Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Chrzcić czy też nie?

W mediach, życiu społecznym a nawet rodzinnym coraz częściej wraca temat zasadności chrztu świętego.

Potrzebny czy też nie? A może lepiej poczekać, aż dziecko dorośnie i samo wybierze, w co lub w kogo chce wierzyć? Coraz częściej także młode małżeństwa i tak zwane związki partnerskie nie decydują się na ochrzczenie dziecka, próbując pokazać w ten sposób swoje odłączenie się od Kościoła a także bunt względem jego praktyk. Należy to potraktować jako znaki czasu, w których my, jako chrześcijanie, nie do końca potrafimy naszym najbliższym wyjaśnić sens chrztu świętego. To nie jest tylko inicjacja życia chrześcijańskiego. Teoretycznie tak, ale znacznie ważniejsze jest to, czego nie widzimy, a mianowicie samego Chrystusa, który biorąc maleństwo w swoje przebite ręce, obiecuje życie wieczne w szczęśliwości, wieczną opiekę i miłość, które nigdy się nie skończą. A co ważniejsze – On obietnicy dotrzymuje.

Po co już chrzcić maleńkie dzieci? Pomijając sytuacje chorobowe, każda matka i każdy rodzic chciałby dla swojego dziecka wszystkiego, co najlepsze. Uchyliłby nieba, żeby było szczęśliwe, bezpieczne, miało zapewnioną dobrą przyszłość i żyło w miłości. To wszystko jest możliwe tylko wtedy, gdy się jest przytulonym do Chrystusa. Nikt wcześniej za mnie nie oddał życia i nikt w przyszłości nie będzie w stanie tak się dla mnie poświęcić jak On. Mój chrzest rozpoczął najpiękniejszą i najbardziej niezwykłą podróż w życiu. Strasznie boli mnie fakt, gdy słyszę rodziców mówiących, że chrzest nie jest w niczym potrzebny. Jak zatem żyć szczęśliwie bez przekonania, że ktoś mnie kocha pomimo wszystko? Jak nie popaść w depresję, gdy mam świadomość, że nie ma nikogo, kto wybaczyłby mi każdą „głupotę”, do jakiej jestem zdolny? Jak dzielić się szczęściem, gdy wiem, że wieczność nie należy do mnie? Coraz częściej odchodzimy od Kościoła, a tym samym od Chrystusa. Nie pozbawiajmy dzieci tego szczęścia, które potem da pocałunek Boga w Najświętszym Sakramencie.

2020-01-08 08:09

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: módlmy się za tych, których na co dzień nie dostrzegamy

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

modlitwa

papież Franciszek

koronawirus

Vatican News

W czasie Mszy Papież modlił się szczególnie za tych, którzy ponoszą konsekwencje koronawirusa, przede wszystkim za osoby bezdomne. W homilii przypomniał, że chrześcijanin to człowiek, który został wybrany, żyje obietnicą i w przymierzu z Panem.

Franciszek prosił Boga, przez wstawiennictwo Matki Teresy z Kalkuty, aby rozbudziła w nas poczucie bliskości z tymi, których na co dzień nie zauważamy.

Papież: Bądźmy blisko tych, których nie dostrzegamy

„W tych dniach cierpienia i bólu wychodzi na jaw wiele ukrytych problemów. W dzisiejszej gazecie jest zdjęcie, które bardzo dotyka serce: wielu bezdomnych zebranych na jakimś parkingu, na obserwacji… tak wielu jest dziś bezdomnych - mówił Ojciec Święty. - Prośmy św. Teresę z Kalkuty, aby rozbudziła w nas poczucie bliskości z tak wieloma osobami w naszym społeczeństwie, w normalnym życiu, które żyją ukryte, ale, tak jak ci bezdomni, w chwilach kryzysu ujawniają się.“

Nawiązując do postaci Abrahama, o którym mówią dzisiejsze czytania liturgiczne (Rdz 17, 3-9; J 8, 51-59), Franciszek zaznaczył, że w życiu każdego chrześcijanina powinny być obecne trzy wymiary: wybranie, obietnica i przymierze.

Papież: chrześcijanin musi przestrzegać przymierza z Panem

„Każdy z nas jest wybrany, nikt nie wybiera chrześcijaństwa spośród wielu możliwości, jakie oferuje «rynek» religijny, chrześcijanin jest wybrany. Jesteśmy chrześcijanami, bo zostaliśmy wybrani. W tym wyborze znajduje się obietnica, obietnica nadziei, jej znakiem jest płodność - podkreślił Ojciec Święty. - «Abrahamie, uczynię cię ojcem narodów… i będziesz płodny w wierze. Twoja wiara rozkwitnie uczynkami, dobrymi uczynkami, także płodnością, to owocna wiara. Ale musisz – i to jest trzeci krok – przestrzegać przymierza ze Mną». Przymierze oznacza wierność, być wiernym. Zostaliśmy wybrani, Pan nam dał obietnicę i teraz zaprasza do przymierza. Przymierza wierności.“

Papież podkreślił, że chrześcijanin nie rodzi się z wiary chrztu, ale z wybrania.

Papież: Grzech człowieka jest zawsze przeciw wyborowi, obietnicy i przymierzu

„Jesteś chrześcijaninem, jeżeli mówisz tak wyborowi, którego dokonał Bóg, jeżeli kroczysz za obietnicą, którą złożył ci Pan i jeżeli żyjesz przymierzem z Bogiem: to jest życie chrześcijańskie – zaznaczył Ojciec Święty. - Grzechy na tej drodze są zawsze przeciw tym trzem elementom: nie przyjmować wybrania, a opowiadać się za bożkami, wieloma rzeczami, które nie pochodzą od Boga; nie przyjmować nadziei obietnicy, iść i patrzeć na nią z daleka, wiele razy, jak mówi list do Hebrajczyków, pozdrawiając ją z daleka i sprawiać, że stałaby się dziś małymi bożkami, którym hołdujemy; i zapomnieć o przymierzu, żyć bez niego, jak byśmy nie otrzymali przymierza.“

CZYTAJ DALEJ

Bp Libera napisał list do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego

2020-06-03 18:12

[ TEMATY ]

bp Libera

Screen

Biskup płocki Piotr Libera skierował do ministra zdrowia prof. Łukasza Szumowskiego list, w którym wyraził smutek i sprzeciw wobec ataków na niego niektórych mediów i osób. Wyraził także podziw i szacunek dla działań ministra w czasie pandemii koronawirusa.

Bp Piotr Libera podkreślił, że list został napisany z pozycji człowieka, chrześcijanina i byłego pacjenta prof. Szumowskiego. Ordynariusz diecezji płockiej wyraził także podziw i szacunek dla działań ministra, który wraz z innymi ludźmi „walczy o bezpieczeństwo zdrowotne Polaków”. Ponadto wyraził solidarność z ministrem Szumowskim.

List bp. Libery był reakcją na zarzuty, jakie stawiane są ministrowi Łukaszowi Szumowskiemu w przestrzeni publicznej, przez część mediów oraz polityków.

CZYTAJ DALEJ

Irlandia Północna: zwycięstwo aktywistki z zespołem Downa w sprawie aborcji niepełnosprawnych

2020-06-04 15:07

[ TEMATY ]

aborcja

aborcja eugeniczna

christian.org.uk

Zgromadzenie Irlandii Północnej przyjęło poprawkę sprzeciwiającą się legalizacji aborcji narzuconej jej przez władze w Londynie. Determinującą rolę odegrało zaangażowanie 24-letniej Heidi Crowter, od urodzenia cierpiącej na zespół Downa. Napisała ona list do parlamentarzystów, w którym przekonywała, że wprowadzona przez brytyjskie władze ustawa aborcyjna jest jawnym aktem dyskryminacji osób niepełnosprawnych, takich jak ona.

Decyzja parlamentarzystów przynajmniej na razie nic nie zmienia z punktu widzenia prawa. Jest jednak czytelnym przesłaniem dla władz w Londynie, które w ubiegłym roku narzuciły nowe zasady, wykorzystując do tego poważny kryzys instytucjonalny, jaki targał wówczas Irlandią Północną. Obecne głosowanie pokazało, że Irlandczycy nie są jednak zgodni z tą linią. Dowodzić tego może także fakt, że wszystkie wcześniejsze kampanie mające doprowadzić do „demokratycznego” zalegalizowania aborcji zakończyły się tam fiaskiem. W czasie głosowania podkreślono, że w sprawie legalizacji aborcji Irlandia Północna została „potraktowana z pogardą” przez brytyjski rząd.

Nowe bardzo liberalne zasady aborcyjne weszły w życie w Irlandii Północnej 31 marca. Od tego dnia do 22 maja, jak poinformował minister zdrowia, przeprowadzono tam 129 legalnych aborcji. Najbardziej kontrowersyjny paragraf nowego prawa stanowi, że aborcji można dokonywać bez jakichkolwiek ograniczeń w przypadku każdej niepełnosprawności i każdego upośledzenia dziecka. Także wówczas, gdy nie zagraża to jego życiu. Takim casusem jest m.in. zespół Downa, na który chora jest Heidi Crowter. Stąd właśnie jej batalia, sprzeciwiająca się rzezi niepełnosprawnych dzieci i domagająca poszanowania ich praw. Wskazuje ona, że nie może być tak, że jej kraj łamie jej prawa i dyskryminuje ją, mówiąc, że nie chce jej na tym świecie.

„Jako osoba z zespołem Downa uważam tę propozycję dla Irlandii Północnej za bardzo bolesną i obraźliwą. Mówi mi ona, że nie jestem taka sama jak inni ludzie, nie jestem godna takiego samego poziomu ochrony prawnej jak ktoś, kto nie cierpi na zespół Downa lub analogiczną nie powodującą śmierci niepełnosprawność” - napisała Crowter w swym liście do parlamentarzystów Zgromadzenia Irlandii Północnej.

Wyraziła przekonanie, że prawo powinno stanowić, iż w Irlandii Północnej osoby z zespołem Downa lub inną nie powodującą śmierci niepełnosprawnością są tak samo cenne jak osoby, które nie mają takiej niepełnosprawności, jak ma to miejsce w Republice Irlandii.

Zachęcając do głosowania za życiem, wskazała, że nie jest to sprawa partyjna, ale kwestia równości praw i oporu przeciwko dyskryminacji niepełnosprawnych. „Proszę głosować za tym wnioskiem, aby Zgromadzenie Irlandii Północnej mogło powiedzieć światu, że nie zaakceptuje prawa, które próbuje zapobiec narodzinom ludzi takich jak ja; prawa, które sugeruje, że nie mamy takiej samej wartości jak ludzie, którzy nie cierpią na zespół Downa lub inną niezagrażającą życiu niepełnosprawność. Proszę głosować, aby stworzyć klimat, który będzie ułatwiał, a nie utrudniał, rozpoznanie i dostrzeżenie piękna kryjącego się za dodatkowym chromosomem” - napisała swym liście.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję