Reklama

Zdrowie

Czym jest koronawirus?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koronawirus z Wuhan od tygodni widnieje w czołówkach wiadomości. Często padają pytania: Czym jest tajemniczy 2019-nCoV?

Pierwsze informacje o koronawirusach, drobnoustrojach wywołujących infekcje u ludzi i zwierząt, pojawiły się w latach 60. XX wieku. Ich nazwa powstała w wyniku obserwacji w mikroskopie elektronowym: w obrazie wirionów, czyli pojedynczych cząstek wirusowych, widoczna jest charakterystyczna otoczka przypominająca koronę. W 2002 r. odkryto śmiertelną odmianę koronawirusa, który powoduje zespół ciężkiej niewydolności oddechowej. SARS, bo tak został nazwany (od angielskiej nazwy tego syndromu), spowodował śmierć ok. 800 osób w 28 krajach. 10 lat później głośno było o koronawirusie MERS-CoV, który na skutek szybko podjętych działań sanitarnych miał mniejszy zasięg niż SARS, choć również wywołał przypadki śmiertelne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwotnym źródłem zakażenia koronawirusami u ludzi są zwierzęta. W przypadku wirusa z Wuhan jako miejsce początku epidemii wskazywany jest miejscowy targ z rybami i owocami morza. Śmiertelne przypadki w Chinach spowodowały radykalne działania: 11-milionowe miasto Wuhan zostało objęte kwaratanną, ograniczenia wprowadzono także wobec innych chińskich miast.

Odnotowano przypadki zachorowań poza Chinami, zarówno w Azji, jak i w Europie oraz Ameryce. Ich liczba rośnie. Wiele krajów podjęło działania prewencyjne, wprowadzając m.in. specjalne procedury na lotniskach lub zawieszając połączenia lotnicze z Chinami.

2020-02-04 10:55

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śląskie: Woda w Lublińcu skażona bakteriami coli, nie nadaje się do spożycia

[ TEMATY ]

zakażenie

congerdesign/pixabay.com

Woda płynąca w kranach w Lublińcu (Śląskie) nie nadaje się do spożycia przez ludzi. Przeprowadzone przez sanepid badania wykazały w niej obecność bakterii coli – poinformowało we wtorek Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Powiatowy inspektor sanitarny w Lublińcu podał, że w związku z tym woda z sieci wodociągowej Lubliniec nie nadaje się do spożycia przez ludzi, przygotowywania napojów i potraw, mycia owoców i warzyw, mycia naczyń kuchennych, mycia zębów. Może być natomiast używana do spłukiwania toalet i celów gospodarczych, np. do mycia podłóg.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję