Reklama

Kościół

Budowniczy mostów

Wybitny teolog, ceniony organizator życia kościelnego, autor licznych publikacji, a nade wszystko człowiek wrażliwy na potrzeby bliźnich i na piękno otaczającego świata. Arcybiskup Stanisław Budzik otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 48-49

[ TEMATY ]

abp Stanisław Budzik

Prof. Jerzy Miziołek

Abp Stanisław Budzik otrzymuje tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. 23 stycznia 2020 r.

Abp Stanisław Budzik otrzymuje tytuł doktora honoris causa
Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. 23 stycznia 2020 r.

Gdy we wrześniu 2011 r. abp Stanisław Budzik wkraczał w lubelską rzeczywistość jako nowy ordynariusz, nikt nie wątpił, że diecezja otrzymuje w nim kontynuatora godnego swoich poprzedników, m.in. bp. Stefana Wyszyńskiego, abp. Bolesława Pylaka czy abp. Józefa Życińskiego.

Inspiruje ewangeliczną mądrością

Arcybiskup Budzik jest cenionym kaznodzieją, który inspiruje ewangeliczną mądrością. Z jednakową uwagą słuchany jest w uniwersyteckich aulach, dostojnych katedrach i w małych wiejskich kościółkach. Jasny przekaz, głębia teologicznej refleksji czy uwypuklone piękno polskiej literatury i sztuki wzmacniają siłę przesłania Dobrej Nowiny. Jest pasterzem, który słowem i życiem ukazuje bogactwo Chrystusowej Ewangelii. Wzywa do podejmowania odpowiedzialności za Kościół nie tylko kapłanów i osoby życia konsekrowanego, lecz także świeckich. W dobie kryzysów i załamania świata wartości podkreśla znaczenie chrześcijańskiego świadectwa, dawanego w codziennym życiu.

Reklama

„Naszym wspólnym zadaniem jest czynić Kościół domem i szkołą komunii. Mamy stawać się świadkami i narzędziami Bożego Miłosierdzia. Niech nikt w domu Kościoła nie będzie osamotniony, wykluczony i zapomniany.

Bądźmy okiem dostrzegającym różnorakie oblicza ubóstwa; bądźmy sercem, które współczuje i kocha; bądźmy bratersko wyciągniętą dłonią, która niesie skuteczną pomoc.

Niech nasze rodziny pozostaną szkołą miłości i wiary, przekazując kolejnym pokoleniom najcenniejsze wartości religijne i narodowe. Nie pozwólmy, aby podziały polityczne wtargnęły do wnętrza naszego domu, którym jest Kościół. Nie dajmy się podzielić i poróżnić, my, którzyśmy całą nadzieję złożyli w Chrystusie Zmartwychwstałym” – te słowa, wypowiedziane podczas ingresu, mimo upływu lat nie tracą na aktualności.

Wierny Chrystusowi i Maryi

Metropolita lubelski, wierny biskupiemu zawołaniu: W mocy krzyża, naucza, że prawdziwa moc płynie z tajemnicy Odkupienia. Za św. Janem Pawłem II apeluje, by bez lęku otwierać serca dla Chrystusa; za papieżem Franciszkiem powtarza, że zaufanie Chrystusowi niesie pokój serca i radość. Z inspiracji abp. Budzika od kilku lat we wszystkich parafiach archidiecezji lubelskiej trwa peregrynacja kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża. Nawiedzenie, poprzedzone rekolekcjami ewangelizacyjnymi „Źródło”, jest dla miliona mieszkańców diecezji okazją do pogłębienia wiary, odnowy moralnej i ożywienia duszpasterskiego. Podobne zadanie stoi przed zwołanym przez niego III Synodem Archidiecezji Lubelskiej.

Reklama

Arcybiskup Budzik ma szczególne nabożeństwo do Matki Bożej. Jego troska o kult maryjny, zwłaszcza w katedrze lubelskiej, w pradawnej Wąwolnicy i ekumenicznym Chełmie czy w nowo utworzonym sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej, wyraża się nie tylko w dbałości o materialny kształt miejsc naznaczonych szczególną obecnością Maryi. Ksiądz Arcybiskup niezmienne przekonuje, że ten, kto na serio bierze słowa Maryi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam mój Syn” (por. J 2, 5), wygrywa nie tylko ziemskie życie, ale i całą wieczność. Jak często powtarza, najpiękniejszym sposobem oddawania czci Matce Najświętszej jest naśladowanie Jej życia. Zachęca, by jak Maryja otwierać się na działanie Ducha Świętego, który odnawia oblicze ziemi i przemienia ludzkie serca.

Dobry pasterz

Metropolita lubelski żywo interesuje się pracą kapłanów i szczodrze wspomaga działalność niemal 30 misjonarzy pracujących zarówno na sąsiedniej Ukrainie, jak i na odległej Alasce.

Stale powtarza, że Kościół jest misyjny – chodzi o to, by nie tylko troszczyć się o własne zbawienie, ale by nie tylko otwierać serca na potrzeby innych ludzi.

Ksiądz Arcybiskup znany jest z budowania mostów przyjaźni i jedności, łączących wierzących w Chrystusa oraz tych, którzy Go jeszcze nie odnaleźli. Gorące serce i nieprzeciętny umysł pozwalają mu na serdeczny dialog z tymi, którzy myślą lub wierzą inaczej. Kongresy Kultury Chrześcijańskiej, organizowane w Lublinie jako kontynuacja działalności abp. Życińskiego, czy kongresy ekumeniczne są cenionym miejscem wymiany myśli. Szeroko rozwinięta działalność służąca pojednaniu narodów, kultur i religii, od wydarzeń w skali światowej, jak podpisanie porozumienia Kościoła katolickiego w Polsce z Rosyjską Cerkwią Prawosławną, po wspólną modlitwę w synagogach, cerkwiach i zborach, ukazuje abp. Budzika jako osobę otwartą, a nade wszystko dostrzegającą i szanującą godność każdego człowieka. Odważnie upomina się on o prawa tych, którzy sami nie mogą się bronić: o dzieci nienarodzone, o chorych, starszych i niepełnosprawnych. W obszarze jego pasterskiej troski zawsze jest miejsce dla różnych grup zawodowych, społecznych i narodowych. W tej wielkiej otwartości i w życzliwym przyjmowaniu drugiego człowieka nigdy nie zapomina, że ponadtysiącletnia historia i kultura Polski zostały ukształtowane przez Ewangelię.

Senat uczelni podkreślił, że tytuł honoris causa został przyznany metropolicie lubelskiemu w uznaniu jego zasług w dziedzinie teologii, pracy duszpasterskiej oraz budowania środowiska dialogu międzykulturowego.

Abp Stanisław Budzik
Urodził się w 1952 r. w Łękawicy. Święcenia prezbiteratu otrzymał w Tarnowie w 1977 r. Pracował jako wikariusz w parafii Matki Bożej Bolesnej w Limanowej i w parafii katedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tarnowie.
Studiował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu w Innsbrucku, gdzie obronił pracę doktorską. Habilitację z nauk teologicznych uzyskał w 1997 r. na Wydziale Teologicznym Papieskiej Akademii Teologicznej (dziś Uniwersytet Papieski Jana Pawła II) w Krakowie; w 2002 r. objął stanowisko profesora nadzwyczajnego PAT. Był wykładowcą teologii dogmatycznej oraz rektorem w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. Tworzył struktury Caritas Diecezji Tarnowskiej oraz wydawnictwa Biblos.
W 2004 r. papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym diecezji tarnowskiej. Jako swoje zawołanie obrał słowa: In virtute crucis. W 2007 r. został wybrany na sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski. 26 września 2011 r. papież Benedykt XVI mianował go arcybiskupem metropolitą lubelskim.
Pełnił wiele ważnych funkcji w Konferencji Episkopatu Polski, obecnie jest członkiem Rady Stałej, przewodniczącym Komisji Nauki Wiary oraz przewodniczącym Rady Programowej KAI.

2020-01-28 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komisja Nauki Wiary ostrzega przed deformacjami naszego życia religijnego

O ważnych dokumentach Komisji Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski, które ostrzegają przed różnorodnymi deformacjami naszej wiary, mówił dziś jej nowy przewodniczący abp Stanisław Budzik na 386. zebraniu plennym KEP na Jasnej Górze.

Abp Budzik poinformował, że choć ze względu na epidemię zespół ten nie mógł się jeszcze spotkać w pełnym składzie, to przygotował i ogłosił już kilka dokumentów – w sprawach nie cierpiących zwłoki. Pierwszym była „Nota Komisji Nauki Wiary w związku z pandemią koronawirusa”, zatytułowana „Chrystus żyje i chce, abyś żył”. W dokumencie – wyjaśnia abp Budzik – skupiliśmy się na ludzkich lękach jakie wiązały się z pandemią pokazując Kościół jako źródło, a nawet „sakrament nadziei”. Tłumaczyliśmy – dodaje cytując dokument- że „w obecnym czasie pandemii, naznaczonym ludzką skłonnością do rozpaczy, Kościół na nowo odkrywa swoją misję, którą jest głoszenie Chrystusa jako źródła nadziei, pociechy i umocnienia”.

Nota Komisji Nauki Wiary wskazuje także na „bezdroża pseudoreligijnych propozycji” czyli na niebezpieczne teorie, niezgodne z przesłaniem Kościoła, które przy tej okazji były rozwijane. Apeluje też, aby ta trudna sytuacja „była czasem refleksji i nawrócenia”, według słów jakie kierował do nas papież Franciszek w tym czasie.

Tłumaczyliśmy – wyjaśnia abp Budzik – że „niezgodne z biblijnym obrazem Boga jest ukazywanie Go jako niemiłosiernego sędziego, bezdusznego kontrolera ludzkich działań, mściwego tyrana lub przeciwnie – obojętnego władcy świata”, zdystansowanego obserwatora ludzkiego teatru dziejów”. Za niedopuszczalne uznaliśmy też „magiczne traktowanie sakramentów i sakramentaliów, promowanie wizji Kościoła jako bezpiecznej arki, przeznaczonej wyłącznie dla świętych i sprawiedliwych” – przyznaje przewodniczący Komisji.

Drugim problemem, jaki nagle niedawno wypłynął w Polsce – informuje abp Budzik – była sprawa kultu św. Szarbela, mnicha z Libanu. Cieszy się on kultem także w Polsce, czemu służyły tzw. domy modlitwy, organizowane i prowadzone przez ks. Jarosława Cieleckiego. Niestety całkiem niedawno ksiądz ten popadł w konflikt z Kościołem, przeszedł do Kościoła narodowego, który jest odłamem Kościoła polskokatolickiego i został zasuspendowany. „W związku z tym przestrzegaliśmy wiernych, że on tych domów prowadzić nie może i nie jest już autorytetem, skoro sam dobrowolnie opuścił Kościół katolicki” – informuje abp Budzik. Zagubionym wiernym Komisja wskazała fundację maronicką, która w Polsce ma swoją reprezentację, a odpowiedzialnym za nią jest bp Siemieniewski z Wrocławia. „Więc ci wszyscy, którzy chcą czcić tego świętego mnicha, znajdą w niej punkt odniesienia i mam nadzieję, że pozostaną wierni Kościołowi katolickiemu” – zachęca metropolita lubelski.

Abp Budzik podziękował także księżom biskupom, że zatwierdzili skład Komisji Nauki Wiary, który przedstawił jakiś czas temu. Jest to czterech księży biskupów: abp Wacław Depo, abp Marek Jędraszewski, bp Jan Kopiec i bp Roman Pindel, sekretarz ks. Piotr Jaskóła oraz 14 konsultorów, którymi są przeważnie księża profesorowie różnych uniwersytetów. Są to przedstawiciele 9 diecezji, 8 uniwersytetów oraz Instytutu dominikańskiego w Warszawie. – Myślę, że dzięki temu będziemy mogli dobrze kontynuować tempo i skuteczność pracy Komisji Nauki Wiary, kiedy przewodniczył jej bp Andrzej Czaja – deklaruje abp Budzik.

W przyszłości – zapewnia arcybiskup – Komisja Nauki Wiary podejmować będzie rożne sprawy, m. in. dokończy dwa ważne dokumenty, nad którymi prace się już rozpoczęły. Jeden będzie mówić o społecznych wymiarach grzechu, a drugi zajmie stanowisko wobec pewnej dziwnej praktyki tzw. „przebaczania Panu Bogu”.

CZYTAJ DALEJ

Katowice: Beatyfikacja ks. Jana Machy przełożona na przyszły rok

2020-09-23 09:23

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Katowice

Ks. Jan Macha

wikipedia.org

Zaplanowana na tegoroczny październik w katowickiej Archikatedrze Chrystusa Króla beatyfikacja ks. Jana Franciszka Machy została przeniesiona na 2021 rok - poinformował w środę metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Powodem zmiany terminu uroczystości jest sytuacja epidemiczna.

Zgodnie z wcześniejszym planem, ks. Jan Macha - śląski duchowny stracony w 1942 r. przez hitlerowców - miał być beatyfikowany 17 października w katowickiej katedrze. Mszy beatyfikacyjnej, do której przygotowania były już bardzo zaawansowane, miał przewodniczyć prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu, z którym także konsultowano zmianę terminu uroczystości.

"Planowana na 17 października br. beatyfikacja Sługi Bożego ks. Jana Machy nie odbędzie się w zaplanowanym terminie. Ta decyzja została podjęta po konsultacji i w łączności z kard. Angelo Becciu, Prefektem Kongregacji ds. Świętych. Aktualnie oczekujemy wyznaczenia nowego terminu beatyfikacji. Przedstawiliśmy nasze propozycje, ale czekamy na ostateczną decyzję Ojca Świętego, o której poinformujemy" – powiedział metropolita katowicki w nagraniu wideo, opublikowanym w środę na stronie internetowej archidiecezji.

Abp Skworc dodał, że przesunięcie terminu beatyfikacji może być szansą na lepsze przygotowanie do tej ważnej uroczystości. "Czas, który nas dzieli od beatyfikacji, będziemy chcieli wykorzystać, aby jeszcze lepiej poznać Sługę Bożego ks. Jana Machę. Będziemy chcieli się z nim prawdziwie zaprzyjaźnić i przyjąć treści, które były tak bardzo istotne w jego życiu" – powiedział metropolita.

Nowy termin beatyfikacji zostanie ogłoszony po akceptacji Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. "Na chwilę obecną możemy zapewnić, że, będzie to 2021 rok. Aktualny stan epidemii uniemożliwia przeprowadzenie beatyfikacji w ogólnodostępnej formie. Sytuacja związana z pandemią SARS-CoV2 w Polsce i w Europie jest wciąż niepewna i bardzo dynamiczna. Nie wiemy w jakim kierunku będą rozwijały się decyzje służb sanitarno-epidemiologicznych" – poinformował rzecznik metropolity katowickiego ks. Tomasz Wojtal, podkreślając, że beatyfikacja to ważne wydarzenie dla lokalnego Kościoła.

"Nie chcemy, aby ewentualne ograniczenia uniemożliwiały osobiste wzięcie udziału w tej uroczystości przez wiernych. Poza tym, jak podkreślił abp Skworc, zależy nam wszystkim, aby do tego wydarzenia przygotować się i to nie tylko od strony logistycznej i organizacyjnej, ale przede wszystkim duszpasterskiej i duchowej. Chcielibyśmy, aby beatyfikacja ks. Jana Machy stała się okazją do wzmocnienia wiary i ożywienia życia religijnego w naszej archidiecezji" – dodał rzecznik arcybiskupa.

Już kilka tygodni temu przedstawiciele katowickiej kurii informowali, że data beatyfikacji jest niepewna, a ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie w drugiej połowie września. Jednocześnie kontynuowano przygotowania do uroczystości - m.in. watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zatwierdziła specjalnym dekretem tzw. kolektę (w językach polskim i łacińskim) oraz drugie czytanie liturgii godzin (w języku polskim) ku czci Sługi Bożego Jana Franciszka Machy.

28 listopada ub. roku papież Franciszek zaaprobował dekret potwierdzający męczeństwo Sługi Bożego księdza Jana Franciszka Machy, kapłana archidiecezji katowickiej, urodzonego w Chorzowie Starym 18 stycznia 1914 r., a zamordowanego w więzieniu w Katowicach 3 grudnia 1942 r. Tym samym zakończył się trwający sześć lat proces beatyfikacyjny.

Jak wyjaśniał wówczas ks. dr Damian Bednarski, postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Jana Machy, podczas postępowania procesowego zgromadzoną dokumentację na temat męczeństwa ks. Machy analizowało kilka watykańskich gremiów: komisja historyczna, komisja teologów, komisja biskupów i kardynałów. Wszystkie one pozytywnie wypowiedziały się o tzw. positio.

Następnie papież zaaprobował dekret o męczeństwie śląskiego księdza, potwierdzając, że był on prześladowany za wiarę. Zgodne z praktyką ostatnich lat, beatyfikacje najczęściej odbywają się na terenie diecezji pochodzenia kandydatów na ołtarze. Ks. Macha przyjął święcenia kapłańskie 25 czerwca 1939 r. w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach, a 3 grudnia 1942 r. został zgilotynowany w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej.

Ks. Jan Macha urodził się w Chorzowie Starym. Po wyświęceniu na księdza najpierw pracował w swojej rodzinnej parafii, a 1 września 1939 r. został wikarym w parafii św. Józefa w Rudzie Śląskiej. Jako kapłan zaczął pomagać ofiarom hitlerowskiego terroru. Rodzinom rozstrzelanych, aresztowanych i wywiezionych do obozów koncentracyjnych organizował pomoc materialną i duchową. Zaangażował się też w działalność studentów i harcerzy związanych z konspiracją. Priorytetem była dla niego opieka społeczna.

Aktywność charytatywna księdza Machy nie uszła uwagi Niemców. Mimo ostrzeżeń nie przerwał działalności. We wrześniu 1941 r. został aresztowany na katowickim dworcu. Podczas licznych przesłuchań był torturowany, ale się nie załamał. Pocieszał kolegów, podtrzymywał ich na duchu, dużo się modlił, prosił Boga o przebaczenie oprawcom.

17 lipca 1942 r. przed sądem specjalnym odbyła się rozprawa. Ks. Macha i kleryk Joachim Guertler zostali skazani na śmierć przez ścięcie. "Żyłem krótko, lecz uważam, że cel swój osiągnąłem. Nie rozpaczajcie! Wszystko będzie dobrze. Bez jednego drzewa las lasem zostanie. Bez jednej jaskółki wiosna też zawita, a bez jednego człowieka świat się nie zawali" – pisał do rodziny ks. Macha.

Wyrok wykonano przez ścięcie gilotyną 3 grudnia 1942 r. w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej. Do dziś nie jest pewne, gdzie wywieziono ciało duchownego. Prawdopodobnie spalono je w krematorium obozu Auschwitz. Gilotynę można dziś oglądać w Muzeum Śląskim w Katowicach.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Dzieło Ojca Pio ma 16 lat!

2020-09-23 21:27

archiwum

23 września – liturgiczne wspomnienie świętego z Pietrelciny to dzień wyjątkowy dla krakowskiego Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

To dzień 16 urodzin Dzieła! Dwa Centra Pomocy, 9 mieszkań wspieranych dla osób bezdomnych, dziesiątki tysięcy konsultacji specjalistycznych, kąpieli i wizyt w garderobie, a nade wszystko setki historii osób bez domu, które udało się zmienić na lepsze – to krótki bilans szesnastolecia działalności organizacji.

Dróg prowadzących do życia na ulicy jest wiele…

W fabryce przepracowałam kilkadziesiąt lat. W pewnym momencie mój zakład pracy przekształcono, a potem zamknięto. Pani w średnim wieku trudno było odnaleźć się w nowej rzeczywistości, nowego zatrudnienia nie było, a rachunki same nie chciały się opłacić. I tak w 2015 r. zostałam bez dachu nad głową.

Hela, bez domu

Trudno powiedzieć, które z moich przeżyć było najgorsze… śmierć mojego 18-letniego syna, który miał raka… wypadek samochodowy, który spowodował trwały uszczerbek na moim zdrowiu i wyglądzie, śmierć mamy czy rozwód z żoną po kilkunastu latach małżeństwa. Może to za dużo jak na jednego człowieka?

Robert, bez domu

…wszystkie jednak splatają się w Dziele Pomocy św. Ojca Pio, które 16 lat temu powstało z myślą o Heli, Robercie i wielu, wielu innych, którzy domu nie mają.

I w dniu urodzin nie może być inaczej – Dzieło w centrum stawia swoich podopiecznych i ich marzenia i… ogłasza urodzinową zbiórkę na ich spełnienie.

Na facebookowym profilu organizacji i stronie www Dzieła czytamy: Dziś wspomnienie św. Ojca Pio i… 16 urodziny Dzieła Pomocy! Z wdzięcznością patrzymy na każdy miniony dzień z osobami bez domu. Zapraszamy do wspólnego świętowania! Niech to będzie wyjątkowy dzień również dla każdego z Was. Pewnie zapytacie o prezenty… chętnie je przyjmiemy :) i przekażemy osobom bezdomnym. Ogłaszamy urodzinową zbiórkę dla osób potrzebujących, by spełniać ich marzenia. Jakie? Na przykład takie jak pani Teresy:

„Mam proste marzenia, aby mieć gdzie się umyć, uprać i wyprasować swoje ubrania. Chciałabym bardzo, aby na nowym miejscu odwiedzał mnie mój najmłodszy syn – to moja największa duma!”

Cel – 6 tysięcy złotych

Start – 23 września 2020

Meta – 30 września 2020

Każdego, który chciałby podarować urodzinowy prezent osobom bez domu, zapraszamy: https://www.facebook.com/donate/644690076441587/

DZIEŁO POMOCY ŚW. OJCA PIO jest organizacją pożytku publicznego, która powstała szesnaście lat temu z myślą o ludziach, którzy utracili swój dom. W miejscu tym w prawdzie i równości pracownicy, bracia kapucyni i wolontariusze towarzyszą osobom bezdomnym w ich drodze do samodzielnego życia. Fachowe i wszechstronne wsparcie udzielane ponad 2000 podopiecznym odbywa się w prowadzonych przez Dzieło Centrach Pomocy – przy ul. Loretańskiej 11 i ul. Smoleńsk 4 w Krakowie. Oprócz pomocy doraźnej – możliwości kąpieli, wymiany i wyprania odzieży – w Centrach udzielane jest również wsparcie specjalistyczne: socjalne, zawodowe, prawne i duchowe. Dodatkowo Dzieło Pomocy św. Ojca Pio prowadzi 9 mieszkań wspieranych, w których schronienie i profesjonalną pomoc otrzymuje ponad trzydzieści osób bezdomnych.

Dzieło Pomocy św. Ojca Pio od wielu lat angażuje się również w akcje społeczne mające na celu zwrócenie uwagi otoczenia na problem, jakim jest bezdomność. Staje się tym samym głosem zapomnianych, zepchniętych na margines i uwięzionych w krzywdzących stereotypach osób bez domu.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję