Reklama

Niedziela Kielecka

Za Ukrzyżowanym Mistrzem

Post, modlitwa i jałmużna to trzy wielkopostne drogi, które proponuje nam Kościół. Jak odpowiadają na te propozycje siostry zakonne i rodziny

W Środę Popielcową, 26 lutego rozpoczyna się w Kościele czterdziestodniowy czas Wielkiego Postu. Główne przesłanie tego okresu ukierunkowuje nas na duchowe przygotowanie do godnego przeżywania największych świąt chrześcijaństwa Zmartwychwstania Pańskiego, które są fundamentami Kościoła i naszej wiary.

Reklama

W Środę Popielcową, kiedy kapłan posypie nasze głowy popiołem, przypominając nam oczywistą prawdę – „z prochu jesteś i w proch się obrócisz”, rozpoczniemy przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Dla wierzących to okazja do głębszej rewizji swojego życia, czas zatrzymania się i zadania sobie po raz kolejny pytania, po co żyję i dokąd zmierzam. Uczestnictwo w drogach krzyżowych, nieszporach rekolekcjach daje nam możliwość przeżywania po raz kolejny drogi, którą szedł Chrystus, by przynieść światu zbawienie. W czasie Wielkiego Postu staramy się ograniczać nasze potrzeby, wierząc w to że jest to czas wyjątkowy. Zachętą do podejmowania postu są wzory wielu osób opisane na kartach Pisma Świętego, a przede wszystkim scena kuszenia Jezusa na pustyni. Chrystus, odrzucając pokusy szatana, przypomina nam wszystkim, że nie samym chlebem żyje człowiek. Wskazuje na to, że każdy z nas potrzebuje czegoś więcej, czegoś duchowego. Aby to osiągnąć, musimy ćwiczyć nie tylko swoje ciało.

Przez czterdzieści dni

Według najstarszych świadectw pochodzących z III w. chrześcijanie praktykowali post jako przygotowania do Paschy. Post trwał tylko 40 godzin, w Wielki Piątek i Wielką Sobotę, ale był bardzo surowy. Jeszcze w tym wieku post został wydłużony do tygodnia. Po edykcie mediolańskim i ojcowie na Soborze Nicejskim w 325 r. postanowili, że czas pokutny przed pamiątką Zmartwychwstania Pańskiego trwać będzie 40 dni. Papież Grzegorz Wielki pod koniec VI wieku ujednolicił w całym Kościele okres Wielkiego Postu, ustanawiając 40 dni wielkopostnego przygotowania. Tak jest do dzisiaj.

Dlaczego 40 dni Postu? Liczba 40 w Biblii bardzo symboliczna. 40 dni trwał deszcz i potop, Mojżesz przebywał na górze Synaj 40 dni i 40 nocy, 40 lat Izraelici szli przez pustynię do Ziemi Obiecanej... Chrystus pościł 40 dni na pustkowiu

Czym dla współczesnego człowieka jest Wielki Post? „Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia” – jak pisał św. Paweł do Koryntian. Czy tak właśnie patrzymy na rozpoczynający się Wielki Post? Jak przeżywają ten konkretny okres liturgiczny siostry zakonne? – z tymi pytaniami zwróciliśmy się do Sióstr Pasjonistek pracujących w parafii św. Józefa Robotnika w Kielcach oraz do rodzin z naszej diecezji.Oto, co nam powiedzieli.

2020-02-18 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi wolontariusze

2020-10-28 10:39

Niedziela sosnowiecka 44/2020, str. V

[ TEMATY ]

wolontariat

jałmużna

wolontariusze

Piotr Lorenc

Bp Grzegorz Kaszak zainaugurował kolejną edycję Młodych Jałmużników

Bp Grzegorz Kaszak zainaugurował kolejną edycję Młodych Jałmużników

Są otwarci na potrzeby drugiego człowieka, chętnie ofiarowują swój czas, zdolności i pomysły – wolontariusze ze szkolnych kół Caritas rozpoczęli nową edycję akcji Młodzi Jałmużnicy.

Inauguracja akcji w diecezji odbyła się 13 i 14 października w sali konferencyjno-widowiskowej Muza w Sosnowcu. Kolejny rok działań otworzył bp Grzegorz Kaszak, motywując młodych ludzi do działań na polu charytatywnym, ale i ekologicznym.

O nowych wymaganiach w czasach epidemii mówił ks. Tomasz Folga, dyrektor sosnowieckiej Caritas. – Podziwiam waszą odwagę, ale apeluje o rozwagę. Nasza pomoc musi być niesiona odpowiedzialnie, tylko tak będzie w pełni skuteczna – stwierdził ks. Folga. W dalszej części ks. Łukasz Gładki – wicedyrektor diecezjalnej Caritas, odpowiedzialny za rozwój i koordynację szkolnych kół – wprowadził zebranych w temat spotkania, dotyczący wyzwań tzw. ekologii integralnej, postulowanej przez papieża Franciszka w encyklice Laudato si’. Zauważył, że wyzwania związane z ochroną środowiska są niezwykle pilne, nie tylko dla organizacji międzynarodowych, lecz także dla każdego z nas.

Gala inauguracyjna miała dwóch ciekawych gości. Pierwszy z nich to ks. Mirosław Tosza – założyciel wspólnoty życia z ubogimi „Betlejem” i Piotr Kijański, przedstawiciel Fundacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej, koordynator ds. funduszy pomocowych. Trzeba zaznaczyć, ze fundacja aktywnie współpracuje z diecezją sosnowiecką, zwłaszcza w dziedzinie promowania ekologii i nauczania papieża Franciszka. To m.in. dzięki niej uzyskano wsparcie finansowe dla projektu Młodzi Jałmużnicy w diecezji.

W diecezji działa 86 szkolnych kół Caritas, co daje ok. 1,5 tys. osób.

Konkretne wskazania przedstawił ks. Gładki. – Wiem, że czas jest trudny i nie napawa optymizmem. Wiem też, że pragniecie pomagać innym ludziom. Każdego dnia docierają do mnie informacje, że kolejne zespoły szkół, będące częścią wielkiej rodziny szkolnych kół Caritas, są poddawane zdalnemu bądź hybrydowemu nauczaniu. Nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, co przeżywacie. Częstokroć w swojej codziennej pracy narażacie zdrowie swoje i swoich rodzin. Dla nas jesteście bohaterami, wychodzącymi naprzeciw potrzebom świata z troską i miłością, które stanowią wasz jedyny kombinezon ochronny przed złośliwym patogenem – powiedział ks. Łukasz. Prosił też młodych ludzi, by nie zapominali kim są i jak wiele znaczą dla Pana Boga. – Każdy z was jest ważny i każdego Pan Bóg kocha. Starajcie się więc nieść światło Jego nadziei w biedę współczesnego świata. Rozsiewajcie wokół siebie ziarna nadziei na lepsze jutro. Tylko razem, choć na pozór osobno, jesteśmy w stanie przetrwać ten trudny czas. Dlatego zachęcam was wszystkich do modlitwy za siebie nawzajem. Niech każdy z nas, każdego dnia zanosi do Boga prośbę o zachowanie nas, naszych bliskich od skutków epidemii, odmawiając dziesiątek Różańca w tej intencji. Dzięki temu nikt z nas nigdy nie pozostanie osamotniony – motywował wolontariuszy ks. Gładki.

W naszej diecezji działa 86 szkolnych kół Caritas, zrzeszając ok. 1500 wolontariuszy. Koła gromadzą pod nadzorem opiekuna uczniów szkoły, którzy chcą wspólnie świadczyć pomoc potrzebującym w duchu chrześcijańskiej miłości bliźniego. Opiekunem jest zazwyczaj nauczyciel zatrudniony w szkole. Szkolne koło Caritas może powstać w szkole każdego typu – podstawowej, średniej, w ośrodkach akademickich, a nawet przedszkolach. Prawną podstawą powstawania kół w placówkach oświatowych jest art. 56 Ustawy o systemie oświaty z 7 września 1991 r.

CZYTAJ DALEJ

List abp. Adama Szala metropolity przemyskiego na Adwent 2020

2020-11-26 09:51

Marian Sztajner/Niedziela

Abp Adam Szal

Abp Adam Szal

Metropolita przemyski w liście na Adwent zaprasza wszystkich wiernych archidiecezji przemyskiej do dobrego, mądrego i pobożnego przeżywania Eucharystii, a także wskazuj a na osobę św. Józefa Sebastiana Pelczara, który w tym roku liturgicznym będzie patronował wszystkim przedsięwzięciom duszpasterskim tego roku. 

Publikujemy pełną treść listu: 

LIST PASTERSKI Metropolity Przemyskiego na Adwent 2020

Zgromadzeni na świętej wieczerzy - Eucharystia tajemnicą celebrowaną Drodzy Diecezjanie!

W ubiegłym roku liturgicznym rozpoczęliśmy w Kościele w Polsce trzyletni cykl formacyjny poświęcony Eucharystii jako „Wielkiej tajemnicy wiary”. W pierwszym roku próbowaliśmy zgłębiać prawdy katechizmowe, doktrynalne, związane z Eucharystią jako tajemnicą wyznawaną.

Wraz z pierwszą niedzielą Adwentu rozpoczynamy nowy rok liturgiczny, a tym samym i duszpasterski, który przeżywać będziemy pod hasłem: Zgromadzeni na świętej wieczerzy. Naszą uwagę formacyjną i postawę chrześcijańską skoncentrujemy na Eucharystii jako tajemnicy celebrowanej, a więc przeżywanej pobożnie i z wiarą. Zostajemy również zaproszeni do tego, aby na nowo odkrywać znaczenie przeżywania Dnia Pańskiego – chrześcijańskiego sensu niedzieli.

I. Zgromadzeni na Świętej Wieczerzy – celebrowanie, świętowanie Eucharystii

Celebracja to słowo wywodzące się z łacińskiego „celebrare”, które można przetłumaczyć jako: uczęszczanie, praktykowanie, powtarzanie, sławienie. W liturgii Kościoła katolickiego celebrowanie oznacza naszą wierną obecność, odpowiednie usposobienie, wyrażające się w sprawowaniu i uczestnictwie w nabożeństwach, które oddają należną cześć Bogu i prowadzą do uświęcenia człowieka. Trzeba nam pamiętać, że w zgromadzeniu liturgicznym najważniejszy jest Bóg i nasza z Nim więź.

Przywołajmy słowa kard. Roberta Saraha: To Bóg, a nie człowiek stanowi centrum liturgii. Przychodzimy na nią, by oddać Mu cześć. Liturgia nie jest ani o tobie, ani o mnie. Nie celebrujemy w niej naszej własnej tożsamości lub osiągnięć, czy wspierania własnej kultury i lokalnych religijnych zwyczajów. Liturgia jest najpierw i przede wszystkim o Bogu i o tym, co On dla nas uczynił. W swojej Opatrzności Bóg założył Kościół i ustanowił Świętą liturgię w tym celu, abyśmy mogli składać Mu prawdziwy kult według zasad ustanowionego przez Zbawiciela Nowego Przymierza. Fundamentalne jest, byśmy zrozumieli tę wyjątkowość katolickiego kultu, ponieważ w ostatnich dziesięcioleciach widzieliśmy wiele liturgicznych celebracji, gdzie ludzie, różne osobowości i dokonania człowieka były tak uwypuklone, że niemalże wykluczyły Boga .

Eucharystia jest więc celebrowaniem bezpośredniej – sakramentalnej obecności samego Chrystusa. Zbawiciel jest w tym sakramencie darem ofiarnym i Pokarmem. Zgromadzeni na świętej wieczerzy musimy pamiętać, że Eucharystia to nie coś, ale KTOŚ, że jest to spotkanie z Osobą w klimacie wieczernika . Gospodarzem Eucharystii jest Chrystus. Nie jest nim biskup, kapłan, ani żadna inna osoba.

Na spotkanie z Panem Bogiem w Eucharystii trzeba się odpowiednio przygotować i bardzo tego spotkania pragnąć. Nasze uczestnictwo w niedzielnej Mszy św. powinno być motywowane nie tyle przykazaniem kościelnym, co inspirowane chęcią spotkania z żywym Jezusem, obecnym w eucharystycznym Chlebie, wdzięcznością wobec otrzymanych łask oraz pragnieniem doświadczenia chrześcijańskiej wspólnoty, zgromadzonej na świętej wieczerzy, będącej urzeczywistnieniem wieczernika.

Celebracja Eucharystii zaczyna się jeszcze przed jej rozpoczęciem w kościele. Dokonuje się to w naszych sercach i domach, kiedy się do niej przygotowujemy poprzez skupienie, odpowiedni ubiór czy wzbudzenie intencji modlitewnej. Pamiętajmy o tym, że ważnym elementem przygotowania do liturgii może być wcześniejsze przeczytanie Słowa Bożego, przypisanego na niedzielną Mszę św. oraz zapoznanie się komentarzami wyjaśniającymi jego sens, proponowanymi przez prasę i media katolickie. W przygotowaniu dalszym trze-ba wzbudzić akt wiary i uświadomić sobie, że wychodzę poszukiwać szczególnej Osoby, którą jest Jezus – mój Pan i Zbawiciel. Tak czynili biblijni bohaterowie, pragnący przemieniającego spotkania z Jezusem z Nazaretu.

Cennych wskazówek, dotyczących uczestnictwa w Eucharystii i jej przeżywania, udziela św. Józef Sebastian Pelczar, którego obieramy na patrona obecnego roku duszpasterskiego w naszej Archidiecezji:

Każdej Mszy św. słuchaj tak, jakbyś był na Golgocie w owej chwili, kiedy się spełniała Ofiara krzyżowa, a więc z wiarą Jana świętego, ze skruchą Magdaleny, z miłością Bogarodzicy. Nie ma sprawy świętszej i korzystniejszej, jak Msza święta, w której Pan Jezus ponawia w sposób bezkrwawy Ofiarę krzyżową i przyswaja nam jej owoce.

Znamiennym jest łączenie przez niego Eucharystii z Męką Chrystusa: Msza Święta jest sprawą straszliwą, bo jest odnowieniem śmierci krzyżowej i przedłużeniem tajemnicy Odkupienia. Gdy więc słuchamy Mszy Świętej, niech się nam zdaje, że jesteśmy na Kalwarii pod krzyżem Zbawiciela, że spoglądamy na jego Ciało zranione, na głowę cierniem skłutą, na ręce gwoźdźmi przebite, na Serce włócznią przeszyte .

Według zamysłu Bożego, Eucharystia ma być także ucztą, na którą jesteśmy wszyscy zaproszeni. Jak uczy św. Józef Sebastian, Stół Pański jest ciągle zastawiony, a słudzy Pańscy zapraszają ustawicznie na biesiadę... Jezus chce być pokarmem... .

Nie szukajmy zatem błahych powodów, wymówek, które pozbawiają nas udziału w niedzielnej Mszy świętej. Oczywiście zdarzają się sytuacje, które uniemożliwiają uczestnictwo w Eucharystii. Pamiętajmy jednak, że transmisja jest zawsze jedynie namiastką naszego przeżywania niedzielnej Mszy świętej. Jeśli przychodzi nam uczestniczyć w liturgii duchowo za pomocą transmisji radiowej, telewizyjnej lub internetowej, postarajmy się przeżywać ją w skupieniu, wzbudzając w sobie pragnienie przyjęcia Chrystusa w Komunii świętej duchowej. Kiedy to tylko możliwe, trzeba jednak powrócić do Eucharystii z oczyszczonym sercem, z odnowionym zadziwieniem, z mocniejszym pragnieniem, by spotkać Pana, trwać przy Nim i przyjąć Go, aby zanieść Go braciom, dając świadectwo życia wypełnionego wiarą, miłością i nadzieją .

Męczennicy z Abiteny, z początku IV wieku, w obliczu wyroku śmierci, odpowiedzieli swoim sędziom: Nie możemy żyć bez wspólnoty chrześcijańskiej, rodziny Pana: potrzebuje-my spotkań z braćmi, z którymi nas łączy dziecięctwo Boże, braterstwo z Chrystusem, powołanie i dążenie do świętości i zbawienia dusz w całej bogatej różnorodności wieku, osobistych historii życia, charyzmatów i powołań .

W kontekście Mszy Świętej, przeżywanej jako tajemnicy celebrowanej, warto ponownie odkryć znaczenie i wartość ciszy, milczenia. Milcząc, stajemy się gotowi na to, by prze-mówił do nas Jezus. Wówczas, w skupieniu, w odpowiedniej dyspozycji umysłu i serca, jesteśmy w stanie zebrać myśli i zamienić je w szczerą modlitwę, rozmowę z Bogiem. Piękną praktyką, przyjętą w naszej Archidiecezji, są modlitwy wspólne, np. różaniec czy Koronka do Bożego Miłosierdzia, odmawiane przed Mszą św. To zwyczaje godne podtrzymania. Zachęcam jednak, aby przez rozpoczęciem Mszy świętych, podczas adoracji eucharystycznych, przewidzieć czas na modlitwę w milczeniu, na ciszę, w której, jak ufam, będzie do nas przemawiał Bóg, udzielając nam wewnętrznych poruszeń i duchowych inspiracji.

Odnówmy w naszym religijnym życiu właściwe zachowanie i postawy, które powinny cechować człowieka wiary w miejscach przeznaczonych do sprawowania kultu, czyli w świątyniach, kaplicach, cmentarzach i podczas celebracji liturgicznych. Wchodzącym do świątyni, niech płonąca przy tabernakulum wieczna lampka przypomina o obecności Jezusa Eucharystycznego. Okazujmy Jezusowi, obecnemu w Najświętszym Sakramencie, należną cześć, wyrażoną przez pełną szacunku postawę ciała – przyklęknięcie lub ukłon. Dbajmy o postawę wyciszenia i skupienia.

Kościół nieustannie zaprasza także wiernych świeckich, aby czynnie współtworzyli celebrację Mszy świętej. Dokonuje się to przez czytanie Słowa Bożego, modlitwę wiernych oraz służbę przy ołtarzu, zarówno ministrantów i lektorów, jak i osób starszych. Spróbujmy uwierzyć i zrozumieć, że nasze czynne zaangażowanie w liturgię jest włączeniem się w tajemnicę Wieczernika, byciem w bliskości Jezusa, który za nas składa w ofierze siebie samego. W tym miejscu ponawiam apel do wiernych i kapłanów, aby ze wszystkich sił starali się w ramach apostolskiego zaangażowania o zachęcanie oraz zapraszanie dzieci i młodzieży do służby przy ołtarzu Pańskim, a także ich stałą formację w Liturgicznej Służbie Ołtarza i w Eucharystycznym Ruchu Młodych.

II. Niedziela dniem radości, odpoczynku i solidarności – Świętowanie niedzieli

Przeżywając tajemnicę Eucharystii, uczestnicząc w niej podczas niedzielnych Mszy świętych, zechciejmy przedłużać ją na całe nasze życie. Będziemy to czynić zawsze, ile-kroć ofiarujemy Panu Bogu dobrze przeżyty dzień Pański, w atmosferze radości, odpoczynku oraz wspólnoty z rodziną i najbliższymi.

Dzień radości jest związany z paschalnym spotkaniem z Chrystusem podczas niedzielnej pamiątki zmartwychwstania, jaką jest Eucharystia. Nie powinniśmy jednak poprzestawać na przeżywaniu niedzieli wyłącznie jako czasu odpoczynku i rekreacji. Uczeń Chrystusa, dążący do dojrzałości wiary, powinien promieniować oraz dzielić się radością i nadzieją z innymi członkami rodziny, sąsiedztwa czy wspólnoty parafialnej, nawet w najtrudniejszych okolicznościach życia. Radość chrześcijańska, ta prawdziwa, jest przecież jednym z owoców działania w nas Ducha Świętego . Jako apostołowie Jezusa, zasiewajmy optymizm, wyrastający z ufności w Bożą Opatrzność, zażegnujmy spory rodzinne i sąsiedzkie. Dbajmy, aby w sercach i na twarzach otaczających nas osób pojawiał się uśmiech, będący owocem chrześcijańskiej radości i nadziei.

Niedziela, jako dzień odpoczynku, pomaga nam zdystansować się od codziennych zajęć i trosk. Dzięki temu mamy szansę przypominać sobie o właściwej hierarchii wartości, na szczycie której mają znajdować się wartości duchowe. To okazja, by dostrzec bliźniego, w szczególności tego, z którym mieszkamy w jednym domu. Niedzielny odpoczynek pozwala nam również dostrzegać piękno otaczającego nas świata i rozpoznawać w nim z zachwytem wielkość Boga-Stwórcy.

Świętowanie niedzieli jako dnia solidarności z braćmi otwiera nas z kolei na bliźniego będącego w potrzebie. Św. Jan Paweł II uczy nas, że niedziela powinna również być dniem, w którym wierni mogą się poświęcić dziełom miłosierdzia, działalności charytatywnej i apostolstwu. Wewnętrzne uczestnictwo w radości zmartwychwstałego Chrystusa oznacza także głęboki udział w miłości pulsującej w Jego Sercu: nie ma radości bez miłości! Tak więc nie-dzielna Eucharystia bynajmniej nie zwalnia wiernych z obowiązku miłosierdzia, ale przeciwnie – jeszcze bardziej przynagla ich do podejmowania «wszelkich dzieł miłości, pobożności i apostolstwa, aby one jasno świadczyły, że jakkolwiek chrześcijanie nie są z tego świata, są jednak światłością świata i oddają chwałę Bogu wobec ludzi» .

Jakże pięknym wyrazem naszej solidarności z ubogimi i potrzebującymi są wigilijne świece, które stawiamy na świątecznym stole, a które oznaczają zawsze wymierną pomoc, okazywaną szczególnie dzieciom i młodzieży. Świece te, rozprowadzane przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej, zaniesione po wieczerzy wigilijnej na groby naszych bliskich zmarłych, są wyrazem duchowej łączności z tymi, którzy poprzedzili nas w pielgrzymce do domu Ojca. Pamiętajmy o duchowym i materialnym wspieraniu innych instytucji charytatywnych, takich jak Fundacja Wzrastanie czy Rycerskie i Szpitalne Bractwo św. Łazarza z Jerozolimy – Stowarzyszenie Katolickie w Przemyślu.

Oby nie było wśród nas bliźnich, którzy w tych trudnych czasach chorób, w zbliżających się dniach świątecznych, czuliby się niezauważeni, samotni, pozbawieni dobrego słowa, obecności bliźniego, odwiedzin czy konkretnej pomocy. Jakże piękne były zwyczaje wspólnych odwiedzin w rodzinach, sąsiedzkich spotkań, czy też wspólnych wypraw pielgrzymkowych i turystycznych. Ważna jest, zwłaszcza w czasach pandemii, pamięć o chorych i cierpiących. Niekiedy wymogi sanitarne uniemożliwiają fizyczne odwiedziny, ale chrześcijańską solidarność można okazać przez dostarczanie pożywienia, zrobienie zakupów, zwłaszcza leków oraz aktywną pomoc w zapewnieniu opieki medycznej.

Drodzy Bracia i Siostry!

W niespokojnym czasie, jaki przeżywamy na progu nowego roku duszpasterskiego, stajemy przed wieloma wyzwaniami duszpasterskimi, które będziemy wspólnie rozwiązywać, pamiętając o głównym celu pracy pasterskiej, jakim jest pomoc każdemu człowiekowi w zbawieniu. Szczególnym wyzwaniem dla duszpasterzy i wiernych będzie umożliwienie wiernym dostępu do Słowa Bożego i sakramentów, zwłaszcza sakramentów pokuty i Eucharystii. Niektóre formy duszpasterskie będziemy musieli dostosowywać do warunków epidemiologicznych. W trosce o dobro dusz i formację wiernych, wiele spotkań formacyjnych odbywa się w świątyniach z wykorzystaniem transmisji radiowych i internetowych, za pośrednictwem naszego diecezjalnego Radia FARA oraz innych redakcji katolickich. Przyjmujcie ze zrozumieniem proponowane przez Waszych duszpasterzy inicjatywy i formy oraz chętnie odpowiadajcie na nie swoim zaangażowaniem. Włączajcie w nie także Wasze dzieci.

W obecnej sytuacji, nie będziemy mogli przeżywać tradycyjnej formy wizyty kolędowej, która dawała sposobność do indywidualnych rozmów oraz wspólnej modlitwy rodzinnej z obecnością duszpasterza. Zachęcam zatem wiernych i duszpasterzy, aby w ramach wizyty duszpasterskiej, organizowali spotkania w świątyni. Wierni z konkretnych ulic, rejonów lub numerów domów będą zapraszani przez duszpasterzy do kościoła, aby uczestniczyć w modlitwie w ich intencji i wziąć udział w obrzędzie błogosławieństwa rodzin. Wszystkich wiernych proszę, aby życzliwie przyjęli tę formę, która z powodu pandemii, wydaje się być jedyną możliwą do realizacji w całej Archidiecezji. Zgromadzeni na tej nie-typowej „kolędzie”, wspólnie, w jedności i braterstwie, upraszajmy błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny, Kościoła i Archidiecezji.

Przeżywając obecny rok duszpasterski, poświęcony Eucharystii jako tajemnicy celebrowanej, pamiętajmy o katechezie domowej, rodzinnej. Formujmy siebie, dzieci i młodzież do dobrego przeżywania największego daru pozostawionego nam przez Jezusa: Jego świętej Obecności. Pomocą dla nas i dla katechezy rodzinnej niech będzie rozprowadzany przez Waszych duszpasterzy w formie broszury Mały katechizm o Eucharystii. Znajdziemy tam praktyczne rady, jak przygotować się do odwiedzin chorego w domu, czym jest i jak przeżywać Komunię św. duchową i adorację, czym jest Wiatyk oraz wiele innych, pożytecznych wskazań, jak rozumieć i przeżywać Eucharystię.

Drodzy Diecezjanie!

Rozpoczynając nowy rok duszpasterski pod patronatem św. Józefa Sebastiana Pelczara, raz jeszcze oddajmy mu głos:

Ilekroć uczestniczysz we Mszy Świętej, łącz się w duchu z Najwyższym Kapłanem Jezusem Chrystusem i całym Kościołem tryumfującym, pielgrzymującym i cierpiącym, by złożyć tę Ofiarę Majestatowi Bożemu. Równocześnie ofiaruj siebie samego Trójcy Przenajświętszej przez Najsłodsze Serce Jezusowe i Najczystsze Serce Maryi. Złóż Bogu ofiarę z ciała swego przez pracę, pokutę i cierpienie, ofiarę z ducha swego przez wiarę pokorną, ofiarę z serca swego przez miłość gorącą, ofiarę ze swej woli przez posłuszeństwo dla Jego woli, ofiarę z całego życia przez wierna służbę .

Maryja, Niewiasta Eucharystii, niech uczy nas postawy wierności i trwania przy Chrystusie.

Z serca błogosławię wszystkim mieszkańcom Archidiecezji Przemyskiej, w sposób szczególnym chorym i cierpiącym.

✠ Adam Szal

Arcybiskup Metropolita Przemyski

CZYTAJ DALEJ

Ambasador Bożego Miłosierdzia

2020-11-26 21:25

Małgorzata Pabis

W czwartek – 26 listopada – w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach była sprawowana Msza święta dziękczynna za beatyfikację ks. Michaela McGivney’a - założyciela Rycerzy Kolumba. Po Mszy świętej odbyło się uroczyste przyjęcie nowych kandydatów do tworzącej się w Łagiewnikach nowej Rady.

W homilii ks. Mateusz Wyrobkiewicz zauważył, że rok, który dobiega końca, był rokiem szczególnym, pełnym trudności, niepewności, strachu i lęku o to, co wydarzy się jutro. - Czas, którego doświadczamy, jest dla nas niewątpliwie czasem próby, ale i czasem łaski, która wypływa z nieskończonych zdrojów Bożego Miłosierdzia. Bogaty w swoim Miłosierdziu Bóg nie zostawia nas samych na drogach czasu, ale posyła nam swoich apostołów, Ambasadorów Miłości i Miłosierdzia, którzy mają być dla nas podporą w trudnościach i niepewności, strachu i lęku, ale również w radosnym spoglądaniu ku przyszłości – powiedział ks. Mateusz i dodał, że na przestrzeni lat dane nam było poznać wielu Apostołów niosących światu Bożą Miłość, a byli nimi zarówno kapłani, siostry zakonne jak i osoby świeckie. - Miejsce, w którym się dziś znajdujemy - bazylika Bożego Miłosierdzia - związana jest ze szczególnymi postaciami, które w swoim życiu głosiły czynem orędzie o Bożym Miłosierdziu: św. Siostra Faustyna i św. Jan Paweł II byli dla ludzi swoich czasów oraz dla nas żyjących obecnie drogowskazami, które pomagają iść przez życie pomimo trudności lęków i niepewności. Obecny rok, który w wielu z nas zasiał ziarno niepewności, jest czasem, w którym Bóg nie szczędząc swego miłosierdzia, posyła nam kolejnego Ambasadora Bożego Miłosierdzia, Miłosierdzia głoszonego czynem. Tym apostołem na dzisiejsze czasy staje się błogosławiony ksiądz Michael McGivney, wyniesiony na ołtarze 31 października br. – zauważył kapłan.

Ksiądz Wyrobkiewicz przypomniał życiorys nowego błogosławionego. - 22 grudnia 1877 roku przyjął święcenia kapłańskie i został wysłany jako wikariusz do parafii Najświętszej Maryi Panny w New Haven. Ksiądz McGivney od początku swojej pracy pragnął uczynić z parafii centrum życia katolickich rodzin, które silnie angażował w szeroko zakrojone akcje charytatywne, pracował z miejscową młodzieżą, posługiwał w pobliskim więzieniu. Tak mocne zaangażowanie świeckich w działanie parafii stanowiło w XIX wieku zupełnie nowy model funkcjonowania duszpasterskiego. Ks. Michael swoim nowatorskim podejściem o lata wyprzedził idee przyświecające kościołowi po Soborze Watykańskim II. Tak mocne ukierunkowanie ks. Michaela na sprawy rodzin wzięło się z przykładu jego własnej rodziny, która miała ogromny wpływ na jego powołanie – podkreślił kaznodzieja.

Ksiądz Mateusz mówił także o Rycerzach Kolumba, których nowy Błogosławiony był założycielem. - Ks. Michael starał się być ze swymi parafianami zarówno w radościach, jak i w smutkach. Pomagał biednym imigrantom, nigdy nie odrzucił nikogo, kto tej pomocy potrzebował, był człowiekiem miłosierdzia, który owe miłosierdzie głosi czynem i przykładem swojego życia. To właśnie Miłosierdzie uczynił jednym z trzech filarów (obok jedności i braterstwa) założonej przez siebie wspólnoty katolickich mężczyzn, zwanej wspólnotą Rycerzy Kolumba. Jego głównym pragnieniem było, aby we wspólnotach parafialnych byli obecni mężczyźni, którzy będą kierowali się nauczaniem Kościoła w codziennym życiu i którzy dzięki przyjaźniom zawartym we wspólnocie pozostaną odporni na pokusy społecznego awansu, jakie stawiały przed nimi popularne organizacje rozkwitające w antykatolickim społeczeństwie. Tak uformowani mężczyźni mieli na celu dbać o chrześcijańskie rodziny, troszczyć się o ubogich i nieść świadectwo życia Ewangelią społeczeństwu.

Jak zauważył kaznodzieja, przykład życia ks. McGivneya przepełnionego miłością i miłosierdziem przyświeca również jego duchowym synom, którzy kontynuują po dziś dzień misje swojego założyciela. - Rycerze Kolumba są zaangażowani w niesienie pomocy potrzebującym, poszkodowanym w wyniku katastrof naturalnych na całym świecie, niepełnosprawnym i ubogim. Ponadto wspierają zgromadzenia zakonne i seminaria oraz bronią Kultury Życia. Rycerze współpracują z Ojcem Świętym, pomagając mu realizować jego osobiste dzieła miłosierdzia. Zwracają uwagę na losy prześladowanych chrześcijan. Jedną z inicjatyw była np. peregrynacja obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan we wszystkich Radach na całym świecie, dzięki której udaje się pozyskiwać fundusze dla prześladowanych chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Kończąc homilię ks. Wyrobkiewicz mówił, że błogosławiony ks. Michael McGivney stał się niewątpliwie wielkim darem Bożej Opatrzności na dzisiejsze czasy, a jego beatyfikacja stała się odpowiedzią Boga na wołanie swego ludu, który tak bardzo w dzisiejszych czasach potrzebuje wzorów takich jak bł. ks. Michael, ludzi pełnych dobroci i bezinteresownej miłości, ludzi, którzy staną w obronie życia. W czasach, w których trwa walka o ludzkie życie od poczęcia do naturalnej śmierci, Bóg daje nam patrona, przez którego dokonuje się cud życia. - To kolejny znak na to, że bł. Michael jest darem od Boga dla współczesnego świata i kolejnym z Ambasadorów Bożego Miłosierdzia posłanych do nas, aby uczyć nas prawdy, którą wyraził w tym miejscu w czasie konsekracji tej bazyliki papież Jan Paweł II „W Miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście”. Niech przykład tak wielu świętych i błogosławionych, do których dołączył nasz założyciel ks. Michael, będzie dla nas nadzieją i wsparciem zarówno w tych spokojnych jak i trudnych chwilach naszego życia.

Rozpoczynający się już za kilka dni Adwent jest czasem radosnego oczekiwania. Cieszmy się więc i radujmy, również z tego, że pośród tak wielkiego grona świętych, jest nasz umiłowany duszpasterz i założyciel, z którego życia wszyscy czerpiemy! – zachęcał kapłan i dodał: - Błogosławiony księże Michaelu McGivneyu, módl się za nami! Vivat Jezus!

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję