Reklama

Kościół

Budowniczy mostów

Wybitny teolog, ceniony organizator życia kościelnego, autor licznych publikacji, a nade wszystko człowiek wrażliwy na potrzeby bliźnich i na piękno otaczającego świata. Arcybiskup Stanisław Budzik otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 48-49

[ TEMATY ]

abp Stanisław Budzik

Prof. Jerzy Miziołek

Abp Stanisław Budzik otrzymuje tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. 23 stycznia 2020 r.

Gdy we wrześniu 2011 r. abp Stanisław Budzik wkraczał w lubelską rzeczywistość jako nowy ordynariusz, nikt nie wątpił, że diecezja otrzymuje w nim kontynuatora godnego swoich poprzedników, m.in. bp. Stefana Wyszyńskiego, abp. Bolesława Pylaka czy abp. Józefa Życińskiego.

Inspiruje ewangeliczną mądrością

Arcybiskup Budzik jest cenionym kaznodzieją, który inspiruje ewangeliczną mądrością. Z jednakową uwagą słuchany jest w uniwersyteckich aulach, dostojnych katedrach i w małych wiejskich kościółkach. Jasny przekaz, głębia teologicznej refleksji czy uwypuklone piękno polskiej literatury i sztuki wzmacniają siłę przesłania Dobrej Nowiny. Jest pasterzem, który słowem i życiem ukazuje bogactwo Chrystusowej Ewangelii. Wzywa do podejmowania odpowiedzialności za Kościół nie tylko kapłanów i osoby życia konsekrowanego, lecz także świeckich. W dobie kryzysów i załamania świata wartości podkreśla znaczenie chrześcijańskiego świadectwa, dawanego w codziennym życiu.

„Naszym wspólnym zadaniem jest czynić Kościół domem i szkołą komunii. Mamy stawać się świadkami i narzędziami Bożego Miłosierdzia. Niech nikt w domu Kościoła nie będzie osamotniony, wykluczony i zapomniany.

Reklama

Bądźmy okiem dostrzegającym różnorakie oblicza ubóstwa; bądźmy sercem, które współczuje i kocha; bądźmy bratersko wyciągniętą dłonią, która niesie skuteczną pomoc.

Niech nasze rodziny pozostaną szkołą miłości i wiary, przekazując kolejnym pokoleniom najcenniejsze wartości religijne i narodowe. Nie pozwólmy, aby podziały polityczne wtargnęły do wnętrza naszego domu, którym jest Kościół. Nie dajmy się podzielić i poróżnić, my, którzyśmy całą nadzieję złożyli w Chrystusie Zmartwychwstałym” – te słowa, wypowiedziane podczas ingresu, mimo upływu lat nie tracą na aktualności.

Wierny Chrystusowi i Maryi

Metropolita lubelski, wierny biskupiemu zawołaniu: W mocy krzyża, naucza, że prawdziwa moc płynie z tajemnicy Odkupienia. Za św. Janem Pawłem II apeluje, by bez lęku otwierać serca dla Chrystusa; za papieżem Franciszkiem powtarza, że zaufanie Chrystusowi niesie pokój serca i radość. Z inspiracji abp. Budzika od kilku lat we wszystkich parafiach archidiecezji lubelskiej trwa peregrynacja kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża. Nawiedzenie, poprzedzone rekolekcjami ewangelizacyjnymi „Źródło”, jest dla miliona mieszkańców diecezji okazją do pogłębienia wiary, odnowy moralnej i ożywienia duszpasterskiego. Podobne zadanie stoi przed zwołanym przez niego III Synodem Archidiecezji Lubelskiej.

Arcybiskup Budzik ma szczególne nabożeństwo do Matki Bożej. Jego troska o kult maryjny, zwłaszcza w katedrze lubelskiej, w pradawnej Wąwolnicy i ekumenicznym Chełmie czy w nowo utworzonym sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej, wyraża się nie tylko w dbałości o materialny kształt miejsc naznaczonych szczególną obecnością Maryi. Ksiądz Arcybiskup niezmienne przekonuje, że ten, kto na serio bierze słowa Maryi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam mój Syn” (por. J 2, 5), wygrywa nie tylko ziemskie życie, ale i całą wieczność. Jak często powtarza, najpiękniejszym sposobem oddawania czci Matce Najświętszej jest naśladowanie Jej życia. Zachęca, by jak Maryja otwierać się na działanie Ducha Świętego, który odnawia oblicze ziemi i przemienia ludzkie serca.

Reklama

Dobry pasterz

Metropolita lubelski żywo interesuje się pracą kapłanów i szczodrze wspomaga działalność niemal 30 misjonarzy pracujących zarówno na sąsiedniej Ukrainie, jak i na odległej Alasce.

Stale powtarza, że Kościół jest misyjny – chodzi o to, by nie tylko troszczyć się o własne zbawienie, ale by nie tylko otwierać serca na potrzeby innych ludzi.

Ksiądz Arcybiskup znany jest z budowania mostów przyjaźni i jedności, łączących wierzących w Chrystusa oraz tych, którzy Go jeszcze nie odnaleźli. Gorące serce i nieprzeciętny umysł pozwalają mu na serdeczny dialog z tymi, którzy myślą lub wierzą inaczej. Kongresy Kultury Chrześcijańskiej, organizowane w Lublinie jako kontynuacja działalności abp. Życińskiego, czy kongresy ekumeniczne są cenionym miejscem wymiany myśli. Szeroko rozwinięta działalność służąca pojednaniu narodów, kultur i religii, od wydarzeń w skali światowej, jak podpisanie porozumienia Kościoła katolickiego w Polsce z Rosyjską Cerkwią Prawosławną, po wspólną modlitwę w synagogach, cerkwiach i zborach, ukazuje abp. Budzika jako osobę otwartą, a nade wszystko dostrzegającą i szanującą godność każdego człowieka. Odważnie upomina się on o prawa tych, którzy sami nie mogą się bronić: o dzieci nienarodzone, o chorych, starszych i niepełnosprawnych. W obszarze jego pasterskiej troski zawsze jest miejsce dla różnych grup zawodowych, społecznych i narodowych. W tej wielkiej otwartości i w życzliwym przyjmowaniu drugiego człowieka nigdy nie zapomina, że ponadtysiącletnia historia i kultura Polski zostały ukształtowane przez Ewangelię.

Senat uczelni podkreślił, że tytuł honoris causa został przyznany metropolicie lubelskiemu w uznaniu jego zasług w dziedzinie teologii, pracy duszpasterskiej oraz budowania środowiska dialogu międzykulturowego.

Abp Stanisław Budzik
Urodził się w 1952 r. w Łękawicy. Święcenia prezbiteratu otrzymał w Tarnowie w 1977 r. Pracował jako wikariusz w parafii Matki Bożej Bolesnej w Limanowej i w parafii katedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tarnowie.
Studiował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu w Innsbrucku, gdzie obronił pracę doktorską. Habilitację z nauk teologicznych uzyskał w 1997 r. na Wydziale Teologicznym Papieskiej Akademii Teologicznej (dziś Uniwersytet Papieski Jana Pawła II) w Krakowie; w 2002 r. objął stanowisko profesora nadzwyczajnego PAT. Był wykładowcą teologii dogmatycznej oraz rektorem w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. Tworzył struktury Caritas Diecezji Tarnowskiej oraz wydawnictwa Biblos.
W 2004 r. papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym diecezji tarnowskiej. Jako swoje zawołanie obrał słowa: In virtute crucis. W 2007 r. został wybrany na sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski. 26 września 2011 r. papież Benedykt XVI mianował go arcybiskupem metropolitą lubelskim.
Pełnił wiele ważnych funkcji w Konferencji Episkopatu Polski, obecnie jest członkiem Rady Stałej, przewodniczącym Komisji Nauki Wiary oraz przewodniczącym Rady Programowej KAI.

2020-01-28 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Budzik: Chcemy zrobić inwentaryzację naszego życia diecezjalnego

[ TEMATY ]

synod

Lublin

abp Stanisław Budzik

Paweł Wysoki

Członkowie synodalnej komisji misyjnej

- Chcemy zrobić sobie rachunek sumienia czy inwentaryzację tego, w jakim miejscu naszej wspólnej, archidiecezjalnej drogi się znajdujemy. Jakie zadania stawiają obecne czasy ludziom wierzącym i jaka jest nasza wierność Ewangelii – powiedział abp Stanisław Budzik. Metropolita lubelski wręczył nominacje członkom dwunastu komisji III Synodu Archidiecezji Lubelskiej. W prace zespołu są zaangażowani zarówno duchowni jak i świeccy.

Zwracając się do zgromadzonych, abp Stanisław Budzik zauważył, że choć trwająca pandemia uniemożliwiła uroczyste otwarcie Synodu to aktualna sytuacja pozwala na podjęcie pracy w małych grupach. – Postanowiliśmy zaprosić państwa i wręczyć nominacje tak, aby podjąć prace przygotowawcze. Tym samym, gdy nasz Synod się rozpocznie, jego obrady będą mogły przebiegać sprawniej i owocniej – mówił.

Metropolita lubelski przypomniał także znaczenie Synodu Diecezjalnego dla życia lokalnego Kościoła. – Chcemy zrobić sobie rachunek sumienia czy inwentaryzację tego, w jakim miejscu naszej wspólnej archidiecezjalnej drogi się znajdujemy. Jakie zadania stawiają obecne czasy ludziom wierzącym i jaka jest nasza wierność Ewangelii. Co nam dobrze wychodzi, z czym sobie radzimy, jakie mamy środki do dyspozycji, jak się sprawdzają te struktury, które funkcjonują w naszej Archidiecezji. Chcemy sprowokować rozmowy na temat tego jak funkcjonują nasze wspólnoty parafialne, poprzez te w dekanatach, aż do życia diecezjalnego – tłumaczył abp Budzik.

O zasadach prac komisji opowiedział ks. dr Adam Jaszcz, sekretarz Synodu. – Członkami zespołów są osoby, które mają doświadczenie danej dziedziny życia Kościoła.

Zespoły synodalne to nie tylko zespoły parafialne i dekanalne, mamy także zespoły na poziomie ruchów i stowarzyszeń jakie funkcjonują w naszej diecezji, swój zespół mają także księża seniorzy i alumni seminarium.
Zachęcamy, aby pierwsze spotkania miały charakter modlitewny z adoracją Najświętszego Sakramentu. Przed nami jest przygotowanie projektów uchwał synodalnych, które w przyszłości będą dokumentem roboczym dla ostatniej fazy synodu – mówił duchowny.

W skład wszystkich gremiów synodu zostali powołani księża, jak i świeccy. Wśród tematów prac komisji znalazły się zagadnienia takie jak: powołanie świeckich w Kościele, duchowość i posługa kapłańska, życie konsekrowane, liturgia, katechizacja i ewangelizacja, młodzież, rodzina, miłosierdzie, ekumenizm i dialog międzyreligijny, misje, dialog z kulturą oraz odpowiedzialność za dobra materialne.

Pierwszy Synod Diecezji Lubelskiej został zwołany przez biskupa Mariana Leona Fulmana. Odbywał się od 25 do 27 września 1928 r. Jego celem było uporządkowanie prawa diecezjalnego w oparciu o opublikowany wcześniej Kodeks Prawa Kanonicznego.

Przygotowane uprzednio projekty statutów synodalnych zostały odczytane i przedyskutowane na trzech sesjach publicznych w katedrze i podczas czterech zebrań ogólnych w seminarium duchownym. Statuty synodalne, podpisane przez biskupa Fulmana i opublikowane, zaczęły obowiązywać od 31 marca 1929 r.

Kolejny synod został zwołany przez bp. Bolesława Pylaka i przeprowadzony w latach 1977-1985. Przedmiotem jego obrad było osiem szerokich zagadnień z życia lokalnego Kościoła: przepowiadanie słowa Bożego, posługa katechetyczna, życie liturgiczne, kapłani diecezjalni, posługa instytutów zakonnych, apostolat świeckich, struktury duszpasterskie i działalność pastoralna. Mimo, że od jego zakończenia minęły 34 lata, dokumenty na nim uchwalone obowiązują nadal i wiele z nich nie straciło swej aktualności.

CZYTAJ DALEJ

USA: ekskomunika dla antypapieskiego kapłana

2020-08-10 17:17

[ TEMATY ]

ksiądz

USA

Graziako

Kapłan diecezji Sacramento w USA został ekskomunikowany za to, że jako zawieszony ksiądz odprawiał Mszę św. i publicznie szerzył swe antypapieskie nauczanie. Podczas spotkań z wiernymi ks. Jeremy Leatherby powtarzał, że Franciszek nie jest prawdziwym papieżem. Wykluczenie z udziału w życiu Kościoła to najwyższa kara kościelna.

O tym, że ks. Leatherby zaciągnął na siebie karę ekskomuniki, wyłączając się tym samym ze wspólnoty Kościoła katolickiego, poinformował biskup Sacramento Jaime Soto. Hierarcha wyjaśnił, że w czasie Eucharystii zawieszony kapłan zastąpił imię Franciszka imieniem Benedykta XVI, wyrażając jedność nie z obecnym Ojcem Świętym, lecz z jego poprzednikiem. Pominął także w modlitwie eucharystycznej imię właściwego biskupa miejsca.

Ks. Leatherby’emu zarzucano naruszenie przyrzeczeń kapłańskich jeszcze w 2016 roku. Bp Soto zapewnił wspólnotę katolicką, że ekskomunika księdza diecezjalnego nie ma związku z toczącym się od ponad dwóch lat dochodzeniem w sprawie możliwych nadużyć seksualnych tego kapłana wobec kobiet.

Pomimo zawieszenia, ks. Leatherby nadal odprawiał publiczne Msze św. Celebrował Eucharystię na prywatnych niedzielnych spotkaniach z udziałem ponad 350 osób, mimo że z powodu pandemii koronawirusa kościelne nabożeństwa wstrzymano. Zdaniem ekskomunikowanego duchownego, zamknięcie świątyń naruszało prawa kościelne.

„Wielu, którzy do mnie dołączyło, jest przekonanych, tak jak ja, że Benedykt pozostaje jedynym prawdziwym papieżem” – napisał ks. Leatherby w liście po informacji o otrzymanej karze ekskomuniki, tłumacząc, że nie czuje się w jedności z Kościołem, w którym „panuje kard. Bergoglio”. Zaznaczył, że nie chce już być związany Kościołem „poprzez więzi kanoniczne”.

Biskup przestrzegł diecezjan przed umożliwianiem ekskomunikowanemu księdzu kontynuowania posługi sakramentalnej. Wezwał też do modlitwy w intencji pojednania się ks. Leatherby’ego z Kościołem.

Ks. Leatherby jest wnukiem założycieli znanej w Sacramento sieci mleczarni. Z rodziny tej pochodzą także inny kapłan i dwie siostry zakonne.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Burke: odmowa udzielenia komunii niektórym katolickim politykom jest dla nich przysługą

2020-08-11 21:08

[ TEMATY ]

Kard. Raymond Burke

BP KEP

Kard. Raymond Burke zwrócił uwagę, że wielu czołowych amerykańskich polityków z Partii Demokratycznej, którzy deklarują, że są katolikami, otwarcie zaprzecza nauce Kościoła w takich kwestiach jak aborcja czy tzw. jednopłciowe małżeństwa. Komentarzy życia politycznego w USA przypominają przed listopadowymi wyborami, że kluczem do sukcesu dla kandydata do prezydenckiego fotela jest przekonanie do siebie większości katolików.

Były metropolita Saint Louis przyznał w rozmowie z FoxNews, że to skandal, iż tak wielu katolików na Kapitolu regularnie wspiera prawodawstwo stojące w sprzeczności z nauczaniem Kościoła. W ten sposób, jak zaznacza, źle reprezentują katolickie wyznanie, przedstawiając je w fałszywym świetle.

Były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej zaznaczył, że prezydenccy kandydaci wyznający kontrowersyjne z katolickiego punktu widzenia poglądy nie powinni otrzymywać komunii świętej, gdyż nie są w jedności z Chrystusem. Zdaniem purpurata, brak zgody na udzielenie im komunii jest w ich największym interesie, gdyż w innym przypadku politycy ci popełniają świętokradztwo. „To nie jest kara. To tak naprawdę przysługa czyniona tym ludziom” – dodał kard. Burke.

W szczególności wskazał na ubiegającego się o Biały Dom Joe Bidena – często podkreślającego swój katolicyzm – który rok temu zmienił zdanie w kwestii poparcia tzw. poprawki Hyde’a, ograniczającej aborcję z kieszeni podatnika. Choć przez wiele lat twierdził, że wiara nie pozwala mu być za aborcją finansowaną przez państwo, teraz powtarza za swymi kolegami partyjnymi, że jest za nieograniczonym zabijaniem dzieci nienarodzonych.

Kardynał wezwał również demokratyczną senator z Kalifornii Kamalę Harris do przeprosin za to, że podczas przesłuchania zarzuciła sędziemu federalnemu Brianowi Buescherowi, iż należy do Rycerzy Kolumba. Zdaniem tej prawniczki pochodzenia hinduskiego i jamajskiego, dyskredytujące dla tej świeckiej organizacji katolików jest to, że składa się tylko z mężczyzn, sprzeciwia się prawu kobiet do aborcji oraz potępia jednopłciowe małżeństwa.

„To jest całkowicie nie do przyjęcia. Bez względu na to, czy jesteś katolikiem czy nie, jako obywatel musisz spojrzeć na tego rodzaju oświadczenie i powiedzieć, że nie jest to osoba, którą chcesz, by była przywódcą twojego kraju” – dodał hierarcha, który przy okazji podkreślił, że choć wielu postrzega go jako wroga papieża Franciszka, jest to bardzo dalekie od prawdy. Przypomniał, że nigdy nie powiedział nic, co byłoby pozbawione szacunku dla Ojca Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję