Jeśli by zapytać dowolnego kapłana z naszej diecezji, co będzie robił w trzecią sobotę września, to każdy bez zastanowienia odpowie, że uda się z pielgrzymką do relikwii św. Rafała Kalinowskiego w Czernej
Ustanowiona przed kilkunastu laty, przez pierwszego biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego, pielgrzymka do sanktuarium w Czernej, w którym znajdują się doczesne szczątki patrona diecezji św. Rafała Klinowskiego, wpisała się na stałe w kalendarz wydarzeń diecezjalnych.
Tegorocznej pielgrzymce, jak to jest w zwyczaju, przewodniczył pasterz Kościoła sosnowieckiego bp Grzegorz Kaszak. Prezbiterzy spotkali się w świątyni przed południem. Najpierw konferencję ascetyczną wygłosił ks. prał. Marek Pieńkowski – dyrektor Ośrodka Kultury i Formacji Chrześcijańskiej im. Służebnicy Bożej Anny Jenke w Jarosławiu. Tuż po niej miała miejsce modlitwa brewiarzowa. Była także możliwość skorzystania z sakramentu pokuty. Centralnym punktem dnia modlitw o uświęcenie kapłanów była koncelebrowana Eucharystia, której przewodniczył bp Grzegorz Kaszak a homilię wygłosił ks. Marek Pieńkowski. Na zakończenie prezbiterzy oddali cześć przez ucałowanie relikwiom św. Rafała Kalinowskiego.
W swoim wystąpieniu ks. Pieńkowski dużo mówił o powołaniu. – Trzeba uświadomić sobie, z jakich korzeni wyrasta nasza wiara i nasze powołanie. Dzięki tej świadomości możemy wracać do pionu, gdy nasze życie zaczyna odbiegać od tych wzorców – podkreślił kaznodzieja. Przytaczając wyniki badań statystycznych, według których w Polsce jest największy spośród 108 badanych krajów odsetek osób powyżej 40. roku życia praktykujących swoją wiarę, przy jednocześnie najwyższym odsetku osób poniżej 25. roku życia, którzy tę wiarę porzucają, zaznaczył, że potrzebne są nowe działania i przeorganizowanie dotychczasowych form kapłańskiej działalności. W opinii księdza prałata, nie można oczywiście ciągle gonić za nowym, tylko rozsądnie go wprowadzać. Nie można przy tym zapominać o sprawdzonych sposobach. A najlepszą metodą jest modlitwa i życie sakramentalne, zwłaszcza Eucharystia.
"Dar krwi-świadectwem wiary w Syna Bożego" pod takim hasłem przebiegała XVII Ogólnopolska Pielgrzymka Honorowych Dawców Krwi na Jasną Górę. Eucharystii w intencji honorowych krwiodawców i ich rodzin przewodniczył 31 maja br. w Bazylice Jasnogórskiej Biskup Polowy WP Józef Guzdek. Uczestnicy pielgrzymki oddali ponad 10 litrów krwi w ambulansie Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Katowic, który stanął u stóp Jasnej Góry. W homilii bp Guzdek powiedział, że krwiodawcy są ludźmi sukcesu, gdyż w sposób bezinteresowny dzielą się cząstką własnej krwi, niosąc ulgę ludziom cierpiącym.
- Tu w sercu stolicy duchowej naszej Ojczyzny dziękuję, za to wasze otwarte serce, zdolne do tego nieustannego dawania siebie, dawania tego, co tak bardzo cenne – swojej krwi – powiedział w homilii bp Guzdek. Podkreślił, że krwiodawcy są ludźmi spełnionymi ponieważ potrafią służyć bliźniemu. Przypomniał postacie świętych, którzy kierowali się heroiczną miłością: włoską lekarkę Joannę Berettę Molla i Maksymiliana Marię Kolbego – patrona honorowych dawców krwi. - Przez wstawiennictwo Maryi prośmy, aby w Jej szkole kolejne pokolenia uczyły się postawy miłości miłosiernej, zaapelował do krwiodawców. Na zakończenie liturgii ks. płk Surma zawierzył krwiodawców Matce Bożej Jasnogórskiej.
5 lutego w liturgii wspomina się św. Agatę, a w kościołach święci się chleb, wodę oraz sól. Skąd ten zwyczaj? Zapytaliśmy liturgistę i ceremoniarza Archidiecezji Krakowskiej, ks. dr. Ryszarda Kilanowicza.
Św. Agata jest postacią, którą Kościół wspomina 5 lutego. Według świętego biskupa z Sycylii, Metodego, urodziła się ok. 235 r. w Katanii. Po przyjęciu chrztu złożyła także ślub życia w czystości. Podobno była niezwykle piękna, czym przyciągnęła uwagę namiestnika Sycylii. Kiedy odrzuciła jego zaloty, ściągnęła na siebie gniew senatora. Był to czas, gdy prześladowano chrześcijan. Odrzucony zarządca Sycylii próbował więc wykorzystać to, aby zniesławić Agatę.
Z fresku w rzymskiej Bazylice San Lorenzo in Lucina usunięto fragment fresku z obliczem anioła, które przypominało twarz premier Giorgii Meloni. Rektor świątyni ksiądz Daniele Micheletti podkreślił, że sytuacja w ostatnich dniach była nie do zniesienia; przychodziły tam tłumy ludzi, by zobaczyć malowidło.
Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.