Reklama

Niedziela Kielecka

Wkraczamy w Adwent. Oczekujemy

Dzisiaj chcemy mieć szybko, najlepiej, i wszystko na wysokim C. Adwent wymaga zwolnienia, uczy oczekiwania na tę najważniejszą Osobę i daje nam na to czas. Nie próbujmy go wyprzedzać

Niedziela kielecka 48/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

adwent

TD

Roraty w kościele akademickim. Tylko przy blasku świec

Roraty w kościele akademickim. Tylko przy blasku świec

Adwent w Kościele

Adwent jest czasem, w którym wołamy: Marana tha – Przyjdź Panie Jezu. – Potrójne jest przyjście Pana. Pierwsze należy do przeszłości. Wsłuchujemy się w tęsknotę proroków Starego Testamentu, szczególnie Izajasza, za obiecanym Mesjaszem, który dokona cudu nowego wyjścia – mówi ks. Dariusz Gącik, wikariusz generalny. Czas się wypełnił i Pan rzeczywiście przyszedł, Syn Boży stał się człowiekiem, aby przynieść nam zbawienie. W drugiej części Adwentu będziemy w sposób szczególny przygotowywać się do świętowania tej tajemnicy Narodzenia Pańskiego.

– Drugie przyjście Pana kieruje nasze spojrzenie w przyszłość, bowiem Pan powtórnie przyjdzie na ten świat na końcu czasów, aby sądzić żywych i umarłych. W pierwszej części Adwentu jesteśmy zaproszeni do głębszego uświadomienia sobie tej prawdy i wzbudzenia w swoim sercu pragnienia nieba – tłumaczy ks. Gącik.

Reklama

Pomiędzy tymi dwoma wymiarami Adwentu jest jeszcze trzecie przyjście Pana, które dokonuje się tu i teraz. Pan przychodzi do nas w swoim Słowie, w mocy sakramentów, modlitwie, wydarzeniach i głosie naszego sumienia. Otwarcie serca na to Jego przyjście pomaga owocnie przeżyć Adwent, jako czas nawrócenia, nadziei i ufności.

W świecie, w którym dominuje konsumpcyjne i praktyczne podejście do życia, warto na nowo odzyskać właściwe rozumienie Adwentu. – Nie można ulec duchowi tego świata, który koncentruje się na św. Mikołaju, kolędach i prezentach. Takie będzie Boże Narodzenie, jaki będzie Adwent – podkreśla ksiądz wikariusz generalny.

Dla nas wszystkich są rekolekcje adwentowe, sakrament pokuty i pojednania, i Słowo Boże, które jest przewodnikiem na drogach naszego życia.

Reklama

Adwent rozpoczyna nowy rok liturgiczny, który obecnie będzie poświęcony tajemnicy Eucharystii. Ks. Dariusz Gącik tłumaczy: – Wielu chrześcijan w sposób ograniczony rozumie tę wielką tajemnicę naszej wiary, patrzy na nią w perspektywie atrakcyjności lub przeżywa ją tylko jako niedzielny obowiązek, dodatek do czyjegoś ślubu czy pogrzebu. Chrześcijanin, który nie uczestniczy w Eucharystii lub przeżywa ją powierzchownie, nigdy nie wejdzie na drogę życia dojrzałą wiarą. W konsekwencji chodzi o „wypłynięcie na głębię”, aby przeżywać Eucharystię jako uobecnienie śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, Jego żywą obecność wśród nas, szczególnie pod postaciami chleba i wina oraz „tajemnicę ślubną”, gdzie Jezus Chrystus, nasz Oblubieniec jednoczy się z nami, swoją Oblubienicą – podkreśla kapłan.

Adwent w parafiach

Ks. Włodzimierz Jastrząb, proboszcz w Skorzeszycach, szczególnie uwypukla znaczenie rekolekcji adwentowych. Kaznodzieję zamawia z dużym wyprzedzeniem (ba, ma już go nawet na 2020 r.), bo chce, aby była to odpowiednia osoba, dobrze przygotowana. Rekolekcje 2019 odbędą się przed trzecią niedzielą Adwentu, a poprowadzi je ks. Adam Wilczyński. – Wtedy jest rzeczywiście ogromna mobilizacja duchowa, bardzo dużo osób przystępuje do spowiedzi i komunii św., zwykle praktykujemy spowiedź w soboty, więcej osób może wtedy z niej swobodnie skorzystać – mówi ks. Jastrząb. W parafii są trzy szkoły (Wola Jachowa, Skorzeszyce, Sieraków) więc osobno odbywają się rekolekcje dla dzieci, są też spotkania z kandydatami do I Komunii św., bierzmowania i z ich rodzicami. Nastrój adwentowy wzbogacają dekoracje, w tym roku oparte na „Drodze do Betlejem” wydawnictwa Hlondianum.

Znaczenie symboliki, ale i adwentowej aktywności, podkreśla także ks. Grzegorz Pałys, proboszcz parafii św. Maksymiliana w Kielcach. – Staramy się, aby nie był to bierny czas oczekiwania, aby było to godne przyjęcie ważnego Gościa – mówi. A więc Msza św. roratnia wyłącznie o 6. rano, z procesją przy zgaszonym świetle, z codziennym krótkim Słowem Bożym. – Mamy prostować ścieżki swojego życia, ale Bóg też na nas czeka, dlatego tak ważny jest sakrament pokuty, stąd podczas każdej Mszy św. musi być możliwość spowiedzi – podkreśla proboszcz. Nowenna przed Bożym Narodzeniem z pięknym i głębokim przesłaniem, to także propozycja na Adwent. – Nie może tak być, że myślimy tylko „moje, twoje”, chodzi o to, by odmieniała się wspólnota – tłumaczy ks. Pałys. Stąd oferta konkretnej pomocy dla potrzebujących, stała w tej parafii, ale szczególnie akcentowana w Adwencie. Inicjatywy charytatywne realizowane są we współpracy z Caritas i Bankiem Żywności, ogromną pracę wykonuje parafialny zespół Caritas, docierając do wielu samotnych chorych, czy uboższych. 12 osób objętych programem dysponuje specjalną kartą do Biedronki, umożliwiającą najpilniejsze zakupy za 150 zł miesięcznie. Program przewiduje też aktywizację tych osób, które uczestniczą w wyjazdach do sanktuariów, w projekcjach filmów. – Bardzo pragną kontaktu z drugim człowiekiem, rozmowy – zauważa ks. Pałys. Stałym wsparciem w gromadzone przez wolontariuszy produkty objętych jest ok. 30 osób w parafii, ale – jak zastrzega proboszcz, nikt w potrzebie nie odejdzie z pustymi rękami. Zwieńczeniem tych inicjatyw jest wigilia parafialna, która odbywa się na plebanii, z udziałem zespołu, scholii, ministrantów.

Rytm Adwentu w każdej parafii wyznaczają rekolekcje i roraty, to schemat, do którego przywykliśmy, co nie oznacza, że jest zły.

– Jesteśmy dzisiaj mocno wydani na żer popkultury, żyjemy w czasie, który znosi oczekiwanie. Towarzyszy nam opis rzeczywistości, w której dominują pragnienia materialne, hedonizm. My duszpasterze nie jesteśmy od tego, by polemizować ze światem i czynić mu zarzuty, musimy raczej wykreować dobry poziom oferty duszpasterskiej. Jeżeli propozycję adwentową kierujemy głównie do dzieci – to za mało, to jest grzech zaniechania – mówi ks. dr hab. Rafał Dudała, duszpasterz akademicki. Podkreśla wymiar czuwania historycznego, sakramentalnego, eschatologicznego.

– Roraty nie mogą być GŁÓWNIE dla dzieci, gdy rodzice idą na świąteczne zakupy, liturgia w tym wszystkim się nie odnajduje. Nie zgadzam się na roraty o godz. 16 czy 18. Uproszczeniami duszpasterskimi nie przełamiemy tendencji popkulturowych. Adwent potraktujmy poważnie, czyli WAŻNIE, przeżyjmy go na dobrym poziomie w obszarze, który od nas zależy – zaznacza.

Adwent we wspólnotach

WESOŁA 54 – centrum duszpasterskie, które od leżących u jego początków wątków akademickich rozrosło się do 15. wspólnot, proponuje roraty o godz. 6.30 rano, przy blasku (wyłącznie) świec, z zachowaniem tradycyjnych dawnych rytów, ze składkowym śniadaniem po. Od niedawna przyjął się zwyczaj katechez adwentowych, odbywanych w cztery kolejne niedziele. Rozważanym tematem staną się w tym roku orędzia czterech Ewangelistów (w 2018 r. kaznodzieje rozważali pięć przykazań kościelnych). W tegorocznym Adwencie rusza również cykl poświęcony papieżowi pn. „Franciszek odczarowany”. 6 grudnia zaplanowano z kolei poświęcenie ikon napisanych przez artystów z działającej tutaj Szkoły Pisania Ikon. A 20 grudnia – przygotowana własnym sumptem wigilia dla członków wszystkich 15 grup, z Mszą św. i błogosławieństwem opłatków. – Jest na niej sporo osób, dla których jest to jedyna wigilia – mówi ks. Dudała.

Wnętrza Zespołu Szkół Katolickich Diecezji Kieleckiej z każdym dniem grudnia przyjmują bardziej adwentowy charakter, odbywa się „strojenie szkoły”, przybywa wieńców adwentowych, informacji w tematycznych gazetkach – mówi o tym ks. prefekt Artur Płaziński. Codziennie rano w kaplicy szkolnej są roraty – celebruje je dyrektor szkoły ks. Jacek Kopeć. Trwają coraz bardziej intensywne próby do jasełek, przygotowywanych zarówno przez uczniów szkoły podstawowej, jak i licealistów. 20 grudnia obejrzy je bp Jan Piotrowski.

Z kolei młodzież Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży skupiła się na ogólnopolskiej akcji „Polak z sercem”, która w sensie ścisłym trwała od 11 do 24 listopada, ale przez cały Adwent była kontynuowana. Jej celem jest przygotowanie paczek dla ubogich rodaków na Ukrainie i Białorusi. Część darów trafi do kresowiaków jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

Jak informuje ks. Marek Blady, diecezja kielecka realizuję tę ogólnopolską kampanię od 2018 r., czyli równolegle z jej inauguracją w Polsce. W tym roku zbiórkę przeprowadzali młodzi ludzie w różnych, dość odległych od siebie zakątkach diecezji: w Chęcinach, Łopusznie i Skale. Najpierw była promocja w kościołach, a 11 listopada ruszyła zbiórka trwałych środków żywności, artykułów chemicznych oraz szkolnych i biurowych, które zasilą świetlice na Kresach, bo taka jest akurat potrzeba.

– Produkty są przez nas segregowane, ładnie pakowane, a pierwszy transport trafi do obwodu lwowskiego na Ukrainie jeszcze przed świętami. Kolejne – do grodzieńskiego na Białorusi – informuje Paweł Gąsowski, diecezjalny koordynator akcji.

W ubiegłym roku dzięki tej pięknej kampanii KSM zrealizowanej w 16 diecezjach, przekazano na Kresy 11 ton produktów, ofiarowanych mieszkańcom obwodów grodzieńskiego i lwowskiego. Partnerami akcji są Caritas Lwów i Caritas Grodno. Będą oni wspomagać logistyczne KSM za granicą. Ponadto Caritas Polska uruchomiła SMS charytatywny dla chcących wpierać akcję.

2019-11-26 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powstał polski serwis poświęcony rytowi mediolańskiemu

[ TEMATY ]

adwent

Wielki Post

św. Ambroży

ryt mediolański

źródło: wikipedia.org

Msza św. sprawowana w rycie mediolańskim

Msza św. sprawowana w rycie mediolańskim

Ryt mediolański nie jest zbyt znany w Polsce, w naszym kraju się go nie praktykuje. Jednak rytuały pamiętające św. Ambrożego, wciąż fascynują pasjonatów liturgii. Powstała specjalna strona internetowa, poświęcona temu rytowi – mediolanski.pl.

Ryt mediolański zwany jest też ambrozjańskim od św. Ambrożego - biskupa, który ochrzcił św. Augustyna. To właśnie św. Ambrożemu przypisuje się powstanie tego rytu. Funkcjonuje nieprzerwanie od starożytności w archidiecezji mediolańskiej.

Od rytu rzymskiego różni się m. in. kalendarzem liturgicznym i własnymi zwyczajami, w tym kolorami liturgicznymi czy np. praktyką nieodprawiania Mszy w żaden piątek Wielkiego Postu. Na Mszy np. znak pokoju praktykowany jest na początku liturgii eucharystycznej (po liturgii słowa). Różnice dają się też dostrzec w niektórych strojach liturgicznych czy ich elementach, a także kolorach oraz tekstach i śpiewie.

- Przed wstąpieniem do seminarium trochę podróżowałem. Miałem okazję być nieco dłużej w Mediolanie i okolicach. Zauważyłem wtedy, że liturgie są sprawowane nieco inaczej niż w naszych polskich kościołach. Zacząłem szukać i okazało się, że jest coś takiego jak ryt ambrozjański i swoimi korzeniami sięga do św. Ambrożego, czyli pierwszych wieków chrześcijaństwa – opowiada Mateusz Kania, warszawski kleryk, założyciel serwisu mediolanski.pl.

Jedną z różnic między rytem rzymskim a mediolańskim jest m.in dłuższy adwent, trwający aż sześć tygodni. - Dzięki temu miałem okazję przeżyć w jednym roku dwa razy drugą niedzielę adwentu – wspomina kl. Kania. - Dla mnie takim dużym odkryciem jest fakt, że w rycie mediolańskim na uroczystości np. Bożego Ciała używa się szat czerwonych, a nie białych. Dzieje się tak, aby podkreślić, że kult eucharystyczny jest nierozerwalnie związany z Męką Pańską – dodaje.

Zapowiada, że merytoryczną konsultacją służyć mu będą ceremoniarze mediolańscy. Do współpracy zaprosił też interesującego się tematem księdza z diecezji gliwickiej, który pisał pracę naukową o rycie mediolańskim.

- Od kiedy pamiętam, lubię wiedzieć w czym uczestniczę, rozumieć zasady działania. Można powiedzieć, że w sposób naturalny zainteresowała mnie także historia i zasady działania rytu mediolańskiego. Zacząłem wrzucać różnego rodzaju ciekawostki do sieci i spotkało się to z zainteresowaniem czytających. Teraz postanowiłem zebrać to w całość – wyjaśnia autor nowego liturgicznego portalu.

Odpowiadając na pytanie dlaczego warto znać inne ryty, porównuje Kościół katolicki do drzewa: „Chrystus jest jego pniem, a poszczególne ryty są jego gałęziami. My jesteśmy gałęzią rzymską, a obok jest jeszcze cały szereg innych - ambrozjańska, lyońska, dominikańska, mozarabska czy grekokatolicka. Drzewo wygląda piękniej, gdy ma wiele gałęzi a nie jedną. Warto też poznawać te inne ryty, ponieważ mogą pomóc nam, zwrócić uwagę na pewne aspekty, których na co dzień może nie zauważamy”.

Pierwszym portalem, który polskim odbiorcom przybliżał ryt inny niż rzymski, jest rytdominikanski.pl, poświęcony tradycyjnej własnej liturgii Zakonu Braci Kaznodziejów (dominikanie).

CZYTAJ DALEJ

Zabijanie dzieci z powodu podejrzenia ich niepełnosprawności uznane za niezgodne z Konstytucją

2020-10-22 15:44

Twitter

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zabijanie dzieci z powodu podejrzenia ich niepełnosprawności jest niezgodne z Konstytucją.

Przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny.

PAP

"Art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (...) jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji" - głosi sentencja wyroku odczytana przez prezes TK Julię Przyłębską.

Wyrok zapadł w pełnym składzie. Zdania odrębne złożyli sędziowie Piotr Pszczółkowski oraz Leon Kieres.

Wniosek grupy posłów dotyczący tej kwestii po raz pierwszy trafił do Trybunału Konstytucyjnego już trzy lata temu. Ze względu na zakończenie kadencji parlamentu uległ on jednak dyskontynuacji. Po raz kolejny wniosek trafił do TK w 2019 r. - złożyła go grupa 119 posłów PiS, PSL-Kukiz'15 oraz Konfederacji.

We wniosku zaskarżono przepis, który stanowi, że aborcja jest dopuszczalna, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także przepis doprecyzowujący tę regulację. Mowa w nim o tym, że w takich przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej.

Na czwartkowej rozprawie Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek, wysłuchując przedstawicieli wnioskodawców - posłów PiS Bartłomieja Wróblewskiego oraz Piotra Uścińskiego, posłanki Barbary Bartuś reprezentującej Sejm oraz prok. Roberta Hernanda oraz Andrzeja Stankowskiego reprezentujących Prokuratora Generalnego. Pytania stronom zadawali m.in. sędzia Piotr Pszczółkowski oraz Leon Kieres.(PAP)

PAP

CZYTAJ DALEJ

Omadlają troski, uwielbiają Boga

2020-10-24 19:24

Norbert Polak

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mistrzejowicach istnieje wyjątkowa grupa skromnych osób, które wspierają się wzajemnie i omadlają świat. To Grupa Modlitewna św. ojca Pio.

- W ten wieczór chcemy, za przykładem Twojego świętego i wiernego sługi, ojca Pio, przyjmować Twoją miłość, uczyć się jej, w jakiś sposób po spotkaniu z Tobą obdarzać nią innych. Powierzamy Ci nas samych, nasze rodziny, powierzamy Ci sprawy naszych najbliższych, które kłopocą nasze serca, te które poruszają nas bardziej, niż byśmy chcieli. Powierzamy Ci nasz chaos, powierzamy Ci też nasze złe postępowanie. Prosimy o odnowienie Twojej miłości - mówił podczas adoracji Najświętszego Sakramentu ks. Piotr Wróbel, opiekun grupy.

W kaplicy, prócz adoracji Pana Jezusa w Hostii, miała miejsce katecheza formacyjna tekstami opierającymi na przykładach z życia św. o. Pio. Tym razem dotyczyła ona szczególnie tematu zażyłych relacji stygmatyka z Pietrelciny ze swoim aniołem stróżem.

Po modlitwie obecne na spotkaniu członkinie grupy podzieliły się z ,,Niedzielą’’ historią ich wspólnoty.

- Grupa powstała 3 lata temu. Na początku przychodziło 5 osób, czasem 15. Spotykamy się w czwarty piątek miesiąca na adoracji Najświętszego Sakramentu i formacji. Ostatnio byliśmy na pielgrzymce na Górce Przeprośnej w sanktuarium św. o. Pio, odprawiliśmy piękną Drogę Krzyżową - opowiada pani Halina. Pani Anna dzieli się z kolei:- Każda z nas ma taką potrzebę większej modlitwy. Dopiero się rozwijamy, lecz z każdym spotkaniem coraz bardziej kształtujemy naszą wspólnotę. Bardzo mi się podoba prowadzenie adoracji ze słowem uwielbienia przez ks. Piotra, chcielibyśmy się jeszcze więcej modlić - wyjaśnia. Druga pani Anna opowiada, jak wyglądają relacje między członkami grupy:

- Zawsze mamy ze sobą kontakt. Chcielibyśmy w przyszłości założyć skrzynkę modlitwy, żebyśmy mogli jako grupa przyjmować i omadlać troski innych. Mamy takie przekonanie wewnętrzne, że gdyby którakolwiek z nas i ktokolwiek z naszych rodzin potrzebował wsparcia, to zawsze możemy się o taką pomoc modlitewną zwrócić do członków tej grupy - zaznacza. Pani Grażyna świadczy z kolei o łaskach, jakich doświadcza dzięki uczestniczeniu w tym dziele: - Wspólna modlitwa, omadlanie problemów innych zbliża. Przez modlitwę otwieramy się na łaski, które Pan Bóg nam zsyła. Łaskę modlitwy, łaskę cierpliwości, różne łaski, których potrzebujemy w danej chwili. Ta grupa prowadzi poprzez ojca Pio do Pana Boga - podkreśla.

Grupa Modlitewna św. ojca Pio spotyka się w każdy czwarty piątek miesiąca w salce po Mszy Świętej w kościele (głównym), która ma miejsce o 18:30. Gdyby jednak restrykcje epidemiczne się przedłużyły, to grupa z pewnością będzie się łączyła ze sobą w duchowym spotkaniu poprzez modlitwę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję