Reklama

Niedziela Wrocławska

Rozmowy z niedzielą

Człowiek tworzy kulturę, ale we wspólnocie z innymi

Z s. dr Joanną Wawrzynów OSU – wykładowcą komunikacji społecznej, teologii pastoralnej i pedagogiki na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu – rozmawia Wanda Mokrzycka

Niedziela wrocławska 37/2019, str. 3

[ TEMATY ]

wywiad

Agnieszka Bugała

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

WANDA MOKRZYCKA: – Trzecia niedziela września przeżywana jest w Polsce jako Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. W jakich okolicznościach zrodziła się idea obchodzenia tego dnia?

S. DR JOANNA WAWRZYNÓW: – Inicjatywę tę podjął Sobór Watykański II, który w Konstytucji „Gaudium et spes” zwraca uwagę wszystkich ludzi dobrej woli na rozległe i złożone zjawisko nowoczesnych środków społecznego przekazu myśli, oraz podkreśla, że skutki przeobrażenia społecznego i kulturalnego znajdują wyraz także w życiu religijnym.
Papież Paweł VI w pierwszym orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu w 1967 r. zaznaczył, że media są wspaniałym osiągnięciem techniki i jednym z najbardziej charakterystycznych akcentów współczesnej cywilizacji. Dzięki nim człowiek staje się jednocześnie aktorem i świadkiem najbardziej odległych wydarzeń i życia całej ludzkości.

– Media są osiągnięciem, ale mają także swoje „ciemne strony”...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Media warto docenić jako znak Bożej Opatrzności, otwierający człowiekowi nowe drogi osobistego rozwoju, wzajemnego poznania i zrozumienia między narodami. Ale zawsze konieczna jest refleksja – bez niej środki przeznaczone do poszerzania horyzontu myśli, informacji i budowania wspólnoty wywierają destrukcyjną presję na umysły i sumienia człowieka młodego i nierzadko zagubionego.
Aby uniknąć niebezpieczeństw, jakie media mogą sprowadzić na ludzkość, należy posługiwać się nimi odpowiedzialnie, w dobrej intencji i zgodnie z obiektywnymi zasadami moralności. Ze szczególną uwagą należy przygotowywać młodych do odbioru dzieł kultury i włączania się w jej tworzenie zgodnie z powołaniem człowieka. Wymaga to solidarnej współpracy rodziców ze szkołą, która przygotowuje uczniów do rozumienia języka nowoczesnej techniki, do oceniania jej treści, a przede wszystkim wprowadza uczniów w szersze relacje międzyludzkie. Współpraca ta dotyczy także władz państwowych i całego społeczeństwa.

– Czy jest jeszcze coś, czemu powinny służyć media?

– Papież Pius XII powiedział, że ich działalność winna służyć przekazywaniu prawdy, skłanianiu serc ku dobru oraz inspirowaniu do zaangażowania na rzecz postępu ludzkości, do budowania społeczeństw wolnych i bardziej świadomych.

– Jaka jest rola Kościoła w kształtowaniu mediów i kultury?

– Kościół katolicki zachęca zarówno twórców, jak i odbiorców mediów społecznych, by postępowi technicznemu odpowiadał prawdziwy postęp duchowy i moralny. Papież Franciszek w 53. Orędziu na Dzień Środków Społecznego Przekazu inspiruje ludzi do tworzenia sieci relacji międzyludzkich, zdolnych do budowania solidarnej wspólnoty z Bogiem i innymi. Kościół wzywa także do poszukiwania języka adekwatnego dla nowej ewangelizacji, wskazując na środki komunikacji społecznej jako medium kultury i wartości. Przykładem zaangażowanej i kompetentnej odpowiedzi na ten apel jest we Wrocławiu środowisko naukowe Wyższego Seminarium Duchownego Franciszkanów, które realizuje od 2016 r. interdyscyplinarny projekt pod nazwą: „Wiara – Kultura – Kino”. Podczas corocznych ogólnopolskich konferencji teolodzy, filozofowie, pedagodzy, kulturoznawcy, reżyserzy, dziennikarze i młodzież podejmują, w atmosferze twórczego dialogu, zagadnienia istotne dla integralnego rozwoju osoby ludzkiej. Kolejne spotkanie z tego cyklu planowane jest na maj 2020 r. Święty Jan Paweł II pisał: „Każda autentyczna inspiracja artystyczna wykracza poza to, co postrzegają zmysły, i przenikając rzeczywistość stara się wyjaśnić jej ukrytą tajemnicę. Ma swoje źródło w głębi ludzkiej duszy – tam, gdzie pragnienie nadania sensu własnemu życiu łączy się z nieuchwytnym doznaniem piękna i tajemniczej jedności rzeczy”.

2019-09-10 13:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brukowiec w rękach Świętego

Z franciszkaninem o. Piotrem Cuberem OFMConv, gwardianem i proboszczem parafii Matki Bożej Niepokalanej w Harmężach i s. Agatą M. Pinkosz ze Zgromadzenia Misjonarek Niepokalanej Ojca Kolbego, rozmawia Mariusz Rzymek

MARIUSZ RZYMEK: – Co ściąga ludzi na Dni Kolbiańskie do Harmęż z tak odległych miejsc południowej Polski?
CZYTAJ DALEJ

Liturgiczne wymogi dla Gorzkich Żali: Nabożeństwo ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami

2026-03-03 18:50

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

- Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu - podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.

Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję