Reklama

Aspekty

Księga, która przetrwała wieki

11 lutego w gmachu Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wlk. odbyło się otwarcie wystawy Biblia – księga, która przetrwała wieki.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 8/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

Biblia

wystawa

Gorzów Wielkopolski

Agata Zawadzka

Biblia łączy chrześcijan różnych wyznań

Jest to inicjatywa Fundacji „Aeropag”. Projekt pozwala na prześledzenie 3,5 tys. lat historii Pisma Świętego. Niewątpliwą zaletą ekspozycji jest to, że można dotknąć eksponatów, brać je do ręki, przeglądać. Zwiedzający będą mieli okazję przyjrzeć się replikom kamiennych tablic z Dekalogiem, rozwinąć zwoje pergaminu znajdujące się w glinianych dzbanach czy obejrzeć papirusy i faksymile z pierwszymi wydaniami Biblii w językach angielskim, greckim, niemieckim, polskim oraz po łacinie i hebrajsku.

– Cieszę się obecnością duchownych różnych wyznań, bowiem wystawa Biblii łączy chrześcijan różnych wyznań – zauważył na wstępie Sławomir Szenwald, dyrektor WiMBP. Przybyłych na wystawę oprowadził po niej twórca, Dariusz Czyszczoń, prezes fundacji. – Ta wystawa jest po to, aby się pochylić nad słowem Bożym, abyśmy zobaczyli, co sam Bóg ma nam do powiedzenia – wyjaśnił Czyszczoń. Wystawę można zwiedzać do 29 lutego.

2020-02-18 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gorzowskie Milenium a kard. Wyszyński

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 9/2020, str. IV

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

milenium

Gorzów Wielkopolski

Archiwum Aspektów

Msza milenijna przed gorzowską katedrą

Uroczyste obchody tysiąclecia chrztu Polski w 1966 r. miały bardzo podniosły charakter. Na Jasnej Górze i stolicach poszczególnych diecezji odbyły się jubileuszowe Msze św. z udziałem polskich biskupów, pod przewodnictwem kard. Stefana Wyszyńskiego. Tak było i u nas.

W połowie lat 60. ub. wieku nasza diecezja nosiła nazwę Ordynariat Gorzowski i obejmowała 1/7 terenu Polski. Obok Gorzowa do głównych miast tego obszaru zaliczano: Szczecin, Koszalin, Słupsk, Piłę czy Zieloną Górę. Do dawnych centrów życia religijnego należał Kołobrzeg, który w 1000 r. został stolicą diecezji, a także Kamień Pomorski, do którego w 1176 r. przeniesiono siedzibę biskupstwa pomorskiego. Dlatego obchody Milenium Chrztu Polski w Ordynariacie Gorzowskim miały szczególny charakter.

Przygotowania

Przygotowania do uroczystości milenijnych w ordynariacie rozpoczęto już w grudniu 1965 r. Biskup Wilhelm Pluta poinformował wówczas diecezjan o zaplanowanych obchodach. Szczegółowo nakreślił zaś znaczenie tych wydarzeń w liście pasterskim z 18 lutego 1966 r. 24 marca wikariusz generalny bp Jerzy Stroba w specjalnym zarządzeniu nakazał przygotowanie świątyń na jubileuszowe obchody. Podjęto także wiele inicjatyw o charakterze duchowym i duszpasterskim.

23 kwietnia księża ordynariatu zebrali się w Szczecinie na konferencji organizacyjnej przed milenium, podczas której bp Jerzy Stroba odczytał zebranym list Episkopatu Polski, który skierowano na ręce Prymasa Tysiąclecia. Zamieszczono w nim wyrazy łączności i solidarności z Prymasem po serii napaści na jego osobę w prasie, radiu i w telewizji.

Kolejny list bp. Pluty przygotowujący do uroczystości odczytali księża 30 października 1966 r. Do listu był załączony tekst bp. Ignacego Jeża Milenium diecezji gorzowskiej – racje historyczne. Był to materiał, z którego korzystali księża, przygotowując czytanki czy też kazania. Duchowni i wierni ordynariatu zgromadzili się w ramach przygotowania duchowego w świątyniach parafialnych w dniach 3-5 listopada 1966 r. na tzw. Tridua milenijne.

Pierwszy akt

Centralne uroczystości milenijne w ordynariacie rozpoczęły się 5 listopada 1966 r. równocześnie w Szczecinie, Gorzowie i Międzyrzeczu. Biskupi polscy dodatkowo tego dnia odwiedzili 21 ważniejszych parafii.

W Szczecinie świętowano przed kościołem św. Jana Ewangelisty. Przybyło wielu polskich biskupów, a także delegacje KUL i ATK. Mszę św. celebrował abp Bolesław Kominek z Wrocławia, a kazanie wygłosił Prymas Wyszyński. Mówił na temat Jesteśmy tutaj z dawien dawna. W Szczecinie padły m.in. takie słowa „…jest rzeczą roztropną stojąc na Ziemi Szczecińskiej, odwoływać się do dawnych świadectw, abyśmy pamiętali, że nie jesteśmy tutaj ani dzisiejsi, ani wczorajsi, jesteśmy tutaj z dawien dawna (…). Jesteśmy tutaj, dlatego tak licznie, niemal wszyscy bez wyjątku, aby nasza obecność była znakiem jedności w wierze, w miłości i w nadziejach, a zarazem znakiem naszej postawy i nadziei, którą łączymy z Ziemią Szczecińską, Gorzowską i Kołobrzeską, patrząc spokojnie w przeszłość, którą kieruje Stworzyciel nieba i ziemi. Pan ludów i narodów”. Tego dnia Prymas zatrzymał się jeszcze na kolację w Domu Parafialnym parafii Świętej Rodziny w Szczecinie, a następnie udał się do Gorzowa.

Akt centralny

Centralne uroczystości milenijne w ordynariacie odbyły się w Gorzowie 6 listopada. O godz. 11 odprawiono Mszę św. przed katedrą, w której uczestniczyło 50 biskupów, kilkuset księży i blisko 50 tys. wiernych.

Mszę św. celebrował bp Pluta. Także tu kazanie wygłosił kard. Wyszyński. Powiedział m.in: „Życie społeczne możliwe jest wtedy, gdy człowiek jest należycie uszanowany, gdy jego osobowość ma zagwarantowaną wewnętrzną wolność. On sam, wspierany przez społeczność – narodową i państwową, ma decydować o swojej przyszłości, o charakterze swojego życia, o wykorzystaniu swoich wartości umysłowych, duchowych i moralnych, tych wszystkich sił, które tak bogato zgromadził Bóg w osobowości ludzkiej”. Prymas dodał także na zakończenie: „Stoimy na ziemi nadodrzańskiej, ziemi świętych Braci Męczenników Międzyrzeckich, ziemi jednej z pierwszych diecezji polskich, która obecnie, przez niezbadane wyroki Boga, rządzącego narodami, jest w granicach Polski, jak przed 1000 laty. Jest Wam ona dana, abyście czynili ją sobie i naszemu Narodowi poddaną, abyście na niej żyli w znaku Krzyża i w światłach Ewangelii. O to prosimy, Was, my, polscy biskupi”.

Po Mszy św. kard. Wyszyński wraz z księżmi biskupami i zaproszonymi gośćmi udał się na obiad do Kurii Biskupiej w Gorzowie. W późnych godzinach popołudniowych wyjechał z Gorzowa. Warto wspomnieć, że uroczystości diecezjalne milenium miały miejsce także w Międzyrzeczu, gdzie m.in. przekazano ordynariatowi relikwie Pierwszych Męczenników Polskich.

Akt drugi

Choć z założenia obchody milenium w poszczególnych diecezjach miały się koncentrować wokół stolicy diecezji, to jednak na wyraźną prośbę kard. Wyszyńskiego w Ordynariacie Gorzowskim zorganizowano jeszcze dwie uroczystości – w Kamieniu Pomorskim i Kołobrzegu. W ten sposób Prymas chciał przypomnieć, że na tym terenie istniały w średniowieczu dwie silne diecezje.

Centralne uroczystości milenijne w ordynariacie rozpoczęły się 5 listopada 1966 r. równocześnie w Szczecinie, Gorzowie i Międzyrzeczu.

Do wiadomości wiernych te informacje zostały podane 10 maja 1967 r. Wizytę Prymasa w Kamieniu Pomorskim starano się ściśle powiązać z osobą św. Ottona z Bambergu. Do Kamienia przybył 1 lipca. Droga wiodła z Gniezna przez Gorzów. Mszę św. w katedrze św. Jana Chrzciciela odprawił arcybiskup wrocławski Bolesław Kominek, a słowo Boże wygłosił kard. Wyszyński.

Msza św. milenijna przy katedrze gorzowskiej zgromadziła ok. 50 tys. wiernych.

Dzień później, 2 lipca 1967 r. podobne uroczystości miały miejsce w Kołobrzegu. Przed prastarą kolegiatą zgromadziła się liczna grupa wiernych. Mszę św. jubileuszową odprawił abp Antoni Baraniak, a kazanie – tak jak wcześniej – wygłosił kard. Wyszyński. „Naród Polski dochował wierności Bogu, krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi dzięki takiej ofiarnej pracy kapłanów i w tej diecezji gorzowskiej, gdzie praca kapłanów jest szczególnie trudna, a którym to kapłanom należą się za to specjalne słowa uznania”.

Podsumowując gorzowskie obchody milenium, bp Pluta napisał w liście do diecezjan: „Wszyscy Biskupi Goście jednomyślnie ocenili: Gorzowski obchód Milenium był z tych 22 obchodów chyba jednym z najpiękniejszych. A postawa Wasza kazała im orzec: kapłani i wierni diecezji gorzowskiej przekonali nas, że oni tu są u siebie, nie od 21 lat, ale od 1000 lat”.

Korzystałem z artykułu ks. prof. Grzegorza Wejmana pt. Milenium w administracji gorzowskiej, ze „Studiów Koszalińsko-Kołobrzeskich” z 2013 r. 

CZYTAJ DALEJ

List do rodziców neoprezbiterów

2020-05-28 14:22

Agnieszka Bugała

Na zakończenie uroczystości święceń kapłańskich, które odbyły się 23 maja w kościele p.w. Opatrzności Bożej na wrocławskim Nowym Dworze abp Józef Kupny, metropolita wrocławski zwrócił się do rodziców nowo wyświęconych kapłanów. - Drodzy rodzice, napisałem do was list, w którym dziękuję wam za synów, których wychowaliście tak, że są darem dla wrocławskiego Kościoła, ale w liście tym mam do was także prośbę, przeczytajcie go - mówił abp Józef.

Dziś - za zgodą arcybiskupa - zamieszczamy ten wyjątkowy list w całości:

Wrocław, dnia 23 maja 2020 roku


KOCHANI RODZICE

DROGA RODZINO

W dniu kiedy Wasz syn, przez nałożenie rąk biskupich, stał się na zawsze kapłanem Chrystusowym, zwracam się do Was i do całej rodziny, aby złożyć Wam najserdeczniejsze podziękowanie za to, że całkowicie oddaliście syna Kościołowi. Wyrażam także serdeczne życzenia, by radość, jaką dziś przeżywacie, trwała przez całe Wasze życie. Pismo św. mówi: „Kto wychowuje swojego syna, będzie miał z niego pociechę i dumny będzie z niego między znajomymi” (Syr 30,2).

Zwracam się też z serdeczną prośbą. Obowiązki rodziców wobec dzieci nigdy nie gasną. Do końca ojciec i matka są odpowiedzialni za swoje dziecko. „Albowiem Pan uczcił ojca przez dzieci, a prawo matki nad synami utwierdził” (Syr 3,2). Zachowujcie z synem kapłanem żywą więź rodzinną. Wspierajcie go Waszymi modlitwami i świętym życiem. Kapłan narażony jest na różne trudności. Mogą one czasem być tak wielkie, że zachwieją jego wiarą i wiernością Chrystusowi. Nie są to rzadkie wypadki, kiedy w takich chwilach ojciec, matka lub rodzeństwo okazują się błogosławieństwem dla zagrożonego kapłana i zbawiennym wsparciem ratują go przed nieodpowiednim krokiem.

Drodzy Rodzice i Rodzeństwo, zachęcam Was do stałej modlitwy za kapłana, który wyszedł z Waszej rodziny. Zachęcam Was do życzliwej i dyskretnej pomocy dla niego, a gdyby zaszła potrzeba, niech ojciec i matka odważnie upomną swoje dziecko, by z godnością i gorliwością trwało w kapłańskiej posłudze.

Na to wielkie zadanie, w trosce o dobro naszego Kościoła, udzielam Wam i całej Rodzinie swojego biskupiego błogosławieństwa.

+ Józef Kupny

Arcybiskup Metropolita Wrocławski

CZYTAJ DALEJ

Twoje dziecko chce grać? Szkoła muzyczna czeka.

2020-05-29 13:12

arch. OSM I stopnia nr 3 im. prof. Marii Zduniak we Wrocławiu

Szkoła muzyczna kojarzy się z pięknymi koncertami uczniów i zachwyconymi rodzicami, ale też z codziennym trudem ćwiczenia na instrumencie. Mimo tego, że to duże wyzwanie, to jednak warto je podjąć, by umieć grać na instrumencie. Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I stopnia nr 3 im. prof. Marii Zduniak we Wrocławiu to dobre miejsce.

Może być fortepian, flet, klarnet, trąbka, obój, waltornia, perkusja, akordeon, skrzypce, wiolonczela, gitara a nawet harfa – baz ograniczeń, jeśli tylko predyspozycje dziecka na to pozwolą. Codzienność ucznia szkoły muzycznej nie należy do łatwych, ale uczy dyscypliny, systematyczności i pracy – generalnie jest pomocą w wychowaniu do obowiązkowości i sumienności. Bo jeśli mały muzyk nie siada do pianina, albo nie sięga po swój flet – to nie gra, a wtedy nie ma efektów. To tak, jak w życiu sportowca, tylko tu mamy inne tworzywo do obróbki.

Rodzice uczniów szkół muzycznych muszą pokonywać dodatkowe wyzwania, ale są raczej zgodni, że ten trud się opłaca, dziecko rozwija talent, umuzykalnienie buduje wrażliwość, systematyczne ćwiczenie gry na instrumencie owocuje w innych dziedzinach.

Dlaczego piszemy o tym dziś?

Pandemia sparaliżowała życie szkół, również artystycznych. Coroczny tryb rekrutacji do szkół muzycznych opierał się przede wszystkim na tzw. sprawdzaniu predyspozycji, czyli przesłuchaniu – kandydat musi mieć słuch muzyczny i inne, potrzebne do grania na instrumencie cechy. Ze względu na brak możliwości spotkań machina rekrutacji nie ruszyła tak, jak co roku, listy kandydatów nie zapełniły się, szkoły mogą mieć kłopot, aby we wrześniu klasy liczyły potrzebną liczbę uczniów.

Stąd apel, aby - znając swoje dziecko, jego predyspozycje, zdolności, a może marzenia o graniu na instrumencie – nie czekać, ale podjąć decyzję i złożyć podanie.

Zespół Szkół nr 20 przy ul. Kłodnickiej we Wrocławiu przedłużył termin naboru na rok szkolny 2020/21 do Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia nr 3 im. prof. Marii Zduniak do końca maja.

Na stronie internetowej szkoły można znaleźć wszystkie potrzebne informacje przydatne do tego, aby zapisać dziecko do szkoły muzycznej.

„Jeśli lubisz muzykę, chcesz nauczyć się grać na instrumencie, śpiewać oraz rozwijać swój talent - przyjdź do nas!” – zachęcają uczniowie i nauczyciele.

Nauka w szkole jest bezpłatna i odbywa się w dwóch trybach: dziennym (6 lat ) i popołudniowym (4 lata).

Zajęcia w trybie popołudniowym odbywają się w godzinach od 13.30 do 21.00. W przypadku wybrania klasy fortepianu wymagane jest posiadanie własnego instrumentu (pianina), po konsultacji z nauczycielem. Pozostałe instrumenty można odpłatnie wypożyczyć w szkole.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję