Reklama

Niedziela Wrocławska

Religię zamienił w miłość

Wieść życie ukryte, jak Jezus w Nazarecie. Być ubogim pośród ubogich; być bratem dla wszystkich. Również dla muzułmanów na Saharze. Czerpać siły z Eucharystii i uczyć się miłości adorując Najświętszy Sakrament. Zachcianka francuskiego wicehrabiego? A może odpowiedź na pełne rozpaczy wołanie: „Boże mój, jeśli istniejesz, spraw, abym Cię poznał! ” 1 grudnia mija 93. rocznica męczeńskiej śmierci bł. Karola

Karol de Foucauld przychodzi na świat w Strasburgu w 1858 r. Sześć lat później, w krótkim czasie, traci rodziców i trafia pod opiekę „dziadków”. Po maturze przeprowadza się do Paryża, gdzie zostaje przyjęty do szkoły jezuitów, potem do Akademii Wojsk Lądowych. Jednak młodzieniec o szlacheckim pochodzeniu prowadzi życie dość swawolne, co nie podoba się przełożonym. Jest wyrzucany z kolejnych szkół, w końcu zostaje wydalony także z armii. Mocno zniechęcony dotychczasową egzystencją przypomina sobie ubogie ludy zamieszkujące północną Afrykę, które poznał w czasie ryzykownej podróży badawczej po Maroko, a także stacjonując z wojskiem w Algierii. Zachwycony prostotą życia, jak również ich gorliwą wiarą, zaczyna przywoływać Pana: „Boże mój, jeśli istniejesz spraw, abym Cię poznał!”. A Bóg nie każe mu długo czekać i w sakramencie pokuty daje poznać swoje miłosierdzie.

Zmiana reguł (y)

„Skoro tylko uwierzyłem, że jest Bóg, zrozumiałem, że nie mogę już żyć inaczej, jak jedynie dla Niego; moje powołanie zakonne zrodziło się w tej samej godzinie, co moja wiara” – pisze dwudziestoośmioletni neofita i swoje nieuporządkowane dotąd życie splata z zakonem o bardzo surowej regule – z trapistami. W nowicjacie prosi o możliwość zamieszkania w ubogim syryjskim klasztorze Matki Bożej Śnieżnej. Rozpoczyna studia teologiczne. Jednak asceza trapistów wciąż mu nie wystarcza. Karol pragnie życia w posłuszeństwie, czystości i ubóstwie, takiego, jakie przez 30 lat wiódł Pan Jezus w Nazarecie. Za zgodą przełożonych zakonu opuszcza Syrię, by zamieszkać przy nazaretańskim klasztorze klarysek i nająć się u nich na służbę. Jedyne co posiada, to narzędzia do pracy.

Kilka lat później, w duchu posłuszeństwa, Karol przyjmuje święcenia kapłańskie i dokładnie w 15. rocznicę swego nawrócenia, w Beni-Abbes w Algierii odprawia Prymicje. Decyduje się zostać w tym miejscu i dzielić swój los z Tuaregami (wyznawcami islamu). Uczy się ich języka i przekłada Ewangelię, ale nie ewangelizuje. Słowo Boże głosi swą pełną miłości postawą, a siłę czerpie z codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu, bo wierzy, że miłości do Boga rodzi się miłość do ludzi.

Reklama

Ale wojenna zawierucha trafia i na Saharę. 1 grudnia 1916 r. Karol umiera zastrzelony przez Senussów.

Kwiat pustyni

Błogosławiony Karol nie przysłużył się Kościołowi żadnym wiekopomnym dziełem. Przez wielu jest uważany za nieudacznika, bo miał mnóstwo pomysłów, ale właściwie niczego nie udało mu się doprowadzić do końca. Napisał regułę życia Małych Braci Jezusa, którą charakteryzuje kontemplacja w świecie i świadectwo życia konsekrowanego, przez braterstwo oraz pracę fizyczną. Lecz tak radykalnego sposobu dążenia do Boga, za jego życia, nie podjął nikt. A Karol marzył o braciach...

Potrzeba było czasu. Jego życie wydaje pierwsze owoce w postaci zgromadzenia Małych Braci (z br. René Voillaume na czele) dopiero 17 lat po śmierci. Później znajdują się i kobiety, które pragną żyć duchowością Karolową. Ich założycielką jest chorowita i krucha Mała Siostra Jezusa Magdalena Hutin.

Reklama

Oba zgromadzenia są obecne w Polsce. A jak duchowość Karola de Foucauld zadomowiła się w archidiecezji wrocławskiej?

Nazaret we Wrocławiu

Niespełna sto lat po nawróceniu Karola młode małżeństwo z Wrocławia (wychowankowie ks. Zienkiewicza), szuka dla siebie miejsca w Kościele. Przyjaźnią się z siostrami z Częstochowy, których gościnność, prostota i radość życia zachwycają! Skąd w nich tyle miłości? O ich codziennej adoracji w maleńkiej kaplicy małżonkowie dowiadują się dużo później.

Doświadczenie przebywania w fizycznej bliskości z Bogiem jest im tak drogie, że zaczynają marzyć o domu dla wspólnoty rodzin, w którym byłaby kaplica z Najświętszym Sakramentem. O swoim pragnieniu opowiadają Małej Siostrze Jezusa Magdalenie Hutin, gdy ta odwiedza swe siostry zza „żelaznej kurtyny”. – Trzeba kupić duży dom! – słyszą radę założycielki zgromadzenia. Łatwo powiedzieć...

W międzyczasie nawiązuje się korespondencja małżeństwa z belgijskim Braterstwem Karolowym, czyli ze wspólnotą rodzin, które chcą żyć jak Święta Rodzina w Nazarecie – cicho, pokornie wykonywać codzienne prace, w stałej relacji z Bogiem i w przyjaźni z innymi ludźmi. Młodzi zostają przyjęci do Braterstwa i starają się krzewić je wśród swoich znajomych. Codziennie odmawiają Modlitwę Oddania Karola de Foucauld i Hymn do Ducha Świętego. Niekiedy udaje im się uczestniczyć w dorocznych, międzynarodowych spotkaniach Braterstwa.

Wspólnota ma status prywatnego stowarzyszenia wiernych w Kościele wrocławskim. Spotyka się do dziś. Formacja „Karolowców” polega na wspólnej modlitwie i rozważaniu pism Karola de Foucauld. Głównym zadaniem członków wspólnoty jest świadczenie czynem i gestem o miłości Boga do każdego człowieka. Niedaleko – w rodzinie, w miejscu pracy, w lokalnym sklepiku, wszędzie tam, gdzie przebywają.

Duży Dom także został we Wrocławiu zbudowany – dosłownie – przy ul. Jutrosińskiej – i w wymiarze duchowym. Mieszkają w nim Pan Jezus i rodziny starające się żyć tym samym, Karolowym charyzmatem. Uprzywilejowaną formą modlitwy wspólnoty Duży Dom jest adoracja Najświętszego Sakramentu, podarowanego jej 27 lat temu. Od tamtej pory niezachwianie w każdy czwartkowy wieczór członkowie klękają przed tabernakulum i kolejno trwają na całonocnej modlitwie. W praktyce adoracja dla chętnych (także spoza wspólnoty) trwa tu każdego dnia. Istotny jest również fakt, że mieszkańcy Domu pozostają w głębokiej łączności z parafią św. Antoniego na Karłowicach, a dbałość o kaplicę i rozwój duchowy nie powinien stać na przeszkodzie ich życiu rodzinnemu. Podobnie jest z wyborem pracy, która jest jedynie źródłem utrzymania i nie powinna burzyć wewnętrznego pokoju i równowagi rodziny.

Średnio co półtora roku zgromadzenia Małych Sióstr i Małych Braci Jezusa oraz członkowie Braterstwa, Karolowego Instytutu Świeckich, spotykają się w progach Dużego Domu, aby dzielić się radością powołania i wzajemnie ubogacać. Wszystkie te wspólnoty starają się trwać w modlitewnej łączności na co dzień; wszystkie starają się żyć ukrytym życiem kontemplacyjnym w świecie. Czy pozostawanie w wiernej relacji z Jezusem w codziennym, zwyczajnym życiu, to wystarczająca ścieżka do zbawienia? Rodziny Karolowe są o to spokojnie – patrzą na Karol de Foucauld, tą drogą doszedł do świętości, jest błogosławionym Kościoła.

* * *

Ojcze,
Powierzam się Tobie,
Uczyń ze mną co zechcesz.
Cokolwiek uczynisz ze mną dziękuję Ci.
Jestem gotów na wszystko,
Przyjmuję wszystko,
Aby Twoja wola spełniała się we mnie i we wszystkich
Twoich stworzeniach.
Nie pragnę nic więcej mój Boże.
W Twoje ręce powierzam ducha mego,
Z całą miłością mojego serca.
Kocham Cię i miłość przynagla mnie, by oddać się całkowicie w Twoje ręce,
Z nieskończoną ufnością,
Bo Ty jesteś moim Ojcem.
br. Karol de Foucauld

2019-11-26 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mała Siostra w Dużym Domu

[ TEMATY ]

Duży Dom

bł. Karol de Foucauld

Anna Majowicz

Konferencje głosiła mała siostra Jezusa - Kathy

Duży Dom we Wrocławiu przez trzy dni gościł małą siostrę Jezusa - Kathy. Mieszkająca w Anglii Kanadyjka, w miniony weekend poprowadziła w nim konferencje w ramach sesji ,,Duchowość spotkania w świetle tajemnicy nawiedzenia”.

W swojej pierwszej prelekcji zakonnica przybliżyła postać bł. Karola de Foucauld. - Życie brata Karola, to kręta droga, w której nieustannie poszukiwał prawdy. Żeby go zrozumieć, trzeba prześledzić wszystkie etapy jego życia. W nim ukryte jest jego orędzie - rozpoczęła s. Kathy. Swój wykład oparła o prezentację multimedialną.

Pierwszych kilka slajdów prelegentka poświęciła młodości bł. Karola. - Brat Karol pisał, że pierwszym wspomnieniem z jego dzieciństwa jest modlitwa, którą nauczyła go mama. I chociaż mama przekazała mu chrześcijańskie wartości, po jej śmierci odszedł od wiary. Młody agnostyk pisał: ,,Jednakowa wiara, z jaką podąża się za religiami tak różnymi, wydawała mi się potępieniem ich wszystkich; Podobnie, religia mojego dzieciństwa, wydawała mi się absurdem ze swoim 1=3, równaniem którego nie mogłem rozwiązać". Kolejne slajdy obrazowały okres służby w wojsku, wyprawy do Maroko i wreszcie doznania łaski nawrócenia. - Karol nawrócił się w wieku 28 lat. Pragnął naśladować życie Jezusa w Nazarecie. Stopniowo odkrył, że podążanie za Jezusem, to bycie blisko z najbardziej opuszczonymi. Chce być bratem i przyjacielem koczowników z pustyni. Zamieszkuje na Saharze i poświęca im całe swoje życie. Ginie zamordowany w Tamanrasset, 1 grudnia 1916 - opowiadała siostra Kathy. 

Zobacz zdjęcia: "Duchowość spotkania w świetle tajemnicy Nawiedzenia"

Co ciekawe, na jednym ze slajdów zakonnica zamieściła zdjęcie konfesjonału w kościele św. Augustyna w Paryżu, w którym spowiadał się bł. Karol de Foucauld. Przyznała, że przed przyjęciem ślubów wieczystych naszły ją wątpliwości. - Na rok przed wstąpieniem do Małych Sióstr Jezusa odwiedziłam moją babcię, która mieszkała w Paryżu. Pewnego ranka udałam się do kościoła św. Augustyna i usiadłam na schodkach, na których klęczał spowiadający się bł. brat Karol. Coś się we mnie zmieniło. Wątpliwości zniknęły. Myślę, że tego dnia stał się on moim przyjacielem - wyznała.

Konferencjom towarzyszyły Msze św., adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy, spotkania w grupach oraz czas na rozmowy i dzielenie się swoim świadectwem.

CZYTAJ DALEJ

Nie ma zgody na wykorzystywanie płodów do produkcji szczepionek

2020-08-07 18:57

[ TEMATY ]

szczepionka

Anglia

COVID‑19

płód

Vatican News

Episkopat Anglii i Walii wydał dokument, w którym zajął stanowisko wobec moralnych aspektów procesu tworzenia i stosowania szczepionek. Biskupi przypominają oficjalne nauczanie Kościoła i kładą szczególny nacisk na konieczność ochrony życia najsłabszych i najbardziej zagrożonych, w kontekście prac nad powstaniem szczepionki przeciw wirusowi COVID-19.

Biskupi wyrazili nadzieję, że możliwe jest uzyskanie w sposób etyczny szczepionki, zapobiegającej zarażeniu się koronawirusem. Podkreślili również, że Kościół zdecydowanie rozróżnia nieetyczne pozyskiwanie szczepionek w dzisiejszych czasach, a stosowanie historycznych linii komórkowych, pochodzących z abortowanych płodów w latach 70.

Episkopat Anglii i Walii przywołuje więc stanowisko Kościoła, który nieprzerwanie sprzeciwia się produkcji szczepionek z wykorzystaniem takich tkanek i zarazem uznaje cierpienie, którego doświadcza wielu katolików, gdy stają przed wyborem nieszczepienia własnego dziecka gdyż w swoim odczuciu mogliby stać się współwinnymi aborcji. Jak przypominają biskupi, Kościół naucza iż: „ogromne znaczenie zdrowia dziecka i innych osób, szczególnie narażonych, może pozwolić rodzicom na użycie szczepionki, która w przeszłości została opracowana przy użyciu diploidalnych linii komórkowych”.

Dokument episkopatu nawiązuje również do notatki opublikowanej przez Papieską Akademię Życia w 2017 r., w której stwierdzono, że „wszystkie zalecane klinicznie szczepionki mogą być przyjmowane z czystym sumieniem, a ich stosowanie nie oznacza jakiegokolwiek współudziału w aborcji na życzenie”.

W lipcu 2019 roku biskup John Sherrington stojący na czele komisji ds. obrony życia episkopatu Anglii i Walii wezwał rząd Wielkiej Brytanii do promowania przyszłej produkcji szczepionek z materiałów pochodzących z komórek innych niż ludzkie lub pozyskiwanych w sposób etyczny.

CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie na koncert maryjny

2020-08-08 11:21

archiwum

Po przerwie, wynikającej z trwającej pandemii, wracają wydarzenia muzyczne w ramach cyklu „Karmelitańskie Spotkania z Muzyką Organową”.

Jak informuje ich pomysłodawca i przedstawiciel organizatorów, organista Tomasz Soczek, w niedzielę 16 sierpnia br. krakowscy Karmelici Bosi zapraszają na organowo-kameralny koncert maryjny. W ramach II edycji cyklu „Karmelitańskie Spotkania z Muzyką Organową” tym razem wystąpi duet znakomitych artystów: wybitny polski organista, klawesynista, dyrygent i znawca muzyki dawnej – prof. Marek Toporowski oraz muzyk i teolog dr Marek Skrukwa, który zagra na violi da gamba. W repertuarze znajdzie się renesansowa i barokowa muzyka Francji i Hiszpanii, a więc repertuar nieczęsto pojawiający się na koncertach. Obok solowych utworów organowych hiszpańskich mistrzów, jak Juan Cabanilles, Antonio de Cabezón i Correa di Arauxo, usłyszymy kompozycje Diego Ortiza na violę da gamba i klawesyn, a także solowe kompozycje gambowe Marin Maraisa. Koncert rozpocznie się o godz. 19:00. Organizatorzy zapraszają do kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, przy ul. Rakowickiej 18. Wstęp wolny! Tradycyjnie już po koncercie odbędzie się spotkanie z zaproszonymi artystami.

„Karmelitańskie Spotkania z Muzyką Organową” to całoroczny cykl koncertów nawiązujących treścią do porządku roku liturgicznego i przypadających w terminach koncertów uroczystości. Sierpniowe spotkanie muzyczne, obok akcentów maryjnych, nawiązuje w programie do czasów św. Teresy z Ávili i św. Jana od Krzyża.

Festiwal finansowany jest z budżetu Województwa Małopolskiego w ramach IV edycji Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego. Patronat honorowy objął abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Niedziela Małopolska sprawuje nad festiwalem patronat medialny,

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję