Reklama

Aspekty

Wyróżnienie i zaufanie

– Jest to wyróżnienie i jest to także wielkie zaufanie do tego wszystkiego, co udało nam się dotychczas zrobić, i poziomu, w jakim nam się to udało. Mam nadzieję, że te środki wykorzystamy bardzo pozytywnie i obiekty objęte projektami będą przykładem sztuki konserwatorskiej – mówi diecezjalny ekonom ks. kan. Wojciech Jurek o dwóch projektach, które zostały przyznane diecezji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 38/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

wywiad

Karolina Krasowska

Ks. kan. Wojciech Jurek jest koordynatorem obydwu projektów

KAMIL KRASOWSKI: – Diecezja Zielonogórsko-Gorzowska otrzymała dwa duże projekty finansowe na remont gorzowskiej katedry i zespołu kościelno-klasztornego w Żaganiu. Co to za projekty i jak je się udało pozyskać naszej diecezji?

KS. WOJCIECH JUREK: – W ramach Programu Infrastruktura i środowisko na lata 2014-2020 udało nam się pozyskać dofinansowanie na dwa projekty. Z jednej strony to kompleksowy remont zespołu poaugustiańskiego w Żaganiu, a drugi projekt są to zabytki dolnej Warty, gdzie rzeczywiście spora część tych środków ma być przeznaczona na remont katedry.
W pierwszym rozdaniu, na etapie konkursowym, tych środków nie udało nam się pozyskać. Nasze projekty nie uzyskały wymaganej liczby punktów, w związku z czym byliśmy na liście rezerwowej. Większość ówczesnych projektów było na poziomie centralnym i dotyczyło muzealnictwa, natomiast na tej liście znalazło się bardzo mało obiektów sakralnych. Jednak gdy pojawiła się rezerwa w funduszach unijnych, która została przyznana Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński wybrał w ramach niej sześć projektów kluczowych dla kultury. Wśród nich aprobatę pana ministra zyskały zarówno zabytki Dolnej Warty, jak i zespół poaugustiański w Żaganiu
Wówczas po raz drugi przystąpiliśmy do sporządzenia pełnej dokumentacji, jej aktualizacji, kosztorysów i po ocenie formalnej nasze wnioski zostały zaopiniowane pozytywnie – przyznano nam środki. 26 sierpnia została podpisana umowa na dofinansowanie klasztoru w Żaganiu, natomiast 3 września na zabytki Dolnej Warty.

– Czy możemy powiedzieć, jakie to środki i na co głównie zostaną przeznaczone?

– Są to dwa dofinansowania po 17 mln zł. Jeżeli chodzi o projekt gorzowski, to tak jak mówiliśmy przede wszystkim spora część środków zostanie przeznaczona na remont katedry. W jego ramach zostaną wykonane prace, takie jak: oczyszczenie i przywrócenie blasku elewacji, odświeżenie ścian wewnętrznych świątyni, wymiana posadzki, oświetlenia, nagłośnienia, naprawa i konserwacja witraży, a także przygotowanie wieży do części ekspozycyjnej i widokowej. W wyniku prac rewitalizacyjnych udostępniona ponownie zostanie zwiedzającym wieża katedry. Zakłada się, że zostanie w niej odtworzona i rozszerzona część muzealno-wystawiennicza.
W ramach projektu będą również prowadzone remonty i prace konserwatorskie w kościołach w Stanowicach, Podjeninie, Jeninie, Boleminie, Ciecierzycach, Borku, Deszcznie, Ulimiu, Marwicach, Lubnie, Tarnowie, Lipkach Wielkich, Czechowie, Wawrowie, Janczewie i Santoku.
Projektem zostanie objęty również Cmentarz Świętokrzyski w Gorzowie. Będziemy chcieli wykonać tam przede wszystkim znaczną część ogrodzenia, naprawić alejki, a także poddać renowacji najbardziej zabytkowe nagrobki.
Co do zespołu kościelno-klasztornego w Żaganiu, to tutaj chcemy zająć się oczyszczeniem elewacji, wzmocnieniem więźby dachowej oraz renowacją ołtarza głównego. Remontowi zostaną poddane także organy oraz sale wystawiennicze w piwnicach klasztoru. Tych prac jest bardzo dużo. Jest to duże przedsięwzięcie i będzie ono wymagało dużego zaangażowania wielu osób. Trzeba dodać, że zespół opactwa poaugustiańskiego w Żaganiu zalicza się do najcenniejszych zabytków historycznego Śląska. Jest wybitnym przykładem założenia o cechach stylu gotyckiego i barokowego. Ze względu na swoje wartości artystyczne, historyczne oraz autentyzm ma szczególne znaczenie dla dziedzictwa narodowego i regionalnego. Przewidziany projektem zakres rzeczowy prac stanowi pierwszy etap długofalowego programu rewitalizacji i rewaloryzacji zespołu poaugustiańskiego.

– Co te dwa dofinansowania oznaczają dla naszej diecezji, bo przecież jest to pewne wyróżnienie dla nas, prawda?

– To jest wyróżnienie, bo z sześciu projektów, które zostały zaopiniowane pozytywnie, dwa dotyczą naszej diecezji. Jest to wyróżnienie i jest to także wielkie zaufanie do tego wszystkiego, co udało nam się dotychczas zrobić i poziomu, w jakim nam się to udało. Mam nadzieję, że te środki wykorzystamy bardzo pozytywnie i obiekty objęte projektami będą przykładem sztuki konserwatorskiej. Oczywiście Program Infrastruktura i Środowisko zakłada nie tylko uratowanie dziedzictwa kulturowego, lecz także to, żeby służyło ono w dalszym ciągu zarówno kulturze, jak i turystyce. W związku z tym w ramach tego programu te obiekty nie będą pełniły tylko i wyłącznie funkcji związanych z kultem religijnym, ale również będą musiały z jednej strony spełniać rolę atrakcji turystycznych, a z drugiej obiektów, które będą służyły szerzeniu szeroko rozumianej kultury przez konferencje, koncerty i inne spotkania.

– Skoro mowa jest o katedrze, to czy istnieje szansa, ażeby jeszcze w tym roku odbyła się w niej pierwsza od czasu pożaru Msza św.?

– Szansa jest. Postawiliśmy sobie ambitny cel, żeby odbyła się tam Pasterka. Wielokrotnie wspominałem, że będziemy do tego dążyli. Natomiast trzeba liczyć się z tym, że wszystkie prace nie będą jeszcze ukończone, ponieważ ich harmonogram zakłada, że zakończą się one w katedrze na koniec roku 2021, a więc biorąc pod uwagę dzisiejszą technologię, potrwają jeszcze trochę. Na pewno do czasu Pasterki chcemy, aby były wykonane wszystkie sklepienia i ściany wewnętrzne; będzie już naprawiona część witraży, będzie nowe oświetlenie i nagłośnienie. Natomiast reszta prac będzie prowadzona już w trakcie funkcjonowania kościoła katedralnego, bo chcielibyśmy, aby wierni powrócili do niego jak najszybciej. Tak się dzieje na całym świecie, tak się dzieje w kościołach o większej wartości historycznej niż nasz obiekt, chociaż dla nas jest on najważniejszym zabytkiem tego miasta i najważniejszym kościołem diecezji. Mam nadzieję, że dużo prac uda nam się wykonać do Bożego Narodzenia, a resztę będziemy sukcesywnie kontynuować w dalszych miesiącach.

2019-09-17 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

5 pytań do… pana Pawła Solocha

2020-05-30 08:23

[ TEMATY ]

wywiad

polityka

5 pytań do...

Piotr Grzybowski rozmawia z Pawłem Solochem, Sekretarzem Stanu, Szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Piotr Grzybowski: Czy może Pan Minister przybliżyć nam funkcję i miejsce BBN w strukturze naszego Państwa?

Paweł Soloch: Biuro Bezpieczeństwa Narodowego jest instytucją pracującą na rzecz Prezydenta. Jest organem doradczym, ale podejmuje również działania związane z realizacją prezydenckich prerogatyw. Na polecenie Prezydenta lub z własnej inicjatywy przygotowujemy opinie, analizy czy projekty aktów prawnych. Zarówno w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego, jak i międzynarodowego. Biuro odpowiada też za współpracę ośrodka prezydenckiego z rządem w sprawach bezpieczeństwa.

Oczywiście szczególnie ważne jest wspieranie Prezydenta w realizacji jego kompetencji związanych ze zwierzchnictwem nad Siłami Zbrojnymi. Dotyczą one kierowania obroną państwa, zatwierdzania planów oraz dokumentów strategicznych, mianowana na stopnie oficerskie i generalskie czy wyznaczana oficerów na najwyższe stanowiska w Siłach Zbrojnych. BBN zapewnia także obsługę posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Po co tworzy się Strategię Bezpieczeństwa Narodowego ?

Z dwóch powodów. Po pierwsze, jest to swego rodzaju „mapa drogowa”, zbiór konkretnych zadań i celów dotyczących wzmacniania bezpieczeństwa dla wszystkich organów i instytucji państwa. Prace nad Strategią są także dużym wysiłkiem jeśli chodzi o budowanie wspólnej myśli, z założeniem, że będzie ona konsekwentnie realizowana, także w razie zmiany władzy.

Z drugiej strony, jest to przekaz dla innych państw, ale też własnego społeczeństwa, dotyczący kształtu naszej polityki bezpieczeństwa. Jest to pewna wykładnia postrzegania zagrożeń przez władze oraz opis działań i przygotowań, jakie będziemy podejmować, aby te zagrożenia niwelować.

Oczywiście to, czego się oczekuje od każdej strategii, to przełożenie jej zapisów i rekomendacji na realne działania. Stąd w obecnej Strategii przywołana została kwestia przyjęcia ustawy o zarządzaniu bezpieczeństwem narodowym. W porozumieniu z rządem uruchamiamy właśnie prace nad projektem tej ustawy.

Pan Prezydent Andrzej Duda 12 maja podpisał w dość uroczystej formie nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Co w niej jest nowego?

Może zacznę od tego, co nie zmieniło się w sposób zasadniczy jeżeli chodzi o kierunki działania państwa, ale zostało pewnym stopniu zmodyfikowane. Konsekwentnie realizujemy kierunek, nazwijmy „pro-zachodni”, związany z członkostwem Polski w NATO, Unii Europejskiej oraz strategicznym partnerstwem ze Stanami Zjednoczonymi. Zapisy dotyczące relacji z NATO i UE zostały uszczegółowione. Wskazujemy na konkretne inicjatywy, jak wzmocnienie mechanizmów odstraszania i obrony NATO czy przyspieszania procesów decyzyjnych i reagowania struktur Sojuszu w razie zagrożeń, a także wzmocnienie pewnych inicjatyw europejskich, takich jak PESCO. W Strategii na pewno większy nacisk położyliśmy na rolę nowych formatów zainicjowanych przez Prezydenta Andrzeja Dudę, jak Inicjatywa Trójmorza czy format „Bukaresztańskiej Dziewiątki”, skupiający państwa wschodniej flanki NATO.

W sposób mocniejszy, niż w poprzedniej Strategii, uwypuklone – jako zagrożenia dla ładu i bezpieczeństwa międzynarodowego, w tym Polski – jest wskazanie expresiss verbis, polityki rosyjskiej. Szczególnie jeśli chodzi o ocenę sytuacji po agresji rosyjskiej na Ukrainę w 2014 roku.

Natomiast w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego nowym, istotnym elementem jest przede wszystkim kwestia integracji zarządzania bezpieczeństwem narodowym. Ogólnie mówiąc, chodzi o wzmocnienie państwa samego w sobie. Strategia zwiera szereg daleko idących zapisów dotyczących budowania odporności państwa na kryzysy, ochrony obywateli i obrony powszechnej.

W Strategii mamy także postulat wzmocnienia obrony cywilnej, czyli formacji chroniącej obywateli w czasie kryzysów, będącej pod ochroną międzynarodowych konwencji. Obecnie taką rolę pełnią chociażby Ochotnicze Straże Pożarne. Zarówno w małych miejscowościach, jak i na przedmieściach dużych miast funkcjonuje to znakomicie. Musimy zbudować podobny system także w dużych aglomeracjach. Chodzi o zaangażowanie obywateli i wolontariuszy w systemie budowanym w znacznej mierze na wzór państw skandynawskich, gdzie ma to charakter powszechny. W Polsce, jak powiedziałem, dotyczy to przede wszystkim mniejszych ośrodków. Wzorce OSP w jakiejś formule są do wykorzystania na terenie dużych miast.

Kolejną kwestią jest ułożenie relacji w sprawach bezpieczeństwa na najwyższych szczeblach kierowania państwem. Chodzi na przykład o stworzenie bardziej elastycznej formuły i zwiększenie efektywności w relacjach między Prezydentem a Radą Ministrów czy poszczególnymi ministerstwami. To są wnioski m.in. z ćwiczeń KRAJ 19, w których uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz państwa. Ćwiczenia te odbyły się z inicjatywy Prezydenta Andrzeja Dudy, po raz pierwszy od 14 lat.

Obecna pandemia również wpłynęła na pewne zapisy końcowe Strategii, chociaż w jakiś sposób zagrożenia o charakterze epidemicznym były antycypowane już wcześniej. Dotyczy to zdolności państwa do reagowania nie tylko na zagrożenia militarne, ale i wszelkie inne. Dużą rolę odgrywa tu kwestia koordynacji działań instytucji państwa. Stąd postulaty ustawy o zarządzaniu bezpieczeństwie narodowym, co zostało zapowiedziane w momencie podpisywania Strategii. Mówił o tym zarówno Prezydent Andrzej Duda, jak również Premier Mateusz Morawiecki. Obaj są co do tego zgodni.

Jeden z czterech filarów Strategii mówi o konieczności kształtowania postaw patriotycznych i pielęgnowania tożsamości narodowej Polaków, zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie. Są to uniwersalne wartości, nierozerwalnie związane z bezpieczeństwem państwa. Szczególnie w Polsce, gdzie przez 123 lata braku państwowości, to właśnie tożsamość i właściwe postawy pozwoliły przetrwać naszemu narodowi.

Są też oczywiście kwestie związane z nowymi wyzwaniami, takimi jak cyberbezpieczeństwo czy szerzej, bezpieczeństwo informacyjne. Paradoksalnie pandemia dodatkowo unaoczniła znaczenie tych obszarów bezpieczeństwa.

Od 2008 obserwujemy realne działania ofensywne – agresję Rosji, najpierw wobec Gruzji, później Ukrainy. Czy Polska jest należycie zabezpieczona na kierunku wschodnim?

W Strategii znalazły odzwierciedlenie zapisy dotyczące wzmocnienia krajowych zdolności odstraszenia, czyli własnych sił zbrojnych. Przede wszystkim chodzi o potwierdzenie, mimo widma kryzysu spowodowanego pandemią, osiągnięcia docelowego pułapu 2,5 proc. PKB wydatków na obronę już w 2024 roku. Z tym wiążą się inwestycje takie jak zwiększanie liczebności Sił Zbrojnych, także poprzez utworzenie ich nowego rodzaju, jakim są Wojska Obrony Terytorialnej, czy zakup nowoczesnego sprzętu i uzbrojenia.

Jest też kwestia dalszej adaptacji Sojuszu Północnoatlantyckiego do obecnej sytuacji bezpieczeństwa. Proszę zwrócić uwagę, że od 2014 roku, wskutek agresywnych działań Rosji, rola Sojuszu wyraźnie się zmieniła. Chodzi m.in. o dyslokację wojsk sojuszniczych na flance wschodniej, w tym obecność wojsk amerykańskich na terenie Polski. Stąd podkreślenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi, konsolidacji Sojuszu oraz zachowania jedności transatlantyckiej. Proszę zwrócić uwagę, że we wszystkich publicznych dokumentach natowskich ocena zagrożenia, np. ze strony Rosji, dla wszystkich państw NATO jest jednoznaczna.

Podobnie utrzymywane są sankcje Unii Europejskiej wobec Rosji. UE jest drugą organizacją, która – nie będąc organizacją wojskową – ma jednak znaczenie dla bezpieczeństwa i budowania jedności. Pojawiają się momentami pewne kryzysy między Stanami Zjednoczonymi a Europą, jednak jednym z nadrzędnych przekonań – nie tylko władz Polski, ale podobnie wielu innych państw zachodnich – jest to, że sojusz ze Stanami Zjednoczonymi stanowi podstawę bezpieczeństwa całego kontynentu europejskiego.

Czy widzi Pan taki moment, kiedy powie Pan: „zrobiłem wszystko - Polska jest bezpieczna”?

Na pewno jestem przekonany, że po pięciu latach prezydentury Andrzeja Dudy Polska jest bezpieczniejsza, niż była jeszcze w 2015 roku. Natomiast zapewnianie bezpieczeństwa to ciągły proces przygotowywania się na sytuacje, których dzisiaj nie jesteśmy w stanie zdefiniować.

Popatrzmy chociażby na ostatnią sytuację. Jeszcze niedawno, mówiąc o zagrożeniach, mówiliśmy o zagrożeniach przede wszystkim o charakterze militarnym. Te zagrożenia oczywiście nie zniknęły, stąd zapisy w Strategii na temat Rosji. Pojawiło się jednak coś, czego pół roku temu, dziewięć miesięcy temu nikt nie przewidywał, czyli pandemia, która stanowi zagrożenie dla praktycznie wszystkich mieszkańców Ziemi.

CZYTAJ DALEJ

Maryja Matką Kościoła

Niedziela Ogólnopolska 21/2010, str. 18

Watykan – wizerunek NMP Matki Kościoła

Na całym świecie w obrządku łacińskim obchodzone będzie wspomnienie Maryi Matki Kościoła – postanowił Papież Franciszek. W Watykanie opublikowano dekret Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 11 lutego bieżącego roku. Informuje on, że decyzją Ojca Świętego wspomnienie to będzie obchodzone w poniedziałek po Zesłaniu Ducha Świętego.

Jak podają Dzieje Apostolskie, w momencie Zesłania Ducha Świętego w Wieczerniku obecni byli wszyscy Apostołowie, którzy „trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego” (Dz 1, 14). „Matka Najświętsza, Oblubienica Ducha Świętego, mocą którego w dniu Zwiastowania poczęła Jezusa Chrystusa, przeżyła w Wieczerniku wraz z Apostołami zstąpienie Ducha Miłości na Kościół.

Od tej chwili Maryja, Wspomożycielka Wiernych i Matka Kościoła, towarzyszy Kościołowi. Słuszną jest więc rzeczą, aby każdego roku zaraz po uroczystościach Zielonych Świątek przypominać związek Kościoła z Matką Chrystusową” - napisali w swoim liście biskupi polscy obecni na 125. zebraniu Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze 4 maja 1971 r., ogłaszając w Polsce Święto Maryi Matki Kościoła.

To właśnie biskupi polscy zabiegali o to, aby nauka o Matce Najświętszej została włączona do Konstytucji o Kościele II Soboru Watykańskiego, gdyż to podkreśla godność Maryi jako Matki Kościoła i Jej czynną obecność w misterium Chrystusa i Kościoła. Biskupi polscy złożyli papieżowi Pawłowi VI „Memoriał” z prośbą o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła. Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński, w imieniu 70 biskupów polskich, 16 września 1964 r., podczas trzeciej sesji soborowej, wygłosił przemówienie, uzasadniając konieczność ogłoszenia Maryi Matką Kościoła. Ojciec Święty Paweł VI spełnił tę prośbę i 21 listopada 1964 r. w obecności wszystkich ojców soborowych ogłosił Maryję Matką Kościoła.

Paweł VI powiedział wówczas: „Ku chwale więc Najświętszej Maryi Panny oraz ku naszej radości ogłaszamy Najświętszą Maryję Pannę Matką Kościoła, czyli całego Ludu chrześcijańskiego, zarówno wiernych, jak i pasterzy, którzy wszyscy zwą Ją swą Matką najmilszą. Ustanawiamy również, aby odtąd cały lud chrześcijański oddawał Matce Boga pod tym właśnie najmilszym Imieniem jeszcze większą cześć i do Niej zanosił swe prośby”.
II Sobór Watykański w Konstytucji dogmatycznej o Kościele wyjaśnia zadanie Maryi w misterium Chrystusa i Jego Kościoła. „Błogosławiona Dziewica szła naprzód w pielgrzymce wiary i utrzymała wiernie swoje zjednoczenie z Synem aż do krzyża, przy którym nie bez postanowienia Bożego stanęła, najgłębiej ze swoim Jednorodzonym współcierpiała i z ofiarą Jego złączyła się matczynym duchem, z miłością godząc się, aby doznała ofiarniczego wyniszczenia Żertwa z Niej zrodzona; a wreszcie przez tegoż Jezusa Chrystusa, umierającego na krzyżu, oddana została uczniowi jako matka tymi słowami: «Niewiasto, oto syn Twój» (J 19, 26-27)” - czytamy w Konstytucji „Lumen gentium” (n. 58).

Następnie w 1968 r. Paweł VI potwierdził swoje orzeczenie o Matce Kościoła w Wyznaniu Wiary - tzw. Credo Pawłowym. Episkopat Polski włączył wówczas do Litanii Loretańskiej nowe wezwanie: „Matko Kościoła, módl się za nami”.
Teologia II Soboru Watykańskiego i Katechizmu Kościoła Katolickiego wyjaśnia i przypomina, że Maryja jest związana z Chrystusem, a równocześnie z Jego Kościołem. Z Kościołem Maryja związana jest przez swoje Boskie Macierzyństwo, jest bowiem Matką Boga-Człowieka, Założyciela Kościoła. Chrystus, umierając na krzyżu, oddał Maryi odkupioną ludzkość, mówiąc do umiłowanego ucznia: „oto Matka twoja” i do Maryi: „oto syn Twój” (por. J 19, 26-27). Także po Wniebowstąpieniu swego Syna Maryja modlitwami wspierała początki Kościoła, razem z Apostołami i kilkoma kobietami błagała w modlitwach o dar Ducha (por. Dz 1, 14).

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Duda do bp. Suchodolskiego: dziękuję za organizację ŚDM

2020-06-01 19:19

[ TEMATY ]

prezydent

ŚDM w Krakowie

ŚDM

Krzysztof Sitkowski/KPRP/prezydent.pl

Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego - napisał prezydent RP Andrzej Duda w liście do bp. Grzegorza Suchodolskiego.

W imieniu głowy państwa list ten odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta min. Adam Kwiatkowski, który uczestniczył w uroczystości święceń biskupich w Siedlcach. W swoim liście Andrzej Duda zwrócił uwagę na aktualność motta, jakie wybrał dla siebie bp Grzegorz Suchodolski, nawiązując do słów Jana Pawła II skierowanych do młodzieży.

"Rozpoczyna ksiądz biskup swoją nową misję w dniu poświęconym Najświętszej Maryi Pannie Matce Kościoła, a zarazem w okolicznościach wyjątkowych: kiedy trwają Narodowe Obchody Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej, a także gdy nasz kraj zmaga się z nieznanym dotąd zagrożeniem: epidemią koronawirusa. W tym czasie – pełnym wielu wyzwań – niezwykłej aktualności nabiera przyjęte przez Ekscelencję zawołanie: Głosić Jezusa Chrystusa" - napisał Andrzej Duda.

Wyraził przekonanie, że dotychczasowe doświadczenie bp. Suchodolskiego, zwłaszcza dotyczące pracy z młodzieżą i świeckimi, pomoże mu w nowej posłudze dla Kościoła w diecezji siedleckiej. Podziękował też za jego wkład w organizowanie udziału młodzieży w wielu edycjach Światowych Dni Młodzieży.

"Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych, na przestrzeni dwudziestu lat, Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego" - podkreślił prezydent.

Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego odbyły się 1 czerwca w katedrze w Siedlcach. Głównym konsekratorem był ordynariusz siedlecki bp Kazimierz Gurda, a współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i pochodzący z diecezji siedleckiej ordynariusz radomski bp Henryk Tomasik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję