odsetek wynosił 41,7 proc., to już we wrześniu spadł do 38,8 proc.

- Badanie to dowodzi wyraźnego spadku liczby wiernych na przestrzeni ostatniej dekady, podczas której w 2011 r. organizowane były w Madrycie Światowe Dni Młodzieży. Wówczas za katolików uznawało się aż 73 proc. ankietowanych przez CIS – przypomniał katolicki portal Religion en Libertad, odnotowując, że spadek liczby wiernych na przestrzeni ostatnich 10 lat wynikał m.in. z faktu, że „znaczna część katolików z powodu zaawansowanego wieku zmarła w ostatnich latach”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję