Reklama

Wyróżnienie i zaufanie

2019-09-17 14:31

Rozmawia Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 38/2019, str. 4-5

Karolina Krasowska
Ks. kan. Wojciech Jurek jest koordynatorem obydwu projektów

– Jest to wyróżnienie i jest to także wielkie zaufanie do tego wszystkiego, co udało nam się dotychczas zrobić, i poziomu, w jakim nam się to udało. Mam nadzieję, że te środki wykorzystamy bardzo pozytywnie i obiekty objęte projektami będą przykładem sztuki konserwatorskiej – mówi diecezjalny ekonom ks. kan. Wojciech Jurek o dwóch projektach, które zostały przyznane diecezji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

KAMIL KRASOWSKI: – Diecezja Zielonogórsko-Gorzowska otrzymała dwa duże projekty finansowe na remont gorzowskiej katedry i zespołu kościelno-klasztornego w Żaganiu. Co to za projekty i jak je się udało pozyskać naszej diecezji?

KS. WOJCIECH JUREK: – W ramach Programu Infrastruktura i środowisko na lata 2014-2020 udało nam się pozyskać dofinansowanie na dwa projekty. Z jednej strony to kompleksowy remont zespołu poaugustiańskiego w Żaganiu, a drugi projekt są to zabytki dolnej Warty, gdzie rzeczywiście spora część tych środków ma być przeznaczona na remont katedry.
W pierwszym rozdaniu, na etapie konkursowym, tych środków nie udało nam się pozyskać. Nasze projekty nie uzyskały wymaganej liczby punktów, w związku z czym byliśmy na liście rezerwowej. Większość ówczesnych projektów było na poziomie centralnym i dotyczyło muzealnictwa, natomiast na tej liście znalazło się bardzo mało obiektów sakralnych. Jednak gdy pojawiła się rezerwa w funduszach unijnych, która została przyznana Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński wybrał w ramach niej sześć projektów kluczowych dla kultury. Wśród nich aprobatę pana ministra zyskały zarówno zabytki Dolnej Warty, jak i zespół poaugustiański w Żaganiu
Wówczas po raz drugi przystąpiliśmy do sporządzenia pełnej dokumentacji, jej aktualizacji, kosztorysów i po ocenie formalnej nasze wnioski zostały zaopiniowane pozytywnie – przyznano nam środki. 26 sierpnia została podpisana umowa na dofinansowanie klasztoru w Żaganiu, natomiast 3 września na zabytki Dolnej Warty.

– Czy możemy powiedzieć, jakie to środki i na co głównie zostaną przeznaczone?

– Są to dwa dofinansowania po 17 mln zł. Jeżeli chodzi o projekt gorzowski, to tak jak mówiliśmy przede wszystkim spora część środków zostanie przeznaczona na remont katedry. W jego ramach zostaną wykonane prace, takie jak: oczyszczenie i przywrócenie blasku elewacji, odświeżenie ścian wewnętrznych świątyni, wymiana posadzki, oświetlenia, nagłośnienia, naprawa i konserwacja witraży, a także przygotowanie wieży do części ekspozycyjnej i widokowej. W wyniku prac rewitalizacyjnych udostępniona ponownie zostanie zwiedzającym wieża katedry. Zakłada się, że zostanie w niej odtworzona i rozszerzona część muzealno-wystawiennicza.
W ramach projektu będą również prowadzone remonty i prace konserwatorskie w kościołach w Stanowicach, Podjeninie, Jeninie, Boleminie, Ciecierzycach, Borku, Deszcznie, Ulimiu, Marwicach, Lubnie, Tarnowie, Lipkach Wielkich, Czechowie, Wawrowie, Janczewie i Santoku.
Projektem zostanie objęty również Cmentarz Świętokrzyski w Gorzowie. Będziemy chcieli wykonać tam przede wszystkim znaczną część ogrodzenia, naprawić alejki, a także poddać renowacji najbardziej zabytkowe nagrobki.
Co do zespołu kościelno-klasztornego w Żaganiu, to tutaj chcemy zająć się oczyszczeniem elewacji, wzmocnieniem więźby dachowej oraz renowacją ołtarza głównego. Remontowi zostaną poddane także organy oraz sale wystawiennicze w piwnicach klasztoru. Tych prac jest bardzo dużo. Jest to duże przedsięwzięcie i będzie ono wymagało dużego zaangażowania wielu osób. Trzeba dodać, że zespół opactwa poaugustiańskiego w Żaganiu zalicza się do najcenniejszych zabytków historycznego Śląska. Jest wybitnym przykładem założenia o cechach stylu gotyckiego i barokowego. Ze względu na swoje wartości artystyczne, historyczne oraz autentyzm ma szczególne znaczenie dla dziedzictwa narodowego i regionalnego. Przewidziany projektem zakres rzeczowy prac stanowi pierwszy etap długofalowego programu rewitalizacji i rewaloryzacji zespołu poaugustiańskiego.

– Co te dwa dofinansowania oznaczają dla naszej diecezji, bo przecież jest to pewne wyróżnienie dla nas, prawda?

– To jest wyróżnienie, bo z sześciu projektów, które zostały zaopiniowane pozytywnie, dwa dotyczą naszej diecezji. Jest to wyróżnienie i jest to także wielkie zaufanie do tego wszystkiego, co udało nam się dotychczas zrobić i poziomu, w jakim nam się to udało. Mam nadzieję, że te środki wykorzystamy bardzo pozytywnie i obiekty objęte projektami będą przykładem sztuki konserwatorskiej. Oczywiście Program Infrastruktura i Środowisko zakłada nie tylko uratowanie dziedzictwa kulturowego, lecz także to, żeby służyło ono w dalszym ciągu zarówno kulturze, jak i turystyce. W związku z tym w ramach tego programu te obiekty nie będą pełniły tylko i wyłącznie funkcji związanych z kultem religijnym, ale również będą musiały z jednej strony spełniać rolę atrakcji turystycznych, a z drugiej obiektów, które będą służyły szerzeniu szeroko rozumianej kultury przez konferencje, koncerty i inne spotkania.

– Skoro mowa jest o katedrze, to czy istnieje szansa, ażeby jeszcze w tym roku odbyła się w niej pierwsza od czasu pożaru Msza św.?

– Szansa jest. Postawiliśmy sobie ambitny cel, żeby odbyła się tam Pasterka. Wielokrotnie wspominałem, że będziemy do tego dążyli. Natomiast trzeba liczyć się z tym, że wszystkie prace nie będą jeszcze ukończone, ponieważ ich harmonogram zakłada, że zakończą się one w katedrze na koniec roku 2021, a więc biorąc pod uwagę dzisiejszą technologię, potrwają jeszcze trochę. Na pewno do czasu Pasterki chcemy, aby były wykonane wszystkie sklepienia i ściany wewnętrzne; będzie już naprawiona część witraży, będzie nowe oświetlenie i nagłośnienie. Natomiast reszta prac będzie prowadzona już w trakcie funkcjonowania kościoła katedralnego, bo chcielibyśmy, aby wierni powrócili do niego jak najszybciej. Tak się dzieje na całym świecie, tak się dzieje w kościołach o większej wartości historycznej niż nasz obiekt, chociaż dla nas jest on najważniejszym zabytkiem tego miasta i najważniejszym kościołem diecezji. Mam nadzieję, że dużo prac uda nam się wykonać do Bożego Narodzenia, a resztę będziemy sukcesywnie kontynuować w dalszych miesiącach.

Tagi:
wywiad

Reklama

Wspieramy Polską Wieś

2019-10-09 08:38

Rozmawiał Maciej Laszczyk

Artur Stelmasiak/Niedziela
Anna Gembicka: Chcemy rozwijać szczególnie te miejscowości, które straciły lub tracą swoje funkcje społeczne i gospodarcze

Maciej Laszczyk: – Pani Minister, Janusz Wojciechowski został wybrany Komisarzem ds. rolnictwa w UE. Co to oznacza dla Polski?

Anna Gembicka: – To kolejny po zniesieniu wiz do USA sukces naszego kraju na arenie międzynarodowej. To bardzo dobra i ważna wiadomość dla Polski. Stanowisko Komisarza ds. rolnictwa to ogromna odpowiedzialność, ale i ogromne możliwości. W perspektywie lat 2021-2027 na Wspólną Politykę Rolną ma być przeznaczone 365 mld euro. To ogromna kwota. Dla porównania dochody budżetu Polski w 2019 r. mają wynieść 387,7 mld zł. Janusz Wojciechowski ma ogromne doświadczenie - był prezesem Najwyższej Izby Kontroli, wicemarszałkiem sejmu, zasiadał w Europejskim Trybunale Obrachunkowym. Z pewnością jego kandydatura przysłuży się do zrealizowania przez PiS obietnicy zrównania dopłat dla rolników.

– Rząd PiS mocno inwestuje w Polską wieś.

– Tak. Bo Polska wieś jest dla nas bardzo ważna. Bezpieczeństwo żywnościowe to fundament Polski. Każdy korzysta codziennie z owoców pracy rolnika. My robimy wszystko, aby tę ciężką pracę docenić. W końcu wieś to też ostoja tradycyjnych wartości.

– Jaki są to wartości?

– Rodzina, wiara, patriotyzm. To podstawa społeczeństwa, ale też kręgosłup moralny. Dziś te wymienione przeze mnie wartości są atakowane z różnych stron. Polska wieś w nie wierzy i stoi na ich straży.

– Jednym z obszarów wsparcia wsi są Koła Gospodyń Wiejskich. Co się wydarzyło, że stały się one tak popularne?

– W 2018 roku przyjęta została ustawa o Kołach Gospodyń Wiejskich. Nadała ona nowy impuls do rozwoju tym organizacjom. Koła Gospodyń Wiejskich liczą sobie już blisko w Polsce 150 lat, mają długą tradycję. Postanowiliśmy je uhonorować i zaproponować nowe, szyte na miarę XXI wieku, możliwości. 

– Jakie są to możliwości?

– Koła otrzymały osobowość prawną, mogą prowadzić działalność gospodarczą i są zwolnione z podatku dochodowego oraz VAT (do 200 tys. zł). Nie muszą posiadać kasy fiskalnej, a ponadto posługują się uproszczoną ewidencją przychodów i kosztów. To zmiany, które uwolniły drzemiącą w Paniach przedsiębiorczość, dały im nowy impuls do rozwoju.

– Jak pani odnajduje się realizując program wsparcia wsi?

– Sama pochodzę ze wsi, więc bardzo dobrze się odnajduję w tych tematach, są mi bardzo bliskie bo sama miałam okazję ich doświadczyć. Spotykam się z wieloma ludźmi, słucham ich historii i pomagam jak tylko umiem. Przed polską wsią wiele wyzwań, ale jestem przekonana, że teka komisarza ds. rolnictwa na pewno przyczyni się do stworzenia lepszych możliwości rozwoju dla polskich rolników. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz Jerzy Popiełuszko - globalny święty

2019-10-18 12:21

ar, aw / Warszawa (KAI)

Gdy media całego świata informowały w październiku 1984 r., że w Polsce agenci komunistycznej bezpieki zamordowali katolickiego kapłana, nikt nie przypuszczał, że jest to początek niezwykłego fenomenu - obok św. Jana Pawła II i św. Faustyny Kowalskiej ks. Jerzy Popiełuszko jest polskim świętym globalnym. Do jego grobu spontanicznie pielgrzymowało ponad 23 mln osób, w tym papieże, prezydenci i premierzy, politycy i ludzie kultury oraz zwyczajni ludzie ze wszystkich kontynentów. Relikwie męczennika czczone są w ponad tysiącu kościołach na całym świecie, w krajach tak odległych jak Uganda, Boliwia, Peru. W sobotę 19 października przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Archiwum

Siła słabego

Już pierwszej nocy po odnalezieniu zmasakrowanego ciała ks. Jerzego w konfesjonałach kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zaczęły dziać się prawdziwe cuda - wspominają kapłani, którzy słuchali do świtu spowiedzi. Choć tłumy nie oblegają już świątyni, grób męczennika jest stale nawiedzany. Pod kościół wciąż podjeżdżają autokary z pielgrzymami z Polski i ze świata. - Wśród cudzoziemców przeważają Francuzi, Włosi i Amerykanie, ale niedawno była grupa z Kamerunu - mówi KAI pracownica Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki, działającego od dekady w podziemiach świątyni. Co ciekawe, Francuzi pielgrzymowali tu najliczniej jeszcze na długo przed cudownym uzdrowieniem ich rodaka, które otwiera drogę do kanonizacji męczennika.

Milena Kindziuk, autorka biografii ks. Jerzego i jego matki Marianny, twierdzi, że po przekazaniu informacji o cudzie zauważalny jest wzrost liczby pielgrzymów. - Nie są to już kilometrowe kolejki jak kiedyś, gdy sięgały Dworca Gdańskiego, ale codziennie do kościoła i na grób przybywają tu osoby, które chcą modlić się za wstawiennictwem ks. Jerzego. Gdyż ma on opinię bardzo skutecznego orędownika.

Pielgrzymi modlą się przy grobie, wstępują do kościoła, gdzie przechowywane są relikwie męczennika, zwiedzają poświęcone mu muzeum, wypisują intencje modlitewne i podziękowania za otrzymane łaski.

Niezależnie od wieku, pochodzenia społecznego czy narodowości fascynacja świadectwem skromnego księdza, który nawoływał do porzucenia przemocy, do zwyciężania zła dobrem, do stosowania ubogich środków, życia Ewangelią - wciąż trwa.

Spontaniczny kult

W pogrzebie ks. Jerzego, który odbył się 3 listopada 1984 r., wzięło udział od 600 do 800 tys. osób, być może nawet milion. Ten nieprzebrany strumień ludzki trzeba było zorganizować - stopniowo powstawała infrastruktura, która usprawniała przepływ pielgrzymów - służba porządkowa, medyczna, informacyjna. Przy parafii zbudowano Dom Pielgrzyma Amicus, w 20. rocznicę męczeństwa otwarto Muzeum im. ks. Jerzego Popiełuszki, zaś rok po beatyfikacji męczennika, na wiosnę 2011 r., został otwarty Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.

Jego życie i dzieło są także tematem kilkunastu monografii, setek artykułów, kilku prac doktorskich. Do masowej wyobraźni, także młodych odbiorców, wszedł dzięki filmowi Rafała Wieczyńskiego "Popiełuszko. Wolność jest w nas" ze znakomitą kreacją Adama Woronowicza. Premiera odbyła się w 2009 r., a obraz miał ogromną widownię - obejrzało go ponad 1,5 mln osób w Polsce oraz kilkaset tysięcy za granicą. Duszpasterz ludzi pracy inspirował nie tylko Polaków - w 2012 r. odbyła się w Watykanie premiera filmu dokumentalnego pt. "Jerzy Popiełuszko: Messenger of the Truth (Orędownik Prawdy)". Scenarzysta i producent obrazu Paul Hensler pracował nad nim ponad dekadę.

Kościół oficjalnie potwierdził intuicję wiernych - ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. w Warszawie jako męczennik za wiarę.

Wyjątkowo skuteczny święty

Beatyfikacja niewątpliwie ożywiła zainteresowanie ks. Jerzym, ale umożliwiła też takie inicjatywy, jak stworzenie portalu modlitewnego w kwietniu 2013 r. Jest on prowadzony przez Misjonarzy ks. Jerzego. Łukasz Urbaniak skomponował "Missa in memoriam Beati Georgii Popieluszko", zaś biskup polowy WP Józef Guzdek ustanowił medal jego imienia rok po wyniesieniu na ołtarze.

Zapytana o fenomen kultu błogosławionego księdza Milena Kindziuk odpowiada, że ludzi przyciąga jego wyjątkowa skuteczność. Czują, że sanktuarium męczennika na Żoliborzu jest miejscem uprzywilejowanym, w którym za wstawiennictwem skromnego kapłana Bóg wysłuchuje ich próśb. Znane są przypadki odzyskanego wzroku, uzdrowień z nowotworów, ale też spowiedzi odbytej po dziesięcioleciach. Jego własna matka Marianna, która miała zaplanowaną operację stawów i przyjechała na grób syna, by prosić go o uzdrowienie, została wysłuchana tak, że do końca życia była w stanie zbierać kartofle.

Dlatego pielgrzymi będą tu nadal przybywać, a kanonizacja tylko wzmocni ich intuicję o ks. Jerzym jako o skutecznym orędowniku - uważa Milena Kindziuk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Generał Salezjanów w Łodzi

2019-10-20 22:05

Piotr Drzewiecki

- Wszystko w życiu zależy od miłości z jaką się żyje i z jaką się wszystko czyni – mówił następca księdza Jana Bosko ks. Ángel Fernández Artime SDB, dziesiąty Przełożony Generalny Zakonu Salezjanów. Odwiedził on Łódź, z racji 100-lecia istnienia Inspektorii Warszawskiej Salezjanów w Polsce, gdzie spotkał się z uczniami, pracownikami, wolontariuszami Oratorium oraz kapłanami i siostrami salezjankami.

Piotr Drzewiecki

Podczas jubileuszowej Mszy świętej Ksiądz Generał modlił się za całą wspólnotę salezjańską w Polsce. - Możemy dziękować Bogu za bardzo wiele. Wielka rodzina salezjańska przez te 100 lat ofiarowała Bogu bardzo wiele i dziś dziękujemy Bogu, że to wszystko stało sie możliwe. Musimy kontynuować to dzieło dla młodych i marzyć jakie będą te kolejne lata. Bo wszystko w życiu zależy od miłości z jaką się żyje i z jaką się wszystko czyni. Nasi współbracia czasem ofiarowali bardzo wiele, ofiarowali siebie ,by kochać. Co zrobił Jezus? - kochał! Ksiądz Bosko chciał, by w życiu jego młodzieży działo sie dobro! Dla ich dobra był w stanie znieść wszystkie poświęcenia. Nasza przyszłość zależy od miłości z jaką będziemy stawać pośród naszej młodzieży(…). Jeśli ktoś jest prawdziwym salezjaninem, będzie szukał tylko waszego dobra, widząc was szczęśliwymi tutaj, a potem w Niebie. Jedyne co potrzebujemy to mieć was pośród siebie! Pragniemy waszego dobra, zależy nam na was. Razem możemy żyć życiem Boga – mówił ks. Artime.

Zobacz zdjęcia: Generał Salezjanów w Łodzi

Następnie wszyscy goście i uczniowie uczestniczyli w agapie, po której w auli szkolnej Ksiądz Generał wraz z najmłodszymi uczniami pokroił jubileuszowy 100-kilogramowy tort. Wcześniej ks. Generał spotkał się z uczniami i nauczycielami Salezjańskiej Szkoły Podstawowej. W radosnej atmosferze, wypełnionej występami i rozmowami, najmłodsi jeszcze bliżej poznali charyzmat wspólnoty salezjańskiej.

Na zakończenie pobytu w Łodzi, ks. Ángel Fernández Artime wręczył różance uczniom klas trzecich Salezjańskiej Szkoły Podstawowej, którzy w 2020 roku przystąpią do I Komunii Świętej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem