Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

W intencji zmarłych motocyklistów

Biłgorajscy motocykliści zgromadzili się 17 listopada w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, aby wspólnie modlić się za zmarłych kolegów i koleżanki

Niedziela zamojsko-lubaczowska 49/2019, str. VI

[ TEMATY ]

Msza św.

motocykliści

Joanna Ferens

Ci, którzy pamiętają o zmarłych tragicznie kolegach i koleżankach

Ci, którzy pamiętają o zmarłych tragicznie kolegach i koleżankach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie rozpoczęła wypominkowa modlitwa różańcowa, podczas której wspominano zmarłych motocyklistów. Następnie w ich intencji została odprawiona Msza św. Wszystkich zebranych w świątyni powitał ks. Krzysztof Wawszczak, jednocześnie podkreślając, iż każdy z nas musi być nieustannie gotowy na spotkanie z Bogiem.

– Listopad to czas przypominający o przemijaniu, skłaniający do refleksji, czas szczególnej pamięci o zmarłych. Dzisiaj chcemy modlić się za tych, którzy z nami jeździli na motocyklach, dla których motocykle były pasją, wyznaczały sposób życia. Dziś już nie ma ich wśród nas, ale my o nich pamiętamy i pragniemy otaczać ich naszą modlitwą i wypraszać im Boże miłosierdzie – wskazał kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czas zadumy

Reklama

Motocykliści pamiętają o zmarłych kolegach, a jednocześnie dają świadectwo swojej wiary – tłumaczył diecezjalny duszpasterz motocyklistów, ks. Robert Fuk. – Listopad to czas zadumy nad przemijaniem, kiedy to w sposób szczególny pragniemy modlić się za naszych zmarłych. Motocykliści to przecież też ludzie wierzący, którzy znają siłę modlitwy za zmarłych i jej znaczenie. Polecamy Bogu tych, którzy zginęli w wypadkach drogowych czy zmarli z przyczyn naturalnych, a kiedyś podróżowali na motocyklach. Te wypominki to pokazanie społeczeństwu, że motocykliści to nie tylko, jak można często usłyszeć „nieodpowiedzialni dawcy organów”, ale to przede wszystkim ludzie, którzy żyją dla innych i z innymi, dając też świadectwo swojej wiary. To także jednoczenie środowiska motocyklowego. W samym Biłgoraju działa kilka klubów i grup motocyklowych, a dziś wszyscy oni stają przy ołtarzu, by się modlić we wspólnocie. Tym samym dają wyraz swej wierze i przywiązaniu do Jezusa Chrystusa – podkreślił duszpasterz.

Dla tych, którzy odeszli

Prezes Spontanicznej Grupy Motocyklowej, Tomasz Surma podkreślał, że moto-wypominki to wspólna inicjatywa wszystkich biłgorajskich motocyklistów. – Organizujemy moto-wypominki, gdyż chcemy pamiętać o tych naszych kolegach, którzy już z tego świata odeszli, a w naszej grupie jest większość ludzi wierzących, dlatego nie wyobrażamy sobie, aby właśnie w listopadzie nie spotkać się na tej wspólnej modlitwie. To dla nas bardzo ważne, gdyż ci, którzy odeszli wciąż w nas żyją, a pamięć o nich też jest ciągle żywa. Jako współorganizatorzy pragniemy serdecznie podziękować wszystkim motocyklistom, którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie, dziękujemy księżom za wspólną modlitwę i słowa skłaniające do zadumy – podkreślił prezes.

– Modlimy się za tych, którzy jeździli z nami, a dziś już są po drugiej stronie życia. Oni pozostawili po sobie ślad nie tylko na drodze, ale przede wszystkim w naszych sercach i pamięci, postawili cząstkę siebie. To byli ludzie, którzy nie tylko jeździli z nami, ale także wspólne z nami pracowali i pomagali innym. Byli częścią nas. To są nasi koledzy, to nasi bracia, byli z nami w różnych życiowych sytuacjach. Łączyło więc nas coś więcej, niż tylko asfaltowa droga – wyjaśniał sekretarz Klubu Miłośników Motocykli „Cygnus” Biłgoraj, Tomasz Hałasa.

Motocykliści aktywnie włączyli się w oprawę Mszy św., szczególnie podczas liturgii słowa. Wymownym symbolem było wniesienie kasków motocyklowych i zapalonych zniczy, na znak pamięci i jedności z tragicznie zmarłymi motocyklistami. Po Mszy św. motocykliści udali się na biłgorajskie cmentarze, gdzie zapalili także znicze na grobach swych kolegów i koleżanek.

2019-12-04 07:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza św. wśród draperii

[ TEMATY ]

Msza św.

Beata Pieczykura/Niedziela

W sali za kolumną na naturalnym, kamiennym ołtarzu w jaskini Wiercica (30 metrów pod ziemią) na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej od 14 lat w pierwszą niedzielę czerwca jest odprawiona Msza św. tych, którzy zginęli w górach i jaskiniach świata. W tym roku było to 2 czerwca.

– Ta jaskinia wygląda jak kaplica – wyjaśnia Grzegorz Skorek, prezes Stowarzyszenia Na Rzecz Ochrony Podziemnych Zjawisk Krasowych Speleo-Myszków. Znajdują się w niej metalowy krzyż upamiętniający10. rocznicę spotkań grotołazów i figura Matki Bożej. Podkreśla, że Msze św. są odprawione bezpiecznie, na dole nie ma głośnika. Jest transmitowana dla wiernych zebranych na powierzchni, gdzie Komunii św. udziela ks. kan. Bogusław Kowalski, proboszcz parafii w Gorzkowie – Trzebniowie, na terenie której jest położona jaskinia. Kontrolowane wejścia do jaskini odbywają się w ostatni weekend kwietnia po hibernacji nietoperzy oraz pierwszą niedzielę czerwca.
CZYTAJ DALEJ

Nowe kary finansowe w Kościele to wykonanie reformy papieża Franciszka - co zawiera dekret KEP w tej sprawie?

2026-03-02 13:49

[ TEMATY ]

dekret

kary w Kościele

Tomasz Zajda/fotolia.com

Dekret Ogólny Konferencji Episkopatu Polski, który wszedł w życie 1 marca, wprowadza do praktyki kościelnej w Polsce kary finansowe przewidziane w zreformowanym przez papieża Franciszka Kodeksie Prawa Kanonicznego. Jak wyjaśnia w rozmowie z KAI ks. prof. Piotr Majer z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, nie jest to nowa inicjatywa polskich biskupów, lecz dostosowanie powszechnego prawa Kościoła do krajowych realiów ekonomicznych - z jasno określonymi widełkami grzywien i zasadami ich stosowania, przede wszystkim wobec duchownych.

Natomiast egzekwowanie przewidzianych w dekrecie kar od osób świeckich jest zdaniem kanonisty „iluzoryczna” ze względu na konflikt przepisów prawa kanonicznego i prawa pracy.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza ofiara wojny Izraela z Iranem jest katoliczką

2026-03-03 07:09

[ TEMATY ]

śmierć

Portal X

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera, 32‑letnia pochodząca z Filipin katolicka opiekunka osób starszych, została pierwszą zgłoszoną ofiarą irańskiego ataku rakietowego na Tel Awiw. Zginęła podczas próby ewakuacji swojej podopiecznej, kobiety, którą się opiekowała - według lokalnych źródeł izraelskich podopieczna została wydobyta żywa spod gruzów, choć odniosła obrażenia. Mary Ann mieszkała w Tel Awiwie od 2019 roku i była aktywna w lokalnej katolickiej wspólnocie w Tel Awiwie. Jej mąż również pracuje w Izraelu.

W sobotę 1 marca podczas alarmu rakietowego Mary Ann próbowała ewakuować swoją podopieczną do schronu. Ze względu na stan zdrowia pacjentki nie udało im się dotrzeć na czas do bezpiecznego miejsca. W momencie wybuchu rakiety Mary Ann została trafiona odłamkami i odniosła obrażenia śmiertelne, zmarła w drodze do szpitala. Pierwsze informacje mówiły również o śmierci podopiecznej, ale została ona wydobyta spod gruzów żywa, choć odniosła obrażenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję