Reklama

Dookoła świata

Amazonia w ogniu

Od kilku tygodni las tropikalny Amazonii stoi w płomieniach. Ogień nie jest rzadkością w tym rejonie, ale od początku roku zanotowano o ponad trzy czwarte więcej pożarów niż w 2018 r. Zdjęcia płonącej Amazonii wykonane przez sondę Suomi NPP zaprezentowała NASA. Pokazują one dym unoszący się nad kilkoma stanami Brazylii. Według NASA, pożary Puszczy Amazońskiej zdarzają się o tej porze roku z powodu wysokich temperatur i niskiej wilgotności powietrza. Jednak tym razem ekolodzy twierdzą, że znaczna ich część jest celowo wzniecana przez farmerów, którzy chcą w ten sposób powiększyć swoje pastwiska i pola uprawne. Dymy z pożarów w stanie Amazonas dotarły do oddalonego o prawie 3 tys. km Sao Paulo; zadymione są także inne miasta, położone bliżej Amazonii.

Problem wywołuje niepokój na całym świecie. W płomieniach stanęły rozległe obszary puszczy tropikalnej, która jest uważana za płuca Ziemi i jedną z najważniejszych barier chroniących przed zmianami globalnego klimatu. – Brazylia nie ma wystarczających środków, aby walczyć z rekordową liczbą pożarów w Amazonii – powiedział prezydent tego kraju Jair Bolsonaro. – Amazonia jest większa od Europy. Jak można walczyć z kryminalnymi podpaleniami na takim obszarze?

Z apelem w sprawie płonących lasów Amazonii wystąpili biskupi Ameryki Łacińskiej, zgromadzeni w stolicy Peru – Limie. Wezwali oni rządy Brazylii i Boliwii oraz wspólnotę międzynarodową do podjęcia poważnych kroków w celu ratowania płuc świata – płonących lasów Amazonii. To sprawa o globalnym zasięgu. Gdy cierpi Amazonia, cierpi cały świat – ostrzegli członkowie Episkopatu Ameryki Łacińskiej (CELAM).

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Ofensywa Kremla

Kolejna ofensywa rosyjskiej dyplomacji w Europie została, przynajmniej chwilowo, zatrzymana. Rosja chce przywrócenia jej do grupy najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw świata, z której została usunięta po aneksji Krymu w 2014 r. Ofensywą kierował prezydent Władimir Putin, który odbył w tej sprawie rozmowy z zachodnimi przywódcami, był też we Francji i w Finlandii. Za powrotem do formatu G8 opowiedział się prezydent USA Donald Trump, przeciwko są m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. Twarde stanowisko przyjął w tej sprawie ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. Jak stwierdził, powrót do formatu G8 będzie możliwy, gdy Rosja zwróci Krym, wstrzyma działania wojenne w Donbasie i uwolni ukraińskich więźniów politycznych. Od marca 2014 r. nic się nie zmieniło. Krym jest okupowany, a Donbas wciąż cierpi z powodu wojny.

wd

Indie do trybunału

Pakistan zapowiedział skargę do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie postępowania Indii względem Kaszmiru. Jak zapowiedział szef pakistańskiego MSZ Shah Mehmood Qureshi, sprawa ma się koncentrować na łamaniu praw człowieka, czego mają się w tym regionie dopuszczać Indie. Na początku sierpnia kraj ten zniósł specjalny status autonomiczny stanowi Dżammu i Kaszmir. W regionie doszło do demonstracji, sytuacja wciąż jest napięta. Pakistan zareagował m.in. wydaleniem ambasadora Indii ze swojego terytorium oraz ograniczeniem wymiany handlowej z Indiami. Decyzja trybunału miałaby jedynie charakter doradczy. Jeżeli jednak oba zainteresowane państwa wcześniej się na to zgodzą, werdykt stanie się obowiązujący. Stanowisko Indii w tej sprawie nie jest jak dotąd znane. Ich władze zaprzeczają, jakoby w Kaszmirze naruszały prawa człowieka.

jk

Legalna koka

Sąd w stolicy Meksyku przyznał dwóm osobom, których tożsamości nie ujawniono, prawo do posiadania i zażywania kokainy. Zgodnie z wyrokiem, para może zażywać nie więcej niż 500 mg kokainy na dobę. Nie może jednak pod jej wpływem pracować, prowadzić pojazdów ani obsługiwać maszyn. Osobom tym zakazano sprzedawania kokainy oraz nakłaniania innych do zażywania i przyjmowania jej w miejscach publicznych i w obecności dzieci. Sąd stwierdził, że rekreacyjne zażywanie kokainy ma pozytywne skutki – „rozładowuje napięcie, zwiększa percepcję oraz pragnienie przeżywania nowych doświadczeń” – i nakazał państwowej agencji umożliwienie wspomnianej parze legalnego zakupu tej substancji. Agencja oceniła, że nie ma takich uprawnień, w związku z tym wykonanie wyroku zostało wstrzymane. Sprawę musi rozpatrzyć sąd wyższej instancji.

Reklama

jk

Waśnie w rodzinie

Korea Płd. zapowiedziała zerwanie umowy o wymianie informacji wywiadowczych z Japonią. Chodzi głównie o informacje o zagrożeniu stwarzanym przez Koreę Płn. i przeprowadzane przez nią próby rakietowe. Powodem jest spór dotyczący rekompensat dla przymusowych robotników z Korei Płd. wykorzystywanych przez Japonię w czasie okupacji kraju w latach 1910-45 i wynikający z niego spór gospodarczy. Zdaniem Seulu, skutkiem orzeczenia Sądu Najwyższego Korei Płd., który w ub.r. nakazał japońskim firmom wypłatę odszkodowań przymusowym robotnikom, są ograniczenia eksportu z Japonii do Korei Płd. Rozczarowanie decyzją Korei Płd. wyraziły USA; obydwa kraje są ich bliskimi sojusznikami.

jk

2019-08-27 12:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z FUS

2020-07-08 19:07

[ TEMATY ]

emeryci

emerytura

Krysztof Sitkowski/KPRP

Nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest efektem dwóch projektów, które regulują sytuację emerytów z rocznika 1953 – rządowego i senackiego.

Podczas prac w Sejmie projekty były rozpatrywane wspólnie, jednak za główną uznano propozycję rządową.

W nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obowiązującej od 1 stycznia 2013 r. zapisano, że wysokość emerytury przysługującej w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego powinna być pomniejszana o wypłacone tzw. emerytury wcześniejsze. Zapis ten w odniesieniu do osób z rocznika 1953 zakwestionował w marcu ub.r. Trybunał Konstytucyjny.

Nowelizacja ma umożliwić uzyskanie prawa do emerytury powszechnej bez zastosowania mechanizmu pomniejszania podstawy jej obliczenia o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych. Z takiej możliwości będą mogli skorzystać ubezpieczeni z rocznika 1953, którzy przed wydaniem wyroku przez TK występowali do ZUS o przyznanie emerytury powszechnej oraz ci, którzy z takim wnioskiem wystąpią po raz pierwszy.

W uzasadnieniu do projektu nowelizacji wskazano, że wcześniejsze roczniki, tj. 1949-1952, dysponowały odpowiednim czasem i wiedzą, aby przygotować się do wprowadzonych zmian.

Ustawa przewiduje także zwrócenie ubezpieczonym różnicy między pobieraną dotychczas emeryturą a emeryturą, która powinna być wypłacana, ponowne przeliczenie renty rodzinnej, a także zawieszenie lub umorzenie postępowań w sprawie ponownego ustalenia podstawy obliczenia emerytury, wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy.

Przeliczenie z urzędu emerytur przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych nastąpi po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Według rządowych wyliczeń na zmianach skorzysta ok. 76 tys. osób z rocznika 1953. W większości przypadków średnia miesięczna podwyżka emerytur wyniesie 202 zł, a wyrównanie zaniżonej emerytury - średnio 12 786 zł.

Wcześniej powstał projekt senacki dotyczący emerytur kobiet z rocznika 1953. 18 grudnia ub.r. został ponownie skierowany do Sejmu po tym, jak wraz z zakończeniem poprzedniej kadencji parlamentu prace nad senacką inicjatywą zostały przerwane.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

CZYTAJ DALEJ

77. rocznica pacyfikacji Łukowej

2020-07-08 21:33

Lucyna Paluch (GOK w Łukowej)

Złożenie kwiatów i upamiętnienie ofiar pacyfikacji

Tradycyjnie, jak co roku w pierwszą niedzielę lipca, mieszkańcy Łukowej zgromadzili się (05.07) na uroczystościach poświęconych obchodom 77. rocznicy pacyfikacji tej miejscowości.

Podczas wydarzenia wspominane jest wysiedlenie i tragedia z 1943 roku, mieszkańcy modlą się również za pomordowanych w niemieckich obozach zagłady, czy na robotach przymusowych. Świadków tamtych, tragicznych wydarzeń z czasów wojny jest coraz mniej i są to głównie osoby, które w tamtym czasie miały po kilka lub kilkanaście lat. Tegoroczne uroczystości zgromadziły w kościele parafialnym licznie przybyłych wiernych, kombatantów oraz poczty sztandarowe i młodzież.

Mszę św. za wysiedlonych przez Niemców mieszkańców odprawił wikariusz ks. Marcin Dańków, natomiast pełne patriotyzmu kazanie wygłosił ks. prałat Władysław Kowalik, który jako pięcioletnie dziecko, 3 lipca 1943 roku doświadczył pacyfikacji. Podzielił się on swoim świadectwem wiary i patriotyzmu oraz wspomnieniami sprzed siedemdziesięciu siedmiu lat: – Pamiętam jako dziecko, że gdy rozpoczęła się wywózka, spędzili nas pod kościół, załadowali na samochody ciężarowe i ruszyliśmy. Pamiętam straszny, wielki jęk, jeden płacz, wszyscy płakali. Dziś widzę, jak bardzo inaczej postrzega taką rzeczywistość dziecko, bo mi się chciało śmiać, gdyż pierwszy raz jechałem samochodem. Małemu dziecku zupełnie inaczej się to wszystko przedstawiło, ale gdy popatrzyłem na wszystkich wokoło to zobaczyłem strach, płacz i łzy mojej mamy i zaczęło mi być strasznie smutno. Pamiętam mamę, jak siedziała przy burcie samochodu i trzymała na kolanach moją siostrę. I tak dojechaliśmy na Majdanek – wspominał.

Kapłan dał również swoje świadectwo wiary i patriotyzmu: – Jak to dobrze, że w naszej wspólnocie jeszcze pamięć trwa, że są ludzie zaangażowani i patrzą na naszą Ojczyznę przez pryzmat patriotyzmu, chcąc by Polska się rozwijała. A w naszej historii mamy wiele przykładów wspaniałych ludzi, żołnierzy wyklętych, których my dziś nazywamy bohaterami. Oni na zawsze pozostali wierni wolnej i niepodległej Polsce. Żyjmy dalej na ich wzór, jako katolicy, jako ludzie sumienia i niech każda gmina i każda parafia kultywuje ich pamięć i wciąż mówi o ich odwadze, wyciągajmy na światło dzienne to, co mamy najcenniejszego. Aby to nowe, młode pokolenie mogło się do ich męstwa, odwagi i ofiarności odwoływać – podkreślał.

Po Eucharystii przy pomniku upamiętniającym miejsce wywózki mieszkańców zostały złożone kwiaty i zapalone znicze. Chór ‘Łukowianie’, w którego skład wchodzą Dzieci Zamojszczyzny, zaśpiewał okolicznościową pieśń obrazującą moment wypędzania z domów, pobyt w obozach i w Niemczech na przymusowych robotach. Słowa utworu odzwierciedlały bolesne przeżycia znane chórzystom z autopsji.

Po uroczystościach można było zaopatrzyć się w najnowsze wydawnictwa GOK w Łukowej: ‘Partyzancką Drogę Krzyżową kard. Wyszyńskiego’, ‘Zeszyt Osuchowski’ nr 17 i ‘Goniec Łukowej’ nr 116, a także wspomóc swoim datkiem Siostry Bernardynki z Łodzi, wśród których pracują cztery siostry pochodzące z Łukowej.

W czasie pacyfikacji Gminy Łukowa tj. od drugiego do piętnastego lipca 1943r. zabitych zostało czterdziestu czterech mężczyzn, czterdzieści osiem kobiet i czterdzieścioro dziewięcioro dzieci. Do obozów i na przymusowe roboty do Niemiec wywieziono tysiąc trzystu pięćdziesięciu dziewięciu mężczyzn, tysiąc pięćset sześćdziesiąt trzy kobiety i tysiąc dwieście pięćdziesięcioro dwoje dzieci. Spalono dwadzieścia sześć budynków mieszkalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję