Reklama

Niedziela Świdnicka

Kościoły diecezji świdnickiej (5)

Kościół pw. Matki Bożej Różańcowej w Kłodzku

Niedziela świdnicka 34/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

kościoły

Krzysztof Zaremba

Most św. Jana i kościół franciszkański

Franciszkański kościół klasztorny pw. Matki Bożej Różańcowej w Kłodzku znajduje się na wyspie Piasek, otoczonej korytem Młynówki i Nysy Kłodzkiej. Jest jednym z ważniejszych zabytków miasta. Do południowej ściany świątyni przylega klasztor.

Franciszkanie przybyli do Kłodzka w połowie XIII wieku. W 1257 r. zakonnicy posiadali kaplicę i prawo do udzielania wiernym odpustu zupełnego. Kościół i klasztor franciszkański został wzniesiony w latach 70. XIII wieku na Wyspie Piasek, poza murami miasta. Pierwsza zapis o kościele pochodzi z 1350 r. W dokumencie odpustowym wymienia się kościół pw. Najświętszej Maryi Panny i św. Franciszka. Zespół klasztorny został rozbudowany pod koniec XIV wieku. W 1427 r., w czasie wojen husyckich, franciszkanie musieli opuścić kościół i klasztor na Wyspie Piasek. Miasto przygotowywało się do oblężenia i budowle znajdujące się poza murami zostały wyburzone. Franciszkanów przeniesiono w obręb murów miejskich, gdzie w 1432 r. wybudowano dla nich dla nich niewielki klasztor i kościół pw. św. Anny. W 1463 r. w wyniku pożaru budynek klasztorny został zniszczony, a świątynia bardzo poważnie uszkodzona. Po tym wydarzeniu zakonnicy postanowili powrócić na Wyspę Piasek i tam odbudować kościół i klasztor. Dzieła tego dokonali przed rokiem 1475.

Podczas reformacji w 1546 r. kłodzki klasztor franciszkański został rozwiązany, budynek rozebrano, a na jego miejscu utworzony został cmentarz. Z kościoła ocalało jedynie prezbiterium, które służyło jako kaplica cmentarna. Do Kłodzka i na Wyspę Piasek franciszkanie powrócili w 1605 r. i przystąpili do rozbudowy kościoła i budowy klasztoru. W czasie wojny trzydziestoletniej w 1619 r. zakonników znów zmuszono do opuszczenia Kłodzka, a klasztor zajęli protestanci. W 1622 r. miasto zdobyły wojska cesarza Ferdynanda II Habsburga. Wkrótce kościół i klasztor na Wyspie Piasek mógł powrócić do franciszkanów.

Reklama

Obecny kształt kościoła i budynku klasztornego pochodzi z lat 1628-31, kiedy dokonano ich gruntownej przebudowy. Prace wykończeniowe w stylu barokowym trwały jeszcze przez kilka dziesięcioleci. Od 1678 r. prowadzono prace w budynku klasztornym, a w latach 1699-1711 w kościele. W wyniku toczonych między Austrią a Prusami wojen śląskich, w 1742 r. Kłodzko włączone zostało do państwa pruskiego. W 1810 r. kłodzki klasztor franciszkański został zsekularyzowany. Pruskie wojsko urządziło w budynkach klasztornych lazaret, a świątynia pełniła funkcję katolickiego kościoła garnizonowego.

W latach 20. XX wieku zespół klasztorny wykupili wrocławscy franciszkanie i na początku lat 30. go przejęli. Po zakończeniu II wojny światowej i zmianie granic do Kłodzka przybyli polscy franciszkanie ze śląskiej Prowincji św. Jadwigi we Wrocławiu i rozpoczęli pracę duszpasterską.

W wyniku podziału parafii pw. Najświętszej Maryi Panny, 10 kwietnia 1972 r. erygowano nową wspólnotę pw. Matki Bożej Różańcowej. Należą do niej dwie kaplice filialne: Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Podzamku oraz Matki Bożej Pocieszenia Strapionych na Mariańskiej Górce.

Reklama

Kościół parafialny pw. Matki Bożej Różańcowej w Kłodzku jest murowany, tynkowany, orientowany i jednonawowy. Posiada dwie wieże w fasadzie zachodniej oraz półkoliście zamknięte prezbiterium nakryte sklepieniem zdobionym polichromią. Nad arkadami znajdują się plafony z przedstawieniami radosnych i bolesnych tajemnic różańcowych. Nawa ze sklepieniem kolebkowym zdobionym plafonami prezentującymi chwalebne tajemnica różańcowe. Po obu stronach nawy głównej usytuowane są po cztery ośmioboczne kaplice. W zachodnie przęsło nawy wbudowany jest chór muzyczny.

W 1964 r. decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu kościół franciszkański w Kłodzku został wpisany do rejestru zabytków.

Kościół franciszkański w Kłodzku był wielokrotnie nawiedzany i niszczony przez powodzie. Największe miały miejsce w 1783, 1938 i 1997 r. Ten ostatni kataklizm zwany „powodzią tysiąclecia” dokonał największych zniszczeń świątyni w historii. Poziom wody w Nysie Kłodzkiej w lipcu 1997 r. podniósł się o 8,71 m ponad zwykły poziom. Prace renowacyjne przy zniszczonym wnętrzu świątyni trwały do 2010 r.

Zabytkowy kościół pw. Matki Bożej Różańcowej dostępny jest przez cały rok.

2019-08-21 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościoły, które miały być zamknięte, otwarto

2020-03-25 12:49

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 14-15

[ TEMATY ]

Włochy

kościoły

koronawirus

Włodzimierz Rędzioch

To, co zdarzyło się w diecezji rzymskiej, świadczy o tym, jak bardzo napięta jest sytuacja we Włoszech.

Z jednej strony ludzie potrzebują duchowego wsparcia, modlitwy i Mszy św., z drugiej – Kościół w tej dramatycznej sytuacji nie chce być oskarżany o brak współpracy z władzami dla dobra wspólnego, a w konsekwencji o przyczynianie się do szerzenia się epidemii.

CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa w tradycji Kościoła

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, inaczej Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna ona najważniejszy i najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym - Wielki Tydzień.

Początki obchodów

Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści. Uroczyste Msze św. rozpoczynają się od obrzędu poświęcenia palm i procesji do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się bardzo dokładnie powtarzać wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria (chrześcijańska pątniczka pochodzenia galijskiego lub hiszpańskiego). Autorka tekstu znanego jako Itinerarium Egeriae lub Peregrinatio Aetheriae ad loca sancta. Według jej wspomnień w Niedzielę Palmową patriarcha otoczony tłumem ludzi wsiadał na osiołka i wjeżdżał na nim do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go z radością, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Zmartwychwstania (Anastasis), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Procesja ta rozpowszechniła się w całym Kościele. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego początkowo była obchodzona wyłącznie jako Niedziela Męki Pańskiej, podczas której uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj urządzenia procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jeruzalem. Z czasem jednak obie te tradycje połączyły się, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i pasja). Jednak w różnych Kościołach lokalnych procesje te przybierały rozmaite formy, np. biskup szedł pieszo lub jechał na oślęciu, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre przekazy podają też, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów.

Polskie zwyczaje

Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem, gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją, czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, fioletowych, jak to było w zwyczaju dawniej, ale czerwone. Procesja zaś ma charakter triumfalny. Chrystus wkracza do świętego miasta jako Król i Pan. W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, iż kapłan idący na czele procesji wychodził przed kościół i trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, wtedy drzwi się otwierały i kapłan z wiernymi wchodził do wnętrza kościoła, aby odprawić uroczystą liturgię. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: „Witaj, krzyżu, nadziejo nasza!”.

W polskiej tradycji ludowej Niedzielę Palmową nazywano również Kwietną bądź Wierzbną. W tym dniu święcono palmy, które w tradycji chrześcijańskiej symbolizują odradzające się życie. Wykonywanie palm wielkanocnych ma bogatą tradycję. Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano także gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową i przechowywano w naczyniu z wodą, aby puściły pąki na Niedzielę Palmową. W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę i cis. Tradycja wykonywania palm szczególnie zachowała się na Kurpiach oraz na Podkarpaciu, gdzie corocznie odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę.

W zależności od regionu, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania. Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zakończona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych kolorowych kwiatów i wstążek. Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka) oplecionego widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewa pozostawia się zielony. Palemka wileńska jest obecnie najczęściej świeconą palmą wielkanocną. Jest niewielkich rozmiarów, upleciona z suszonych kwiatów, mchów i traw.

Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń: poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy. Od dawna istniał także zwyczaj połykania bazi, które to zapobiegają bólom gardła i głowy. Wierzono, że sproszkowane kotki dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą, bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj, krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami, poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem. Poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem, uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie, wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie, piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne. Poświęconą palmę zatykano za świętymi obrazami, gdzie pozostawała do następnego roku. Palmy wielkanocnej nie można było wyrzucić. Najczęściej była ona palona, popiół zaś z tych palm wykorzystywano w następnym roku w obrzędzie Środy Popielcowej. Znany też był zwyczaj „palmowania”, który polegał na uderzaniu się palmami. Tu jednak tradycja była różna w różnych częściach Polski. W niektórych regionach zwyczaj ten jest związany dopiero z poniedziałkiem wielkanocnym. W większości regionów jest to jednak zwyczaj Niedzieli Palmowej, gdzie „palmowaniu” towarzyszyły słowa: Palma bije nie zabije - wielki dzień za tydzień, malowane jajko zjem, za sześć noc - Wielkanoc.

Dzisiaj, choć wiele dawnych obyczajów odeszło już w zapomnienie - tworzą się nowe. W wielu kościołach można nadal podziwiać kilkumetrowe plamy. Dzieci w szkołach, schole i grupy parafialne prześcigają się w przygotowaniu najładniejszych palm. Często pracom tym towarzyszą konkursy lub konkretne intencje.

CZYTAJ DALEJ

W. Brytania: Premier Johnson na oddziale intensywnej terapii

2020-04-06 21:48

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

koronawirus

Savvapanf Photo/Fotolia.com

Brytyjski premier Boris Johnson jest na oddziale intensywnej terapii, a jego stan się pogorszył - poinformowało w poniedziałek wieczorem jego biuro na Downing Street.

Johnson w niedzielę wieczorem został przyjęty do szpitala z powodu gorączki wywołanej przez koronawirusa. (PAP)

bjn/ ap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję