Reklama

Sól ziemi

Dylematy obozu dobrej zmiany

Trzeba pamiętać, że wierność głoszonym zasadom oraz odwołanie do sprawdzonych wartości są fundamentem wiarygodności, na którym można wznosić trwałe budowle

Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 34

twitter.com/@KancelariaSejmu

Niedawno rozpoczęła się nowa kadencja parlamentu: IX – Sejmu RP i X – Senatu RP. Wielu Polaków zatroskanych o dobro wspólne zastanawia się: co będzie dalej? Pytanie jest tym bardziej zasadne, że mimo wyraźnego zwycięstwa PiS zdecydowane przekroczenie progu wyborczego przez Konfederację i relatywnie dobry wynik PSL, a także powrót SLD do parlamentu dowodzą, iż zmienia się sytuacja na scenie politycznej. Wydaje się, że również sondaże powyborcze – w świetle których PiS nie dostał zwyczajowej powyborczej premii, natomiast wyraźnie zyskują Konfederacja, PSL i przede wszystkim SLD oraz jego koalicjanci – potwierdzają tę diagnozę.

„Nie wiadomo, czy to wynik zbicia nastroju przez sygnały mówiące o pewnym rozczarowaniu, płynące ze strony PiS, czy też wynik społecznego przekonania, że skoro PiS nie dobił do 47-48 proc., to szczyt potęgi ma już za sobą”– komentuje wyniki tych sondaży Jacek Karnowski. I konkluduje: „Trzeba zdecydować, w którą iść stronę: czy w stronę gospodarczej i częściowo społecznej modernizacji, rozwoju, czy też w kierunku walki o odzyskanie straconych wyborców, mniej czy bardziej światopoglądowo konserwatywnych, głosujących na ludowców i narodowców. Obie ścieżki mają swoje zalety, obie niosą również potężne ryzyka”.

To jest dylemat, przed którym stanął obóz dobrej zmiany. Czy zdecydowanie i konsekwentnie wprowadzać zmiany i ambitne programy? Czy może w kontekście majowych wyborów prezydenckich – w których siły PiS i tzw. anty-PiS są wyrównane, a są to przecież wybory jednomandatowe z drugą turą, podobne do tych samorządowych w dużych miastach – zaproponować Polakom swoistą „ciepłą wodę w kranie” w wydaniu PiS, czyli politykę okrągłych słów, nośnych haseł i „wycinania” wszystkiego, co ktokolwiek mógłby uznać za radykalne lub skrajne?

Reklama

Odejście od twardej obrony podstawowych wartości i być może ostatniej możliwości obrony fundamentów cywilizacji chrześcijańskiej, w tym najważniejszego prawa człowieka – prawa do życia oraz nierealizowanie zmian, by nie „zrażać centrowych wyborców”, zniechęci zdecydowanych wyborców PiS i doda sił Konfederacji i PSL. A ten elektorat doskonale wie, że w tym obszarze, czyli m.in. na polu kultury, oświaty i szkolnictwa wyższego, długofalowo rozstrzygnie się kwestia naszej narodowej tożsamości i będzie to miało wpływ na przyszłość Polski. Zwolennicy „dryfu w kierunku centrum” argumentują z kolei, że zdecydowana obrona wartości odstraszy umiarkowanych wyborców. Jeśli chce się skutecznie rządzić, to nie można być „sektą” i lepiej być biernym wobec procesów „progresistowskich”, takich jak gender czy LGBT oraz przyspieszona laicyzacja i rewolucja kulturowa. Szczególnie w kontekście majowych wyborów prezydenckich, w których Andrzejowi Dudzie do reelekcji potrzebny będzie elektorat centrowy. A prezydent z opozycji oznaczałby kres dobrej zmiany. Jednak „dryf w kierunku centrum” powoduje, że po prawej stronie sceny politycznej otworzyła się przestrzeń, którą z sukcesem zagospodarowuje Konfederacja.

Najbliższe miesiące pokażą, jak PiS rozwiąże ten dylemat. Trzeba pamiętać, że wierność głoszonym zasadom oraz odwoływanie się do sprawdzonych wartości są fundamentem wiarygodności, na którym można wznosić trwałe budowle, natomiast relatywizm i koniunkturalizm, uzasadniane tzw. pragmatyzmem, łatwo zdemaskować. W przypadku wprowadzenia w życie tych drugich wierni wyborcy mogą się poczuć zdradzeni i przestać popierać obóz dobrej zmiany.

* * *

Jan Maria Jackowski
publicysta i pisarz, eseista, senator RP,
www.jmjackowski.pl

2019-11-13 08:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: Roczna dyspensa na organizacje wesel w piątki

2020-07-01 15:07

[ TEMATY ]

ślub

Lublin

wesele

©Sondem/fotolia.com

Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik udzielił dyspensy od obowiązku zachowania charakteru pokutnego oraz od przepisów o wstrzemięźliwości w piątki dla wszystkich organizujących w ten dzień wesela narzeczonych i ich gości.

Jak zauważył abp Budzik, ze względu na trwającą epidemię koronawirusa wiele par musiało przełożyć zaplanowane terminy zawarcia sakramentalnego małżeństwa. - Kierując się racjami duszpasterskimi oraz dobrem narzeczonych i ich rodzin, wyrażam zgodę, aby po wyczerpaniu możliwości ustalenia daty ślubu i wesela na inny dzień tygodnia niż piątek, nupturienci mogli zawrzeć sakramentalne małżeństwo i zorganizować przyjęcie weselne w piątek, wyłączając z tego okres Adwentu i Wielkiego Postu – czytamy w dekrecie.

Jak zaznaczył metropolita lubelski, możliwość skorzystania z powyższego zezwolenia kończy się z upływem 30 czerwca 2021 r. - Udzielam dyspensy od obowiązku zachowania charakteru pokutnego oraz od przepisów o wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątek (kan. 87 KPK) pod warunkiem podjęcia przez wiernych innej formy pokuty, zwłaszcza uczynków miłosierdzia i modlitwy – przypomniał hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Wakacje z Caritas – mimo trudności na kolonie wyjedzie prawie 4 tys. dzieci

2020-07-02 12:38

[ TEMATY ]

Caritas

wakacje

wypoczynek

Archiwum Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

Jedynie 13 Caritas diecezjalnych organizuje w tym roku letni wypoczynek dla najmłodszych. Z kolonii skorzysta ok. 3750 dzieci. W półkoloniach uczestniczyć ich będzie niemal tysiąc. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku z wakacyjnej akcji Caritas skorzystało ok. 25 tys. dzieci w całej Polsce, w tym ok. 1800 dzieci polonijnych – z Ukrainy, Białorusi, Litwy i Gruzji.

W tym roku, z uwagi na ograniczenia związane z epidemią koronawirusa jedynie 13 Caritas diecezjalnych organizuje letni wypoczynek dla dzieci. Są to Caritas z diecezji: sosnowieckiej, kieleckiej, łomżyńskiej, gliwickiej, rzeszowskiej, drohiczyńskiej, sandomierskiej i koszalińsko-kołobrzeskiej, a także Caritas archidiecezjalne – archidiecezji częstochowskiej, warmińskiej, lubelskiej i gdańskiej. Z kolonii i półkolonii skorzysta od kilkudziesięciu do kilkuset dzieci w poszczególnych diecezjach. Wyjątkiem jest Caritas Diecezji Łomżyńskiej, która planuje wyjazdy aż dla 2 tys. dzieci.

Dwa dwutygodniowe turnusy wyjazdowe organizuje Caritas Diecezji Sosnowieckiej i Caritas Diecezji Kieleckiej. W diecezji sosnowieckiej wyjedzie ok. 75 dzieci. W diecezji kieleckiej – 120 dzieci. Oprócz tego Caritas Diecezji Kieleckiej planuje też półkolonie dla ok. 200 osób.

Cztery dziesięciodniowe turnusy wyjazdowe planuje Caritas Archidiecezji Częstochowskiej i Caritas Archidiecezji Warmińskiej. W archidiecezji częstochowskiej wyjedzie 250 dzieci, w archidiecezji warmińskiej – 360.

Dwa dziesięciodniowe turnusy przygotowuje też Caritas Diecezji Siedleckiej. Wyjedzie 90 osób. W czasie wakacji od poniedziałku do piątku przed 5 godzin dziennie otwarte też będą 3 świetlice prowadzone przez Caritas. Z każdej świetlicy korzystać będzie maksymalnie 30 podopiecznych.

Dwa dziesięciodniowe turnusy dla 80 dzieci planuje Caritas Archidiecezji Lubelskiej. W czasie wakacji 20 dzieci korzystać też będzie ze Świetlicy Caritas, która funkcjonuje cały rok.

Wyjątkowo dużo - bo aż 2 tys. dzieci - skorzysta z wypoczynku organizowanego przez Caritas Diecezji Łomażyńskiej, Organizuje ona 7 siedmiodniowych turnusów w ośrodku Caritas Bliźnim w Ptakach k. Nowogrodu. Liczna grupa – 500 dzieci wyjedzie też do Bud Głogowskich i Myczkowców razem z Caritas Diecezji Rzeszowskiej, która planuje również półkolonie dla 120 dzieci.

3 dwutygodniowe turnusy organizuje Caritas Diecezji Gliwickiej. Skorzysta z nich 150 dzieci. Caritas organizuje też półkolonie dla ok. 70 dzieci ze świetlicy Caritas w Bytomiu. Caritas Diecezji Drohiczyńskiej planuje wypoczynek dla kilkudziesięciorga dzieci. Być może również uda się zorganizować półkolonie. Wyjazd dla 60 dzieci organizuje Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. Parafialne Zespoły Caritas w tej diecezji przygotowują też półkolonie dla ok. 300 dzieci. 80 dzieci wyjedzie na wakacje z Caritas Diecezji Sandomierskiej.

Caritas Archidiecezji Gdańskiej nie organizuje w tym roku wyjazdów dla dzieci. Planuje natomiast półkolonie dla ok. 160 osób.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Polskę odwiedziło 1800 dzieci polonijnych pochodzących z terenów Białorusi, Ukrainy, Litwy i Gruzji, a z wakacyjnej akcji Caritas skorzystało w sumie ok. 25 tys. dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję