Reklama

Niedziela Przemyska

Caritas apostolat w mocy bożego ducha (cz. 2)

Niedziela przemyska 37/2019, str. 6

[ TEMATY ]

Caritas

Archiwum Caritas

Warsztaty Terapii Zajęciowej

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, kontynuujemy refleksję nad bogatą działalnością Caritas, odział w Leżajsku. W ramach Centrum Charytatywnego, w skład którego wchodzi: jadłodajnia, noclegownia, magazyn odzieży używanej, łaźnia, porady prawne, zajęcia klubowe, mieszkania treningowe, funkcjonuje także Warsztat Terapii Zajęciowej (WTZ). Początkowo z warsztatu korzystało 20 dorosłych osób, jednak z biegiem czasu, w związku ze wzrostem zapotrzebowania na tego rodzaju rehabilitację, w latach 2015-2016 budynek Caritas przy ul. Jarosławskiej 4 został rozbudowany i wyremontowany. Pozwoliło to rozszerzyć działalność i objąć opieką 50 osób, podejmujących rehabilitację w 10 warsztatach: rzemieślniczo-modelarskim, odlewniczo-ceramicznym, plastycznym, ekologiczno-wikliniarskim, rękodzielniczo-krawieckim, wizażu i wyrobu biżuterii, gospodarczo-porządkowym, poligraficzno-bibliotekarskim, gastronomicznym, przygotowania zawodowego oraz działań poza placówką.

Podstawowym zadaniem tej agendy prowadzonej przez Caritas jest dążenie poprzez codzienne, różnorodne zajęcia do optymalizacji ogólnego rozwoju i poprawy sprawności każdego z uczestników. Stanowi to warunek niezależnego i w miarę możliwości samodzielnego oraz aktywnego życia osób z niepełnosprawnością w swoim codziennym środowisku. Celem prowadzonych działań jest także rozwijanie lub przywracanie podstawowych oraz specjalistycznych umiejętności zawodowych umożliwiających podjęcie pracy w zakładzie aktywności zawodowej, systemie pracy wspomaganej lub zatrudnienie na wolnym rynku pracy.

Uczestnicy WTZ przywożeni są do placówki od poniedziałku do piątku, w godzinach porannych, a odwożeni do domów od 14.00-16.00. Praca uczestników prowadzona jest zgodnie z programami rehabilitacji indywidualnej, dostosowanej do psychofizycznych możliwości każdego uczestnika. Dobór podopiecznych do konkretnej pracowni poprzedzony jest diagnozą uwzględniającą predyspozycje zawodowe uczestników oraz zdobyte wcześniej umiejętności.

Reklama

W zależności od rodzaju warsztatu, podopieczni wykonują różnego rodzaju zajęcia, zdobywając nowe umiejętności i nawyki. W placówce uczą się m.in.: obróbki drewna, szkła, posługiwania się różnymi narzędziami, wykonują ozdoby, kwietniki, mozaiki, witraże, uczą się techniki garncarstwa, odlewania i czyszczenia form gipsowych, poznają różnego rodzaju techniki plastyczne, zdobywają umiejętności z zakresu wikliniarstwa, produkcji biżuterii. Uczą się sprawnego posługiwania sprzętem gospodarczo-porządkowym, bezpiecznego i oszczędnego gospodarowania środkami chemicznymi i detergentami, segregowania odpadów. W czasie zajęć wychowankowie kształtują też umiejętności z zakresu hafciarstwa, szycia ubiorów, układania kompozycji kwiatowych, wykonywania stroików dekoracyjnych i świątecznych. Wszystkie zajęcia mają na celu usprawnianie czynności manualnych, motoryki małej i dużej, ćwiczenie koordynacji wzrokowo-ruchowej oraz poprawianie sprawności, czynności samoobsługowych w życiu codziennym oraz zawodowym. Terapia w WTZ prowadzona jest także w oparciu o biblioterapię, ćwiczenia aktorskie, elementy muzykoterapii, ćwiczenia relaksacyjne. W ramach codziennych zajęć prowadzona jest również nauka oraz doskonalenie podstawowych umiejętności tj. pisanie i czytanie, posługiwanie się komputerem, drukarką czy korzystanie z Internetu.

Aby kształtować i rozwijać umiejętności zawodowe zdobyte w pracowniach, uczestnicy biorą również udział w próbkach pracy, a także w praktykach zawodowych poza warsztatem. Dotychczas podopieczni odbywali praktyki m.in. w: Zakładach Aktywności Zawodowej w Nowej Sarzynie, restauracji, Bibliotece Publicznej i Pedagogicznej, Narodowym Muzeum Ziemi Przemyskiej, Centrum Terapii i Rehabilitacji oraz kuchni Caritas w Przemyślu.

2019-09-10 13:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zielona Góra-Głogów: Trwa akcja diecezjalnej Caritas #PomocDlaSeniora

2020-05-27 09:47

[ TEMATY ]

Caritas

PomocDlaSeniora

caritaszg.pl

W Zielonej Górze posiłki są przygotowywane przez pracowników Caritas, w Głogowie przez wolontariuszy PZC przy parafii NMP Królowej Polski

W Zielonej Górze i Głogowie trwa akcja diecezjalnej Caritas #PomocDlaSeniora.

- Posiłki są przygotowywane dla samotnych seniorów, którzy są schorowani, nie mogą sami się przemieszczać i wychodzić z domu – mówi Sylwia Grzyb, rzecznik prasowy Caritas diecezjalnej.

- Seniorom trzy razy w tygodniu, w poniedziałki, środy i piątki, dostarczana jest ciepła zupa z chlebem oraz pakiety żywnościowe, w których znajdują się produkty potrzebne do codziennego funkcjonowania w domu – dodaje rzecznik.

- Nasi wolontariusze, którzy dostarczają seniorom ciepłe posiłki i pakiety żywnościowe spotykają się z ogromną życzliwością, podziękowaniem, ze łzami wzruszenia. Często jest tak, że oprócz posiłku, rozmawiają ze seniorami, próbują zaradzić ich różnych trudnościom, pomagają im w zakupie lekarstw czy zrobieniu podstawowych zakupów, zaś w wielu przypadkach nawiązały się już przyjaźnie - mówi Sylwia Grzyb. 

W Zielonej Górze pomoc odbywa się od marca br. W tej chwili dostarczana jest 80 osobom. W Głogowie akcja odbywa się od maja br. przy współpracy z Gminą Miejską Głogów oraz Parafialnym Zespołem Caritas przy parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i aktualnie dociera do ponad 60 osób.

CZYTAJ DALEJ

USA: urzędnicy zezwalają na otwarcie kościołów, ale zabraniają przyjmowania komunii

2020-05-28 13:38

[ TEMATY ]

USA

Adobe.Stock.pl

Urzędnicy w hrabstwie Howard w amerykańskim stanie Maryland pozwolili na otwarcie kościołów, ale zabronili podczas liturgii spożywać komukolwiek komunii świętej, co w istocie dla katolików oznacza zakaz celebracji mszy św. Władze powołują się na zasady zdrowia publicznego dla miejsc kultu zakazujące dystrybucji i konsumpcji jakichkolwiek pokarmów lub napojów w ramach nabożeństwa.

Według wprowadzanych w życie przepisów pozwalających na wznowienie działalności przedsiębiorstw, a także na otwarcie kościołów nie wzięto najwyraźniej pod uwagę, że integralnym elementem Eucharystii jest spożywania konsekrowanych hostii, przynajmniej przez celebransa. Uznanie tego czynnością bezprawną skutecznie blokuje odprawianie jakiejkolwiek Mszy św. – zauważa amerykańska agencja katolicka CNA, która zaznacza jednocześnie, że wytyczne te mogą naruszać prawo do swobodnego wykonywania praktyk religijnych, co gwarantuje konstytucyjna Pierwsza Poprawka.

Zarządzenie urzędników ogranicza liczbę uczestników liturgii do 10 osób w pomieszczeniach i do 250 na zewnątrz. Modlący się muszą zachowywać między sobą odległość, nosić maski, nie wolno im przekazywać znaku pokoju poprzez uścisk dłoni. Zabronione jest także zbieranie ofiar na tacę. Przepisy mówią, że „śpiew jest dozwolony, ale nie zalecany”.

Archidiecezja Baltimore, której terytorium obejmuje hrabstwo Howard, ogłosiła 27 maja własne plany ponownego otwarcia świątyń. Niektóre z tych wytycznych są podobne zarządzeń hrabstwa Howard, jednak nie ma w nich mowy o „zakazie dystrybucji żywności lub napojów przed, po lub podczas Mszy św.”. Mówi się tylko o konieczności przestrzegania odległości w kolejce do komunii świętej, zachęca się także do przyjmowania jej na rękę. Nie ma mowy o innych ograniczeń w przyjmowaniu komunii, poza tymi, które wynikają z zasad prawa kanonicznego.

W pierwszej fazie planu ponownego otwarcia archidiecezji, który obecnie obowiązuje, kościoły pozostają otwarte na prywatną modlitwę, ale Msza św. jest odprawiana bez udziału wiernych. W fazie drugiej, która ma się rozpocząć na niektórych obszarach w weekend, 30-31 maja, wierni będą mogli wypełnić świątynię w jednej trzeciej miejsc siedzących, pod warunkiem, że lokalne ograniczenia pozwalają na udział ponad 10 osób na mszy św.

CZYTAJ DALEJ

Sprawa Profesor Ewy Budzyńskiej nie dotyczy studentów, to spór o wolność akademicką

2020-05-30 12:02

Prokuratura i Policja w Katowicach prowadzą dochodzenie w sprawie nieprawidłowości postępowania dyscyplinarnego wszczętego przeciwko prof. Ewie Budzyńskiej. Wszczęte z urzędu przez organy ścigania postępowanie nie jest wymierzone przeciwko studentom, a jego celem jest ustalenie czy nie doszło do popełnienia przestępstwa z art. 235 kodeksu karnego, czyli „tworzenia fałszywych dowodów lub innych podstępnych zabiegów powodujących prowadzenie przeciwko określonej osobie ściganie o przewinienie dyscyplinarne”. Prawnicy Ordo Iuris informowali wcześniej o ujawnionych w toku postępowania dyscyplinarnego rażących nieprawidłowościach w działaniach Rzecznika Dyscyplinarnego Uniwersytetu Śląskiego, w tym o udostępnianiu świadkom protokołów zeznań innego przesłuchiwanego.

Prawnicy Ordo Iuris reprezentują prof. Ewę Budzyńską, jako osobę pokrzywdzoną zarówno w prowadzonym przeciwko niej postępowaniu dyscyplinarnym, jak i w toku czynności policyjnych, jako osobę pokrzywdzoną przestępstwem z art. 235 kodeksu karnego. Udział prawników pani profesor w przesłuchaniach świadków wynika wprost z przepisów kodeksu postępowania karnego i jest standardowym działaniem profesjonalnych pełnomocników. Zaniechanie udziału w tych czynnościach byłoby nie tylko naruszeniem zasad starannej reprezentacji pokrzywdzonej wykładowczyni, ale także stanowiłoby wykroczenie przeciwko zasadom etyki adwokackiej.

„Toczące się postępowanie ma na celu ustalenie, czy do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec Pani Profesor nie doszło na skutek tworzenia fałszywych dowodów lub innych podstępnych zabiegów, między innymi po stronie Rzecznika Dyscyplinarnego Uniwersytetu Śląskiego. Postępowanie w najmniejszym stopniu nie zagraża studentom” – podkreśla mec. Magdalena Majkowska z Ordo Iuris.

Wedle oceny przedstawionej przez Instytut Ordo Iuris, postępowanie dyscyplinarne toczące się wobec prof. Ewy Budzyńskiej na Uniwersytecie Śląskim zagraża konstytucyjnej zasadzie wolności akademickiej. Prof. Ewa Budzyńska prowadziła zajęcia pt. „Międzypokoleniowe więzi w rodzinach światowych”. Celem wykładów było zapoznanie studentów z rodziną jako elementem struktury społecznej oraz przedstawienie, jakie formy przyjmowała ona na przestrzeni dziejów w zależności od kształtującej ją kultury lub religii. Uczestnicy zajęć poznawali odmienności kulturowe rodzin wyznawców chrześcijaństwa, islamu, judaizmu czy hinduizmu. Po zajęciach dotyczących rodziny w świetle nauki chrześcijańskiej, grupa studentów złożyła do władz uczelni skargę na prof. Ewę Budzyńską. Zarzucali jej rzekome narzucanie słuchaczom „ideologii anti-choice, poglądów homofobicznych, antysemityzmu, dyskryminacji wyznaniowej, informacji niezgodnych ze współczesną wiedzą naukową oraz promowanie poglądów radykalno-katolickich".

Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Rzecznik Dyscyplinarny za niezasadny uznał zarzut antysemityzmu, a także odrzucił zarzut przekazywania podczas wykładu „informacji niezgodnych z aktualnym stanem wiedzy”. Pomimo tego, zażądał od Komisji Dyscyplinarnej Nauczycieli Akademickich Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach ukarania prof. Ewy Budzyńskiej dyscyplinarną naganą. W geście protestu, wobec całkowitego braku wsparcia ze strony władz uczelni, pani profesor po latach działalności zawodowej zrezygnowała z pracy akademickiej.

W toku postępowania wyjaśniającego przed skierowaniem wniosku o ukaranie Rzecznik Dyscyplinarny Uniwersytetu Śląskiego prof. Wojciech Popiołek dopuścił się szeregu rażących uchybień proceduralnych
.

Dochodziło do udostępniania protokołu zeznań poprzedniego świadka kolejnemu świadkowi w toku przesłuchania, by następnie ze zbieżnych zeznań świadków, wyprowadzić wniosek o ich prawdziwości. Przekroczono też 6-miesięczny termin, w ciągu którego Rzecznik Dyscyplinarny powinien zakończyć postępowanie. Pomimo takiej zwłoki postępowanie dowodowe było bardzo ograniczone. W toku postępowania wyjaśniającego nie doszło do formalnego przedstawienia przez Rzecznika zarzutów prof. Ewie Budzyńskiej, nie zostało też precyzyjnie sformułowane przewinienie dyscyplinarne - szczególnie wobec uznania za bezzasadny zarzutu nienaukowości wykładu.

Sprawa prof. Ewy Budzyńskiej wywołała ogólnopolską debatę na temat akademickiej cenzury wykładowców opowiadających się po stronie naturalnego ładu społecznego i takich wartości jak ochrona życia przed narodzeniem, konstytucyjna tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, ochrona praw rodziców do wychowania ich dzieci czy wolność słowa i wolność prowadzenia badań oraz publikowania ich wyników.

W związku ze sprawą prof. Ewy Budzyńskiej, Instytut Ordo Iuris opublikował projekt ustawy o ochronie wolności akademickiej. Niedługo potem podobne rozwiązania zaprezentowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W raporcie opublikowanym przez Instytut Ordo Iuris przedstawiono ponad dwadzieścia rażących przykładów cenzury akademickiej wymierzonej w przedstawicieli świata nauki na przestrzeni ostatnich lat. Wśród przykładów podano odwołanie konferencji „Wyzwania i zagrożenia bioetyczne XXI wieku” na UMK w Toruniu, odwołanie konferencji „Prawa poczętego pacjenta: aspekty medyczne oraz prawne” na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, odwołanie przez Uniwersytet Warszawski spotkań z mec. Rebeccą Kiessling, która na temat ochrony życia dyskutowała ze studentami na najważniejszych uczelniach USA. Innymi przykładami było odwołanie po interwencji lewicowych dziennikarzy zatrudnienia na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym dr. Tomasza Terlikowskiego czy postępowania dyscyplinarne wobec prof. Aleksandra Nalaskowskiego i prof. Jacka Bartyzela.

„Wszystkie te ataki na wolność akademicką łączy brak proporcjonalnej surowości wobec przedstawicieli radykalnej lewicy, wystarczy przypomnieć udostępnianie sal akademickich na przygotowania do czarnych protestów czy odmowę wstępną prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko prof. Kochanowskiemu, który publicznie i skrajnie niecenzuralnie nazwał młodego chłopca pokojowo protestującego przeciwko paradzie równości” – przypomina mec. dr Bartosz Lewandowski, Dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Wyrazem ogromnego wsparcia społecznego jest choćby podpisanie petycji w obronie wykładowcy przez ponad 38 000 osób. Związek Zawodowy „Solidarność” Uniwersytetu Śląskiego wystosował do władz uczelni pismo w obronie pani Profesor. List w obronie prof. Ewy Budzyńskiej sformułowali również członkowie Rady Naukowej Instytutu Ordo Iuris.

„Treści wykładów nie mogą być wyłącznie dostosowane do przekonań słuchaczy. Wszelkie podejmowane ostatnio działania, które de facto mają na celu doprowadzenie do zaniechania wyjaśnienia wszystkich wątpliwości pojawiających się w niniejszym postępowaniu, stanowią wyraz bezprawnej cenzury konstytucyjnie gwarantowanej wolności akademickiej z oczywistą szkodą dla kształtowania umiejętności krytycznego myślenia” – komentowała jeszcze w styczniu sprawę mec. Magdalena Majkowska.

Pierwsze czynności Komisji Dyscyplinarnej nie doprowadziły do oczekiwanego umorzenia postępowania lub szybkiego uniewinnienia Pani Profesor. Przebieg posiedzenia spotkał się z krytyką prawników Ordo Iuris.

„Sprawa prof. Ewy Budzyńskiej nie jest konfliktem między grupą studentów a wykładowcą i prawnikami z Instytutu Ordo Iuris. Istotą sprawy jest spór o wolność akademicką i prawo do prowadzenia badań i wygłaszania uzasadnionych poglądów naukowych w środowisku akademickim. W istocie to spór pomiędzy prof. Ewą Budzyńską a Uniwersytetem Śląskim w Katowicach, na którym doszło do rażącego naruszenia konstytucyjnej zasady wolności akademickiej, kluczowej dla realizacji głównego celu uniwersytetu, jakim jest ochrona wolności prowadzenia badań naukowych i poszukiwanie prawdy. Studentom to postępowanie niczym nie grozi, a ich emocje związane z czynnościami Policji wykorzystywane są cynicznie dla ponownego uderzenia w Panią Profesor i przysłonięcia istoty tej sprawy” – komentuje mec. Jerzy Kwaśniewski, Prezes Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję