Reklama

Aspekty

W służbie Eucharystii

Kiedy ranne wstają zorze…

Poranne wstawanie jest nieodłącznym elementem posługi kościelnego Adama Ostrowskiego z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Żarach.

Joanna Ruchniewicz-Wywigacz: Ile lat służy Pan jako kościelny i czy ta praca w jakiś sposób wpłynęła na Pana?

Adam Ostrowski: Posługę kościelnego pełnię już 15 lat – 9 lat w kaplicy przy pl. Inwalidów i 6 lat w kościele parafialnym. Poranne wstawanie, by otworzyć kościół dla wiernych zbierających się ok. 6 rano w dzień powszedni na Mszę, pozwoliło mi uporządkować swoje życie duchowe. Przyjście do kościoła, wykonywanie po kolei czynności przed Eucharystią – przygotowanie kielicha, ampułek, ornatu, zapalenie świec oraz oświetlenia i czasem jeszcze wiele innych czynności, wpłynęły na mój wewnętrzny spokój. Świadomość przebywania w obecności Boga dyscyplinuje i człowiek stara się być lepszy na co dzień.

Czy któryś z okresów liturgicznych przeżywa Pan szczególnie?

Bardzo lubię okres Bożego Narodzenia oraz Wielki Tydzień. W tym czasie jest więcej pracy w kościele, bo przygotowuje się szopkę na czas świętowania Narodzin Zbawiciela, a w Wielkim Tygodniu – ołtarz adoracji, czyli tzw. ciemnicę oraz grób Pański. We współpracy z księdzem proboszczem i pomocnikami, m.in.: p. Sylwestrem, tworzona jest dekoracja, która ma pomóc w przeżywaniu konkretnych wydarzeń z życia Jezusa. Bardzo cieszę się, że swoją pracą pomagam ludziom rozwijać wiarę, przybliżać się do Boga.

Czym jest dla Pana posługa kościelnego?

Jest to służba Bogu i ludziom. Cała gama czynności, o których przeciętny parafianin nie wie, a które są potrzebne do godnego celebrowania czynności liturgicznych. To wspólne przeżywanie nabożeństw i wzajemne umacnianie się w wierze.

2020-01-21 12:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż z kościoła św. Marcelego w Rzymie

W IV wieku wzniesiono na ruinach catabulum - głównego urzędu pocztowego w starożytnym Rzymie - kościół pod wezwaniem św. Marcelego, papieża, który zasiadał na Stolicy Piotrowej w latach 307-309, za panowania cesarza Maksencjusza. W XIV wieku w kościele umieszczono drewniany krzyż z wyobrażeniem Chrystusa. Gdy podczas pożaru w 1519 r. świątynia spłonęła doszczętnie, ze zgliszcz - ku zdziwieniu rzymian - wyciągnięto nienaruszony krucyfiks. Od tamtego dnia stał się on obiektem szczególnej czci mieszkańców Wiecznego Miasta. Umieszczono go, oczywiście, w nowym, renesansowym kościele, który wzniesiono w tym samym miejscu.
Procesje z krzyżem św. Marcelego weszły na stałe do tradycji rzymskiej. W XVI wieku powstała arcykonfraternia, której celem było ich organizowanie (działa ona po dzień dzisiejszy).
W kronikach odnotowano, że już trzy lata po pożarze, w 1522 r., gdy w Rzymie szerzyła się epidemia cholery, przez kilka dni noszono procesjonalnie krzyż ulicami miasta, by błagać Boga o zakończenie epidemii. W czasie lat świętych niesiono go z kościoła św. Marcelego, znajdującego się przy ulicy Corso, do Bazyliki św. Piotra; po raz ostatni uczyniono to w czasie Roku Świętego 1950. Natomiast w przeddzień rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II, na życzenie Jana XXIII, krzyż przeniesiono do Bazyliki Matki Bożej Większej na triduum modlitw; 7 października 1962 r. sam papież udał się na jego adorację.
Jan Paweł II kazał umieścić krucyfiks św. Marcelego w Bazylice Watykańskiej z okazji obchodów Dnia Przebaczenia, które miały miejsce 12 marca br. Tę historyczną ceremonię śledziły miliony telewidzów, a gest Papieża obejmującego ukrzyżowanego Chrystusa urósł do rangi jednego z symboli Pontyfikatu.
Krzyż pozostanie w Bazylice przez cały okres Wielkiego Postu.

CZYTAJ DALEJ

Czerna: nieustanna modlitwa w intencji ustania pandemii

2020-03-28 10:44

polskieszlaki.pl

Karmelitański klasztor w Czernej k. Krakowa

Siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus z Czernej tworzą „tarczę różańcową przeciw koronawirusowi”. Przez 24 godziny na dobę, nieprzerwanie, odmawiają różaniec w intencji zatrzymania pandemii.

Mniszki modlą się za wszystkich chorych, lekarzy, pielęgniarki, wolontariuszy, za tych, którzy muszą w tym czasie pracować, m.in. w sklepach. Proszą o światło dla naukowców i rządzących, a także o ochronę każdego ludzkiego życia.

„Przyłącz się do nas! Nigdy nie jesteś na modlitwie sam! W każdej minucie dnia i nocy trwamy przed Jezusem i naszą Matką, Maryją” – zachęcają do włączenia się w modlitwę.

Siostry karmelitanki z Czernej podkreślają, że w obecnej trudnej sytuacji, kiedy nie można przemieszczać się, nie można uczynić wielu rzeczy, spotykać się z innymi ludźmi, jest wiele wolnego czasu, który można zapełnić dobrem i miłością. „Jak mówił sługa Boży ks. kard Stefan Wyszyński, czas to miłość. Przeżyjmy więc dobrze i owocnie ten czas także na modlitwę, czytanie i rozważanie Pisma Świętego, na czynienie miłości wobec najbliższych” – piszą na swojej stronie internetowej i przypominają: „Zostańcie w domu!”.

Siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus prowadzą w Czernej systematyczne serie rekolekcji zamkniętych. Ich dom rekolekcyjny mieści się obok klasztoru karmelitów bosych, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej.

Pierwsze cztery mniszki przybyły tutaj w maju 1938 r., a już w sierpniu tego samego roku rozpoczęły działalność rekolekcyjną. Twórcom domu chodziło o stworzenie odpowiednich warunków, aby móc w oderwaniu od wiru zajęć i rzeczy zewnętrznych spędzić kilka dni w atmosferze sprzyjającej modlitwie i refleksji.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję