Reklama

Niedziela Wrocławska

Kościół – miejsce dla ludzi o mocnych nerwach

Ogólnopolskie Forum Młodych, organizowane we Wrocławiu od 35 lat przez Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne, stara się podejmować tematy ważne dla Kościoła. W tym roku klerycy pytali czy Kościół jest na krawędzi i jak pogodzić różnorodności w Kościele. Przez trzy dni odbywały się dyskusje i spotkania. Nie zabrakło muzyki, a nade wszystko 48-godzinnej adoracji Najświętszego Sakramentu i możliwości przystąpienia do sakramentu spowiedzi

Niedziela wrocławska 50/2019, str. VI

[ TEMATY ]

Kościół

debata

Wrocław

Ogólnopolskie Forum Młodych

Anna Majowicz

Debata pt. „Kościół na krawędzi?”, od lewej: Agnieszka Bugała, ks. Grzegorz Sokołowski, abp Wojciech Polak, Marcin Przeciszewski, s. Małgorzata Chmielewska, ks. Tadeusz Sakowicz-Zaleski, o. Paweł Kozacki OP

Debata pt. „Kościół na krawędzi?”, od lewej: Agnieszka Bugała, ks. Grzegorz Sokołowski, abp Wojciech Polak, Marcin Przeciszewski, s. Małgorzata Chmielewska, ks. Tadeusz Sakowicz-Zaleski, o. Paweł Kozacki OP

Dzień pierwszy

– Różnorodność jest bogactwem. Różnice, które dzielą, mogą stać się przekleństwem, jeżeli będziemy skupiać się tylko na człowieku i zapomnimy o tym, że to Bóg jest sprawiedliwością. Ale jeśli będziemy o naszych poglądach rozmawiać przy wspólnym mianowniku miłości, to nic nas nie podzieli. Niech zatem Papieski Wydział Teologiczny i Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu staną się miejscem dobrej, rzetelnej dyskusji, w której będziemy – dostrzegając różnice – szukać tego, co nas łączy – mówił rektor MWSD, ks. Kacper Radzki.

S. Anna Bałchan SMI w wykładzie „U Boga nie ma ludzi na marginesie” podzieliła się świadectwem 20 lat pracy z osobami uwikłanymi w prostytucję i narkotyki. Słowo do młodych skierował także o. bp Jacek Kiciński CMF. – Odpowiedź na pytanie, czy Kościół jest na krawędzi, znalazłem w Ewangelii wg św. Mateusza, w której Jezus zwraca się do Piotra i obiecuje, że bramy piekielne nie przemogą Kościoła. Oznacza to, że Kościół nigdy nie stanie na krawędzi. Ludzie mogą się na niej znaleźć, ale nigdy Kościół, bo wtedy sam Chrystus byłby na krawędzi – nauczał. Hierarcha skomentował także logo Forum. – Widzimy pęknięcie, dach i krzyż. Człowiek może chodzić po tym dachu i może chodzić po krawędziach, ale musi trzymać się krzyża, bo gdy go puści – spadnie. Widzimy rozetę, która symbolizuje Najświętszy Sakrament. Żeby nie znaleźć się na krawędzi, potrzeba być blisko Jezusa, dlatego genialnym pomysłem jest nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu w kościele pw. św. Idziego – mówił bp Kiciński.

Reklama

Pierwszy dzień Forum zakończył koncert charytatywny zespołu niemaGotu w kolegiacie Świętego Krzyża, z którego dochód w całości przekazany zostanie na leczenie Małgosi Kląskały, 6-letniej dziewczynki z wrocławskich Stabłowic walczącej z nowotworem.

Dzień drugi

Eucharystii w katedrze wrocławskiej przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. W homilii mówił o trudnościach, z którymi od początku mierzy się lud Boży. – Kościół to jest miejsce dla ludzi o mocnych nerwach – mówił. – Już pod krzyżem widzieliśmy, jaki to będzie Kościół, a nasza natura jest ciągle taka sama.

Po Mszy św., w auli PWT odbył się panel dyskusyjny pt. „Jakim papieżem jest Franciszek?”, którego moderatorem był ks. Rafał Kowalski, rzecznik metropolity wrocławskiego. – Ojciec Święty Franciszek wywołuje ogromne kontrowersje wewnątrz Kościoła. Wiele jego decyzji spotyka się z silnym oporem. Dlaczego? Bo Papież ma bardzo konkretną agendę tematyczną. Jest zwolennikiem głębokiej reformy Kościoła w duchu kard. Martiniego i konsekwentnie tę reformę realizuje – mówił red. Tomasz Terlikowski. Do tej wypowiedzi odniósł się ks. prof. Kazimierz Papciak z PWT, który stwierdził, że wszyscy, którzy mają wątpliwości wobec teologicznej precyzji Papieża są faryzeuszami.

Reklama

Tomasz Rowiński, publicysta „Christianitas” zaznaczył, że to, co budzi największe kontrowersje w obecnym pontyfikacie, to próba zmienienia tego, co przez całe istnienie Kościoła było traktowane jako prawo Boże, a nie prawo ludzkie. Jako jeden z przykładów podał zgodę na Komunię św. dla osób, które żyją trwale w grzechu. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski przyznał, że jest rozczarowany pontyfikatem papieża Franciszka. – To, co początkowo wydawało się wielkim pozytywem, poszło w taką stronę, że ja, jako kapłan z prawie 40-letnim doświadczeniem, nie odnajduję się w Kościele – mówił. Zarzucił Ojcu Świętemu, że chce być „fajnym papieżem” i wprowadza negatywne dla Kościoła zmiany. Z tymi wypowiedziami nie zgodziła się Joanna Bątkiewicz-Brożek, autorka książki „Jezu, Ty się tym zajmij”, która za przykładem ks. Dolindo przyznała, że nie ma prawa oceniać działań Ojca Świętego, bo jest to namiestnik Chrystusa, którego wskazał Duch Święty. – Jeżeli uderza się w głowę Kościoła, to tak, jakby uderzało się w Chrystusa – stwierdziła. Dyskusja wzbudziła wiele emocji i nie brakowało w niej momentów trudnych i słów dosadnych.

Po południu odbyły się warsztaty psychologiczno-pedagogiczne „Dyskusja o poglądach – fakty, a nie mity”, zwiedzanie Ostrowa Tumskiego, gra terenowa przygotowana przez studentów PWT i spotkanie z Agatą Puścikowską, autorką książki „Wojenne siostry”.

Dzień trzeci

Eucharystią z udziałem Prymasa Polski, pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego, rozpoczął się ostatni dzień Forum.

– Odczytując uważnie dzisiejszą sytuację Kościoła i rozeznając jego drogi trzeba przyzywać Ducha Świętego – mówił w homilii abp Wojciech Polak. Po Mszy św., w auli PWT do debaty pt. „Kościół na krawędzi?” stanęli: abp Wojciech Polak, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, o. Paweł Kozacki OP – prowincjał polskich Dominikanów, s. Małgorzata Chmielewska – przełożona wspólnoty „Chleb Życia”, ks. Grzegorz Sokołowski, profesor PWT i Marcin Przeciszewski – prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej. Dyskusję moderowała Agnieszka Bugała, kierownik wrocławskiej edycji Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Już na początku odwołała się do badań, z których wynika, że w Polsce spada udział młodych ludzi w życiu Kościoła. Spadek jest na tyle duży, że większy zanotowała tylko Japonia. – W pogłębionych badaniach młodzi, którzy chodzą do kościoła przyznają, że nie modlą się codziennie. Do tych danych odniósł się abp Wojciech Polak, który podkreślił, że młodzież ma dziś głębokie pragnienia kontaktu z Panem Bogiem, ale ma trudności z realizacją tych pragnień. O. Paweł Kozacki OP zaznaczył, że nie widzi spadku uczestników w duszpasterstwach akademickich, które dominikanie prowadzą, ale zdaje sobie sprawę z tego, że nawet pełny kościół studentów, to tylko mały ich procent na tle mieszkańców miasta.

Po przerwie uczestnicy panelu komentowali bieżącą sytuację w polskim Kościele – ks. Isakowicz-Zaleski odniósł się do zamieszania z informacją na temat miejsca pochówku abp Juliusza Paetza.

Red. Przeciszewski, dopytywany o powody dezinformacji, sięgnął do historii występków zmarłego arcybiskupa. – Watykan o tym wiedział, m.in. dlatego w jego karierze pojawiła się Łomża – była to tak naprawdę kara, zsyłka – mówił, budząc sporą sensację. Dyskusja trwała dwie godziny i nie wyczerpała tematu.

Spotkanie „Zbombardowani miłością”, z siostrami dominikankami z Broniszewic, było ostatnim wydarzeniem Forum. Zakończyło je przeniesienie Najświętszego Sakramentu do katedry, gdzie dziękczynną modlitwę poprowadziła wspólnota HalleluJah.

2019-12-10 10:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: dziś specjalna debata „Podzieleni/połączeni”

2020-11-12 15:21

[ TEMATY ]

Jasna Góra

debata

Materiał prasowy

Specjalna debata „Podzieleni/połączeni” odbędzie się już dziś na Jasnej Górze. Spotkanie adresowane głównie do młodych wpisuje się w trwające drugi dzień narodowe „rekolekcje dla wszystkich”. To czas modlitwy i refleksji o wspólnocie i pojednaniu, prawdzie i dobru, miłości i miłosierdziu.

- Po jednej stronie staną zaproszeni goście - po drugiej może być każdy z nas. W ogólnonarodową dyskusję o prawie do życia, wolności wyboru i formach wyrażania sprzeciwu wpisze się dzisiejsza debata - Podzieleni/Połączeni - mówi o. Michał Legan.

Rzecznik Jasnej Góry zauważa, że „na ulicy trudno pytać o istnienie Pana Boga, o sens Kościoła, trudno poważnie w tramwaju rozmawiać o grzechach Kościoła, trudno też poważnie rozmawiać przy piwku o tym czy dzieci powinny być zabijane czy nie”. Jak przekonuje to są tematy, dla których Jasna Góra może być przestrzenią, bo ma w tym wielowiekową tradycję. Tu bowiem, w Sali Rycerskiej, odbywały się różne dysputy.

Do udziału w debacie zaproszona została trójka przedstawicieli Kościoła: s. Tymoteusza Gil, dominikanka prowadząca Dom dla Chłopaków w Broniszewicach, gdzie opieką objęci są ciężko niepełnosprawni, ks. Wojciech Węgrzyniak, biblista i rekolekcjonista oraz Jan Mela, polski podróżnik i działacz społeczny, najmłodszy w historii zdobywca dwóch biegunów, pierwsza osoba z niepełnosprawnością, która dokonała tego wyczynu.

- Po drugiej stronie stanie cała reszta świata - twierdzi o. Legan i dodaje: „będę przyjmował rolę advocatus diaboli czyli będę wypowiadał głos tych, którzy mają wobec Kościoła bardzo poważne zarzuty, postulaty, apele, pytania, wątpliwości, czekamy na różne głosy na jasnogórskim facebooku, twitterze czy pod adresem mailowym Radia Jasna Góra”.

Debata odbędzie w ramach jasnogórskich „rekolekcji dla wszystkich”, które trwają od 11 do 13 listopada. Każdego dnia podejmowany jest inny temat. Dziś mowa jest o „Prawdzie i dobru”. O 12.00 katechezę mówił abp. Grzegorz Ryś, o 20.00 podczas Mszy Św. homilię wygłosi bp Andrzej Czaja a rozważania apelowe poprowadzi bp Adrian Galbas. Debata rozpocznie się od 21.30 na Sali Rycerskiej.


CZYTAJ DALEJ

Ponad 1200 profesorów uczelni wyższych i pracowników naukowych apeluje o prawdę i szacunek w pamięci o Janie Pawle II

2020-11-25 11:36

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

TV.Niedziela.pl

Ponad 1200 profesorów polskich uczelni wyższych i pracowników instytutów badawczych podpisało się pod apelem o prawdę i szacunek w pamięci o Janie Pawle II - dowiedziała się PAP. Ich zdaniem, oczerniając papieża, pokazujemy brak szacunku dla najjaśniejszych kart w naszej współczesnej historii.

Pod opublikowanym w sobotę listem podpisało się dotąd ponad 1200 profesorów i pracowników naukowych. Wśród sygnatariuszy apelu są m.in. prof. Krzysztof Zanussi, prof. Hanna Suchocka (UAM), prof. Stanisław Krajewski (UW), prof. Stefan Chłopicki (Collegium Medicum UJ), prof. Tomasz Dietl (PAN), prof. Leszek Roszkowski (PAN), prof. Agnieszka Zalewska (PAN), prof. Maciej Żylicz (PAN).

Profesorowie i pracownicy instytutów badawczych podkreślili, że "w pracy naukowej i dydaktycznej są zobowiązani do szukania prawdy oraz przekazywania jej studentom". "W ostatnich dniach obserwujemy falę oskarżeń wysuwanych wobec Jana Pawła II. Zarzuca mu się tuszowanie przypadków czynów pedofilskich wśród duchownych katolickich i nawołuje do usunięcia jego publicznych upamiętnień. Działania te mają doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku w kogoś współwinnego odrażających przestępstw" - napisali autorzy listu.

Zaznaczono, że "Jan Paweł II pozytywnie wpłynął na historię świata, był w wymiarze globalnym ważnym promotorem idei wolności ludzi i narodów". Profesorowie wskazali także na "ogromną rolę papieża w procesie wyzwalania się narodów Europy Środkowej i Wschodniej spod panowania Związku Radzieckiego". Ich zdaniem, "papież był duchowym przywódcą Polaków w okresie +Solidarności+ i stanu wojennego".

Profesorowie podkreślili, że "imponująco długa lista zasług i osiągnięć Jana Pawła II jest dziś podważana i przekreślana". "Dla młodych ludzi, którzy urodzili się już po jego śmierci, zdeformowany, zakłamany i poniżony wizerunek papieża może stać się jedynym znanym" - ocenili w liście. Autorzy listu zaapelowali o "opamiętanie do wszystkich ludzi dobrej woli".

"Jan Paweł II, jak każda inna osoba, zasługuje na to, żeby mówić o nim rzetelnie. Oczerniając i odrzucając Jana Pawła II, czynimy wielką krzywdę nie jemu, ale sobie samym. Pokazujemy w ten sposób, że nie mamy szacunku dla dziejowych dokonań i najjaśniejszych kart w naszej współczesnej historii. Jeśli takie ich traktowanie nie zostanie powstrzymane, to z czasem pozostaną nam świadomości tylko klęski i momenty hańby Rzeczpospolitej, obraz z gruntu nieprawdziwy, jednak z wszystkimi tego konsekwencjami. A z nich najpoważniejszą stanie się przekonanie następnego pokolenia, że nie ma żadnego powodu, by wspólnotę z taką przeszłością podtrzymywać" - oświadczyli profesorowie.

Inicjatorzy listu przekazali PAP, że "jeśli inne osoby świeckie z tytułem profesora chciałyby podpisać się pod tym apelem, mogą to zrobić pisząc na adres apelprofesorow@gmail.com z podaniem tytułu naukowego i nazwą uczelni".

Pod listem podpisali się profesorowie polskich uczelni wyższych: Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Śląskiego, Politechniki Warszawskiej, Politechniki Wrocławskiej i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. List poparli także pracownicy naukowi różnych instytutów Polskiej Akademii Nauk.(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: diakoni stali dziękowali za swą posługę w Kościele

2020-11-28 17:10

[ TEMATY ]

Jasna Góra

diakon stały

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Po raz piąty na Jasnej Górze przedadwentowe skupienie przeżywali dziś diakoni stali. Wspomagają duchowieństwo zastępując kapłanów w takich czynnościach jak chrzty czy małżeństwa udzielane poza Mszą Św. oraz przy pogrzebach i kazaniach. Tylko w tym roku wyświęcono 11 nowych diakonów i za to szczególnie dziś dziękowali.

- Od 2008r. w Kościele w Polsce można powiedzieć, że mamy nowe powołanie, powołanie diakona stałego - przypominał na początku Mszy Św. dk. Waldemar Rozynkowski. Podkreślał, że „w tej historii bardzo szybko zrodziła się myśl, żeby to posługiwanie zawierzyć w tym wyjątkowym miejscu na Jasnej Górze”.

Jak dodał „ponieważ w ostatnim czasie dużo myślimy o Prymasie kard. Wyszyńskim, to możemy powiedzieć, że jesteśmy w pewnym sensie jego duchowymi synami, a on zawierzał siebie, Kościół, a właściwie wszystko co mógł Maryi. I my także dzisiaj chcemy kolejny raz zawierzyć to wszytko, co stanowi nasze powołanie”.

Diakon zauważył, że przeżywamy trudny czas, tak jak wszyscy w Polsce, ale „Pan Bóg w tym trudnym czasie daje nam swoje owoce, bo wyjątkowo w tym roku aż 11 nowych diakonów stałych w Polsce zostało wyświęconych, więc w czasach trudnych Pan Bóg otacza nas łaską”.

Mszy Św. w ramach pielgrzymki diakonów stałych przewodniczył biskup Rudolf Pierskała. - Jak mamy żyć? Jaką postawę przyjąć wobec wyzwań współczesnego świata, wobec dotykającej nas epidemii? - pytał w homilii biskup pomocniczy diecezji opolskiej. Podkreślił, że chrześcijanin musi zachować dystans wobec dóbr tego świata, które nie mogą stać się celem życia człowieka. - Wielu ludzi podchodzi do spraw tego świata jako do najważniejszych i nawet dobra tego świata stają się dla nich jak by bożkami. To mogą być różne rzeczy, niekoniecznie złe, ale źle używane, kiedy używamy coś nie na chwałę Bogu i nie dla pożytku bliźnich i nie dla swojego – mówił biskup. Zauważył, że „dobra doczesne mogą omotać serce człowieka i staje się ono wtedy niewrażliwe na sprawy Boże”.

- W dzisiejszej Ewangelii mamy wskazania: uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe na skutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych – mówił kaznodzieja. Podkreślał, że „przez cały tydzień rozważamy mowę eschatologiczną Jezusa o końcu świata, o śmierci, o przyjściu Syna Człowieczego z chwałą, o sądzie. Dowiedzieliśmy się z ust samego Jezusa, że nasze życie nie kończy się śmiercią, czy z końcem świata, bo my jesteśmy w ciągłej pielgrzymce na spotkanie z Synem Człowieczym. Nasza ojczyzna jest w niebie.

Diakonat stały znany był w Kościele w czasach apostolskich, potem stopniowo zaniknął i stał się jedynie stanem przejściowym do kapłaństwa. Został przywrócony po Soborze Watykańskim II.

Służba diakonów stałych w Kościele, także w Polsce, jest coraz bardziej potrzebna, bo jak powiedział bp Rudolf Pierskała z Opola tylko w listopadzie w jego diecezji zmarło aż 10 kapłanów, nie mówiąc już o braku powołań.

Diakoni stali wspomagają duchowieństwo zastępując kapłanów w takich czynnościach jak chrzty czy małżeństwa udzielane poza Mszą św. oraz przy pogrzebach i kazaniach. W pełni jednak nie zastąpią księży, bo nie mogą np. słuchać spowiedzi, udzielać namaszczenia chorych czy celebrować Eucharystii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję