Reklama

Dookoła Polski

Rząd kontynuacji i nowych wyzwań

Polacy po raz drugi powierzyli nam rządy. Będziemy w pełni realizowali to, co zapowiedzieliśmy wcześniej – powiedział premier Mateusz Morawiecki 8 listopada br. podczas konferencji prasowej. – Rząd ma charakter kontynuacyjny. To kontynuacja dobrej zmiany – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Trzon Rady Ministrów pozostaje ten sam. Wprowadzono jednak pewne zmiany. I tak: nowym ministrem finansów został Tadeusz Kościński. Pion europejski Ministerstwa Spraw Zagranicznych trafił pod kontrolę Kancelarii Premiera – na jego czele stanął dotychczasowy wiceszef MSZ Konrad Szymański. Jadwiga Emilewicz, do tej pory minister przedsiębiorczości i technologii, została nowym ministrem rozwoju, otrzymała też działy budownictwa i turystyki. Powstał nowy resort zasobów naturalnych (Michał Woś). Resortem ds. klimatu pokieruje natomiast Michał Kurtyka.

Ministerstwo energii w dotychczasowym kształcie przestanie istnieć. Kontrolę nad spółkami energetycznymi obejmie wicepremier Jacek Sasin, który stanie na czele nowego resortu – Ministerstwa Nadzoru Właścicielskiego. Marlena Maląg to nowy minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Komitet Polityczny PiS nie zdecydował ws. wyboru nowego ministra sportu.

Reklama

– Jestem przekonany, że to bardzo sprawna, dobra drużyna, która będzie współpracowała ze sobą dla realizacji celów rządu – przekonywał premier Mateusz Morawiecki.

Red.

* * *

Zimowa impreza

Postęp postępuje. Znana i popularna także w Polsce szwedzka sieć IKEA bije rekordy poprawności politycznej. Jak ze zdziwieniem stwierdzili nie tylko Szwedzi, w przeprowadzonej przez sieć kampanii reklamowej Boże Narodzenie zastąpiono zwrotem „vinterfest” – zimowa impreza. IKEA unika też określenia „bożonarodzeniowy” przy opisywaniu świątecznych produktów. Także w Polsce produkty świąteczne szwedzkiej sieci zmieniły nazwy na bardziej „neutralne” – np. choinka jest „rośliną sztuczną do wewnątrz”. Po wpisaniu w wyszukiwarce słów „Boże Narodzenie” okazuje się, że z produktów związanych ze świętami kupimy tylko... mrożoną bułkę z szafranem za 11 zł. Polsat News zapytał o sprawę rzecznika IKEA. Christian Mouroux zapewniał, że produkty noszą dziwne nazwy tylko ze względów komercyjnych. – Nasze produkty noszą nazwy zależne od sezonu, a nie od świąt. Wkrótce nastanie zima, oczywiste więc, że produkty nazwano w ten sposób – przekonywał.

jk

* * *

Nie ma równych

Andrzej Duda nie ma sobie równych – przynajmniej teraz, bo do maja-czerwca przyszłego roku, gdy odbędzie się głosowanie, sporo może się zmienić. Z sondażu Instytutu Badań Pollster wynika, że w II turze wyborów prezydenckich obecny prezydent pokonałby zarówno Małgorzatę Kidawę-Błońską, jak i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Po rezygnacji Donalda Tuska ze startu w wyborach najpoważniejszym rywalem Andrzeja Dudy w wyścigu o fotel głowy państwa okazuje się – jak pokazują sondaże – Kidawa-Błońska, ale i ona przegrałaby z obecnym prezydentem. Gdyby w II turze wyborów prezydenckich znaleźli się Duda i Kidawa-Błońska, obecny prezydent otrzymałby 45 proc. głosów, a jego kontrkandydatka – 37 proc. W przypadku Dudy i Kosiniaka-Kamysza byłoby to odpowiednio: 45 proc. i 34 proc.

Reklama

wd

* * *

Bez wiz przed czasem

Od 11 listopada Polacy mogą bez wiz podróżować do USA na okres do 90 dni w celach turystycznych i biznesowych. By się tam udać, konieczna jest rejestracja w elektronicznym systemie weryfikacji (ESTA). Tzw. nominację Polski do Programu Ruchu Bezwizowego Biały Dom ogłosił na początku października br. Jak podała Ambasada USA w Polsce, wymagane było przeprowadzenie dodatkowych procedur administracyjnych ze strony rządu USA, co miało potrwać kilka miesięcy. Nastąpiło jednak przyspieszenie. – Zrobiliśmy wszystko, by ten termin skrócić: i strona amerykańska, i strona polska, to był wspólny wysiłek – powiedział dziennikarzom szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski. Dodał jednak, że w sprawie wiz „nic się nie działo spontanicznie”. – Wszystkie kroki zostały szczegółowo rozpisane i były stopniowo realizowane przez ostatni rok – powiedział.

wd

* * *

Żyjmy dłużej

Od 2013 r. życie Polaków przestało się wydłużać, a przyczyną jest alkohol – informuje „Nasz Dziennik”. Spożycie alkoholu wzrosło z ok. 6 l w 2002 r. do ponad 10 l w 2018 r. na głowę, co po 2002 r. doprowadziło do zmniejszenia tempa przyrostu długości życia, a od 2013 r. do jego zatrzymania. Zdaniem prof. Witolda Zatońskiego, to efekt zmian w polityce państwa. W 2010 r. rozpoczęła się potężna akcja marketingowa, która miała zmienić styl spożycia alkoholu. Ceny papierosów i alkoholu w Polsce należą do najniższych w UE.

wd

2019-11-13 08:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy: zmarł ks. Georg Ratzinger - brat Benedykta XVI

2020-07-01 12:17

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

kapłan

kapłan

pl.wikipedia.org

ks. prał. Georg Ratzinger

W wieku 96 lat zmarł dziś w Ratyzbonie ks. Georg Ratzinger, brat Benedykta XVI. W latach 1964-1994 był kapelmistrzem katedry w Ratyzbonie oraz kierownikiem tamtejszego chóru chłopięcego.

„Regensburger Domspatzen” dał ponad tysiąc koncertów w kraju i za granicą, zdobywając renomę międzynarodową. Ks. Ratzinger jest też autorem niektórych kompozycji. Jest wśród nich Msza „L'anno santo” na Rok Wielkiego Jubileuszu 2000. Ale dla ks. Ratzingera najważniejsza zawsze była służba liturgiczna w ratyzbońskiej katedrze.

Benedykt XVI odwiedził kilka dni temu w dniach 18-22 czerwca rodzinną Bawarię. Głównym celem prywatnej wizyty było spotkanie w Ratyzbonie z chorym 96-letnim bratem ks. Georgiem Ratzingerem.

Od przejścia na emeryturę ks. Ratzinger mieszkał w Ratyzbonie, czasem odwiedzał swego młodszego brata w Watykanie. Podsumowując 95 lat życia, w tym 68 lat kapłaństwa podkreślał, że jest wdzięczny Bogu za wszystkie zadania, jakie przed nim postawił, jak też za „dobry dom rodzinny”.

Georg Ratzinger urodził się 15 stycznia 1924 r. w Pleiskirchen koło Altötting. Najstarszą z trojga rodzeństwa Ratzingerów była siostra Maria, która zmarła w 1991 r. w Ratyzbonie i tam została pochowana w grobie rodzinnym, obok rodziców.

Święcenia kapłańskie obaj bracia Ratzingerowie przyjęli tego samego dnia, 29 czerwca 1951 r. we Fryzyndze. W późniejszym czasie ich drogi poszły w nieco innych kierunkach. Joseph (nazwany czasem „książkowym molem”) robił karierę na uniwersytecie oraz w Rzymie, natomiast Georg („mól muzyczny”) odbył studia z muzyki kościelnej w Wyższej Szkole Muzycznej w Monachium. W 1964 r. został kapelmistrzem katedry w Ratyzbonie oraz dyrygentem chóru chłopięcego „Regensburger Domspatzen”. Wraz z nimi dał ponad tysiąc koncertów w kraju i zagranicą.

Pierwszym nagraniem płytowym była Msza as-dur Franciszka Schuberta. Wśród utworów wykonywanych przez „Wróbelki” znalazły się również własne kompozycje Georga Ratzingera, jak np. Msza Roku Świętego, której prawykonanie odbyło się w listopadzie 2000 r. w katedrze w Ratyzbonie. We wrześniu 2005 r. chłopięcy chór z Ratyzbony występował przed Benedyktem XVI w Kaplicy Sykstyńskiej. Chór pod dyrekcją Rolanda Büchnera wykonał kilka utworów Georga Ratzingera, a także kompozycji Lorenzo Perosiego, Pierluigiego Palestriny i Felixa Mendelssohna Bartholdy’ego.

Za wkład na rzecz kultury muzycznej Niemiec ks. Georg Ratzinger został odznaczony Federalnym Krzyżem Zasługi oraz otrzymał w 1993 r. godność protonotariusza apostolskiego. W 1999 r. otrzymał tytuł doktora honoris causa Papieskiego Instytutu Muzyki Kościelnej. W dniu 80. urodzin Georga Ratzingera, 15 stycznia 2004 r., ówczesny biskup Ratyzbony, Gerhard Ludwig Müller mianował go honorowym profesorem Wyższej Szkoły Muzyki Sakralnej w Ratyzbonie. W uroczystości wziął udział brat jubilata, wówczas jeszcze prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Joseph Ratzinger. Od 2008 r. ks. Georg Ratzinger jest honorowym obywatelem Castel Gandolfo, gdzie znajduje się letnia rezydencja papieży.

Przez całe życie obaj bracia utrzymywali bardzo bliskie stosunki. Bardzo często spędzali wspólnie święta i wakacje. Prowadzili częste rozmowy telefoniczne, także po wyborze kard. Josepha Ratzingera na papieża i po jego ustąpieniu z papieskiego urzędu. Służył temu specjalny telefon zamontowany w jego domu na ratyzbońskiej Starówce. – Kiedy dzwoni, wiem, że zaraz usłyszę brata – mówił ks. Georg.

Ks. Georg Ratzinger był wielkim miłośnikiem muzyki Wolfganga Amadeusza Mozarta. W jednym z wywiadów powiedział: „Mojego najbardziej ulubionego utworu nie zdradzę. Do wybitnych dzieł, które bardzo lubię, zaliczyłbym – niedokończoną niestety – Mszę c-moll, ale oczywiście także Mszę Koronacyjną i trzy mniejsze Msze w tonacjach: B-, C- i F-dur. To są Msze z najpiękniejszą muzyką smyczkową, z chórem i solistami, ale też mają niezwykłą atmosferę święta i wiary”.

W wydanej przez niemieckie wydawnictwo Herdera wywiadzie-rzece Josepha Ratzingera – Benedykta XVI czytamy, że podczas wojny w 1941 r. bracia Joseph i Georg pojechali z Traustein, gdzie mieszkała rodzina Ratzingerów, do Salzburga na odbywające się tam tradycyjnie Dni Muzyki. Ponieważ trwała wojna, zainteresowanie tym wydarzeniem muzycznym było niewielkie. Obaj mogli więc pozwolić sobie na kupno biletów po bardzo niskiej cenie. Podczas koncertu w kościele św. Piotra w Salzburgu słuchali Mszy c-Moll Mozarta w wykonaniu „Regensburger Domspatzen”. Żaden z nich wtedy nie przypuszczał, że tym znanym chórem będzie kiedyś dyrygował Georg Ratzinger.

Media skierowały wielką uwagę na emerytowanego kapelmistrza z Ratyzbony z chwilą wyboru jego brata na papieża 19 kwietnia 2005 r. Początkowo było mu trudno zaakceptować tę decyzję, ponieważ obaj bracia planowali wspólnie spędzić ostatnie lata życia – w spokoju, z dala od tłumów. Tymczasem z chwilą, gdy Joseph Ratzinger został papieżem, również i ks. Georg Ratzinger stał się obiektem zainteresowania światowych mediów. Musiał się do tego przyzwyczaić jako jedyny najbliższy członek rodziny Benedykta XVI. Od 16 kwietnia 2005 r. bracia Ratzingerowie nie mogli już spędzać wspólnych wakacji, jak to czynili dotąd, w ukochanej Bawarii, w południowym Tyrolu (Górnej Adydze) czy w okolicach Salzburga w Austrii. – Jego wybór i jego decyzję o ustąpieniu widzę wyraźnie, jako Bożą wolę – przyznał ks. Georg Ratzinger.

W 2011 r., z okazji wizyty Benedykta XVI w Niemczech, ukazała się książka „Mój brat, papież” , przygotowana w formie bardzo osobistej rozmowy, jaką z ks. Georgiem Ratzingerem przeprowadził historyk z Düsseldorfu, a zarazem wydawca publikacji, Michael Hasemann (wyd. polskie Znak 2012). Brat papieża przedstawia w niej prywatne strony życia rodzinnego Ratzingerów, opisuje głębokie więzi łączące trójkę rodzeństwa. Zdradza też, jakie audycje telewizyjne papież lubi najbardziej, co uratowało mu życie, kiedy był małym dzieckiem i które zwierzęta lubi bardziej, a które mniej.

Szczególnie wzruszająco opowiadał ks. Georg Ratzinger o 19 kwietnia 2005 r., kiedy dowiedział się, że jego brat został wybrany papieżem. – Muszę przyznać, ze gdy po słowach „Habemus papam” usłyszałem „Cardinalem Ratzinger”, w tym momencie całkowicie się załamałem. Pomyślałem, że stoi przed nim wielkie wyzwanie, ogromne zadanie i bardzo się zmartwiłem – wyznał ks. Georg Ratzinger – I zrobiło mi się smutno, że teraz już pewnie nie będzie miał dla mnie czasu.

Dzieło, które powstało z okazji diamentowego jubileuszu kapłaństwa obu braci, stanowi zarazem swego rodzaju duchowy testament wspólnie przebytej 60-letniej drogi kapłańskiej – napisał wówczas wydawca książki. Wprawdzie w zapowiedziach książki była mowa o „prywatnej stronie Benedykta XVI”, zbyt prywatnych relacji czytelnik tam jednak nie znalazł, bo ks. Ratzinger starał się ukazać z osobistych wspomnień „wiele, ale nie za wiele”. Przyznał, że posłał rękopis bratu, a ten za pośrednictwem swego osobistego sekretarza, ks. Georga Gänsweina, zezwolił na druk.

Od kilku lat stan zdrowia ks. Georga Ratzingera budził coraz większe obawy. Kilkakrotnie przebywał w rzymskiej klinice im. Gemmellego na skutek zaburzeń krążenia, ma też poważne problemy ze wzrokiem. Mimo to nigdy nie chciał zamieszkać w Watykanie. Bracia spędzali natomiast razem cały sierpień w Castel Gandolfo, mieli też częsty kontakt telefoniczny. Jak wyznaje ks. Georg, podczas pobytów w Watykanie czy w Castel Gandolfo, mieli przynajmniej „namiastkę” dawnego życia rodzinnego. Starszy brat w dalszym ciągu mówił do swego brata-papieża po imieniu. – On zawsze będzie dla mnie Josephem – podkreślał.

Nie zmartwił się zbytnio, gdy dowiedział się, że Benedykt XVI zrezygnował z kontynuowania swego pontyfikatu. Pytany przez media zwracał uwagę na podeszły wiek brata i podkreślał, że „on rzeczywiście odczuwa ulgę, że nie musi już dłużej nieść na swoich barkach ciężaru Kościoła”.

Mimo podeszłego wieku i słabego zdrowia ks. Georg Ratzinger nigdy nie tracił poczucia humoru. – Robak starości drąży także i mnie, ale jeszcze nie zamknął mi ust – mówił w wywiadzie dla telewizji bawarskiej. – Choć z każdym dniem mój wzrok jest coraz słabszy, to nie tracę jednak ani humoru, ani apetytu – dodał. Jego dom w Ratyzbonie często odwiedzają byli członkowie chóru chłopięcego. Jest wtedy czas na wspomnienia i przyjacielskie rozmowy. Z bólem przyjął wiadomość o niedawnej śmierci wieloletniej gosposi, 88-letniej Agnes Heindl.

CZYTAJ DALEJ

Miłość, która przychodzi

2020-07-02 13:11

Beata Pieczykura/Niedziela

Dziś, 2 lipca, jak w każdy czwartek, w sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie po Mszy św. o godz. 17.30 będzie miało miejsce nabożeństwo do Krwi Chrystusa z indywidualnym błogosławieństwem relikwią Krwi Pańskiej. Sam Chrystus przychodzi do człowieka z darem bezinteresownej miłości.

Jest to czas modlitwy i oddania czci Krwi Pańskiej, umocnienia wiary tych, którzy tu przybywają, otwarcia serc na łaskę nawrócenia i pojednania się z Bogiem.

Przez lipiec w sanktuarium jest odmawiania litania do Krwi Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję