Reklama

Niedziela Podlaska

Otwarcie hali sportowej

2 września br. podczas rozpoczęcia nowego roku szkolnego odbyła się uroczystość otwarcia i pobłogosławienia nowej hali sportowej przy I Liceum Ogólnokształcącym im. T. Kościuszki w Bielsku Podlaskim

Niedziela podlaska 37/2019, str. 1

[ TEMATY ]

sport

szkoła

Tadeusz Szereszewski

Ksiądz biskup poświęcił nowy obiekt sportowy

Uroczystości poprzedziło nabożeństwo w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja oraz w cerkwi św. Michała Archanioła. Uroczystość miała podwójny charakter. Najpierw na auli szkolnej miało miejsce powitanie gości, przemówienia, w tym dyrektor Marzeny Pogorzelskiej-Ciołek, wręczenie pucharów najlepszym sportowcom i akademia szkolna, a następnie przecięcie wstęgi przez księdza biskupa, przedstawicieli władz samorządowych, oświatowych, poświęcenie hali i mecz w piłkę siatkową pomiędzy reprezentacją z Białej Podlaskiej i zespołem z Brześcia.

Pobłogosławienia obiektu w asyście licznie przybyłych duszpasterzy katolickich i prawosławnych dokonali bp Piotr Sawczuk oraz dziekan prawosławny ks. mitrat Leoncjusz Tofiluk. Pasterz diecezji życzył uczniom sukcesów w nauce. Akcentował równoważenie potrzeb duchowych z potrzebami fizycznymi, które wymagają nieraz znacznego wysiłku w ich zdobywaniu. Przypomniał anegdotyczne słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane do dziennikarzy, którzy go zapytali, co sądzi o futbolu. Papież odpowiedział, że wśród rzeczy mniej ważnych najważniejszą jest piłka nożna.

– I Liceum Ogólnokształcące im. T. Kościuszki w Bielsku Podlaskim jest najstarszą szkołą w powiecie bielskim ze 100-letnią tradycją. (...) Ale obiekt to nie wszystko. Trzeba go będzie wypełnić pracą ludzką. (...) Od wychowania i wykształcenia młodzieży zależy przyszłość naszego kraju. To nie truizm, lecz fakt – mówił starosta bielski Sławomir Snarski.

Reklama

Dyrektor szkoły, nawiązując do historii szkoły, apelowała do młodzieży o racjonalne wykorzystanie czasu w procesie kształcenia, włączanie się w reprezentowanie i promocję szkoły na zewnątrz.

W uroczystości uczestniczyli także dyrektorzy szkół, radni powiatowi, komendanci służb mundurowych, leśnicy, przedstawiciele wykonawców obiektu, wspierających instytucji, nauczyciele, rodzice i młodzież.

2019-09-10 13:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tour de Pologne - Lang: sport będzie jeszcze bardziej potrzebny [wywiad]

2020-04-06 16:07

[ TEMATY ]

sport

koronawirus

wikipedia.org

Po wygaśnięciu epidemii, sport będzie jeszcze bardziej potrzebny ludziom niż dziś - uważa dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang. Nie jest on pewny, czy tegoroczny wyścig dojdzie do skutku. Na razie zapadła decyzja o przesunięciu prezentacji trasy na koniec czerwca.

Polska Agencja Prasowa: Pandemia koronawirusa spowodowała odwołanie wszystkich wyścigów kolarskich w najbliższych miesiącach. Pierwszym nieodwołanym jest Tour de France. 5 lipca ma się rozpocząć Tour de Pologne. Czy sądzi pan, że uda się w tym roku rozegrać nasz narodowy tour?

Cz.L.: To bardzo trudne pytanie. Jesteśmy przygotowani do organizacji, mamy dopiętą trasę, jesteśmy dogadani z naszymi partnerami, ale widzimy, co się dzieje wokół nas. Wszystko się sypie, na naszych oczach zmienia się porządek świata. Nie wiemy, kiedy wygaśnie epidemia, kiedy wrócimy do normalności. Czekamy.

PAP: Jest pan optymistą czy pesymistą?

Cz.L.: Prędzej czy później epidemia się skończy, jednak po drodze wiele firm może ogłosić upadłość, może wzrosnąć bezrobocie. Ale jeśli chodzi generalnie o sport, to jestem optymistą. Ludzie wyjdą poobijani przez tę epidemię. Z kolejnymi tygodniami zamknięcie w domach będzie się stawało coraz bardziej dokuczliwe, a jeśli ktoś na dodatek straci pracę, będzie miał długi, zobowiązania, to mogą pojawić się zjawiska negatywne, jak nieufność do drugiego człowieka, być może agresja. Sport niesie pozytywne emocje i myślę, że będzie bardzo ważnym czynnikiem łagodzącym obyczaje. Po epidemii będzie potrzebny impuls, aby budzić ducha w narodzie, żeby ludzie zaczęli normalnie funkcjonować, żeby przestali się bać. Sport, a szczególnie kolarstwo świetnie się do tego nadaje.

PAP: Czy bierze pan pod uwagę zmianę terminu Tour de Pologne?

Cz.L.: Jeśli będzie bardzo źle, jeśli nadal będą obowiązywać zakazy, to oczywiście nie będziemy mieć innego wyjścia. Musimy czekać, mamy nadzieję, że sytuacja się uspokoi. Na razie przesunęliśmy prezentację trasy z 27 kwietnia na koniec czerwca.

PAP: We Włoszech, gdzie ma pan dużo przyjaciół, liczba zakażeń zaczyna spadać...

Cz.L.: Cieszę się z tego. Jestem w kontakcie z moimi włoskimi przyjaciółmi i cieszę się, że wszyscy są zdrowi. Niektórzy mają już swoje lata, są w grupie wysokiego ryzyka, więc siedzą w domu, jak Pasquale Galbusera, Mario Galbusera czy Ernesto Colnago. Brat tego ostatniego zmarł, ale nie z powodu koronawirusa. Wszystko w porządku także u moich byłych rywali z tras wyścigów - Francesco Mosera, Moreno Argentina.

PAP: Wiele osób ze środowiska kolarskiego twierdzi, że pandemia zmieni tę dyscyplinę sportu. Podziela pan to zdanie?

Cz.L.: Myślę, że to nieuniknione. Już dziś widzimy, że ekipy zawodowe mają wielkie trudności, że kolarzom redukuje się pensje. Problemy mają sponsorzy, ale także i organizatorzy wyścigów. Nie ukrywam, że moja firma też ma trudności i że trzeba będzie ograniczać koszty, żeby nie zbankrutować. Na szczęście mam też inne zajęcia. Siedzę na wsi i bardziej przykładam się do gospodarstwa rolnego. Jedzenie zawsze będzie potrzebne.

Rozmawiał: Artur Filipiuk (PAP)

af/ krys/

CZYTAJ DALEJ

Ponad 100 tys. osób codziennie modli się różańcem on-line na „TeoBańkologii”

2020-04-06 09:07

[ TEMATY ]

różaniec

youtube.com

Statystyki wieczornych modlitw różańcowych na facebookowym profilu i kanale YouTube „TeoBańkologia” wskazują, że wierni coraz mocniej angażują się w nabożeństwa on-line. W rocznicę śmierci św. Jana Pawła II różaniec z ks. Teodorem Sawielewiczem z Oleśnicy zgromadził blisko 200 tys. osób.

Duchowny, który działa na portalach społecznościowych, m.in. prowadząc na profilu facebookowym „TeoBańkologia” modlitwy on-line czy zamieszczając grafiki z codziennym błogosławieństwem kapłańskim, ocenia, że to widoczny znak czasu. - Ludzie, którym pandemia ograniczyła realną możliwość pójścia do kościoła, zaczynają szukać innych przestrzeni rozwoju duchowego. Taką amboną staje się Internet, w którym wierni zyskują mocne poczucie wspólnoty - podkreśla ks. Sawielewicz.

Kapłan od kilku tygodni prowadzi na facebookowym i youtubowym profilu „TeoBańkologia” różaniec w intencji ustania trwającej epidemii koronawirusa, czy to formie odmawianej, czy to śpiewanej. Codziennie dołącza do niego około 2-3 tysiące nowych osób, które włączają się w modlitwę podczas trwania transmisji.

- Kolejne tysiące oglądają re-transmisję. Swoisty rekord padł w ostatni czwartek, kiedy w rocznicę śmierci papieża Polaka na „TeoBańkologii”, jak i innych kanałach YouTube, do których wysyłany jest sygnał transmisji modlitwy, czyli „Serce z nieba”, „Ku Bogu” i „EWTN Polska” zebrało się blisko 200 tys. osób! To wyraźnie pokazuje, że w sytuacji kryzysu modlitwa rodzinna prowadzona on-line zaczyna odgrywać bardzo istotną rolę - opisuje kapłan.

Potwierdzają to także uczestnicy modlitw. - Praktycznie codziennie odmawiamy on-line z różaniec i przeżywamy to bardzo mocno. Czuję, że to zbliża do siebie jeszcze bardziej całą rodzinę. Słowa księdza jakby dotyczyły bezpośrednio życia mojego i moich bliskich - brzmi jedno ze świadectw nadesłanych do ks. Sawielewicza.

Ks. Sawielewicz zaprasza serdecznie do wspólnej modlitwy na youtube oraz facebook. Zazwyczaj na „TeoBańkologii” odmawiany jest różaniec, ale w środę zebrani proszą o łaski za przyczyną św. Rity, a w piątki odprawiają Drogę Krzyżową.

Kapłan z Oleśnicy w diecezji wrocławskiej prowadzi także akcję „Zalewamy Facebooka błogosławieństwem!” na fanpejdżuZobacz. Przygotował dla księży specjalne grafiki, które mogą oni udostępniać na profilach, które prowadzą w mediach społecznościowych. Duchowny prowadzi również Internetowe Rekolekcje Nieparafialne pod wymownym tytułem „Pozbądź się wirusa…”.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: błogosławieństwo relikwiami Krzyża Świętego

2020-04-06 21:45

[ TEMATY ]

Kraków

błogosławieństwo

mogila.cystersi.pl

W Wielką Środę relikwiami Krzyża Świętego, przechowywanymi w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile, pobłogosławi mieszkańców dzielnicy kustosz sanktuarium i proboszcz mogilskiej parafii o. Wincenty Zakrzewski OCist. Sanktuarium w Mogile jest najstarszym i najsłynniejszym w Polsce ośrodkiem kultu Pana Jezusa Ukrzyżowanego.

Ojciec Zakrzewski podkreśla, że choć czas pandemii to dla wszystkich czas próby, jednak może to być też czas łaski, który należy dobrze wykorzystać.

W Wielką Środę o 15.00 mieszkańcy parafii św. Bartłomieja Apostoła w Mogile połączą się duchowo na modlitwie koronką do Bożego Miłosierdzia, dokonają aktu pojednania w rodzinie oraz aktu żalu doskonałego, by w ten sposób oczyścić serca i przygotować je na przeżycie Paschy Chrystusa. Proboszcz mogilskiej parafii w tym czasie uda się z relikwiami Krzyża Świętego, „by pobłogosławić wszystkie osiedla parafii, by to błogosławieństwo objęło wszystkie domostwa”.

O kulcie relikwii Krzyża Świętego w mogilskim sanktuarium donosiła prasa w pierwszej połowie XX w. W archiwum klasztornym nie zachował się jednak dokument potwierdzający autentyczność relikwii. Stąd od 1961 roku opactwo posiada już potwierdzoną, sporą cząstkę relikwii Krzyża Świętego pochodzącą z bazyliki Santa Croce w Rzymie, która pozostaje pod opieka tamtejszych cystersów. W maju 2008 roku relikwia Krzyża Świętego została oprawiona w nowy, mosiężny i złocony relikwiarz, ufundowany przez Jadwigę Wujecką.

Mogilskie sanktuarium od początku swego biskupiego posługiwania w Krakowie często nawiedzał Karol Wojtyła. W roku 1974 zapoczątkował tradycję pielgrzymek pokutnych wiernych Krakowa do cysterskiego sanktuarium.

„Otrzymaliśmy znak, że na progu nowego tysiąclecia w te nowe nadchodzące czasy i nowe warunki wchodzi na nowo Ewangelia. Że rozpoczęła się nowa ewangelizacja, jak gdyby druga, a przecież ta sama co pierwsza. Dziękujemy dzisiaj przy Krzyżu mogilskim, a zarazem przy Krzyżu nowohuckim za tamten nowy początek ewangelizacji, który tutaj się dokonał, i prosimy wszyscy, ażeby był tak samo owocny - owszem, jeszcze bardziej owocny niż pierwszy” - powiedział w Mogile Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny.

Wtedy użył też po raz pierwszy określenia „nowa ewangelizacja”.

Cysterskie opactwo w Mogile powstało w XIII wieku. Znajduje się tutaj otaczany kultem wizerunek Jezusa Ukrzyżowanego, sięgający najpewniej czasów króla Kazimierza Wielkiego. Mogilski krzyż nazywany jest „łaskami słynącym”, o czym świadczą liczne wpisy do sanktuaryjnych ksiąg i zostawiane przy nim wota.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję